Podobnie jak podczas warszawskiej edycji, również tym razem Startups Weekend okazał się niezwykle udaną imprezą (gratulacje dla organizatorów). Wprawdzie mam wrażenie, że nie powstało tak dużo prototypów jak w Warszawie ale przedstawione podczas ostatnich prezentacji pomysły miały o wiele więcej biznesowego sensu.

Zwycięską drużyną poznańskiego weekendu dla startupów został zespół Kidd.ly. Zgarnął on dokładnie wszystkie główne nagrody czyli nagrodę Jury, mediów oraz pomniejsze nagrody przyznawane przez sponsorów takich jak chociażby Onet.pl

Czym więc jest Kidd.ly – pomysł polega na zbudowaniu mobilnej aplikacji, dzięki której będziemy mogli motywować nasze dzieci do wykonania różnych drobnych czynności. Najlepiej wyjaśnić to na przykładzie. Załóżmy, że zadaniem jakie uzgodnimy z naszym dzieckiem jest mycie zębów 3 razy dziennie. W nagrodę za wykonywanie tego „zadania” przez dwa tygodnie możemy zdefiniować wirtualną lub realną nagrodę. Po każdym umyciu przez nasze dziecko zębów zaznaczamy w aplikacji, że kolejny krok w drodze do nagrody został wykonany. Dziecko widzi jaki progres już zrobiło i ile jeszcze zostało do osiągnięcia nagrody. Oczywiście to tylko przykład ponieważ można sobie wyobrazić o wiele bardziej złożone schemat gry w którą bawimy się z naszymi najmłodszymi.


Maciek Budzich nagrał wywiad z zespołem Kidd.ly – zapraszam do obejrzenia


Już na samym początku pomysł ten wywołał dyskusje i sprzeczne opinie związane z tym czy dziecko powinno być motywowane przez jakąkolwiek formę nagrody. Tak naprawdę jednak to nie o nagrodę w tym przypadku chodzi ale o elementy grywalizacji, które pozwolą nam i naszym maluchom na wspólną zabawę.

Jak wspomniałem na początku Kidd.ly jest na razie w fazie pomysłu, widziałem już natomiast naszych inwestorów który krążyli w okół zespołu – mam więc wrażenie, że w tej czy innej formie ujrzymy niedługo aplikację tego typu.

W każdym razie szczerze gratuluję zwycięzcom i wszystkim zespołom które jestem pewien bardzo dużo nauczyły się przez te 2 dni.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Waszer

    A jak dziecko, za nic nie da się zmotywować to za karę ma trzymać telefon z aplikacją i w tym czasie będzie rażone prądem z baterii wibracyjnej? Bez jaj ale kolesie chyba tworzą aplikacje dla swoich rodziców i chcą być przez nich właśnie nagradzani, motywowani za np. posprzątanie w pokoju. Ja jako ojciec 2 dzieci w wieku szkolnym raczej nie skorzystam, choć ciężko cokolwiek powiedzieć o czymś co jest narazie pomysłem, jednak ten pomysł mi się nie podoba.

    • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

      Waszer: A jak dziecko, za nic nie da się zmotywować to za karę ma trzymać telefon z aplikacją i w tym czasie będzie rażone prądem z baterii wibracyjnej?

      Lewo w Polsce zabrania nawet klapsa.

  • http://www.ekostrefa.pl Łukasz Ostrowski

    Coś więcej na temat opinii o prezentowanym wygranym projekcie, można prosić? :)

  • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

    Już na samym początku pomysł ten wywołał dyskusje i sprzeczne opinie związane z tym czy dziecko powinno być motywowane przez jakąkolwiek formę nagrody.

    Wideo z tej części chętnie bym obejrzał.
    Pamiętam że kiedyś wygłosiłem krótką mowę zachęcającą do płacenia za drobne prace domowe. I zostałem „zjedzony” przez audiencję :D

    • Ramon Rembelski

      część prac domowych należy do naturalnych obowiązków i nie można za nie płacić (np. ścielenie swojego łóżka), ale za inne, które wykraczają poza obowiązki, czemu nie.

      A co do pomysłu… (Wolałbym kreski na kartce przyczepionej do lodówki.) Taki pomysł to nie jest biznes, tylko zabawa.

