Artur Kurasiński w swojej serii AK74 realizowanej przez StartupTV tym razem gości godnego siebie jeśli chodzi o gadatliwość przeciwnika czyli Radka Zaleskiego pracującego jeszcze dla Agory. W pierwszej części Artur zadał zaledwie kilka pytań ponieważ później głos przejmował Radek, który płynął i płynął.

Na poważnie jednak bardzo ciekawa dyskusja o internecie, dziennikarzach internetowych którzy nie istnieją (z tym się zgadzam) oraz zarabianiu na treściach. Wprawdzie wiele razy w dyskusjach online nie zgadzałem się z Radkiem, który ma zapędy to stawiania wszystkiego w świetle “ja i mój portal wiem jak to się robi” to jednak w tym wywiadzie w wielu punktach przybilibyśmy sobie piątkę.

Ponieważ też zostałem wywołany do tablicy pytaniem o to czy da się zarabiać na takim podmiocie jak Antyweb to uronię rąbka tajemnicy :) Da się, grudzień zamknę z przychodami reprezentowanymi przez pięciu cyfrową kwotę, która na początku ma coś więcej niż 2 – ale w szczegóły nie chcę wchodzić :) Oczywiście nie jest łatwo i trzeba pracować dużo więcej niż będąc na etacie w korporacji, trzeba też być przygotowany na huśtawki i brak stabilizacji jeśli chodzi o przychody. To jednak wszystko cechy charakterystyczne dla prywatnej działalności prowadzonej na dość konkurencyjnym rynku.





Zachęcam też do obejrzenia dodatkowych materiałów na temat projektu Tomasza Lisa oraz polityce medialnej Hajdarowicza:

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:
  • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

    “ja i mój portal wiem jak to się robi”

    Ale tak przecież jest!

    • allQaab

      Zabrać mu wszystkie przywileje zostawić jednego webmastera i ciekaw jestem jak by mu poszła droga w górę… dziś trzeba robic dla korporacji!!!

  • http://www.frazpc.pl Kamil Pieczonka

    Pytanie, przychód czy zysk, bo to jednak różnica, bo przychód 30k PLN nie robi takiego wrażenia ;)

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Nie będę wchodził w szczegóły wybacz:) Dlatego napisałem mało konkretnie

    • Hej

      Przychód to nie dochód i jeśli Grzegorz zdaje sobie z tego sprawę, to chyba łatwo to zrozumieć ;)

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Oczywiście chodzi o przychody – przecież to wyraźnie napisałem :)

    • http://www.frazpc.pl Kamil Pieczonka

      Racja, Facebook też się kryje ze swoimi przychodami i zyskiem, a wycenia się w IPO na 100 mld USD ;)

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Radek Zaleski: “ja i mój portal wiem jak to się robi”Ale tak przecież jest!

    No to właśnie napisałem :)

  • ced

    Co na wzor startupschool

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=552264713 Damian Legawiec

    Hej hej, jakie nastolatki :) Coś się komuś pomyliło , spójrz Radek w dane z megapanelu i zobacz przedział wiekowy, nastolatków na Gametrade.pl jest < 20% userów. Co do płacenia – 80% przychodów to płatności od użytkowników – narzekacze są wszędzie, ale mentalność się zmienia na szczęście.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

      przepraszam! wiesz, że wiem że jesteś najlepszy. czy coś. do zo we wtorek;)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=719615769 Michał Sadowski

    Dobry wywiad i dobre odpowiedzi. Nie do końca zgadzam się z opinią o Megapanelu, ale poza tym odpowiedzi kozackie. Choć nie generalizowałbym, że na contencie nie da się zarobić. Jest bardzo trudno, ale najlepsi dają radę.

    Tak czy siak, pierwszy wywiad video jaki przesłuchałem od a do z.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

      Gagacki jest dobry w kontencie, nie spropsowałem w wideo albo wycięli.

  • http://www.esklepy.net Michał

    Całkiem ciekawy program, pogaduchy jak zwał tak zwał. Jednak nic konkretnego nic odkrywczego ale dla rozrywki można obejrzeć.

  • sdfbvsdfv

    ak74 powiedzial jedna prawde

    za pizze mozna w polsce kupic programiste :P

  • Paweł

    O, pupowłaz Kasi T.

