Webstary to taki konkurs internetowy w którym wybiera się najlepsze strony internetowe w Polsce. Konkurs w internecie może co prawda sobie zrobić każdy ale sławne webstarty były kiedyś wspierane (czy też wykreowane) przez jeszcze bardziej znany związek IAB (polecam google do rozszyfrowania skrótu).

Teraz jak czytam wszyscy na Webstarach wieszają psy, Ci co kiedyś coś wygrali, Ci co nigdy nie brali udziału w konkursie i co najciekawsze również Ci co biorą udział w konkursie (to dopiero jest niezła schizofrenia).

Jest jednak jeszcze lepiej bo oto Webstarty są już nie tylko krytykowane przez uczestników ale również przez pierwotnych inicjatorów czyli IAB

„Webstary zainicjowane przez IAB obecnie obrały kurs na mieliznę (dziękujemy MMT Management za to). IAB już dano odcięło się od tego konkursu i dobrze.”

IAB jest tak bardzo zarobione, że nie ma czasu na webstarty albo stworzenie innego konkursu (w domyśle lepszego)?

Oczywiście mam swoje zdanie na temat tej imprezy (zbliżone do kategorii „Ci co nigdy nie brali udziału”) natomiast nie o tym chciałem teraz napisać.

Otóż mimo jakby się mogło wydawać złej opinii na temat Webstartów i generalnie całej otoczki związane z imprezą to jednak konkurs ten przyciąga wierchuszkę polskiego internetu. Mamy więc wszystkie portale (bądź prawie wszystkie – tego nie sprawdzałem), mamy przedstawicieli e-commerce, najlepsze agencje interaktywne oraz wiele mniejszych ale równie znanych internetowych podmiotów.

Może te Webstaru nie są wcale takie „od czapki” (jak wszyscy twierdzą) i może to właśnie ta jakość i ta formą jest reprezentacją poziomu naszego „biznesu w internecie”? Można mówić, że webstar nie jest prestiżową nagrodą – ale można też o wygranej chwalić się na bilbordach tak jak robiła to agora.

Czy więc przypadkiem nie jest tak, że jaki „biznes” takie i „konkursy”?

Webstary bez wątpienia są imprezą dla wielu kontrowersyjną (od kategorii poprzez uczestników a na wynikach kończąc) – będąc jednak wyrachowanym (a takie właśnie podejście do tego konkursu zakładam, że ma wielu w nim startujących) można powiedzieć, że jest to kolejny konkurs do zaliczenia i tyle. Przy okazji zgarnie się parę fotek i trochę rozgłosu po tym jak wyniki zostaną opublikowane.

Na koniec do wszystkich co krytykują (czyli również do mnie) – umiecie zrobić lepszą imprezę? To zróbcie. Szczególnie czekam na zaawansowany i wiarygodny system kontroli głosów bez użycia sms-ów – bo według interaktywnie.com ta metoda to porażka roku (co nie przeszkadza im startować w konkursie).

Ps. I tak właśnie webstarty spowodowały, że zacząłem krytykować samego siebie (bo nadal uważam, że to marny konkurs a z drugiej strony wiem, że krytykować zawsze łatwo).

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://blog.kurasinski Artur Kurasinski

    Hej – jaka schizofrenia, ja nie biorę udziału w tym roku :))) błagali mnie ale powiedziałem, że chcę dostać nagrodę w kategorii „człowiek roku” – niestety już została przyznana :)))

    To co mnie razi w organizacji WebstartFestiwal przez firme MMT to totalne skomercjalizowanie inicjatywy. Wyobrazasz sobie zebys namawiac czytelnikow AntyWeb do glosowania (za ich kase!) na Twoj blog? Dziwne nie?

    Niejasne kategorie tworzone ad hoc, sciganie uczestnikow i wsadzanie ich aby zapchac miejsce, dziwna polityka doboru kategorii „czlowiek roku” (jednym z nominowanych jest kontrowersyjny zalozyciel Allegro)…

    …i wieeeeele wiele innych. Chetnie do tematu wroce po rozdaniu nagrod – bede mogl wiecej oficjalnie powiedziec.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Artur – „schizofrenia” była w odniesieniu do interaktywnie.com które i krytykuje i bierze udział :)

    Opinie mam podobne – natomiast czytanie o nich wszędzie mnie męczy, szczególnie że nikt nie wychodzi z jakąś kontr propozycją. Nie ma nawet jakichś uwag na temat co można zrobić lepiej itp..

