Wróciłem właśnie z dwu tygodniowych wakacji. Jak podczas każdego dłuższego wyjazdu zabrałem ze sobą dość pokaźną ilość tak zwanej elektroniki użytkowej zaczynając od smartphona, kamery, aparatu fotograficznego, poprzez tablet, laptop a kończąc właśnie na Kindle.

Oczywiście nie zamierzałem tego sprzętu wykorzystywać do pracy, lapotp był głównie przyrządem dla dzieci do oglądania bajki na dobranoc, tablet natomiast zapewniał wszelkiego rodzaju gry. Aparat i kamera wiadomo. Telefon raczej jako zabezpieczenie bo praktycznie nie korzystałem, natomiast zdecydowanym wakacyjnym hitem był i jest dla mnie Kindle

Załadowywałem na niego 4 książki, przeczytałem wprawdzie tylko dwie ale i tak jestem zadowolony, że znalazłem na nie czas (wakacje z dziećmi są jednak wymagające). Kinlde jak ebook reader jest dla mnie rewelacyjny i praktycznie nie zauważam w nim żadnych wad. Czyta się świetnie i już po kilkunastu minutach kompletnie zapomina się o tym, że nie jest to klasyczna książka. Do tego dzięki swoim kształtom i wielkości jest niesamowicie wygodny.

W czytaniu książek Kindle bije też na głowę wszelkiego rodzaju tablety, w moi hotelu widziałem co najmniej kilkanaście osób, które próbowały cokolwiek przeczytać będąc z tabletem na basenie czy też na plaży. Pozycje jakie przybierali, oraz rozpaczliwe szukanie „dużego cienia” było często dość zabawne i wręcz komiczne.

Nie chciałem jednak pisać o tabletach ale o Kindle. Oprócz samych książek Kindle był też dla mnie narzędziem umożliwiającym darmowy dostęp do internetu. Okazało się, że w miejscu gdzie byłem (Grecja >Kreta) mam bardzo ładny sygnał czyli ok 3 kresek 3G (choć sygnał miał dość mocne). Pozwalało to na dość swobodne korzystanie z internetu.

Oczywiście Kindle to nie tablet i samo przeglądanie www to nadal tylko eksperyment. Sama obsługa przeglądarki jest dość wolna i tak samo też trzeba uzbroić się w cierpliwość podczas przeglądania poczty czy też ładowania innych stron internetowych. W tym jednak przypadku z pomocą przychodzą wersje mobilne – które szczególnie dobrze sprawdziły się podczas przeglądania portali.

Niezależnie jednak od wydajności Kindle i działania przeglądarki www bez większych problemów korzystałem z mobilnej wersji gmaila, przeglądałem Antyweb czy też sprawdzałem kursy franka szwajcarskiego :) Co ważne wszystko to mogłem robić niezależnie od lokalizacji, cen internetu czy kosztów roamingu.

Słowo jeszcze o bateriach Kindle – kiedy na dłuższą chwilę przysiadłem do internetu zauważyłem że urządzenie relatywnie szybko (choć oczywiście nie jest to tempo znane z smartphonów czy tabletów) konsumuje baterie – jest to o tyle dla mnie nowe doświadczenie, że przy wyłączonym WIFI/3G Kindle jest bardzo ciężko rozładować a bateria trzyma tyle ile reklamuje Amazon.

Zdecydowanie więc Kindle jako czytnik ebooków i narzędzie do awaryjnego korzystania z internetu sprawdza się rewelacyjnie tym samy przesuwa się znacząco w moim rankingu konsumenckich urządzeń elektronicznych

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • fidel

    A gry odkryłeś? Jest saper i go :P
    No i jest jedna duża wada Kindelka – brak natywnego notatnika. Za kalendarz z resztą też bym się nie pogniewał.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000535065498 Mark Raider

    Cześć Grzegorzu. O tym, że Kindle pozwoli na bezpłatne pobieranie książek (w sensie bezpłatnego transferu), było wiadomo od dawna. Piszesz jednak, że możesz również nieodpłatnie korzystać z Sieci? Możesz dodać parę słów o stronie technicznej (jak to się odbywa – sposób połączenia, konfiguracji, itp.)? Myślę, że będzie to ciekawe uzupełnienie dla wszystkich. Poza tym – jak reaguje na Kindle nasz rynek? Coś się ruszyło w kwestii większej dostępności tytułów? Dzięki.