  • tomek

    wyjaśnikcie mi coś. W 2011r antyweb pozyskał inwestora, spółka jest teraz warta 750 tys zł.

    Jak to się ma do rzeczywistości ? Inwestor płaci co miesiąc, rok Grzegorzowi pieniądze. Czy z góry jest podpisany jakiś kontrakt.

    • Paweł

      Pewnie nijak, ale bądźmy poważni – to nie nasza sprawa.

  • Paweł

    Fascynuje mnie jedna rzecz. Jak to możliwe, że programiści potrafią zrobić genialny biznes (Gates, Zuckerberg, Popowicz, Brin & Page, etc. – ops, chyba wymieniłem przy okazji najlepsze biznesy + polski akcent), natomiast wszyscy opowiadacze biznesowi jak mantra powtarzają “nie umiem”, “nie potrafię” programować z jednoczesną nutką pogardy (za pizze masz programistę), niechęci (akurat nie w tym wywiadzie, ale chodzi o: wyobrażają sobie niewiadomoco, pieniędzy chcą niewiadomojakich, terminy ciągle zawalająokrutnie, itp.) i “dobrymi radami eksperta” w rodzaju “weź do zespołu marketingowca” (nie neguję tego).

    Faaaascynujące, nieprawdaż?

    • ann

      dwa razy przeczytałem i nadal nic nie rozumiem

    • Paweł

      ann: dwa razy przeczytałem i nadal nic nie rozumiem

      Masz jeszcze czas, widać dwa razy to za mało ;-)

    • greg

      dobrze piszesz. Co troche slychac o posrednikach, ktorzy probuja sie usadowic miedzy klientem a wykonawca uslugi. W korporacjach takie osoby maja racje bytu bo tam managment jest bardzo rozbudowany a czesto tez przerosniety ale w startupach taki posrednik przewaznie ponosi porazke bo ten tani programista to i tworzy tak jak mu placa czyli “na odwal sie”.
      A problemem korporacji czesto jest wlasnie ten przemadrzaly menagment, ktory decyduje o kwestiach o ktorych czesto nie ma pojecia.

  • Andy

    Gagacki jest dobry w zarabianiu na treści, ale nie swojej. Co ciekawe, było kilka scysji o kradzież contentu między G7 a Twoją Agorą Radku. Jeśli ktoś od czasu do czasu wchodzi na Gazetę i Papilota, to może łatwo zauważyć, że coś jest na rzeczy. Takie zarabianie na treści to zwykła hochsztaplerka.

  • hhj

    Błagam… wywiad z osobnikiem, który z internetowych portali zrobił brukowce najgorszego sortu. Radek Z. kojarzy się tylko z jednym: BRAKIEM JAKOŚCI ergo bylejakością. W dodatku on sam uważa to za cnotę.

    Czy nie ma internetowych dziennikarzy? Na pewno nie pracują oni dla/z Radkiem Z, który woli zatrudniać młodzież do prowadzenia Agorowych serwisów.

  • Koksu

    Dziennikarstwo to tzw. Wolny Zawód i analogia do średniowiecznych cechów jest doprawdy jak kulą w płot.

    A co do tego co robi Radez Zaleski. Przykład sprzed paru dni z serwisu Gamecorner. Ludzi w komentarzach zapytali grono redaktorskie (sztuk dwie) czemu prawie nic się nie dzieje na tym blogu (serwisie o grach?). Jaka padła odpowiedź ze strony red.? Jeden nie pisze bo gra w SW:TOR, a drugi ma sesję. TO JEST profesjonalizm by gazeta.pl/Radek.Z??

    No przepraszam… kogo wy do wywiadów zapraszacie? Koleś robi dokładnie wszystko na odwrót niż mówi!!!

    z Filmiku 2: “Wytwórca bardzo wysokiej jakości treści…” Haaahhahah jest dokładnie odwrotnie. Radkowe blogo-portalo-wortale(?) to najniższa jakość w Polsce robiona po kosztach.

    next.gazeta.pl – wchodziłem wiele razy pierwszy raz słysze, że to IBM’a ;)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000502676718 Paweł Płaza

      Ale potem Ci sami użytkownicy byli zadowoleni z jakości nowego contentu (Grając w).