  • http://therealfrostbite.wordpress.com/ Paweł Iwaniuk

    Grzegorz, a kiedy my coś wygramy? Albo chociaż, żeby nas w TVN24 pokazali;)))

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @Paweł – z moimi literówkami to najprędzej zrobię karierę w szkle kontaktowym :)

  • http://Webowy.pl Dominik

    Grzegorz radze wcześniej zaznajomić się z tematem i nie wypisywać bzdur… gdybyś chociaż jednym okiem przeczytał całą dyskusję pod cytowanym przez Ciebie wpisem na interaktywnie wiedziałbyś, że interaktywnie (które mam zaszczyt reprezentować) szczyci się nagrodami przyznawanymi przez Akademię Internetu, a nie smsy internautów…

    teraz widzisz różnicę…? ;)

  • http://Webowy.pl Dominik

    Rozróżnij Webstary przyznawane przez glosy sms, a te za którymi stoi bardzo wielu specjalistów i ludzi związanych z branżą, bo co do tych drugich chyba nikt nie ma zarzutów… w ten sposób obrażasz nie tylko tych, którzy te nagrody otrzymali w dowód uznania specjalistów ale też jurorów…

  • Profesor

    A to tych miejsc się nie licytuje przez telefon ? za pierwsze 3000 drugie 1500 trzecie 500 zł … to tak nie działa ? ktoś to ocenia – jestem wielce zdziwiony.

  • http://www.momentum.pl Jacek Gadzinowski

    Apropo webstarów, to nawet „ilość plastiku w plastiku” jest coraz mniejsza.

    btw. Greg & Artur – to kogo mianujemy/wybierzemy czlowiekiem roku w nastepnej edycji – Kominka, Luntka, Gracjana, Pania Barbare czy kogos z naszej branzy? :)

  • http://olgierd.bblog.pl Olgierd

    Ale chodzi o Webstar, webstart czy Web Star?

  • http://agenziafm.com Maciej

    dla mnie smieszny jest wybor witryn do poszczegolnych kategorii i tak np. :

    W Spolecznosci : wiadomosci24.pl (60 % glosow)
    Nowa strona www : onet.pl

    Wydaje mi sie , ze znalazlby sie jakies bardziej pasujace kategorie dla tych i innych portali…

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @Dominik przeczytałem dokładnie dyskusje na interaktywnie.com i mimo iż nie o tym jest ten post to jednak skomentuje bo widzę, że lubisz nadużywać słów takich jak bzdury czy bełkot.

    Dla mnie również nie ma absolutnie żadnej różnicy między głosami przez sms a głosami „szanownej Akademii Internetu” (chociaż jak się tak zastanowić to chyba wybory akademii interetu są gorsze?) która nagradza plotki, onet czy gazet wyborcza i inne równie niesamowite i odkrywcze strony w internecie.

    Nie zauważyłem tęż abym w moim poście kogokolwiek obrażał – no chyba, że ktoś obraża się na krytykę. No i szanowni laureaci wybierają bardzo fajnych kandydatów na człowieka roku jak na przykład Pana od Allegro – nie pamiętam czy to on był zamieszany w sprzedaż chyba podwójną tego serwisu?

    Nie pisz więc proszę o obrażaniu kogoś czy też szanownym jury konkursu które co roku wybiera wspaniałe i innowacyjne serwisy tworzone przez portale.

    Na koniec najbardziej podoba mi się potrójna rola jaką można pełnić (obsadzona głównie przez członków IAB) czyli można być wybierającym, wybieranym i parterem w jednym – gwarantowany obiektywizm.

    Ps. Widzę, że od kiedy z blogera stałeś się opcom community managerem twój styl wypowiedzi bardzo się wyostrzył.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @Artur – ty lepiej powiedz kto wygrał ?