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Witaj
      W Kindle nie ma żadnej konfiguracji jeśli chodzi o internet. Jak na telefonie patrzysz czy jesteś w zasięgu EADGE/3G – uruchamiasz przeglądarkę i działa. Nie ma tutaj podziału na internet do ściągania książek z Amazon i internet ogólnie.

    • http://swiatczytnikow.pl Robert Drózd

      Internet na Kindle działa po prostu jako roaming, korzystając z wbudowanej karty SIM:
      http://swiatczytnikow.pl/darmowy-internet-na-kindle-jak-to-dziala/

    • http://www.facebook.com/yasiek Marcin Jaśkiewicz

      No właśnie – jak z ofertą polskojęzycznych publikacji, rozumiem, że to co na Amazonie? Jest możliwość dorzucania swoich ebooków z dysku, albo po prostu zwykłych pdfów?

    • Łukasz

      @Marcin Jaśkiewicz, jest bardzo dużo możliwości – można zarówno z Amazona, jak również dysku twardego. Natywnie wspierane są formaty AZW, MOBI. Jest również obsługa PDF. Za pomocą programu Calibre przekonwertujesz książki z innych formatów do MOBI. Najtrudniej będzie z ebookami zabiezpieczonymi DRM, ale też się da to obejść i czytać na Kindle.

    • http://blog.voter101.pl Wiktor

      Marcinie J, oczywiście, że da się wrzucić własne ebooki. Głównie w formatach Mobi, Doc, TXT i nieudolnie obsługiwanym PDF (brak trybu reflow)

      W Internecie ebooki są głównie w epubach i pdfach (pomijam mobi, bo to czytnik obsługuje bezbłędnie). Epuby konwertujesz za pomocą Calibre, a pdfy polecam konwertować za pomocą PDF2EPUB w połączeniu z Calibre.

      Jest to generalnie dosyć zawiły temat, więc polecam zapoznać Ci się z blogiem Roberta – http://swiatczytnikow.pl

    • wiwol

      Dla m,nie idealna jest wspolpraca z mailowa konwersja ksiazek – wygodniejsze od calibre – wysylam maila na free.kindle.com i po chwili mam sciagnieta ksiazke (przez WIFI tylko!). Zalacznik moze byc na 100% (bo tego uzywam) w RTFie (wtedy nawet grafika jest!), ale moze inne formaty tez obsługuje.

    • http://blog.voter101.pl Wiktor

      A dokładnie jak to jest z obsługiwanymi formatami:

      Obsługiwane formaty: AZW/MOBI/PRC, PDF (bez reflow), TXT, po konwersji przez Amazon: HTML, DOC, RTF
      [audio: MP3, AA, AAX; grafika: po konwersji JPEG, GIF, PNG, BMP]

  • vipmax

    a bateria ile trzyma i jak jest z gwarancją (ile trwa i gdzie jest serwis)

    • Jabol

      Bateria trzyma jakiś miesiąc normalnego uzytkowania a serwis to bajka po prostu. Ja osobiście swojego Kindla zdążyłem już popsuć. Nie ważne jak, ważne że ekran szlag trafił. Z mojej winy. Urządzenie kupowałem w USA w Wallmarcie. Zadzowniłem do supportu amazona i już kilka dni później w domu czekał na mnie noiutki Kindle (model wyższy, ja miałem opcję z reklamami a przysłali mi bez), dodatkowo na moje konto na amazonie wpłynęło 30$ gift card, a to po to aby zrekompensować mi koszty odesłania uszkodzonego urządzenia (to jedyny „warunek” jaki ja musiałem spełnić). Tak więc sprawa absolutnie genialna.

