Just Beam It – przesyłanie dużych plików w locie bez żadnego dodatkowego oprogramowania

Wyobraźcie sobie sytuację, że chcecie wysłać duży plik jednej osobie, ale jest on dla Was na tyle ważny i poufny, że niekoniecznie chcielibyście, aby cały internet miał do niego dostęp. Są oczywiście na to sposoby – począwszy od przygotowania zaszyfrowanego archiwum, a na generowaniu linków, które jako jedyne umożliwiają dostęp do danych na serwerze. Twórcy Just Beam It udowadniają, że można to zrobić jeszcze prościej i łatwiej. Jak?

Just Beam It jest stosunkowo młodą usługą – swoje działanie rozpoczęła w połowie listopada ubiegłego roku. Obsługuje się ją wręcz banalnie prosto i co ważne nie wymaga od nas rejestrowania żadnego konta, ani podawania danych. Po prostu przesyłamy pliki.

Po wejściu na stronę usługi wita nas taki oto widok. Jak nietrudno się domyślić za pomocą zielonego przycisku możemy wysłać nasz plik. Jego dopuszczalny rozmiar to 2 GB, czyli dość dużo w porównaniu z niektórymi usługami przechowującymi pliki. Co jest jednak wyjątkowe w przypadku korzystania z Just Beam It? To, że cały proces odbywa się właściwie w locie.

Po dodaniu naszego pliku generowany jest prosty link (na tyle prosty, że problemu nie sprawi chociażby wysłanie go SMS-em czy podyktowanie komuś). Za jego pomocą nasz odbiorca pobierze wysyłany plik. Gdy tylko przystąpi do tej czynności, serwis zacznie pobierać dane z naszego komputera i przesyłać do niego (dlatego ważne, żeby do tego czasu nie zamykać zakładki, w której otworzyliśmy usługę). Zupełnie tak, jak ma to miejsce w przypadku programów P2P, jednak z tym wyjątkiem, że tutaj nie potrzebujemy żadnych dodatkowych programów i aplikacji.

Twórcy postarali się, żeby dostęp do usługi był możliwie najprostszy, dlatego też do dyspozycji oddali nam też aplikację (będącą właściwie skrótem uruchamiającym Just Beam It) dla przeglądarki Google Chrome.

Trudno wyobrazić sobie łatwiejszy sposób na przesyłanie plików za pośrednictwem internetu (przynajmniej ja nie potrafię tego wymyślić bardziej przystępnego rozwiązania). Dodatkowo Just Beam It daje nam gwarancję bezpieczeństwa naszych danych, które nie są nigdzie przechowywane. Nie ma zatem ryzyka, że dostęp do nich uzyskają osoby postronne, co jest szczególnie ważne w przypadku poufnych plików.

Just Beam It może też być alternatywą dla opisywanego przeze mnie jakiś czas temu minimalistycznego klienta P2P Share, który BitTorrent.Inc przygotowało właśnie z myślą o potrzebach zwykłych, często nawet nieszczególnie obytych z komputerem osobach. Wadą tamtego rozwiązania jest jednak konieczność posiadania programu (który co prawda jest banalnie prosty w obsłudze i waży jedynie 0,5 MB) oraz konta w usłudze. Tutaj żaden z tych warunków nie musi być spełniony. I między innymi właśnie dlatego aplikacja JustBeamIt zajęła u mnie honorowe miejsce w Chrome. Mam nadzieję, że znajdzie też uznanie w Waszych oczach. W końcu jeśli chodzi o nasze prywatne pliki, warto dmuchać na zimne.

 

» «

17 odpowiedzi na „“Just Beam It – przesyłanie dużych plików w locie bez żadnego dodatkowego oprogramowania””

  1. Kuba pisze:

    Dane nie są przechowywane, tylko ‚przelatują’ przez serwer, więc po co ograniczenie przesyłanego pliku do 2GB?

  2. DSLRy pisze:

    Anonim: Może jednak są przechowywane (i to na partycji FAT :)

    Z całą pewnością :)
    A tak serio to w taki sposób można przesyłać pliki np. przez Skype, ale taki sposób sprawdza się tylko w bardzo „specyficznych” sytuacjach i najczęściej lepiej jednak wrzucić plik na serwer.
    :)

  3. quppon.pl pisze:

    fajne, często chcę przesłać coś większego niż 15 mb i kombinować muszę…

  4. Grzegorz pisze:

    A ja korzystam z http://www.kurierplikow.pl i sobie cenię.
    Trochę inaczej działa niż wynalazek z artykułu, ale mnie odpowiada.

  5. Jerzy Makuch pisze:

    Czy można jednocześnie wysyłać do kilku odbiorców? Jaki to może mieć wpływ na prędkość transferu? Może ktoś odpowiedzieć?

  6. Marcin Ignac pisze:

    O widze, ze zaczynaja sie pojawiac klony znajomego dunskiego http://ge.tt I dobrze.

  7. andrzej pisze:

    Opera Unity…

  8. P pisze:

    Files over miles. Tam tłumaczą ograniczenie wielkości pliku pojemnością ramu.

  9. nika pisze:

    http://pl.filesovermiles.com/

    Jeszcze dziadek mojego dziadka z tego korzystał.

  10. Al pisze:

    Spróbowałem wszystkich metod jakie tu podaliście i mnie najbardziej odpowiada http://pl.filesovermiles.com/. Przetestowałem przesyłając płytę ponad 140 mega i trawało to dosłownie chwilę. Prędkość pobierania ponad 18Mbps a zapis na dysku trwał może 8 – 10 sekund.

    • MareX pisze:

      Fakt, filesovermiles jest najszybszym serwisem dotychczas prywatnie testowanym, jednak dalej opiera się na flashu. Podstawową wadą tego rozwiązania jest ładowanie całego pliku do RAMu podczas transferu, a zapisanie go dopiero po ukończeniu pobierania.

  11. Jerzy Makuch pisze:

    Wypróbowałem i jestem bardzo rozczarowany. Chyba tydzień by trwało przesłanie filmu 780Mb. Lipa.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Figurka Steve’a Jobsa anulowana

Na początku stycznia pisałem o bardzo realistycznej figurce prezentującej podobiznę Steve'a Jobsa, którą zamierzała wyprodukować pewna chińska firma. W związku,...

Zamknij