logo uber
49

Kierowcy Ubera mogą manipulować cennikiem. Umawiają się, żeby ceny rosły

W toczącym się sporze o wyższość taksówek nad Uberem (lub odwrotnie), przywołuje się nierzadko wątek uczciwości przy wyliczaniu kosztu przejazdu. To ma być atut amerykańskiej firmy: klient szybko dowiaduje się, ile zapłaci, nie ma miejsca na niespodzianki, oszustwa, awantury - tym zarządza maszyna, więc jest bezpieczniej, prokonsumencko. Tyle teoria. W praktyce może być tak, że kierowcy znaleźli sposób na oszukanie algorytmów.

Kierowcy Ubera znowu na językach. Tym razem nie dokonano zatrzymań obywatelskich, nie obrzucano ich samochodów, a oni sami nie łamali strajku przewoźników, jak miało to już miejsce. Tym razem uwagę przyciągają badania przeprowadzone w Londynie i Nowym Jorku: ankietowano w nich przewoźników, badano też posty, jakie pojawiły się na forum Uberpeople.net. Łączy ono ludzi zarabiających za pośrednictwem aplikacji, ale firma nie ma z tą stronę wiele wspólnego. Badania wykazały, że kierowcy dopuszczają się nieetycznych zachowań, a ma to związek z tzw. dynamicznym cennikiem. Tomasz pisał kiedyś o tym rozwiązaniu:

Uber musi dbać o to, aby w danym momencie na mieście była dostępna odpowiednia liczba kierowców. Gdy nagle popyt rośnie i kierowców zaczyna brakować, stawka wzrasta – w ten sposób zachęcani są inni do wyjeżdżania na ulice w celu rozwiązania problemu chwilowego braku dostępnych samochodów. To sprytny mechanizm, na którym zyskać mają obie strony – klient doczeka się w rozsądnym czasie transportu (za wyższą cenę, ale jednak), a kierowca zarobi więcej w zamian za jeżdżenie w np. święta lub sylwestrową noc. Co istotne, całość działa automatycznie w oparciu o odpowiedni algorytm. Nie ma zatem tutaj czynnika ludzkiego, który mógłby manipulować mnożnikiem w celu generowania np. wyższych zysków.[źródło]

pasażer ubera

Okazuje się, że ostatnie zdania mogą być nie do końca prawdziwe. Z pomocą wspomnianego forum kierowcy mieli się umawiać na wylogowanie z aplikacji. Podaż usługi zmniejszała się, a przy rosnącym popycie oznaczało to wzrost cen – wówczas kierowcy powracali do systemu. Efekt? Wyższe ceny przejazdu. Co ciekawe, z postów dostępnych na wspomnianym forum wynika, że Uber wiedział o tych praktykach. Albo to blef, który miał uspokoić bojaźliwych (uczciwych) albo firma rzeczywiście dowiedziała się o praktyce, lecz nie reagowała: póki co mają na głowie dość problemów, są np. zajęci szukaniem nowego szefa.

Przedstawiciel korporacji poinformował, że to zachowanie jest niedopuszczalne, a przy tym stanowi margines. Dodał, że firma posiada mechanizmy blokujące podobne sztuczki. Warto w tym miejscu dodać, że jakiś czas temu o nieuczciwe praktyki… kierowcy oskarżali korporację:

Pozew wpłynął z powództwa Sophano Vana, kierowcy Ubera, który zainteresował się metodyką działania aplikacji, która ma wyświetlać różne dane dla kierowcy i pasażera. Prawnicy reprezentujący tego człowieka uważają, że ten mechanizm jest szokujący oraz szkodliwy – nie tylko dla człowieka zatrudnionego w Uberze, ale również dla pasażera, który i tak zapłaci więcej, niż powinien. Według nich dodatkowo, aplikacja powinna wyświetlać jednolite dane w taki sposób, aby nie wprowadzać w błąd żadnej ze stron. Uber podpytany przez media o jakikolwiek komentarz w tej sprawie odmówił składania dodatkowych wyjaśnień.[źródło]

kierowca ubera

W obu przypadkach najwięcej traci klient, od którego wyciąga się więcej pieniędzy. Ale tak się kończy zabawa, gdy chce się oferować usługę poniżej rynkowej ceny, kiedy okazuje się, że oznacza to wielkie straty w każdym kwartale. Albo gdy pracownik, który formalnie nie jest pracownikiem, nie czuje związku z firmą i jedyne, co widzi nad sobą, to algorytm zarządzający jego pracą. Bezduszny, przez co hackowanie go nie wywołuje wyrzutów sumienia.

W tym wszystkim zastanawia, czy kierowcy w Polsce byli równie pomysłowi…?