  • http://eslog.pl Vtomasz

    Też się przymierzam do kupna takiego czegoś ale nie jestem przekonany jestem bardziej nastawiony na książki zwykłe

    • Adam

      Tutaj świetnie wpisuje się zachowanie znajomej. W piątek na wieczornym drinku jakoś tak pojawił się na chwilę temat książek, czytania i e-czytników. Znajoma: ‘nie nie to jest bez sensu, nie ma to jak zwykła tradycyjna książka’. Akurat miałem swojego kindle ze sobą, dałem jej do ręki. Po minucie ‘wow rewelacja, no rzeczywiście fajnie się z tego czyta’ i seria pytań o detale i ceny :-)

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    vipmax: a bateria ile trzyma i jak jest z gwarancją (ile trwa i gdzie jest serwis)

    Bateria – jeśli nie korzystasz z 3g/WIFI i tylko czytasz to ok miesiąca. Serwis i naprawy w Amazon ale wszystko na ich koszt.

  • Gadzinisko

    „kiedy na dłuższą chwilę przysiadłem do internetu zauważyłem że urządzenie relatywnie szybko (choć oczywiście nie jest to tempo znane z smartphonów czy tabletów) konsumuje baterie – jest to o tyle dla mnie nowe doświadczenie, że przy wyłączonym WIFI/3G Kindle jest bardzo ciężko rozładować a bateria trzyma tyle ile reklamuje Amazon.”

    Co było do przewidzenia. W końcu ekran e-ink jest energooszczędny, ale częstsze odświeżanie podczas przeglądania sieci zwiększa zużycie. Tak jak modem 3G, który oczywiście tak energooszczędny nie jest. A, że Kindle ma w sumie mały akumulator to tak wychodzi.

    „a bateria ile trzyma i jak jest z gwarancją”

    Z tego co pamiętam – miesiąc czytania po jedną godzinę dziennie. W dobrych czasach to bym wyczerpał w 3-4 dni…

  • jonatankoot

    Wiadomo, że Kindle rządzi. Za parę dni będzie rok jak go używam i jestem z niego mega zadowolony.

    Polecam też prenumeratę „Polityki” z Kindle Store, za 4$ miesięcznie.

    @Grzegorz

    A można wiedzieć, co przeczytałeś? :)

    • Qwerty

      Oprócz Polityki nie znalazłem więcej polskich gazet czy tygodników. Jest coś jeszcze?

  • Przemek

    Mi się Kindle bardzo przydał na nartach w Alpach, gdzie o Internet sensu Wifi było trudno. Pięknie działał, nie tylko do sprawdzenia, co tam w Polsce albo mailu piszczy, ale np. do sprawdzenia prognozy pogody. Małe, poręczne, i ładowarki można nie brać na tygodniowe wyprawy. Planuję niedługo wyjazd na kilka tygodni do Nepalu – ciekawe, czy i tam złapie jakąś sieć?
    Co do baterii, to faktycznie. Niestety, jeśli uruchomimy sieć, to nawet w uśpieniu Kindelek wykorzystuje baterię bardziej intensywnie…

  • http://swiatczytnikow.pl Robert Drózd

    @Grzegorz: a jeszcze dwa lata temu pisałeś http://antyweb.pl/dlaczego-nie-kupie-kindle-i-podobnych/ :-)
    Czytnik jest takim urządzeniem, że trzeba poczytać parę książek, aby zrozumieć, że na razie nic go nie zastąpi…

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Racja, już też kiedyś pisałem że zmieniłem zdanie na temat kindle – każdy może się pomylić

    • http://swiatczytnikow.pl Robert Drózd

      No, nic Ci nie zarzucam, cieszę się, że przeszedłeś na e-papierową stronę mocy. :-)

      Zresztą sam jeszcze pod koniec 2009 nie widziałem sensu posiadania czytnika i czekałem na obniżki tabletów.

    • Maciej

      Ja z kolei odnoszę wrażenie, że pół życia czekałem na takie urządzenie. Nie znosiłem już widoku tych piętrzących się książek na półkach.

