Autorem tekstu jest Jakub Jaworski.
Wczoraj na blogu Joost (telewizja internetowa) pojawiła się informacja mówiąca o możliwości oglądania zasobów serwisu za pomocą przeglądarki internetowej. Niestety do końca września do obejrzenia wszystkich materiałów potrzebne jest zainstalowanie specjalnej wtyczki. Od października filmy w standardowej jakości, aczkolwiek i tak bardzo dobrej, będą prezentowane w pełni wykorzystując technologię Flash. Całkowitej niezależności nie będzie w przypadku wysokorozdzielczych produkcji oraz transmisji na żywo. W tym wypadku plug-in nadal będzie musiał być obecny w systemie.

Pomysł z przeniesieniem Joost’a do przeglądarki jest bardzo słuszny. Aplikacja, która do tej pory służyła jako odtwarzacz była dosyć „ciężka” – na słabszych maszynach korzystanie z niej nie było komfortowe. Nasuwa się również pytanie po co instalować specjalny program do oglądania wideo z Internetu skoro można to zrealizować za pomocą przeglądarki.

Niestety jak to zazwyczaj bywa oprócz plusów są również minusy. Największym z nich jest już dobrze rozwinięta konkurencja. Mam tutaj na myśli Hulu.com, który to posiada bardzo świeżą kolekcję filmową. Joost na pewno musi się postarać o dobre umowy z wytwórniami aby treści były jego atutem. Fajną funkcjonalnością mogłaby być możliwość dodawania napisów. Na pewno taki element przyciągnąłby wielu widzów z krajów nie anglojęzycznych.

Twórcy Joost’a trochę zaspali. Uważam jednak, że nie jest jeszcze za późno. Trzeba się szybko rozbudzić i podjąć wszelkich starań aby dogonić konkurencję. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że projekt ten ma bardzo duży potencjał.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://ert.pl/ Michał Adamski

    Joost działa jako p2p, więc osobny program jest instalowany po to, by odciążyć serwery usługodawcy :)

  • vito

    A Hulu jest tylko dla ludzi z USA także Joost! ma szansę podbić serca europejczyków chociażby ;)

  • http://www.pytamy.pl Grzegorz Marczak

    @vito – niestety oferta Joost jak na razie rozczarowuje, na początku byłem bardzo entuzjastycznie nastawiony do tego serwisu, ale z czasem okazało się, że tam nie ma co oglądać. Hulu walczy o to aby być dostępne w jaki największej liczbie krajów czy im się uda tego nikt jeszcze nie wie

    @Michał – słuszna uwaga – wydaje się, że musieli odejść od modelu p2p przy filmach z niską rozdzielczością.

  • ADIHC1

    Kiedyś nawet zaglądałem na kilka kanałów Joost! (jeszcze, jak było aplikacją desktopową). Teraz chciałem sprawdzić co się zmieniło, zainstalować plugin, a tu niespodzianka – brak obsługi dla systemów spod znaku Pingwina. No cóż, to ja podziękuję..

  • Pingback: AntyWeb | Archiwum » Czyżby Hulu bało się Joost?

  • Pingback: AntyWeb | » Joost umarł – 45 milionów dolarów i znane nazwiska nie pomogły