Znany przedsiębiorca i internetowy celebryta Jason Calacanis, twierdzi że dostał od Apple kilka dni temu tablet do zabawy i zaopiniowania. Ponieważ NDA z tym związany już przestał obowiązywać to publikuje on teraz na Twitterze pełną specyfikację urządzenia (odpowiadał nawet na pytania związane z możliwościami tableta). Oczywiście Calacanis zarzeka się, że wszystkie opublikowane przez niego informacje są prawdziwe i to nie jest żart.
Doniesienia Calacanisa są dość sensacyjne. Twierdzi on, że Tablet będzie dostępny w kilku rozmiarach ekranów, będzie posiadał dwie kamery (video konferencje), HDTV tuner oraz możliwość podłączenia zewnętrznej klawiatury i monitora. Tablet w zależności od rozmiarów ekranu i ilości pamięci kosztować ma $599, $699 lub $799. No i oczywiście tablet jest świetny wspaniały i cudowny typowy “game changer”
Moim zdaniem Calacanis wykorzystał już do granic możliwości hype tableta aby rzutem na taśmę wzbudzić zainteresowanie i “zasiać” trochę zamętu (byłbym bardzo zaskoczony gdyby jego doniesienia były prawdziwe).
Jest on mistrzem w tego typu sytuacjach, lubi być skandalistą nawet jeśli bardzo nagina rzeczywistość. Ostatnio zasłynął z tego, że zaczął tropić inwestorów oraz firmy VC, która za możliwość prezentacji przed nimi własnych pomysłów żądały od młodych przedsiębiorców pieniędzy.
No ale oprócz całkiem merytorycznych skandali jakie wywołuje lubi też rozkręcać standardowe wojenki – jak chociażby tą w której twierdził i twierdzi nadal, że wspieranie i fascynacja iPhonem to błąd który w konsekwencji prowadzi do zamykania technologii i ograniczania jej rozwoju.
Najnowsza batalia Calacanisa wymierzona jest natomiast w firmę Comscore. Według nie po fali krytyki na temat ich działań (niedokładności obliczeń i opłat za bycie bardziej dokładnym), firma ta próbowała go nawet przekupić.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Cenie Calacanisa za jego szczerosc – wszystko co robi, robi bez owijania w bawelne i nigdy nie oszukuje swojej publicznosci – nie sadze wiec, aby opowiadal o tablecie bzdury – skasowalby calkowicie swoja opinie ludzi, ktorzy mu ufaja. Nie mam podstaw, aby mu nie wierzyc.
ps. a tutaj moje przewidywania co do tabletu (-a?): http://appgamer.pl/apple-tablet-moje-przewidywania/
To mógłby chodziarz na dowód pokazać zdjęcia razem z tabletem ;D
Akurat tak się składa, że Calacanis jest jednym z najbardziej wiarygodnych i uczciwych ludzi w sektorze technologii. Może się czasem zapędzić w swoich krucjatach, ale nie ulega wątpliwości, że nawet one są w dobrej wierze.
Krótko mówiąc, wszystko co pisze Jason z pewnością jest prawdą – chyba, że Apple sam dał mu nieprawidłowe informacje.
Ciekawostka: podobny wpis pojawił się też na blogu Setha Godina – http://sethgodin.typepad.com/seths_blog/2010/01/jumping-the-gun.html
Mówiąc kolokwialnie “wyluzujcie już z tym tabletem”.
Co to będzie zobaczymy za 1-2 dni i wtedy będzie można się rozpisywać i testować. Nie dajmy się wciągnąć w viralną histerię marketingową Apple’a!
Ciekawe, czy ogłoszenie nowego produktu Apple’a przyćmi State of the Union Obamy w mediach głównonurtowych?… ;)