  • Tomasz

    Zastanawiałem się ostatnio nad zakupem ereadera i podejrzewam, że skoro wszyscy się tak Kindlem zachwycają, to może warty jest przetestowania. :)

    Jednak artykuł rani moją polską duszę – przekręcone znaki w wyrazach (Kinlde, lapotp), przecinki przed „oraz” i brak kropek na końcu zdań boli. :(

    • http://forum.samsungbada.pl andrzej

      Tomasz: Jednak artykuł rani moją polską duszę – przekręcone znaki w wyrazach (Kinlde, lapotp), przecinki przed “oraz” i brak kropek na końcu zdań boli. :(

      Tutaj to norma ;)

    • Shenson

      Czepiacie się. Pdoonbo wytsarzcy aby peirszwa i otstaina ltirea wryazu była na sowim meisjcu aby dalo się bez porlbemu pzrezctyać tekst ;)

    • http://forum.samsungbada.pl andrzej

      @Shenson, nie rozumiesz…
      Skoro jest to polski serwis, dlaczego nie pisać poprawnie w tym języku?

    • Shenson

      @andrzej, nie jest to portal o polonistyce stosowanej, więc nie wymagam, aby wszystko było super ortograficznie i gramatycznie poprawne. Tekst ma być zrozumiały i taki właśnie jest. Jeśli chcesz się popisać znajomością języka polskiego i poprawić autora to napisz do niego e-mail. Komentarze odnośnie języka i literówek nie wnoszą nic do dyskusji na dany temat i dla mnie jest to zwykły SPAM.

    • http://forum.samsungbada.pl andrzej

      Shenson: Komentarze odnośnie języka i literówek nie wnoszą nic do dyskusji na dany temat i dla mnie jest to zwykły SPAM.

      No właśnie, dla Ciebie.
      Zauważ, że w każdym artykule są błędy. Zawsze przynajmniej jeden użytkownik zwróci na to uwagę w komentarzu. Niestety Grzegorz nie zwraca na to uwagi przez co straci czytelników (zwłaszcza, jeśli dołączyć ostatnie wydarzenia).

    • http://forum.samsungbada.pl andrzej

      Shenson: @andrzej, nie jest to portal o polonistyce stosowanej

      Nie, nie jest. Nie jest to również zwykły blog odkąd dostali dofinansowanie.
      Jakiś czas temu Grzesiek robił nabór redaktorów – na pewno znalazłby miejsce dla jednego korektora.

  • Ghoran

    Kindle jest rewelacyjny. Co prawda ja mam wersję bez 3G, ale też po prostu jej nie potrzebuję. Usiłowałem skorzystać z przeglądarki Kindla ze dwa razy (łącząc się poprzez hotspot w telefonie), ale to jednak ponad moje siły.

    Swoją drogą przypomniał mi się wpis Grzegorza:
    http://antyweb.pl/dlaczego-nie-kupie-kindle-i-podobnych/

    Nigdy nie mów nigdy ;-)

  • twilight

    Uważam, że Kindle to bardzo dobry czytnik z którego sam korzystam i zabieram ze sobą na miasto, aby odpalić książkę w tramwaju lub na ławce w parku. Polecam osobom, które nie chcą zapełniać szafek książkami, które były przeczytane jeden raz. Na pewno + jest w książce tradycyjnej, że można ją odsprzedać. Osobiście co mnie denerwuje, to mała dostępność pozycji .mobi, .pdf, które można zakupić w księgarniach internetowych np empik. Nie lubię jak są mi proponowane książki „darmocha, za free” ja chcę przeczytać, książkę która mnie interesuje, a czasami jest to niemożliwe, bo nie mogę jej zakupić w formacje na czytnik. Wydawnictwa Polskie powinny zareagować na popyt osób, które korzystają z czytników :))

  • q-ku

    Kindle jest świetny, właśnie korzystam od niedawna
    ale ma jedną idiotyczną wręcz wadę użytkową

    mianowicie umieszczenie po obu bokach guzików do przewijania stron
    jest niezwykle łatwo złapać przypadkowo i przewinąć
    niby nic ale mnie autentycznie wku..wia

    złapanie go tak jak książki kończy się zmianą strony lub kilku;-)

    • jonatankoot

      Jak dla mnie to właśnie jest super, bo można czytać eksiążkę trzymając Kindle’a zarówno lewą, jak i prawą ręką :D