  • http://www.momentum.pl Jacek Gadzinowski

    @Artur – Ty nie krytykuj, tylko wez sie do roboty, konkurs bys taki odpalil.
    W koncu tylko tak mozna wyplynac w wielki swiat :)
    http://interaktywnie.com/blog/276-poradnik–napompuj-i-wywal.html

    btw.
    Na człowieka roku w konkursie „webplastik” nominuje Pani Barbarę!
    http://www.youtube.com/user/BarbaraKwarc

  • http://www.momentum.pl Jacek Gadzinowski

    @ Greg – apropo krytyki to było także do Ciebie :). Czemu nie zrobic własnego konkursu i ustanawiać standardy ?

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @Jacek – no ale przecież napisałem, że sam się krytykowałem :) Tak na poważne to Ja a) nie jestem z branży b) nie mam środków c) zawodowo zajmuje się czymś innym a to zapewne praca (przynajmniej przez chwilę) na cały etat.

  • http://powerblog.pl/ Mimic

    Jaka firma takie standardy. Nie ma jednej nagrody przemysłu filmowego, czemu więc nie miało by być więcej konkursów :) Z chęcią zobaczę kto wygra, poza tym temat nie budzi emocji, podłączam się pod stwierdzenie (parafrazując), żeby najpierw zrobić coś lepszego zanim się będzie narzekać na to co jest.

  • http://Webowy.pl Dominik

    @Grzegorz,
    z całym szacunkiem ale sorry… jeśli dla Ciebie „szanowną Akademią Internetu”, o której wyrażasz się z ironią i pogardą są takie osoby jak Rafał Agnieszczak, Grzesiek Berezowski, Bartek Gołębiowski, Tomek Karwatka, Dominik Kaznowski, Grzegorz Kiszluk, Artur Kurasiński, Paweł Netczuk, Konrad Pankiewicz, Tomek Pruszczyński i wiele innych, to wskaż proszę bardziej kompetentne grono (pewnie ze sobą na czele), które takich wyborów mogłoby dokonywać…

    Co do Twojego „p.s.” to nie wiem w czym się objawia mój wyostrzony styl wypowiedzi, bo komentarze zostawiam tu ostatnio bardzo rzadko… Nie mam do Ciebie nic osobistego i AW czytam z taką samą regularnością jak pół roku, czy rok temu ale nie pozostanę obojętny, kiedy wypisujesz takie rzeczy o Interaktywnie, posądzając nas o schizofrenie ;)

    Jakieś konkretne argumenty, czy dalej „Akademia jest zła bo jest zła i niedobra”? :)

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @Dominik – ja tam nie chcę krytykować super grona (nie śmiał bym nawet) ale jego decyzje, nie mam też ambicji czegokolwiek oceniać ale jak piszesz.

    No i przestań wreszcie interpretować wszystko jako pogardę i brak szacunku – to że się z kimś nie zgadzam i że go krytykuje nie oznacza że go nie szanuje. Nie wiem czemu muszę to tłumaczyć.

    A dla uproszczenia i jakby podsumowania dyskusji podkreślę to co napisałem poprzednio. Każdy konkurs (nie tylko akademia) będzie do dupy kiedy wybierającym, wybieranym i współpracującym będą te same firmy czy ci sami ludzie. I nawet chociażby Jury na głowie stanęło to udowodnienie obiektywizmu raczej się nie uda.

    Nie twierdzę natomiast, że wiem jak to wszystko zrobić inaczej i aby było dobrze – jakbyś się nie skupiał na bronieniu swojej super firmy to byś przeczytał, że mój post miał miał być kontrą wobec samych krytycznych głosów.

