Microsoft właśnie opublikował informacje o skumulowanej sprzedaży dodatku do konsoli Xbox 360 czyli Kinect. Jest to urządzenie dołączane do konsoli firmy Microsoft, dzięki któremu nasze całe ciało zamieni się w kontroler do gier. Kamera umieszczona w urządzeniu będzie rozpoznawać nasze ruchu, które potem będą interpretowane przez konsolę.

Tylko w 10 dni sprzedane zostało ponad milion egzemplarzy. Jeszcze przed premierą Kinecta MS zmienił swoje prognozy odnośnie wyników sprzedaży podnosząc je z 3 na 5 milionów sztuk.

Wtedy wydawało się to dość agresywnym celem ale jak widać po ostatnich liczbach teraz stał się on bardzo realistyczny (przed nami święta i szaleństwo zakupowe).

Zapowiada się więc na kolejny udany debiut Microsoftu. Pytanie tylko czy w raz z rosnącą sprzedażą pojawi się też więcej tytułów obsługujących Kinecta. W momencie premiery było ich 17 co zapewne wystarczy do świąt ale później oczekiwania klientów będą rosły.

Jeśli chcecie zobaczyć jak Kinect sprawuje się w akcji i to w Polskich realiach (trzeba pamiętać o tym, że pokój musi mieć odpowiednią powierzchnie do zabawy tym urządzeniem). To zapraszam do obejrzenia poniższego filmu autorstwa Polygamia.pl



Ps. Jeśli macie już własne doświadczenia z kinect to zapraszam do podzielenia się nimi w komentarzach.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • michał

    a czy to prawda, że ów system ma problem z rozpoznawaniem czarnoskórych osób?

  • http://www.widelec.org LuTY

    „Te chłopaki” z filmu to sztuczniej się ruszają niż animacja tancerzy na ekranie. W końcu technologia wyprzedziła naturalność ruchów człowieka :)

  • http://www.facebook.com/k.palikowski Krzysztof Palikowski

    Ja od piątku ostro testuję w domowych warunkach. Kilka uwag:

    1) przed telewizorem musi być duuużo miejsca. Kupując uznałem za pewnik, że mój salon da radę, ale musiałem kombinować, bo grając w 2 osoby stoję praktycznie na granicy pola, o czym czasem konsola przypomina ikoną „cofnij się” (dobrze że chociaż jest ta ikona) :)

    2) osoby b. niskie (np. moja 4-letnia córa), jeśli w trakcie gry się pochylą, czujnik często uznaje za np. klęczące i gorzej odczytuje ich ruchy lub wręcz gubi je z zasięgu, co momentami nieco dezorientuje/denerwuje,

    3) gra typu joy ride gdzie sterujemy niby-kierownicą, jest dość mało precyzyjna, trudno zapanować nad pojazdem,

    4) kinect adventures i joy ride szybko się nudzą

    5) w sklepach gier jak na lekarstwo :)

    Jednak nawet biorąc pod uwagę powyższe kupił bym cały zestaw jeszcze raz – pierwsze 2 dłuższe sesje z rodzinką zabawa była przednia, grałem ja, córa, teściu, żona i szwagrowa :).

    Póki co gramy głównie w Kinect Sports – dostarcza całkiem sporo minigierek, dyscyplin i okazji do pośmiania się, szczególnie jak obok siebie 2 osoby biegną przez płotki albo córka leje tatę w boksie :). Po kilkunastu minutach człowiek jest cały spocony i chyba o to chodzi… polecam serdecznie, szczególnie jako pierwsza konsola rodzinna,

    • Adam

      Odnośnie końcowego komentarza kinect sports – jakbym czytał siebie prawie 4 lata temu po zakupie premierowego nintendo wii i grze w wii sports z matką i kolegą ;-)

  • http://www.facebook.com/nowosz Konrad Nowosz

    Mam Xboxa i ps3. Postanowiłem zainwestować w Move (które swoją drogą jest wykupione we wszystkich sklepach w 3mieście i musiałem zamówić przez internet) bo wydało mi się solidniejszym produktem.
    Im więcej jednak czytam i oglądam na temat kinecta tym bardziej jestem pewny, że gwiazdkowym zakupem będzie właśnie zabawka microfostu a nie kolejne gry do Move.
    Ciekawe jak się rozegra walka pomiędzy tymi dwoma platformami.