    • Tomek

      Dla mnie to właśnie jest super. Poprzedni kindle nie miał symetrycznych przycisków po każdej stronie i dlatego nie w każdej pozycji dało się go czytać np leżąc na prawy boku ;)

  • q-ku

    PS. o Boże, tylko nie dotykowy ekran
    dlaczego? Już wyżej wyjaśniłem na przykładzie przewijania kartek

  • http://supremo.pl Sławomir

    także dołaczam się do pytania co czytałeś? sprawdzaleś jak wygląda czytanie ze słownikiem ang – pol, ja gdy czytam w przeglądarce teksty angielskie korzystam z dodatku Babelfish przy wyrazach których nie rozumiem, nie wiem na ile przydatny jest słownik w Kindle`u (jak z zaznaczaniem danych słów)? da się tak czytać czy to katorga?

    • Adam

      Jest wbudowany słownik angielski. Działa bardzo fajnie. Kursor ustawiamy przy słowie nas interesującym (tradycyjny ‘krzyżak’), u dołu/na górze strony (zależnie od lokalizacji wybranego wyrazu) pokazuje się skrócony podgląd definicji, jeśli chcemy więcej – jeden przycisk i mamy pełnoekranowy wpis ze słownika.

  • Shenson

    Możecie powiedzieć jak jest z dostępnością tytułów w języku Polskim (zwłaszcza chodzi mi o tematyke fantasy np. Glidia Magów, Czarny Pryzmat)? Można je jakoś oficjalnie ściągnąć/kupić czy torrenty to jedyne wyjście?

  • http://blog.popielska.pl Kasia

    Też pamiętam ten wpis… I fakty z „nigdy” nie należy przesadzać. :)

  • Nomad

    Sorki, ale nie mogę się powstrzymać:
    dwutygodniowych a nie dwu tygodniowych :)

  • http://www.facebook.com/krzyzanowskimarcin Marcin Krzyżanowski

    Kindle jest super, ale mogliby wywalić tę klawiaturę. Mi to przeszkadza w trzymaniu kartki… przez przypadek naciskam te klawisze i wyskakują mi jakieś okienka.

    • http://www.facebook.com/jakub.pas Jakub Paś

      To fakt. Klawiatura jest całkowicie bezuzyteczna. Z tego powodu mój zestaw wakacyjny to kindle+netbook. Czekam na Kindla formatu A4, zeby wygodnie dało czytać sie natywne pdf-y.

    • http://gruszka.info Błażej Gruszka

      A ja właśnie bardzo często korzystam z klawiatury, np. robiąc notatki.

    • http://blog.voter101.pl Wiktor

      Jakub, zobacz może Kindle DX. Ma ekran podobnych rozmiarów co netbooki.

  • vsdfvdsf

    Marcin Krzyżanowski:
    W Kindle nie ma żadnej konfiguracji jeśli chodzi o internet. Jak na telefonie patrzysz czy jesteś w zasięgu EADGE/3G – uruchamiasz przeglądarkę i działa. Nie ma tutaj podziału na internet do ściągania książek z Amazon i internet ogólnie.

    w zyciu, zostawic klawiature !!!

  • Artur

    Marcin Jaśkiewicz: No właśnie – jak z ofertą polskojęzycznych publikacji, rozumiem, że to co na Amazonie? Jest możliwość dorzucania swoich ebooków z dysku, albo po prostu zwykłych pdfów?

    Z dorzucaniem swoich publikacji nie ma problemów, ale o ile w oczach nie masz szkla powiększającego, to zwykly pdf nie nadaje się do czytania.

  • http://www.facebook.com/lech.wilczynski Lech Wilczyński

    W tej wakacje testowałem czytanie na patelni przez innych zwanych plażą. Kindle nie ma sobie równych, a poza tym:

    http://opengrid.pl/2011/08/25/jak-otrzymalem-drugiego-kindle-za-darmo/

  • http://www.facebook.com/lech.wilczynski Lech Wilczyński

    Wiktor: A dokładnie

    PDF po wysłaniu z opcją Convert też ma reflow.

    • Pacierz

      Możesz bardziej rozwinąć, bo jestem zainteresowany?!