    Ps. A słyszałem, że Kurasiński jakąś dywersje będzie robił i chce wyniki jeszcze przed publikacją ogłosić :)

  • http://Webowy.pl Dominik

    Spoko, nie ma się co o to spierać bo mamy na ten temat inne zdanie i tutaj tego nie rozstrzygniemy ;) Przyznasz, że pisanie „szanowna Akademia Internetu” jest mimo wszystko ironiczne więc mam prawo tak to odbierać, że lekko z niej drwisz – Twoje prawo.
    Oczywiście, że problemem jest brak w pełni rzetelnego plebiscytu, który zadowoliłby wszystkich ale trzeba właśnie pamiętać, że nie ma tu wielkiego wyboru w tej chwili..
    I spokojnie, Twój tekst przeczytałem kilka razy i wiem o czym chciałeś napisać, a to że bronie swojego serwisu to przez to, że zacytowałeś wypowiedź Krzyśka dotyczącą głosowania internautów, tworząc wrażenie że krytykuje on cały konkurs jednocześnie biorąc w nim udział :)

    W kontekście stworzenia jakiegoś nowego konkursu wychodzi problem tego, jak porównywać ze sobą np. serwisy, które w założeniu mają być super funkcjonalne i proste w obsłudze z tymi, które mają ładnie wyglądać i podsycać wrażenia artystyczne? Można to wprawdzie rozwiązać przez podziały na kategorie ale sam widzisz po Webstarach jak totalnie różne serwisy mogą znaleźć się w jednym koszyku :)

  • http://www.momentum.pl Jacek Gadzinowski

    @Grzegorz : No, no – Kurasinski Doda polskiego Internetu. Co to sie porobiło! :)

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @Jacek – Ty się nie wychylaj bo jeszcze „Jola polskiego internetu” została do obstawienia :) – chociaż tą zaszczytną funkcję już wiedział bym komu przypisać :)

  • http://interaktywnie.com Krzysztof Adamus

    Grzegorz Marczak:

    “schizofrenia” była w odniesieniu do interaktywnie.com które i krytykuje i bierze udział :)

    Jak już pisał powyżej Dominik krytykuję WEBSTARY INTERNAUTÓW. Uważam, że negatywnie wpływają na wizerunek całego konkursu ponieważ wyniki zależne są od ilości wysłanych esemesów (wcześniej od ilości kliknięć), które generowane są głównie przez osoby związane z danym serwisem a nie przez internautów. Niestety żyjemy w takim kraju, że jedynym rozsądnym wyjściem jest zupełna rezygnacja z głosowania internautów.

    Natomiast WEBSTARY AKADEMII INTERNETU to w mojej opinii najbardziej obiektywny konkurs spośród wszystkich, jakie w polskiej branży są organizowane. Obecnie w uprawnionym do głosowania jury znajduje się ponad 110 osób i lista ta ciągle rośnie o przedstawicieli zwycięzców kolejnych edycji.

    Podsumowując Webstar internautów to dla mnie obciach. Webstar Akademii to prestiż, który niestety przyćmiony jest blamem webstarów internautów.

    IAB jest tak bardzo zarobione, że nie ma czasu na webstarty albo stworzenie innego konkursu (w domyśle lepszego)?

    IAB jest organizatorem konkursu oceniającego skuteczność kampanii internetowych: MIXX Awards.

  • http://blog.kurasinski Artur Kurasinski

    @ Jacek – no widzisz i role rozdane – ja jestem Doda a Ty Jola :)

    @ Grzesiek – nie moge powiedziec kto wygral bo takiej wiedzy nie mam (nie mam wtyczek w firmie organizujacej) ale moge powiedziec, ze wsrod osob nominowanych jest pewien Pan od Allegro (jak go ladnie nazwales), pewien Pan od pewnej organizacji na trzy litery oraz pewien Pan co byl calkiem niedawno w duzej firmie a jest na swoim i teraz konsultuje :)

  • http://www.momentum.pl Jacek Gadzinowski

    Artur@ ok, skoro jest juz Doda i Jola, to Grzegorz jest Frytka. Innych tez trzeba obdzielic zasluzenie :)

    btw: duzo tych nominacji, za duzo:
    http://www.webstarfestival.pl/index.php?id=ZjJtazIxYnAxMzY%3D&news=bjMxNG1rMzMzYnA5MTg0

  • dc1

    @Krzysztof Adamus – czy moglbys w komentarzu, pokrotce wyjasnic cel konkursu i zasady oceniania nominowanych stron? Oraz kryteria doboru jury.