  • FeatherFive

    Ocieplanie wizerunku taksiarzy 101.

  • .

    A dlaczego oszukują? Bo wreszcie któryś z nich nauczył się liczyć i doszedł do wniosku, że przy 20% prowizji dla Ubera nie opłaca się jeździć. Amortyzacja auta kosztuje, ale nie każdy o tym myśli.

  • Michał Piechowiak

    W Warszawie od dawna praktykowane. Też mi nowość, że oszust który już z założenia decyduje się okradać państwo i współobywateli tym bardziej będzie oszukiwał klientów. Oni i tak są nielegalni, więc za oszustwo nic im nie grozi. A Uber nie blokuje nawet największej patologii bo każdy kierowca który decyduje się jeździć za psie pieniądze to dla nich kasa.

    • Ari

      W Warszawie nie stosowane. Ceny są większe tylko jak coś się dzieje

    • andy i

      Daj spokój to nie tak jak tu dajesz

    • andy i

      BRAWO JESTEM ZA !!!!!¡!!

    • adi321

      Kurcze jeżdżę kilka razy w tygodniu po Warszawie – taki substytut własnego auta i raptem kilka razy miałem wyższą stawkę: burza, zablokowana linia tramwajowa, mecz. Kierowcy w 99% mega mili, auto czyste i nie wali papierosami.

  • Camis ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

    Oho ktoś posmarował…

    • szwedu

      Lobby wiadomo jakie…

    • Odkryj karty, napisz proszę jakie ;)

    • szwedu

      Jak chcesz tarota to pomyliłeś kontakty intelektualisto.

      Zapomniałem dodać modnego znaczka:
      ” :p „

    • Alot

      LGBT?

      Wiadomo, że oni, przecież lubią jak się ich w d…

    • Daniel

      Żałosny komentarz.

      Może to lobby kobiet, one przecież lubią jak się ich w ci…

  • Yookii

    W tym miejscu warto się zastanowić jak wyglądałby rynek usług przewozowych gdyby Uber wykosił taksówki. Przecież wiadomo, że Uber wcale nie jest taki tani, tym bardziej, że nie płaci podatków, ubezpieczenia, itp.

    • andy i

      Ale tym kto tam jeździ to jest obojętne ( SZARA STREFA ).
      A naszemu państwu niezależny na tym.
      GOWIN ś….. do trybunału

    • Piter

      Jeżeli jest Pan taksówkarzem, to proszę napisać, na jakich zasadach się Pan rozlicza ;) Czyżby to była karta podatkowa? Może opisze Pan szerzej wszystkie korzyści i zagrywki związane z obniżaniem kosztów takiej działalności ;) Kierowca Ubera musi mieć działalność na zasadach ogólnych lub innych jak każdy zwykły przedsiębiorca bez żadnych innych korzyści podatkowych jak taksówkarze lub być zatrudnionym, co też wiąże się z odprowadzaniem podatków i składek, no i każdy pasażer dostaje fakturę za przejazd, więc gdzie tu jest szara strefa? ;) Na okrągło wprowadzacie dezinformacje i fałszywe oszczerstwa. Najpierw zajmijcie się sobą lub swoim sumieniem, a potem osądzajcie innych.
      Co do artykułu, to zawsze znajdzie się obejście systemu, czy to w przypadku Ubera jak i również innych systemów. Pasażerowie też potrafią manipulować aplikacją by zapłacić mniej za przejazd, ale o tym się już nie pisze, bo wszystko zmierza w kierunku pasażera. Pozdrawiam.

    • Mk

      Nie bardzo rozumiem po co te kłamstwa. 99% kierowców ubera nie na żadnej działalności gospodarczej, bo Uber jej wymaga od partnera nie kierowcy. Partner może zatrudnić fikcyjne i tysiąc kierowców i tak to działa w Warszawie.

    • KAZ

      A jaką działalność masz wpisaną we wpisie do ewidencji działalności gospodarczej? Bo napewno nie przewóz osób, ponieważ na taką działalność wymagana jest licencja. Powtórzę pytanie, co tam masz wpisane?

  • szwedu

    Antyweb i ta wasza sprzedajna mentalność . Kto posmaruje ten rządzi . Tak jak wychwalalisci windows phone jak juz było wiadomo że system umiera .UBERA CHWALILISCIE ,wystarczy w google wyszukać . A teraz widać lobby TAKSUWKARSKIE dobrze posmarowało . Jesteście już na dnie i odbić się nie umiecie widać .

    • Odkryłeś całą prawdę. Jakim cudem do tego doszedłeś? Taki misterny plan, a Ty wszystko przejrzałeś…

    • szwedu

      O i taksówkarz się znalazł .