    • Zigi

      „I zostałem “zjedzony” przez audiencję :D”

      Hm, mozesz uzywac tylko wyrazow ktore rozumiesz? Bo „audiencji” to moglbys jedynie udzielic, zas zjesc Cie moglo raczej „audytorium”.

    • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

      Zigi: “I zostałem “zjedzony” przez audiencję :D”Hm, mozesz uzywac tylko wyrazow ktore rozumiesz? Bo “audiencji” to moglbys jedynie udzielic, zas zjesc Cie moglo raczej “audytorium”.

      Oczywiście masz rację.
      Wszakże wątpię, czy mógłbym udzielić audiencji: oficjalne posłuchanie udzielone komuś przez osobę na wysokim stanowisku ;D

  • Kamil

    zastanawia mnie jak może wygrać projektem nawet bez wersji beta żeby zobaczyć jak to działa itd.. bez tego to nawet ten temat nie ma sensu bo oczym tu pisać pomysł jak pomysł zobaczymy realizacje wtedy można coś powiedzieć….

    • czoczo

      ich problem, jak zostaną skopiowani zanim ktoś o nich usłyszy to pożałują tego.

  • Andrzej Doroszenko

    „Za naprawdę dobry pomysł płacę 8 zł” – kto to powiedział?

  • Krytyk

    Tak samo wygrał CityRace.me i do dzisiaj nie ma nic…też nie mieli prototypu, tylko parę screenów, filmik itp. Takie projekty nigdy nie wyjdą zapewne poza fantazję twórców, ale są medialne, niekonwencjonalne, prowakacyjne i dlatego wygrywają zamiast promować projekty, nad którymi ktoś faktycznie tam spędził 54h i mają szansę na rynkowy sukces.

    • Andrzej Doroszenko

      Jak to nic nie ma, a gościu z paszczą, to co?

  • arczer

    Do tego aż aplikacja mobilna potrzebna?

  • http://infante.pl Paweł

    Komon… to już za każdy pomysł przeniesienia istniejących rozwiązań na mobilne aplikacje będą nagrody?

    Jeśli tak to zgłaszam rewelacyjny pomysł, proszę o nagrodę: wirtualny „karny jeżyk” na aplikacji mobile:-)

    I proszę nie nazywać tego grywalizacją. Czy jak pracownik dostanie premię czy dostanie po premii to też grywalizacja?

  • http://jakublaskowski.pl Jakub Laskowski

    Po każdym konkursie startupów trwają dyskusje dlaczego wygrał ten a nie inny, ludzie się zastanawiają jak można zarobić na projekcie który wygrał, albo dlaczego wygrał ktoś kto nie ma wersji beta.

    Moim zdaniem na wszystkich konkursach brakuje przede wszystkich jasnych (i najlepiej obiektywnych) kryteriów wyboru zwycięzczy. Startując w konkursie zespół nie ma nawet pojęcia za co będzie oceniany.

  • Krytyk

    Andrzej Doroszenko: Jak to nic nie ma, a gościu z paszczą, to co?

    żartujesz mam nadzieję?

    • Andrzej Doroszenko

      Oczywiście, że żartuję.

  • Robert

    Nazwa fajna, tylko domena jest wciąż wolna…

  • Andrzej Doroszenko

    http://www.domeny.tv/szukajdomeny

    Gratulujemy!
    Domena kidd.ly jest dostępna!

    Domena kidd.ly jest dostępna do natychmiastowej rejestracji przez Ciebie.
    Codziennie na świecie rejestrowane są tysiące domen. Obowiązuje zasada „kto pierwszy ten lepszy”. Dlatego wykorzystaj dobrze ten moment i zamów tę domenę już teraz.

  • pedro

    eh, żałuje że nie mogłem tam być… Jeżeli ten projekt zgarnął wszystkie nagrody, to miałem duże szanse ;)

    Co nie zmienia faktu, że Pan Arkadiusz ze speedup’a skutecznie mnie zniechęcił z moim pomysłem, który mu zreferowałem 2 tygodnie temu … Ale widząc zwycięzce, to jak sądze miałbym jakieś szanse :)…

    ps. sprzedam pomysł za 2 zeta ;)

  • Łukasz

    Andrzej Doroszenko: Gratulujemy!
    Domena kidd.ly jest dostępna!