  • Pingback: Biznes 2.0 » Blog Archive » Internetowe Gazele Biznesu

  • http://interaktywnie.com/ Krzysztof Adamus

    @dc1

    Ja nie jestem organizatorem tego konkursu, więc nie wiem czemu do mnie adresujesz te pytania… Postaram się jednak odpowiedzieć.

    Cel konkursu? Celem pierwszej edycji organizowanej przez IAB była promocja internetu, oraz firm z branży. Obecnie jaki jest główny cel nie wiem. Może robić kasę?

    Zasady oceniania są dostępne w regulaminie:

    Zgłoszone strony będą oceniane przez Akademię Internetu pod kątem celów, jakie powinny one spełniać (w ramach danej kategorii) oraz dostosowania ich do potrzeb użytkowników. Ocenie podlegać będzie:
    + Zawartość
    + Funkcjonalność
    + Wygląd graficzny
    + Struktura i nawigacja
    + Innowacyjność
    + Prezencja wizerunkowa

    Kryteria doboru wyglądają podobnie jak w filmowych Oscarcach – każdy zwycięzca poprzedniej edycji wchodzi w skład jury (tak zwanej Akademii Internetu). To akurat moim zdaniem jest bardzo dobre rozwiązanie.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @Krzysiek – no nie chciał bym być złośliwy ale jak patrzę na zeszłoroczny hall of fame to albo te kryteria nie był przestrzegane lub też ktoś miał zamknięte oczy.

    - No bo może i Plotek ma niezłą dla niektórych zawartość ale coś jeszcze?
    - Zapatrzenie się na Agorę też było jakieś dziwne
    - Lot wygrywa jako strona turystyczno podróżnicza
    - w kategorii IT serwis który nawet roku się nie utrzymał (doprzesady) no i play.
    - Onet chyba zaraz za Agorą zebrał wyróżnienia

    I czy to można nazwać obiektywnym spojrzeniem na internet? To tak jak byśmy pierwszej dziesiątce megapanelu rozdali te nagrody w ciemno (oczywiście wyjątki były).

    Możliwe, że przyczyną takiego stanu rzeczy jest niechęć do rejestrowania się wielu serwisów w webstarach, raz dlatego że konkurs ten ma reputacje jaką ma, dwa to trzeba płacić.

  • dc1

    Zgadzam sie z Grzegorzem.
    Teraz popatrzylem na liste nagrodzonych przez jury w 2007r.
    Strony praktycznie tylko duzych graczy, co dziwi, bo wiele z nich kuleje pod wzgledem innowacyjnosci i prezentacji wizerunkowej (np. produkty Agory, o2).

    No i nagrodzony przez kolegow blog:
    Krzysztof Adamus – http://www.interaktywnie.com

    Ekhm… to koledzy cos kiepsko rozgladali sie na rynku blogow, jak zauwazyli tylko branzowego bloga…

    Szanowne „jury” widza chyba tylko swoje produkty i kolegow z innych agencji.

    Ogolnie – chyba nalezy przylaczyc sie do watpliwosci innych pod wzgledem „obiektywnosci” tej „nagrody”.

    Kicha i tyle.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    @Dc1 – to trochę nie tak bo Jury wybiera tylko z zgłoszonych blogów – także jeśli zgłosiło się ich 4 to wybierało tylko z tych dostępnych.

    No ale jak napisałem ludzie i firmy się nie zgłaszają bo muszą płacić no i nie wierzą w sens.

  • Pingback: Biznes Qoof.pl » Internetowe Gazele Biznesu

  • http://interaktywnie.com/ Krzysztof Adamus

    Nie ma złotego środka. Jeśli będzie głosować jury złożone z 7 osób to podniosą się głosy o nieobiektywność i stronniczość. Gdy głosuje kilkadziesiąt osób jak widać wyniki też są dyskusyjne. Gdy głosują „internauci”…

    Jak pisze Grzegorz aby można było oceniać jakość wyników trzeba spojrzeć na listę wszystkich zgłoszonych do konkursu stron. Chętnie zrobię taki przegląd na interaktywnie po rozdaniu nagród.

