32

Popeye zabił 300 osób. Teraz jest sławnym youtuberem

Życie dla różnych ludzi pisze różne scenariusze. Youtuberzy w Polsce kojarzą nam się głównie z młodszymi przedstawicielami twórców treści, którzy angażują jednocześnie nieco młodsze osoby. Nieco inna historia stoi za Johnem Jairo Velásquezem, którego początek kariery wiódł przez bezwzględny, morderczy fach.

John Jairo Velásquez, pieszczotliwie nazywany „Popeye’em” osobiście zabił 300 osób, zlecił zabójstwo tysiąca innych, a także spowodował około 200 wybuchów bomb w samochodach. Wszystko to działo się w trakcie bezpardonowej walki kolumbijskiego kartelu z Medellin z innymi rywalami na rynku narkotykowym. Wszystkie te wydarzenia miały miejsce dwie dekady temu, gdy Medellin pozyskiwał kolejne wpływy, a Velásquez był jedną z kluczowych postaci w kartelu. W historii wojen narkotykowych w Kolumbii zapisał się jako jeden z najbrutalniejszych płatnych zabójców.

Kiedyś zabijał dla Escobara, teraz chce naprawiać świat

W trakcie swojego procesu, przyznał się do większości zarzucanych mu czynów. 3 lata temu wyszedł na wolność po odsiedzeniu 22 lat w więzieni o zaostrzonym rygorze. Jak sam wspominał w wywiadach, ponad dwie dekady były wystarczającym czasem na przemyślenie swojego dotychczasowego życia. Początkowo, karą dla Velásqueza miało być dożywocie, które zamieniono jednak na 30 lat pozbawienia wolności po tym, jak płatny morderca wsławił się współpracą z kolumbijskim wymiarem sprawiedliwości. Jego zeznania obciążyły Alberta Santofimia, ówczesnego ministra sprawiedliwości Kolumbii, który zlecił zabójstwo polityka opozycji. Co ciekawe, wykonawcą zadania był… właśnie Velásquez. W związku z ujawnieniem podobnych afer, zabójca już w więzieniu obawiał się o swoje życie.

Jego obecną misją jest trzymanie młodzieży z daleka od świata zbrodni

Jak przyznaje w licznych wywiadach i pisze w swoich publikacjach, Velásquez zamierza powstrzymać rzeszę młodych ludzi przed wstępowaniem do gangów. Przestępczość, szczególnie wśród młodocianych w Kolumbii jest ogromnym problemem – z powodu biedy oraz braku perspektyw na uczciwe życie, wielu dorastających mieszkańców tego kraju szuka pieniędzy i kariery w grupach przestępczych zajmujących się wymuszeniami, haraczami, porwaniami oraz narkotykami. W oczach młodych to atrakcyjna droga do szybkiego znalezienia uznania i pieniędzy, jednak dla większości z nich kończy się to bardzo wczesną i niepotrzebną śmiercią.

Dlatego też, John postanowił stworzyć własny kanał na YouTube, gdzie przestrzega młodych przed taką drogą. Sam siebie podaje za najlepszy przykład złamanego (nie do końca) życia, które mogło się potoczyć inaczej. Mówi o sobie, że jest prawdziwym szczęściarzem, że nie zginął, choć do tego było bardzo blisko. Właściwie do dzisiaj obawia się o swoje życie – do dzisiaj ciążą na nim kartelowe wyroki spowodowane przez współpracę ze służbami porządkowymi.

Teraz, jego kanał ma ponad 300 000 subskrybentów. W porównaniu do gwiazd z naszego polskiego podwórka to stosunkowo niewiele, jednak w kolumbijskich warunkach to naprawdę pokaźna liczba. Można różnorako rozpatrywać przeszłość tego człowieka, można mieć spore obawy co do zamknięcia pewnych rozdziałów w jego życiu. Ci jednak, którzy znają sytuację w Ameryce Południowej, doceniają jego działalność – stanowi on swego rodzaju autorytet dla młodych zagrożonych wstąpieniem do gangu. Dla nich ma prostą receptę – żyjcie biednie, ale z daleka od tego świata. To zdecydowanie dobre wartości, czy możemy je znaleźć na polskim lub zagranicznym youtube w ogóle?

  • zenek73

    Wszedłem tylko żeby napisać że i bez takich treści dzisiejsze media epatują wszystkim co najgorsze. A pisanie o takich indywiduach nawet w najlepszej wierze jest błędem.
    Nie będę czytał artykułu chciałem tylko wyrazić swoje zdanie co do tematyki.

    • Rincewind

      No tak, nie ma nic gorszego niż bandzior, który przekonuje ludzi, że nie warto popełniać przestępstw… Powinien ich nawiać do mordowania i kradzieży zamiast do uczciwego życia, no nie?

      Może jednak warto czytać coś, zanim się to skomentuje?

    • kofeina

      Czytać? Bleh…

    • Andrzej

      Nie wierzę w cudowną przemianę masowego mordercy. Zbrodnia zbyt głęboko wryła się w jego psychikę. Czasy są spokojniejsze, ale wystarczy impuls, aby zaczął mordować znowu. I żadne okrągłe słowa tego nie zmienią. Ktoś, kto z premedytacją i zimną krwią zabił choć raz, przy sprzyjających warunkach zrobi to ponownie.

      I wzór kiepski, bo pokazuje, że mimo wymordowania 300 osób, zlecenia zamordowania kolejnego tysiąca, można po paru latach wieść dostatnie życie gwiazdy internetów.