    … a co ciekawsze kiddly.pl należy od dziś do jednego z software house’ów. O ile 499 zł netto za .ly to sporo, o tyle 10 zł, to… Co na to Pan Daniel Dryzek? :)

    • Andrzej Doroszenko

      I to zarezerwowana szybciutko w nocy: 2011.10.10 01:05:30 :)

    • Łukasz

      Nie tak szybciutko. Dobre kilka godzin po wywiadzie na mediafunie :) Plus dla zespołu za „chwytliwy” naming :)

  • vipmax

    a co, jeśli ktoś nie ma smartfona? Tylko zamożne rodziny będą korzystać z tego.

  • https://plus.google.com/u/0/114126490528542316262/about tomek

    3 osoby od marketingu, 2 osoby od grafiki + jeszcze 2-3 inne. Dzizas. To bedzie przelom :)
    Sama koncepcja jest ogolnie hmmm srednia. Nic, wazne, ze mlodzi ludzie sie przecieraja i zdobywaja doswiadczenie, trzeci projekt bedzie bardzo dobry.

  • Andrzej Doroszenko

    Strategię mają, że masakra :)

  • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

    Jest koncepcja => http://goo.gl/DRRAU
    Jest ankieta => http://bit.ly/kiddlyankieta
    Są zrzuty ekranowe => http://www.mgorski.com/kiddly/app/

    • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

      Cytat z ankiety:
      „Czy byłaby pomocna dla Ciebie prosta aplikacja na telefon do codziennego śledzenia postępów dziecka?
      (…)
      Tak – chętnie spróbuję każdego sposobu aby zainspirować dziecko
      Nie – doskonale radzę sobie z wychowaniem dzieci samemu”
      chętnie spróbuję każdego sposobu aby zainspirować dziecko ponieważ Nie (…) radzę sobie z wychowaniem dzieci samemu” :D

  • Wojciech Małaszyński

    Nie mogłem wziąc udziału niestety w Startup Weekend i teraz ciesze się że tego nie zrobiłem bo widzę że wygrany projekt to wielka kpina! Oglądałem na kamerach całą prezentacje i był tylko 1 projekt który był ciekawym pomysłem na biznes czyli Webdeal. Codzinnie przeznaczam ogromne pieniądze na reklame swojej strony wiec mam nadzieje, że mimo przegranej projekt zostanie uruchomiony!
    Cała reszta to nikomu nie potrzebne aplikacje, a co do projektu który wygrał to rozumiem, że jestem teraz zmuszony kupić mojemu dziecku 5 letniemu iphona i sprawić żeby jego życie trwało od nagrody do nagrody?? To już lepsza była ta lojalka ale czy napewno chcemy sie chwalic przed wszystkimi znajomymi ile codziennie piwa wypijam? A co jeśli wole piwo w puszce, gdzie tam beda kody? :)
    Wogole jakie były kryteria oceny przez jurorow bo tego nadal nie wiem? A może to powinno sie nazywac ‘Make iphone application weekend’ ??

  • Sova

    Niezłe – najpierw nabędę dzieciakowi komórkę/komputer a potem będę go „motywował” do wykonywania pewnych działań obrazując postępy jego pracy za pomocą „cudownej” aplikacji….
    Może tabelka a arkuszu kalkulacyjnym wystarczy? :)
    Gratuluję wychowawczego i pedagogicznego podejścia.

    Może jako pewna forma zabawy to by się komuś spodobało – mi nie.

  • Jakub Kubacki

    Super tytuł! Dzięki.
    Zapraszamy na naszego facebooka: facebook.com/kiddlyapp


    jakubkubacki.blogspot.com

  • http://www.hofb.pl Piotr

    Fajnie, fajnie… tylko gdzie tu pieniądze? Zapłacilibyście cash za taką aplikację? Chyba ze to dla zony – nagroda – jak zrobiła obiad, posprzątała mieszkanie i umyła gary! …i jeszcze pamiętała wieczorem o odpowiednim stroju do łóżka! ;-))))

  • Krzysztof Spilka

    Chłopaki chyba nie mają dzieci;) cały pomysł to niezła bzdura. Już widzę te berbecie latające wokół z ajfonem.