    ….z drugiej strony…

    Może najważniejsze jest to, że konkurs w ogóle odbywa się, coś się dzieje, ktoś dostaje nagrody, o kimś napiszą, marketerzy postawią coś na półce z trofeami…

    Kto wygrał? Who cares! Chodzi o promocję branży. Na tym zyskujemy wszyscy.

  • http://www.momentum.pl Jacek Gadzinowski

    @Krzysiek – powiem szczerze, dla mnie taka promocja jest raczej antypromocja.

    Czesc ston i blogow, ciekawych przesiewziec nigdy się nie zgłosi przy takiej reputacji tego konkursu. I gdzie tu opiniotworczosc i estyma? Przecież widzimy że to poszło nie w tym kierunku gdzie trzeba… chyba lepiej zdobywać figurki o dużej reputacji, a nie o marnej?

    btw. głosowanie branzowe – moim zdaniem powinny być to osoby nie zwiazane ze zgłoszonymi stronamu www/blogami. Wtedy sytuacja jest klarowna i nikt nie bedzie podnosil tego argumentu.

  • http://interaktywnie.com/ Krzysztof Adamus

    Oczywiście Jacku, że należy połatać te Webstary i dążyć do tego, aby udział w konkursie wiązał się z reputacją i prestiżem. Ale jednak należy docenić również fakt, że w ogóle jest.

    Co do głosowania branżowego nie zgadzam się z Tobą. Przy takiej ilości głosujących obiektywność nie jest problemem a ktoś te strony musi oceniać. Wolę, aby robiła to branża (czyli ludzie, którzy się na tym znają) niż ktoś spoza. Ten konkurs ma inne poważniejsze problemy, jak choćby głosowanie internautów, czy nie do końca jasne kryteria podziału na kategorie.

  • http://www.momentum.pl Jacek Gadzinowski

    @Krzysiek – w mojej propozycji nadal sa osoby z branzy, ale nie zwiazane ze zgloszonymi stronami www/blogami. Nigdy do chcialbym by w takich konkursach byli to np. hydraulicy, pielegniarki czy budowlancy (trywializuje) :)

    Nie jest to klarowniejsze?
    Jeśli mówi się o jakości konkursu, to powinno zacząć się od siebie (a nie liczyc ze ktos za kogoś to posprzata). Jury – uzupełnić o dziennikarzy i blogerów, znawców tematu. Bez podejrzeń o Klub Wzajemnej Adoracji. Może warto podejrzeć na inne konkursy, inne branże – jak to rozwiazano? Nie ma cudownej recepty.

    A co do glosowania SMS, czy przez www (bez filtrow) – to jest tak „Gwiazdy tancza na lodzie”. Taka sama wartość.

    Ogólnie, im słabsza reputacja konkursu – tym dziwniejsze nominacje, nieład w kategoriach i omijanie szerokim łukiem tego konkursu przez strony www/blogi ktore naprawde coś osiągnęły. To jest bezpośredni dowód że coś z tym konkursem już od dawna nie jest w porządku.

  • http://interaktywnie.com/ Krzysztof Adamus

    Jacek:
    w mojej propozycji nadal sa osoby z branzy, ale nie zwiazane ze zgloszonymi stronami www/blogami.

    Łatwo powiedzieć:) Tylko, jeśli z jury wyłączysz przedstawicieli firm biorących udział w konkursie to nie bardzo będzie miał kto głosować. Natomiast pomysł z dokooptowaniem do jury dziennikarzy i blogerów IMO bardzo dobry.

  • http://www.mmt.net.pl Cezary Kaźmieczak

    Dwa sprostowania:

    1. Nikt p. Kurasinskiego nie prosll o zglaszanie stron do konkursu Webstar. Personalnie, bo mozliwe, ze jesli jest na liscie mailingowej to dostal jakis e-mailing. Ja rozumiem, ze jest b. wazna osoba w polskim necie, ale przez nieuwage osobiste poproszenie go o udzial przeoczylismy. Wyciagne wobec wynnych powazne konsekwencje.

    2. IAB nie odcial sie od konkursu. Jesli tak – to poprosze o papiery. „Wierzymy w Pana Boga, pozostali proszeni sa o dostarczenie dokumentow”. Ja wymiane maili na ten temat posiadam i jezeli nieprawdziwe informacje nt beda powtarzane – opublikuje je.