    • http://www.facebook.com/lech.wilczynski Lech Wilczyński

      Do każdego Kindle jest przypisany e-mail w domenie kindle.com lub free.kindle.com. PDF, który chce mieć w wersji z reflow do czytania na Kindle wysyłam na taki przypisany adres e-mail z uprawnionego adresu e-mail jako załącznik i w temacie wpisuję: Convert
      Oczywiście jeżeli pdf to w rzeczywistości skan, to konwersja nie zadziała, ale jeżeli jest to klasyczny dokument pdf, to działa rewelacyjnie. Jedynie nie będą działać prawidłowo indeksy i spisy treści.

    • Pacierz

      Śliczne dzięki za szczegóły. Po urlopie wypróbuję :-)

  • KSIS

    „Okazało się, że w miejscu gdzie byłem (Grecja >Kreta) mam bardzo ładny sygnał czyli ok 3 kresek 3G (choć sygnał miał dość mocne). Pozwalało to na dość swobodne korzystanie z internetu. ”

    Można wiedzieć jak z kwestią ROAMINGU? Masz tyle kasy, że płaciłeś za pakiety danych w obcym kraju a wiem, że to bardzo drogie…czy o co chodzi? Pakiet jakiś w Greckiej sieci z ich numeru na kartę ze 500 MB do wykorzystania czy o co chodzi?

    Pozdr.

    • Łukasz

      Internet jest absolutnie za darmo. Roaming to nie jest właściwe słowo. W każdym razie – Amazon pokrywa koszt połączenia, a Ty możesz surfować po internecie zupełnie za darmo, bez limitów danych.

    • Dżordż

      Chyba, że ordynarnie przeginasz z ilością – wtedy Amazon może Cię odciąć.

  • KSIS

    Łukasz: Internet jest absolutnie za darmo. Roaming to nie jest właściwe słowo. W każdym razie – Amazon pokrywa koszt połączenia, a Ty możesz surfować po internecie zupełnie za darmo, bez limitów danych.

    Amazon koszt połączenia pokrywa? Pierwsze słyszę w ogóle. Nieźle. Szok. Dzięki za info.

    • http://www.facebook.com/lech.wilczynski Lech Wilczyński

      Nawet w Albanii spokojnie używałem Internetów w Kindle, także w praktyce się to sprawdza nieźle.

  • http://www.creativenights.pl Karol

    @Grzegorz: Jako świeżak zapytam z jakiej dokładnie wersji Kindle korzystałeś?

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      3G ten mniejszy :)

  • http://supremo.pl Sławomir

    Adam: Jest wbudowany słownik angielski. Działa bardzo fajnie. Kursor ustawiamy przy słowie nas interesującym (tradycyjny ‘krzyżak’), u dołu/na górze strony (zależnie od lokalizacji wybranego wyrazu) pokazuje się skrócony podgląd definicji, jeśli chcemy więcej – jeden przycisk i mamy pełnoekranowy wpis ze słownika.

    aha czyli nie jest to za bardzo kłopotliwe? a testowałeś może słownik ang – pol? (czytałem że są takie)

  • raZ

    komputery, laptopy na wakacjach? to co to za wakacje. tylko PC zabraklo (chyba)

    • Paweł

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Komputer_osobisty
      „Typy komputerów osobistych:
      - komputer stacjonarny
      - laptop
      - netbook
      - palmtop”
      Obecnie dodałbym do tego jeszcze komórkę (lub jak kto woli smartfon)bo praktycznie zastępuje palmtopa w większości zadań jeśli nie we wszystkim. Więc PC raczej nie zabrakło.

  • Pacierz

    Lech Wilczyński: Do każdego Kindle jest przypisany e-mail w domenie kindle.com lub free.kindle.com [ciach]

    Śliczne dzięki za szczegóły. Po urlopie wypróbuję :-)

  • http://www.facebook.com/notoja Dekard Aep Vidhell

    chciałem kupić e-czytnik. ale czy są polskie gazety na kindle oprócz Polityki (nie przepadam za pismem)? sprawdzałem na i-kiosk i egazety i niestety nie oferują wsparcia.