      Zresztą do twojego zarzutu częściowo odnosi się wypowiedź Radka z 2 filmiku – GC jest medium darmowym.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=706228692 Tomasz Gregorczyk

    co wy macie z tym TAK! na końcu prawie każdego zdania?

    b łazenad a ?

    • skydwarf

      też mnie to osłabia – tak rodzice mówią do dzieci ;)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000620051890 Jakub Mazurkiewicz

      Tomek to rodzaj komunikacji fatycznej.

    • skydwarf

      za poradnią językową uniwerku wrocławskiego:

      “Jest to wpływ angielskiej konstrukcji składniowej “question tags” – “It is, isn’t it?”. Maniera ta jest rzeczywiście nieładna i narusza normy stylistyczne polszczyzny. M.P.”

  • Sova

    Tytuł art mówi sam za siebie :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=706228692 Tomasz Gregorczyk

    skydwarf: za poradnią językową uniwerku wrocławskiego:“Jest to wpływ angielskiej konstrukcji składniowej “question tags” – “It is, isn’t it?”. Maniera ta jest rzeczywiście nieładna i narusza normy stylistyczne polszczyzny. M.P.”

    ale chyba można tego unikać na blogach, tak? :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=706228692 Tomasz Gregorczyk

    Jakub Mazurkiewicz: Tomek to rodzaj komunikacji fatycznej.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Funkcja_fatyczna_języka

    chyba nie do końca. tak?

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

      nie jesteśmy zawodowcami (aktorami, prezenterami). sry

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000620051890 Jakub Mazurkiewicz

      Tomek nie będę wchodził w dysputy na temat poprawności językowej, to zostawiam specjaliście, profesorowi Miodkowi, aczkolwiek hiperpoprawność też jest ponoć uznawana za błąd. Natomiast w nawiązaniu do powyższego linka – zakładam, że można by zaliczyć owo tak do grupy “podtrzymywania kontaktu (typu: Ojj! Ajj! No! Słucham! Aha! Tak, tak!” :).

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=706228692 Tomasz Gregorczyk

      Ok Radku nie wiem dlaczego akurat tutaj sie przyczepiłem skoro połowa polski tak mówi, tak :)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000365907704 Paweł Mejdinchina

      Tego “tak?” używają ludzie z korpo, tam się tak rozmawia po prostu :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1138491079 Tomasz Płókarz

    hhj: Błagam… wywiad z osobnikiem, który z internetowych portali zrobił brukowce najgorszego sortu. Radek Z. kojarzy się tylko z jednym: BRAKIEM JAKOŚCI ergo bylejakością. W dodatku on sam uważa to za cnotę.Czy nie ma internetowych dziennikarzy? Na pewno nie pracują oni dla/z Radkiem Z, który woli zatrudniać młodzież do prowadzenia Agorowych serwisów.

    Tró. Jeszcze tylko chyba wyborcza.biz się trzyma, bo na sport.pl to już się można porzygac od tych “seksownych”

    • sdfbvsdfv

      ciemny lud wszystko kupi

      za profesjonalizm sie placi
      a po co skoro mozna przywalic tytulem z onetu dodac cyca a efekt kilka razy przewyzszy inteligeta ktorego zbyt dlugie akapity nie zostana przeczytane

      pozatym nie oszukujmy sie reklmodawca przysyla juz gotowy txt o danym produkcie i taki student tylko wkleja i sie podpisuje ze to on

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

      przecież mówię, żebyś zapłacił to będziesz mógł wymagać.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1301588087 Marcin Balawejder

    Nie traktujmy tego jako atak personalny, ale mam z dzisiaj świetny przykład genialności tej nowej strategii.
    Artykuł gospodarczo-ekonomiczny o popcornie w kinach.

    http://bit.ly/x09iTG

    to sobie warto wydrukować :)

    • Paweł

      Czaaaad
      “Z tego wynika, że największą część ceny popcornu stanowią koszty i zysk kina.”

      Coś niesamowitego. Do tej pory uważano, że największą część ceny popcoru stanowią przychody i straty osoby kupującej bilet.

  • http://netdiag.pl Dawid

    Król internetu? O kim pierwszym pomyśleliście?
    Ja o Kononowiczu. :)

    • http://netdiag.pl Dawid

      Sorry, kierownik. To jakoś do Kononowicza lepiej pasuje…

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=548446639 Alex Pasek

    Zgadzę się z Grzegorzem, na prawdę przyjemnie się słucha tej dyskusji. Niekoniecznie zawiera ona IMO odkrywcze tematy ale warto poznać zdanie osoby głeboko zaangażowanej w produkty internetowe. Im wiecej tego typu wywiadów / dyskusji tym pełniejszy obraz Polskiego internetu.