    • Ale ja dorabiam jako taksówkarz. W wolnej chwili poluję na kierowców Ubera ;)

    • UberDriver

      Na mozg panie Sikorski sobie zapoluj bo swojego nie posiadasz

    • Piter

      Nie jestem za podejściem taksówkarzy wobec Ubera, ale bardzo podoba mi się Pana cynizm w wypowiedziach :) Co do innych komentarzy, to artykuły pisze się obiektywnie wg obecnej sytuacji. Przestańcie pisać, że artykuł sponsorował Uber, kiedy pisano o złych taksówkarzach i w drugą stronę, tak jak teraz… Ludzie! Artykuły mają za zadanie informować, a nie wszczynać teorie spiskowe… Pozdrawiam.

    • uberdriver

      Tyle, że temat z „kręceniem” mnożnika to prawda. Tak, jestem kierowcą Ubera.

    • Jack Morgan

      Twoja teza: „artykul powstal i pojawil sie na lamach serwisu, bo Antyweb bierze pieniadze od lobby taksowkarskiego”.
      Nie wiem czy taka jest prawda, nie mam pojecia czy Antyweb ma historie szkalowania Ubera, ktora usprawiedliwialaby takie dosc spiskowe wnioski.

      Moze rozwiazanie jest prostsze? Moze kiedy podczas przechadzki po polskiej wsi slyszymy tetent kopyt to bezpieczniej jest zalozyc, ze to konie a nie zebry?

      Wygooglowalem fraze: „Uber drivers create price surge”, filtr – wyniki z ostatniego tygodnia. Pelno artykulow mowiacych dokladnie o tym samym co opisuje tu @sikorak87:disqus. Z roznorakich zrodel – glownie jako zapychacz w dzialach biznesowych i technologicznych brytyjskich serwisow newsowych typu BBC, DailyMail, Sun, Independent. Ale tez na portalach technicznych typu gizmodo czy slashdot. Ma to zapewne zwiazek z opublikowanymi niedawno wynikami badan naukowcow z University of Warwick i NYU, ktore wskazuja na zjawisko opisane w artykule – tzw. ‚algorithmic management’.

      Pelnego badania nie znalazlem w moim krotkim sledztwie – glownie dlatego, ze musze wracac do pracy. I mozliwe, ze jest nierzetelne, a doktorzy Mareike Möhlmann, Ola Henfridsson (Warwick Business School) i Lior Zalmanson (New York University) tez sa w kieszeni (globalnego tym razem) lobby taksowkarskiego. A moze faktycznie cos jest na rzeczy, bo sam Uber wydal oswiadczenie, ze jest swiadomy tych praktyk i caly czas udoskonala mechanizmy walki z nimi.

      Ale foliowe czapeczki z glow, prosze.

  • Pasażeru

    Hahha bo padnę :D i tak nadal Uberem taniej niz przeciętną złotówą:P coraz wiecej nagrań na necie widze jak ktoś sprawdza średnie koszty przejazdu legalnymi uczciwymi taksówkami a uberem. Wąsate Janusze to nadal sie nie kalkuluje. Nadal uber taniej. Łatwo sprawdzić takie przejazdy w jakim kolwiek mieście z lotniska do centrum i odwrotnie… i jeszcze macie czelność wstawiać opisy czy linki takie jak te gdzieś w internatach. Nadal twierdze i będę twierdził iż uberem taniej nawet jak by stawki były wyższe to i tak jest taniej niz w taxi

    • Wieńczysław Nieszczególny

      rozumiem że twoja żona i matka nie chodzą do ginekologa któremu trzeba zapłacić, tylko dają się przebadać pierwszemu lepszemu facetowi z ulicy za np 10 zeta?? Pewnie tak, bo przecież to taniej niż ginekolog…a taki facet z ulicy też przebada, pogmera, może lepiej może gorzej ale na pewno taniej. Śmiem twierdzić że ty jesteś wynikiem takiego „badania”

    • szwedu

      Złotówo, idź do normalnej pracy to będziesz mieć mniej czasu na farmazony

    • Bosskey

      Ale Wieńczysław twierdzisz że kierowcy Ubera nie mają prawa jazdy? Licencje taksówkarskie to nie dokument świadczący o jakości czy umiejętności tylko element gospodarki sterowanej rodem z PRL i powinny zostać zlikwidowane.
      A tak poza tym żeby zostać ginekologiem i to dobrym, trzeba lat studiów. Taksówkarzem może zostać byle debil.

    • Alot

      Popatrz popatrz. A w Niujorku taka licencja to kosztuje nawet milion baksów.
      A ty piszesz, że to przeżytek z peerelu.

      To oni tam w Dżerzi mają peerel?

