Tydzień temu Grzegorz pisał o qcadoo, czyli startupie, który nie jest napędzany bańką inwestycyjną, a realną wartością dodaną, za którą firmy chcą płacić. Produkt ten służy małym i średnim przedsiębiorstwom do zarządzania produkcją i oferowany jest on-line w modelu SaaS. Niedawno aplikacja doczekała się nowej wersji. Z tej okazji portal OSworld postanowił przeprowadzić wywiad z twórcami.

Jak podaje OSworld, qcadoo to

oprogramowanie do zarządzania produkcją dla sektora Małych i Średnich Firm. Łączy w sobie funkcje systemów klasy ERP, MRP i MES. Pozwala na wyeliminowanie zarządzania produkcją przy pomocy arkuszy kalkulacyjnych, czy formularzy papierowych.

Grzegorz natomiast w swoim poście nazwał ten projekt ciekawym startupem. Rzeczywiście jest ciekawy, bo zabrał się za niezagospodarowaną jeszcze niszę, a dodatkowo od początku jego wartość mierzona jest w dochodach, a nie szumnie zwanym potencjale.

Co do powiedzenia mają twórcy na temat samego produktu, jego targetu i rozwiązywanego przez niego problemu? Zapraszam do obejrzenia wideo:

Zainteresowanych projektem odsyłam do oryginalnego posta, gdzie znajdują się jeszcze trzy filmiki, w których twórcy qcadoo opowiadają o sieci partnerskiej, frameworku czy bezpieczeństwie w chmurze, co dla biznesu ma kluczowe znaczenie.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • dasdas

    recze precz od Excela ;P

    to ze wam cos krazy i nie ma jednej wersji to tylko wina ludzi samych w sobie ze sie zatrzymali na office 97 i nie wiedza ze mozna zdalnie go wypelnic albo co lepsze dzis mozna to zrobic online w ms/google ZA DARMO i jeszcze poprzednie wersje beda :).

    wiecie czego nie lubie – braku cennika na stronie, nie bede nigdzie dzwonic dogadywac sie negocjowac spotykac sie i sluchac PR-owcow, chce wiedziec ile za miesiac za usera zeby sobie skalkulowac czy lepiej zaadaptowac excela :)

    :) ale pomysl fajny tylko ze no tego jest duzo i tak ja jako klient musze spedzic/zaplacic za przystosowanie tego, utrzymanie itp.

    swoja droga widzial ktos kompa na produkcji w malej firmie? nigdy – jest brygadzist-szef ktory jak cos to dzwoni do szefa i rozwiazuja sprawe.

    imho Excel lepszy :)