  • Paweł

    Grzegorz, pucowanie się może zemścić ;)

  • Waldi

    Radek Zaleski: przecież mówię, żebyś zapłacił to będziesz mógł wymagać.

    Żenada! Zdaje się, że prowadzicie serwisy za które płaci wam Agora więc sobie daruj teksty w stylu “zapłać to będzie jakość”. Wasze podstrony udające blogowy syf są po prostu niskiej jakości i to jest obiektywna prawda. W sumie ok zapłaciłbym wam… może wtedy ta twoja banda nierobów, nieuków i beztalencia poprawialiby chociaż literówki w tytułach newsów.

    Ile za to chcesz? Złotówkę dziennie?

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

      No jesli to jest obiektywna prawda to chyba nie bede dyskutowal.

      Zwlaszcza z osoba, ktora nawet nie chce sie podpisac.

  • Pingback: StartupTV.pl wkrótce start a już dzisiaj teasery | Blog IT - ittechblog.pl

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1138491079 Tomasz Płókarz

    Radek Zaleski: przecież mówię, żebyś zapłacił to będziesz mógł wymagać.

    Daj dobre demo i bardzo-mikro-płatności żebym się przyzwyczaił, to się zastanowię. :]
    Jak na razie

  • http://www.interactive3.pl Kierownik

    SKANDAL! To ja jestem Kierownikiem Internetu od lat!

  • 32

    ciekawe co tam w super startupie edukoala :)

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=723383560 Krzysztof Spilka

    Zabija mnie wulgaryzacja języka w tego typu programach (tj. “z dupy”). A Kurasiński to wybacz, ale nie, nie mogę go słuchać.

  • Pingback: StartupTV.pl wkrótce start, a już dzisiaj teasery | Mobile24

  • KapralZenek

    Według Alexa.com antyweb.pl oglądalnością miażdzy totalnie każdy blog/portal/serwis Agory robiony przez R.Z.

    Może gdyby do sztucznego buffa w postaci odsłonek z gazeta.pl/msn.pl dodać “odrobinę JAKOŚCI do tego zalewu bylejakości” byłoby lepiej. No ale przecież skoro serwisy Radkowe są za darmo to ni ma czego oczekiwać right?

    Oh wait? za wejście na antyweb też nie zapłaciłem ani grosika! Skandal… nie dość, że za darmo to jeszcze dobrze. Co za głupie ludzie robią antyweba!

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

      Natomiast według standardów (Google Analitycs, Gemius, MegaPanel) jest zupełnie inaczej.

      Ale nie bede dyskutowal z kim, kto nie chce sie podpisac.

  • Prawniq

    Radek Zaleski i wszystko jasne. Nawet nie warto tego oglądać. Wystarczy przyjrzeć się poziomowi tego co robi w Sieci. A raczej brakowi tego poziomu.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

      Jakieś argumenty?

  • allQaab

    allQaab: Zabrać mu wszystkie przywileje zostawić jednego webmastera i ciekaw jestem jak by mu poszła droga w górę… dziś trzeba robic dla korporacji!!!

    mam na myśli to że dzis nie ma czegoś takiego jak produkt, bo produkty sie kradnie,(o taki korporacyjny poszukiwacz widzi coś ciekawego to jumie) wiec z największymi w dzisiejszych czasach nie wygrasz… Musiał byś mieć momentalny posłuch u całej ludzkości to może byś coś wskórał a tak to korporacje rządzą przepływem tych wygodnych i tych niewygodnych informacji. patrz GooGLe, FB i wiele wiele innych…

  • Paweł

    Radek Zaleski: Zwlaszcza z osoba, ktora nawet nie chce sie podpisac.

    Popikietuj za ratyfikacją ACTA to będziesz miał podpisane wszystkie komentarze ;-)

    Radek Zaleski: Jakieś argumenty?

    Jak się argumentuje, że crap to crap?

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

      No na przykład:
      -jest nudne
      -nie podoba mi się

      Ale to mnie niezbyt przekonuje.