  • http://www.facebook.com/notoja Dekard Aep Vidhell

    tego się obawiałem…dziś pół dnia googlowałem i właśnie na tym portalu świat czytników było pokazane jak testowy newsweek z .pdfa został przerobiony na format kindle.

    dziwne, że wydawcy nie udostępnią swoich treści na amazon. z tego co czytałem, to przecież amazon udostępnia zakupiony gazety w chmurze: można na pc,apple i czytniku czytać.

    z e-książkami u nas kiepsko… a możliwość czytania czasopism + robienia notatek i dostęp ciągły do mi by bardzo odpowiadało.

    niby jest czytnik kolportera….ale jakiś taki drogi:>

    • http://swiatczytnikow.pl Robert Drózd

      o eclicto zapomnij – to projekt, który wystartował dawno i w zasadzie nie jest rozwijany, a książki teraz można kupić w księgarni tmobile :)

      z tygodników na czytniki jest jeszcze Wprost na legimi.pl, konwertuje się to do Kindle bezproblemowo (jest wtyczka zdejmująca DRM), choć nie jest to oczywiście tak wygodne jak Polityka z Amazonu.

    • pid

      Eclicto to porażka technologiczna. Wiesza się, żre baterię jak smok, powoli przewija strony.
      Praktycznie nie ma zalet niestety.
      Ja bardzo żałuję, że się na to nabrałem…

  • http://www.facebook.com/notoja Dekard Aep Vidhell

    w tmobil książki są e drogie, powiem więcej e-książki są koszmarnie drogie!

    pracowałem w księgarni małej(większe i sieciowej), wydawnictwie i księgarni internetowej.

    np. cena książki na okładce to do 50% marży na wielkiej sieciówki.

    cena okładkowa książki rozkłada się:
    od tyłu marża księgarni do 30%, hurtowni do 20%, koszt wyprodukowania książki (edycja, prawa, promocja) do 30%, zysk wydawnictwa 20%.

    oczywiście są rabaty, ulgi w zależności od nakładu. Ale na książce najwięcej zarabią dystrybutor.

    w przypadku e-książek cena książki do wydania papierowego nie powinna być wyższa niż 30% ceny książki papierowej – odpadają dystrybutorzy, koszty druku, magazynowania i logistyki.

    kto wprowadzi odpowiednią platformę zawojuje rynek:)

    ps. gratuluje portalu swiatczytnikow
    ps2. na allegro kindle wi +3g + dostawa + etui za 660 zl jest:)

  • http://www.facebook.com/notoja Dekard Aep Vidhell

    dziwne http://www.egazety.pl i http://www.e-kiosk.pl portale oferują to samo na tych samych zasadach i oba dostały dofinasowanie z 4.1 – to jedna firma? klon? czy UE daje kasę na to wtórne pomysły?:>

  • Ania

    Czy ktoś może mi pomóc w jaki sposób znaleźć ściągnąć epub z legimi aby móc go przekonwertować na inny format?

    Robert Drózd: legimi

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=100001546039597 Artur Leszczyński

    Łyżka dziegciu
    Raz – kindle nie obsługuje ePUB z DRM czyli nie zainstalujesz nic z polskiej księgarni.
    Tak – mozna konwertować na Calibre, ale raz – to nie takie proste, dwa – nie zawsze się udaje uzyskać satysfakcjonujący efekt.Pamiętajmy zatem że nie każdy czyta swobodnie po angielsku.
    Kindle i www?
    Żarty – absolutnie się nie nadaje. Nawet awaryjnie.
    Mam i iPada i Kindle
    Kindle jest lepszy nad basenem – to fakt.
    Ale nawet wieczorem w łóżku – wolę czytać w iPadzie – a aplikację księgarni i wszystkie książki mam tu i tu.
    ciao
    al

  • Ania

    A jednak mi się udało, uważam że konwersja przez Calibre jest bardzo prosta, nie można tego powiedzieć o zdjęciu DRM ale to też jest możliwe.

  • Pingback: Darmowy internet na Kindle 3G – 16 pytań i odpowiedzi | Świat Czytników