  • http://adamczuk.net.pl Łukasz Adamczuk

    Spójrzcie na te kocie ruchy :)

  • M

    Bawiłem się Kinectem w MediaMarkcie. Jest rewelacyjny. Mapowanie ruchów świetne. Sony (choć posiadam) wg. mnie jest „za Murzynami”. Gdyby nie fakt BluRaya pewnie już bym zmieniał konsolę.

  • Paweł

    Jak dwa Rasiaki.

  • http://www.1985.pl maciej
  • Ghoran

    Kinect Animals – dla dzieciaków ogrom radochy.
    Dla dzieciaków w moim wieku (okolice 30 ;-)) też radochy nie jest mało. Tylko jak się człowiek dorwie i pogra tak parę godzin to następnego dnia wszelkie braki kondycyjne dają mocno znać…

    Dance Central to coś dla ludzi, którzy tańczyć nie potrafią a chcieliby. Można się powyginać mając świadomość, że śmiać się z nas będą tylko współgracze (czyli rodzina/znajomi).

    Kinect Sports – kręgle!!! KRĘGLE!!!

    Joy Ride – raczej dla dzieci. Ja już jednak oczekiwałem bardziej „realistycznej” gierki. Tzn. mam na myśli teraz samo kierowanie a nie grafikę.

    Fighters Uncaged – miałem nadzieję na naparzanie się przed TV a okazało się, że tak czyta ruchy, że ta walka nie daje żadnej radości.

    Ogólnie – fajna zabawa. Co prawda lepiej się sprawdza jako zabawka w większym towarzystwie niż solo, ale w sumie to było wiadome od początku.

  • http://www.szczecinblog.blogspot.com Paweł

    Sam Kinect 600 zł, z konsolą Xbox Elite 4gb za 1200. Dla mnie pomyłka trochę z cenami.

    • http://www.facebook.com/jakub.pas Jakub Paś

      W większości zgodzę się z przedmówcami:

      - joy ride – malo precyzyjne
      - Kinect adventures – malo rozbudowane – szybko sie nudzi
      - Kinect sport – BOMBA.

      Cena konsoli, kolo 1300 zl jest bardzo przystepna. Dokupilem jeszcze pare gier i drugiego pada.
      Full HD + Dolby swietnie dopasowuje sie do kina domowego. Aby miec fun trzeba conajmnie 40 – 50 cali TV, 5-6 glosnikow i 2x2m miejsca na zabawe. Najlepiej 3×3.

      To moja pierwsza konsola i nie moge za cholere nauczyc sie grac w strzelanki na padzie ;-)

  • bachus

    Pobawiłem się dwie godziny, znudziło się… Nie czuję tego, może jestem za stary ;-)
    Wii natomiast zupełnie mi się nie nudzi, nadal mam taką samą frajdę, mimo ‘słabej’ grafiki – ale ta miodność ;-)
    Co do Kienct – poczekam na dobry sterownik + app do Windowsa, to dopiero będzie zabawa sterować kinem domowym, machając tylko ręką ;>

  • http://www.ekostrefa.pl Łukasz Ostrowski

    Tak czytam Wasze komy i właśnie wpisuje kinecta na listę do kupienia. Tylko salon muszę powiększyć … zoooom :)

  • Pingback: Kinect sprzedaje się dwa razy szybciej niż iPad – nowy lider elektroniki użytkowej?

  • Żelu

    Mam pytanko czy xbox elite moze sie spalic gdy podłaczymy do niego kinecta