  • Pingback: Startup Weekend Poznań – to mogła być fajna impreza a wyszło jak zawsze « Spider's Web

  • http://imemo.pl Łukasz Ciastko

    Projekt na aplikację fajny, ale niemożliwe jest, żeby z jej sprzedaży „wyżyło” sześciu twórców. I brak wersji beta… A aplikacja powinna JUŻ działać. Nie jest to jakiś wielki multimedialny kombajn, tylko prosty programik, który z obsługą podstawowych opcji można stworzyć w technologiach webowych w kilka godzin, a potem wszystko ładnie zapakować w WebView i wrzucić do marketów. Szkoda, że nikt o tym nie pomyślał.

  • Marcin Zabielski

    Na wstępie napiszę, że mój komentarz nie jest obiektywny bo miałem okazję współpracować z zespołem Kidd.ly.

    Widzę, że sporo jest komentarzy skupiających się na wytykaniu twórcom – płytkości pomysłu, a jurorom – braku właściwej oceny potencjału biznesowego. Na miejscu malkontentów zastanowiłbym się, czy rzeczywiście pomysł ten nie posiada większego potencjału niż sama aplikacja na iPhona?

    Moim zdaniem, w projekcie zupełnie nie chodzi o udostępnianie „jakiejś appki dziecku”. Nie chodzi również o „psucie” charakteru dziecka nagrodami za wykonywanie obowiązków, które i tak powinno ono wykonywać.

    Gdy oderwiecie się od zaprezentowanych kilku slajdów w trakcie kilkuminutowej prezentacji – to może dostrzeżecie potencjał biznesowy projektu. Tak jak dostrzegło go grono jurorów SWPOZ.

  • pijoter

    „[...] mobilnej aplikacji, dzięki której będziemy mogli motywować nasze dzieci do wykonania różnych drobnych czynności”.

    Nie znam autorów ale chyba nie mają dzieci albo nie mają czasu z nimi rozmawiać, bawić się, spędzać wolnego czasu i w ten sposób motywować. Niemniej trzymam kciuki by się udało.

  • iks

    Bardziej wychowawcza byłaby analogiczna aplikacyjka dla Grzegorza – za 10 minut nauki ortografii codziennie przez dwa tygodnie: każdy czytelnik Antyweba raz klika na dowolną reklamę.

  • Wojciech Małaszyński
    • Michał

      Hahaha rzeczywiście! Dlaczego nikt na to wcześniej nie wpadł ??

      Właśnie znalazłem kolejna aplikacje:

      http://itunes.apple.com/us/app/iearnedthat/id366144564?mt=8

      …ale udawali do końca że wpadli na cudowny pomysł a tu dupa!

      Czy naprawde nikt przez te 3 dni nie potrafil sprawdzic czy taka aplikacja istnieje? Przecież to jakby wyjśc z prezentacja facebook’a i wierzyc ze nikt nie wpisze w google czy czegos takiego juz nie ma! Kpina z organizatorów, jurorów i mentorów…

    • Michał Archacki

      oostro :D

    • Monika

      No to ładne żarty sobie zrobiła ekipa kidd.ly skopiowali pomysł myślać że nikt sie nie dowie…
      Dobrze że odrazu wyszło to oszustwo!!!
      Ciekawy kiedy będzie gala oficialnego odebrania im nagrody ? :)
      Jak Gola z całą resztą sędziów się o tym dowiedzą to zapadna się pod ziemie ze wstydu…

    • Andrzej Doroszenko

      Swoją drogą, bardzo kompetentne jury :)

      http://lmgtfy.com/?q=kids+motivation+appstore

    • Łukasz Hlebowicz

      No ciekawe co na to jurorzy SWPOZ, znając życie to już nikt tu nic nie napisze…
      ps. nawet pomijając, że to plagiat, to nadal nie rozumiem jak może wygrać sam pomysł bez chociażby jakiegoś prototypu, to już jest bardzo dziwne imo

  • Monika

    Albo nie znają angielskiego albo to cała impreza byłą poprostu ustawiona… Ciekawe co o tym sądzą pozostali uczestnicy Plagiat Startup Weekend którzy mieli naprawde innowacyjne pomysły??