      Na tym blogu lepsze byłyby argumenty:
      -to złe biznesy
      -nie interesują publiki
      -wypadają źle na tle rynku

  • gofbo

    Radek Zaleski: No jesli to jest obiektywna prawda to chyba nie bede dyskutowal.Zwlaszcza z osoba, ktora nawet nie chce sie podpisac.

    Zawsze i do znudzenia przytaczasz argument “a bo się nie podpisał” No to ja się podpiszę. Nazywam się Marek Banaszek. Mam włosy ciemnyblond i 26 lat i uważam, że twoje serwisy to jakościowa kloaka. Czy teraz traktujesz mój komentarz poważniej niż gdybym się nie podał personaliów? Może jeszcze PESEL i numer karty rowerzysty?

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

      Zdefiniuj jakość. Dla mnie to bardzo dobre serwisy.

  • gofbo

    Radek Zaleski: Jakieś argumenty?

    Argumenty masz jak na dłoni po wejściu na te twoje witrynki. Udawanie Greka nic tu nie da.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

      Dobry argument. Jakościowy.

  • http://www.supernius.pl Kamil Skrzypek

    A ja Wam powiem, że nowe podejście do tematyki portali informacyjnych prezentuje Supernius.pl. Serio! Nie wiem czemu częśc ludzi uważa, że to kolejny Wykop, jest zupełnie inaczej.

  • gofbo

    Radek Zaleski: Zdefiniuj jakość. Dla mnie to bardzo dobre serwisy.

    To żenujące, że muszę to pisać o albo TY roisz sobie jaja i udajesz żenie rozumiesz, albo naprawdę jesteś tak zadufany w sobie. Otóż widzisz co do jakości to zacznijmy od podstaw jak już wyżej panowie pisali postaraj się żeby chociaż literówek nie robić w tytułach newsów. To naprawdę absolutna podstawa. Co do reszty wystarczy, że poczytasz komentarze Twoich czytelników na Twoich wortalach. Oczywiście nie zrobisz tego bo taką masz mentalność.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=641869662 Andrzej Duś

      Panowie! Wierzę, że Pan Radek sobie jaj nie robi. Wbrew pozorom jakość to pojęcie względne i należałoby je sprecyzować.
      Konstruktywnej krytyki serwisów Pana Radka właściwie nie było. Póki co jedyny przytoczony argument pojawił się w powyższym komentarzu i dotyczył literówek. Reszta to okrzyki z serii “to jest słabe, bo jest słabe”. ;-)
      Na tego typu zarzuty ciężko cokolwiek odpowiedzieć… a tym bardziej przeprowadzić dyskusję mogącą wnieść coś do poprawy jakości omawianego “materiału”.
      Krytykujących jakość zachęcam, aby zaczęli od krytyki jakości własnej krytyki. :D

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

      gofbo:
      To żenujące, że muszę to pisać o albo TY roisz sobie jaja i udajesz żenie rozumiesz, albo naprawdę jesteś tak zadufany w sobie. Otóż widzisz co do jakości to zacznijmy od podstaw jak już wyżej panowie pisali postaraj się żeby chociaż literówek nie robić w tytułach newsów. To naprawdę absolutna podstawa. Co do reszty wystarczy, że poczytasz komentarze Twoich czytelników na Twoich wortalach. Oczywiście nie zrobisz tego bo taką masz mentalność.

      Nie uważam, żeby na serwisie kotek.pl okazjonalne błędy w tytułach wpływały na ogólną jakość serwisu.

  • manek

    I po co ta dyskusja jak do ściany? Gdyby “kierownik internetu” wiedział o co chodzi to robiłby serwisy na poziomie. Dziwne bo czasem czytam jego teksty a i po wywiadzie wygląda na całkiem mądrego gościa.

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Oglądałeś i nie zrozumiałeś? Wyraźnie powiedział że nie wierzy aby dobre treści zarabiały na siebie w sieci i dlatego nie robi. Jest to konsekwentne niezależnie od tego czy prawdziwe

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

      Serwisy na poziomie z mojego zawodowego punktu widzenia to te, które:
      1. zarabiają
      2. spełniają potrzeby (różne!) odbiorców
      3. rosną

      Jeśli oczekujesz jakości w rozumieniu prasowym – kup Gazetę Wyborczą, też mamy w portfolio.