    • Smieje sie z ciebie

      Ty biedaku smieciowy klient to ty !!!3 zl taniej i pojechał byś smieciarą na pace!hahaha trzeba się szanować lamusie jak cię nie stać to rower pod pachę !!wielki trendy chłopczyk :-)Wstyd frajerzy

  • andy i

    W Warszawie jest to samo są wylogowani z systemu (jeden siedzi i obserwuje jaka jest stawka) jak jest zapotrzebowanie (stawka x-3 6) logują się do systemu.

  • Taka mała propozycja – każdy serwis, który pisze o Uberze musi korzystać z tego samego stockowego zdjęcia:
    https://uploads.disquscdn.com/images/38a9b55a44a8f61692e20f7caec8d1c4f44b244755cbd70e0e7198a84b97f313.jpg
    Widać to tak czesto, że ktoś nieobeznany pomyślałby, że to szef Ubera. Może Antyweb będzie lepszy i w końcu dacie sobie spokój?

  • Jarosław Jarek

    Każdy, kto ma choć trochę rozumu i pojęcie o branży, wie że nie może to być lobbowanie taksówkarzy, aby ocieplić wizerunek. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Taksówkarze nie mają tyle kapitału, by zapłacić za swoje ocieplenie w mediach. Uber ma i robi to na każdym kroku.

    • Taksówkarze wczoraj przyjechali i zostawili u nas karton studolarówek. Na jeden wpis było ich stać…

  • Toż to nie nowość. Kierowca pewien we Wrocławiu, z którym się zakumplowałem mówił mi to o tym z rok temu, albo więcej.

  • Andrzej

    Jest sposób dla pasażerów na obniżenie tej stawki, wystarczy wybrać przejazd planowany np. za 15 minut. Przejazd planowany ma zawsze stawkę podstawową.

    • rurekbezkurek123

      Tak, ale jak słychać na radiu, że stawka jest podwyższona, a wpadło zlecenie na podstawowej stawce, to kierowca takie zlecenie anuluje.

  • Tom

    Duże miasto w Polsce. Sobota. Godzina 23:00. Próbuję zamówić taxi. Chcę wrócić prawie z centrum miasta do domu. Po pół godzinie dzwonienia po taxi poddaje się (ciągle nie ma kierowcy w pobliżu, a jednocześnie widzę firmową taksówke na postoju opodal) i zamawiam (za poradą kumpla) Ubera. Przybywa za 4 minuty. Taksiarz nadal stoi na postoju i czeka na klienta. I tak już parę razy. „Nie ma kierowcy w pana okolicy”. No poważnie? Centrum, duże miasto i nie ma nikogo? Jednocześnie (po kontrolnym spacerze – z ciekawości) na pobliskich postojach znajduję parę aut z danej sieci taxi. Aż kusi, żeby zapytać pana kierowcę czemu nie przyjmuje zgłoszenia klienta i udaje, że go nie ma w rejonie?
    Aha.. cena za Ubera 19 zł, najtańsze taksówy dowoziły mnie za 21-22 zł.

    • garrappachc

      Miałem dokładnie to samo ostatnio w Krakowie. 1 w nocy, chcę wrócić do domu, dzwonię po sieciach i nie ma nikogo. Uber przyjechał w 3 minuty. Jadąc minąłem dwa postoje taksówek, na obu stały samochody. Naprawdę, nie rozumiem czemu w ogóle coś takiego jak taksówki jeszcze istnieje.

    • SceptycznyStefan

      Tak z ciekawosci, skoro widziales firmowa taksowke nieopodal, czyli max 200-300 metrow, to czemu do niej nie podszedles i wybrales opcje nr 2 czyli czkeanie 4 minuty?

    • Alot

      Mało tego, mógł dyspozytorowi przekazać numer boczny.

  • Bartek

    Wracając do tematu w Warszawie jest inaczej wszyscy uber owcy mają po dwie trzy aplikacje podobne do ubiera w których płaci się czystą gotóweczką i nie pozostaje żaden ślad po kursie. Dopiero jak stawka wzrasta do opłacalne wszyscy logując się do ubiera.

  • Alot

    Bo złotówa to charakter, niezależnie od tego pod jakim szyldem jeździ.

  • Janek

    Gdyby firma nie miała nic do ukrycia to by nie odmówiła komentarza. A tak, podejrzanie to wygląda. Zdarzyło mi się parę razy optitaxi przejechać i żadnych kombinacji nie było. Z góry wiedziałem, ile zapłacę i nikt mnie na około nie przewiózł. Dobrze, że jest taka konkurencja na rynku, firmy będą miały motywację, żeby podnosić jakość usług.

  • Marcin Laskowski

    Znaczy pasażer nie widzi zwiększonej ceny ? Jak widzi to jego decyzja czy korzysta.