    • Rincewind

      Widzę kolega jest geniuszem psychologii długo badał tego człowieka, który notabene mówi o tym, że znaczna większość umiera

    • Andrzej

      Wystarczy nie być naiwnym i nie łapać się na czcze gadanie. Gość jest mordercą. Masowym mordercą. Powinien gnić w pierdu do końca życia (lub zależnie od kraju, dostać kulkę/stryczek, zastrzyk/krzesło) a nie mówić do dzieci i młodzieży i uczyć o życiu.

    • Rincewind

      Czyli jak morderca mówi, że zabijanie jest złe to nie należy go słuchać bo…. Bo to morderca?

    • Ja
    • Andrzej

      Tak, zgadza się. Morderca mówiący, że zabijanie jest złe, to jak ukraiński oligarcha nawołujący do skromnego życia.

    • Rincewind

      Skoro morderca mówi, żeby nie zabijać i mam go nie słuchać to mam iść na miasto i kogoś zabić?

    • W temacie

      Znow bredzisz. Bylo by tak, gdyby temu oligarchowi zabrano caly majatek, zostal by z niczym, zylby tak przez lata i stwierdziel, ze faktycznie da sie.

    • Sebastian Florek

      „Nie rób tego” słyszysz, i robisz. To przed czym się przestrzega staje się bardziej atrakcyjne, szczególnie dla młodzieży.

    • Rincewind

      Nie idź do gangu bo najpewniej zginiesz szybko i marnie? Nie wiem jak trzeba być zwichrowany aby na to pójść. Zwłaszcza kiedy to mówi ktoś, kto sam był w tym po uszy. Inaczej się odbiera kogoś, kto teoretyzuje a inaczej kogoś, kto mówi z własnego doświadczenia.

    • LuN

      @disqus_S5fwCUgA6L:disqus
      Wystarczy zobaczyć dokument nakręcony przez Rosjan, wyświetlany przez brytyjską telewizję.8
      Ten człowiek się nie zresocjalizował. Zupełnie. To co robi przynosi mu popularność, której bardzo pożąda. Nie ma w nim grama skruchy z powodu tego co robił. Podłożył bombę w samolocie pasażerskim w którym zginęło ok 100 osób, a do syna jednej z ofiar miał pretensję że ten chciał dla niego dożywocia…
      W więzieniu zabił kilkanaście osób, przewodził co najmniej jednemu buntowi. Wspomina czasy w których zabijał z łzą w oku.
      To zły człowiek, zapatrzony w swojego wielkiego szefa – powiedział wprost że zabijał nie dla pieniędzy, bo te go nigdy nie interesowały. Zabijał bo lubił przemoc i taki rozkaz dostawał od Escobara.

    • W temacie

      Wiesz z doświadczenia?

    • ooBA7MANoo

      A skąd ty to możesz wiedzieć jak zwykle sami,, ZNAFFCY,, tematu psychologii i resocjalizacji, a najbardziej udzielają się ci którzy nie mają pojęcia. Sam jestem po 12 letnim wyrokiem. Przez cały lata 90 te rabowałem napadałem i inne tego typu historie. Często o naszych przygodach pisały uwczesne media, zwłaszcza warszawskie lokalne. Teraz jestem 7 lat na wolności niemam rzadnych kontaktów z tamtym światem. Żyje uczciwie pracuje, a przede wszystkim udzielam się w organizacjach fundacjach, ,, Sławek,, w Warszawie. Spotykam się z z młodzieżą i robię to co ten człowiek. Opowiadam o swoim życiu. W kryminalne też brałem udział w spotkaniach z młodzieżą w Zakładzie karnym w Łowiczu. Okoliczne szkoły przychodziły słuchać o naszym życiu. Fakt faktem że co 3 wraca do puchy, ale niektórym się udaje. Tylko ludzie którzy kompletnie nie mają pojęcia wypisują takie pierdoły i wrzucają wszystkich do jednego wora

    • Andrzej

      Mówię o mordercach, a nie o złodziejach (choć ciebie też bym do domu nie wpuścił).

    • Gamer

      Ciebie widac niepotrzebnie ale wypuscili…

    • Rincewind

      I przez takich jak ty wracają do więzienia

    • LuN

      Nie jest ważne to ile przesiedział i za co, ani to co teraz robi.
      Ważny jest powód tego co robi. Widocznie ty jesteś przykładem na resocjalizację. On nie.
      On nie miałby żadnych skrupułów żeby zabić ponownie (co zresztą sam mówi). Ty byś poszedł na rozbój teraz bez problemu?

    • ooBA7MANoo

      Zanim puszczasz bąka pod artykułem najpierw go przeczytaj, nie zrobisz z siebie wtedy wiesz kogo

    • zenek73

      Zwykle czytam ;)

  • hjnhhk

    Pasuje do reszty jutubowych ścierw jak PDP, isamu, sexmasterka, Rock…

    • Rincewind

      Tym, że promuje uczciwe życie a siebie stawia jako wzór do tego, czego w życiu nie należy robić?

  • Nose4s✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

    Kurde… i on jest zweryfikowany…

  • YY

    Czy typ który zabił 300 osób nie powinien ponieść kary śmierci, nieważne jakie wartości teraz sobą reprezentuje?

    • Ważniejsze były grube ryby które wsypał. Płotki, nie ważne jak agresywne, nikogo nie interesują.

    • YY

      bo świat nie jest sprawiedliwy, a Bóg wcale nie chce naszego dobra

    • Sprawiedliwość jest jak dupa. Każdy ma swoją.

    • YY

      Bóg z resztą też :P

    • Dingdong

      widocznie nie

    • YY

      Jak się na tym dorobi i stanie się sławny, lub nie daj boże lubiany, to będzie potwarz dla jego ofiar.