  • manek

    To w takim razie gdzieś jest niekonsekwentny albo dziwnie rozumie określenia “dobre” i “jakość”.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

      Jestem bardzo konsekwentny w burzeniu niezbyt mądrego twierdzenia, że jakość w internecie to równoważnik jakości z prasy.

      Polscy wideo blogerzy na tle jakości telewizyjnej są beznadziejni. A mają setki tysięcy fanów.

      Grzesiek Marczak na tle jakości prasowej nie spełnia żadnych standardów. A jednak to uznany w branży internetowej, czytany przez wiele osób serwis.

      Czy jeśli serwis informacyjny będzie pisał same długi analizy, ale spóźnione o jeden dzień w stosunku do wydarzeń na świecie to będzie dobry serwis? Czy jeśli serwis rozrywkowy będzie posługiwał się językiem formalnym, zamiast rzeczywiście używanego, to będzie serwisem wiarygodnym dla swojej publiki? Czy serwis technologiczny, który zamiast pisać o cenie Nokii 500 poświęca kolejny artykuł strategii VCs w Dolinie Krzemowej ma szansę stać się masowy?

      Dyskusja o “braku jakości” kiedy nie zastanawiamy się czym jest “jakość” w internecie jest bezsensu. Pozdrawiam fanów:).

  • Rumcajs

    Czekałem kiedy AK położy nogi na RZ żeby panowie mogli wygodnie prowadzić rozmowę.. w końcówce wydawało się że do tego dojdzie.

    Zachowanie i luzackie maniery tych dwóch panów (‘..z dupy’ – WTF ??) stawia ich raczej w roli pajaców polskiego internetu a nie poważnych rozmówców.

    Wrażenie potęguje cała rozmowa, która jest o niczym, zwykłe ogólniki nie mówiące o niczym ciekawym.

  • Piotrek

    Gratulacje dla Radka – Ilosc hejtu to u nas wyznacznik sukcesu.

    Jak komus nie odpowiada jakosc gazety:

    a) niech czyta tresci u konkurencji
    b) nie czyta gazety.pl
    c) ewentualnie zrobi cos samemu i na poziomie. Z pewnoscia odniesie sukces.

  • gazaj

    Radek Zaleski,ale wiesz co jak czytam o tym, że na Twoich serwisach nie ma kontentu bo jeden z pracowników gra, a drugi ma sesję na uniwerku to jednak dupa z żalu mi się ścicka na te wasze tfu psia mać — standardy.

    Zarzut o niechlujności tego co tworzycie (patrz literówki w tytułach) też jest absolutnie prawdziwy i twoja arogancja jest tu nie na miejscu. Z tego co piszes wyłania się bardzo przykry obraz:

    serwis może być jakościowym dnem byle zarabiał i był odwiedzany… choćby przez wkurzonych, zirytowanych Internautów.

    Smutne.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

      Bardzo fajny case. Pokazują rzeczywiście pewnego rodzaju standardy:
      -otwartość wobec czytelników – redakcja mogłaby “ściemniać”, wolała wybrać inną formę komunikacji z czytelnikami, mniej profesjonalną
      -formuła serwisu – gamecorner.pl to “wasz serwis o grach”. Dla nas ważniejsze jest to, co piszą czytelnicy niż to, co pisze redakcja. Serio. Stąd okresy mniejsze ilości treści tworzonej przez autorów, a więcej interakcji, zabawy z czytelnikami. To działa.
      -wyrazistość – zgadzasz się bądź nie, dokładnie zapamiętałeś ten serwis i tę notkę. Skoro wiesz, że są takie dni, kiedy jest mniej treści oznacza to, że odwiedzasz serwis regularnie. Mam rację?

      Czego brak? Faktycznie, ILOŚCI treści. Czy ilość to jakoś? Brak także tradycyjnego prasowego REŻIMU pracy. Czasem jest luźno i blogowo, a czasem serwis publikuje niemal wyłącznie prace czytelników.

      Zdarzają się także literówki. Daj linka do serwisu internetowego bez literówek.

      Nie jestem arogancki, chcę pokazać trochę jak takie serwisy robi się “od kuchni”. Zdaję sobie sprawę, że Tobie taka formuła serwisu może nie odpowiadać. Cóż, odpowiada innym użytkownikom. Internet jest piękny dlatego, że każdy może znaleźć miejsce dla siebie. Ja cieszę się, że udało mi się stworzyć kilka razy miejsca, w których użytkonicy czują się dobrze.