    Ukłony,
    Cezary Kaźmierczak
    Organizator Webstara

  • Paweł

    Pan sie chyba z powołaniem minął.

    Rozumiem ze zapatrzył Pan się na Ziobro czy jego kolegów z dawnego PRL, ale po co to „wiemy ale nie powiemy”. Kto w ten sposób się zastraszy, tymi mailami, informacjami? Jesli je Pan ma (jeśli podkreślam), to niech Pan nie pierze swoich spraw tylko załatwi to z IAB. Zdrowiej, smaczniej i spokojniej dla wszystkich.

  • piotr

    ja właśnie dostałem z agito propozycję nie do odrzucenia – mianowicie zachętę do głosowania w zamian za nagrody :) gdzie tu sens takich konkursów, wygra zapewne ten kto ma więcej kasy i lepszy marketing – dla mnie porażka

    http://multimedia.agito.pl/firma/WEBSTAR_WWW.jpg

  • http://www.mmt.net.pl Cezary Kaźmieczak

    Panie Pawle, nikogo niczym nie strasze. Prostuje tylko nieprawdziwe informacje. Tyle. Co to ma wspolnego z Ziobro czy z prl mimo intensywnego wysilku umyslowego dojsc nie potrafie. Po prostu ciagle w roznych miejscach pojawiaja sie nieprawdziwe informacje i brak reakcji z naszej strony, widze zacheca do ich rozpowszechniana. Milczenie spowodowaloby zapewne, ze pojawiloby sie 10 kolejnych mitomanow, ktorych rzekomo „blagalismy” o zgloszenie swoich kongenialnych prac do wsf, czy tym podobne historie. Przykro mi ale milczenia nie bedzie i bedziemy reagowac na nieprawdziwe informacje.

    I jeszcze slowo do Pana Piotra – w biznesie wygrywaja ci, ktorzy maja lepszy marketing (w szerokim tego slowa rozumieniu). Ja bym tego nie lekcewazyl.

    Uklony,
    Cezary Kazmierczak
    organizator WSF

  • Dydek

    jesli jest sugestia ze IAB lub osoby zainteresowane wypowiadaja sie mijajac sie z prawda, to wyglada to jak zabawa w piasku. dziwna to branza.

    przyklad z tego mailingu, im wiekszy jestes tym szybciej wygrasz. smutny przyklad bezsensu glosowania internautow w tej formie.

  • Miś Kolargol

    Szczytem szczytów jest zgłaszanie rok rocznie interaktywnie.com – tuby opkomu – do webstara mimo śladowych zmian na stronie. Prawie jak Onet… Prawie…

  • pablo rossini

    @Cezary Kaźmieczak: „w biznesie wygrywaja ci, ktorzy maja lepszy marketing (w szerokim tego slowa rozumieniu)”

    To głosujemy na stronę czy na marketing? Przytoczony przykład Agito pokazuje, że wyniki konkursu mają się nijak do tego, czy komuś strona się podoba czy też nie. To tak jakby w miss polonia wskazać, że jak zagłosujesz na Mariolę to być może wylosujesz Porsche, a jak na Maryśkę to dostaniesz figę z makiem. Wybór należy do Ciebie. W końcu chodzi o lepszy markieting.

  • http://www.mmt.net.pl Cezary Kaźmierczak

    do pablo rossini

    wygranie nagrody nijak nie jest powiazane z tym na kogo sie glosuje. A ponadto idac tym tokiem rozumowania to Oscary to musi byc juz kompletne bagno. Przypominam, ze na promocje „Katynia” Wajdy wsrod TYLKO czlonkow Akademii przyznajacej Oscary wydano 1 mln USD. Inni wydaja duzo wiecej. Bagno po prostu. Reklama i promocja powinna byc zakazana. Ten ideal zdaje sie udalo sie zrealizowac w Korei Polnocnej.
    Uklony,
    Cezary Kazmierczak

  • Pingback: AntyWeb | » Webstarfestival 2009 – mały zgrzyt?

  • Pingback: antyweb.pl: AntyWeb | » Jaki internet taki i Web Star – | flaker.pl