  • gazaj

    Pzepraszam, ale od kiedy wpadki w rodzaju literówek są formą kntaktu-otwartości wobec czytelników?

    Luzactwo nie oznacza braków jakichkolwiek standardów, a przynajmniej nie powinno.

    Czy ludziom odpowiada taki rodzaj robienia serwisów? Jeśli tak to skąd tyle negatywnych komentarzy na GC?

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

      Negatywnych komentarzy? Pokaż.

  • gazaj

    Pokażę nawet więcej. Nawet na waszym module blogowym, który swoją drogą jest genialną sprawą zapewniającą wam darmowy kontent, są narzekania http://gamecorner.pl/blogi/mojebojee/2012/01/a_wezcie_zamknijcie

    A komentarzy negatywnych nie uwierzę, że nie widziałeś. Znowu udajesz naiwnego.

  • http://pouczyc.pl Podręczniki

    Radek Zaleski: Bardzo fajny case. Pokazują rzeczywiście pewnego rodzaju standardy:
    -otwartość wobec czytelników – redakcja mogłaby “ściemniać”, wolała wybrać inną formę komunikacji z czytelnikami, mniej profesjonalną
    -formuła serwisu – gamecorner.pl to “wasz serwis o grach”. Dla nas ważniejsze jest to, co piszą czytelnicy niż to, co pisze redakcja. Serio. Stąd okresy mniejsze ilości treści tworzonej przez autorów, a więcej interakcji, zabawy z czytelnikami. To działa.
    -wyrazistość – zgadzasz się bądź nie, dokładnie zapamiętałeś ten serwis i tę notkę. Skoro wiesz, że są takie dni, kiedy jest mniej treści oznacza to, że odwiedzasz serwis regularnie. Mam rację?Czego brak? Faktycznie, ILOŚCI treści. Czy ilość to jakoś? Brak także tradycyjnego prasowego REŻIMU pracy. Czasem jest luźno i blogowo, a czasem serwis publikuje niemal wyłącznie prace czytelników.
    Zdarzają się także literówki. Daj linka do serwisu internetowego bez literówek.Nie jestem arogancki, chcę pokazać trochę jak takie serwisy robi się “od kuchni”. Zdaję sobie sprawę, że Tobie taka formuła serwisu może nie odpowiadać. Cóż, odpowiada innym użytkownikom. Internet jest piękny dlatego, że każdy może znaleźć miejsce dla siebie. Ja cieszę się, że udało mi się stworzyć kilka razy miejsca, w których użytkonicy czują się dobrze.

    Radek Zaleski: Bardzo fajny case. Pokazują rzeczywiście pewnego rodzaju standardy:
    -otwartość wobec czytelników – redakcja mogłaby “ściemniać”, wolała wybrać inną formę komunikacji z czytelnikami, mniej profesjonalną
    -formuła serwisu – gamecorner.pl to “wasz serwis o grach”. Dla nas ważniejsze jest to, co piszą czytelnicy niż to, co pisze redakcja. Serio. Stąd okresy mniejsze ilości treści tworzonej przez autorów, a więcej interakcji, zabawy z czytelnikami. To działa.
    -wyrazistość – zgadzasz się bądź nie, dokładnie zapamiętałeś ten serwis i tę notkę. Skoro wiesz, że są takie dni, kiedy jest mniej treści oznacza to, że odwiedzasz serwis regularnie. Mam rację?Czego brak? Faktycznie, ILOŚCI treści. Czy ilość to jakoś? Brak także tradycyjnego prasowego REŻIMU pracy. Czasem jest luźno i blogowo, a czasem serwis publikuje niemal wyłącznie prace czytelników.
    Zdarzają się także literówki. Daj linka do serwisu internetowego bez literówek.Nie jestem arogancki, chcę pokazać trochę jak takie serwisy robi się “od kuchni”. Zdaję sobie sprawę, że Tobie taka formuła serwisu może nie odpowiadać. Cóż, odpowiada innym użytkownikom. Internet jest piękny dlatego, że każdy może znaleźć miejsce dla siebie. Ja cieszę się, że udało mi się stworzyć kilka razy miejsca, w których użytkonicy czują się dobrze.

    Radek Zaleski: Bardzo fajny case. Pokazują rzeczywiście pewnego rodzaju standardy:
    -otwartość wobec czytelników – redakcja mogłaby “ściemniać”, wolała wybrać inną formę komunikacji z czytelnikami, mniej profesjonalną
    -formuła serwisu – gamecorner.pl to “wasz serwis o grach”. Dla nas ważniejsze jest to, co piszą czytelnicy niż to, co pisze redakcja. Serio. Stąd okresy mniejsze ilości treści tworzonej przez autorów, a więcej interakcji, zabawy z czytelnikami. To działa.
    -wyrazistość – zgadzasz się bądź nie, dokładnie zapamiętałeś ten serwis i tę notkę. Skoro wiesz, że są takie dni, kiedy jest mniej treści oznacza to, że odwiedzasz serwis regularnie. Mam rację?Czego brak? Faktycznie, ILOŚCI treści. Czy ilość to jakoś? Brak także tradycyjnego prasowego REŻIMU pracy. Czasem jest luźno i blogowo, a czasem serwis publikuje niemal wyłącznie prace czytelników.
    Zdarzają się także literówki. Daj linka do serwisu internetowego bez literówek.Nie jestem arogancki, chcę pokazać trochę jak takie serwisy robi się “od kuchni”. Zdaję sobie sprawę, że Tobie taka formuła serwisu może nie odpowiadać. Cóż, odpowiada innym użytkownikom. Internet jest piękny dlatego, że każdy może znaleźć miejsce dla siebie. Ja cieszę się, że udało mi się stworzyć kilka razy miejsca, w których użytkonicy czują się dobrze.

    Fajny materiał, ale brakuje mi w nim “przepisów” z owej “kuchni” :)

    Student który gra w pracy ? Może to jeden z jego obowiązków :), przynajmniej później jest w stanie opisać jak odbiera produkt, a nie wkleja przeredagowane treści z innych serwisów…

  • gazaj

    Radek Zaleski: Ależ oczywiście, że są negatywne komentarze. Liczyłeś ich stosunek do pozytywnych?

    Ja mówię o “A” a ty mówisz o “B”. Nie widziałem pozytywnych komentarzy dotyczących waszych ewidentnych wpadek ergo niechlujstwa np. w postaci literówek.

    Jasne, że macie swoich fanów i osoby, którym wasze serwisy się podobają. Sam widzę sporo widzę tam fajnych rzeczy. Tylko wybacz, ale ty nie przyjmujesz do wiadomości komentarzy negatywnych takich jak przykłady podane choćby w komentarzach powyżej.

  • gazaj

    Radek Zaleski: Tak, redakcja gier gra w pracy. http://www.youtube.com/watch?v=axJW-hecA0I&feature=g-user-u&context=G2885439UCGXQYbcTJ33Y2SENoBD1GzhoZUbX3aWzEtId1i1h9jWE

    O graniu w pracy patrz wyżej. To twój pracownik w jednym z komentarzy na GC w odpowiedzi na to, że ludzie narzekali na brak notek/kontentu napisał bez ogródek, że GRA W Star Warsy, a ten drugi ma sesję. Jak nie wierzysz to sobie przejrzyj wasze newsy.

    Ciekawie to wygląda! Wielki koncern medialny i takie coś. Śmiech po prostu.

    Paweł Płaza to chyba ty masz/miałeś sesję?

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=100000502676718 Paweł Płaza

      Owszem, to ja miałem sesję, dlatego mniej pisałem notek. Ale nie olałem kompletnie pracy. To czy dobrze/źle ją wykonuję to inna sprawa, niezwiązana imho z tym, że studiuję.

  • buziaks

    A ja mam taki case dla wszystkich tu obecnych a prede wszystkim do R.Z

    Był sobie blog o konsolach całkiem ok. Został za psie pieniądze – co do dziś jest obiektem żartów w Necie – kupiony przez wielki koncern medialny. Po zakupie przez Wielki Koncern Medialny blog co trafił pod egidę pewnego pana zjechał z jakością na dno i szoruje brzuchem.

    Chciałem zapytać o ten fenomen. Bo to ciekawostka na skalę intergalaktyczną.

    Jakby ktoś pytał tym blogiem jest Agorowa Polygamia.

  • jreee

    hhaahhaahah