wifi logo
100

Jak sprawdzić sygnał WiFi w domu i usprawnić działanie sieci?

Mamy 2017 rok, połączenia bezprzewodowe na nikim nie robią już wrażenia, tym bardziej, że obecnie często nasze telefony potrafią osiągać większe prędkości transferu danych niż jeszcze kilka lat temu powszechnie oferowali dostawcy „kablowego” internetu. Ba, często łapie się na tym, że wolę skorzystać z internetu w telefonie, który wykorzystuje możliwości sieci LTE, niż łączyć się z domowym routerem poprzez WiFi, bo zwyczajnie często jest to opcja wolniejsza pomimo posiadania całkiem przyzwoitego przyłącza (120/20 Mbps). Za wszystkim stoi niska jakość sygnału WiFi, który nie tylko jest tłumiony przez ściany w mieszkaniach, ale też poprzez okoliczne sieci WiFi naszych sąsiadów. Powstaje zatem pytanie, czy możemy coś z tym zrobić?

Autorem materiału jest Kamil Pieczonka

Teoria w skrócie

Domowe sieci WiFi działają obecnie w oparciu o dwie częstotliwości – 2.4 GHz oraz 5 GHz. Ta pierwsza wykorzystywana jest znacznie częściej i przez to jest mocno zatłoczona. W paśmie 2.4 GHz mamy w Polsce do dyspozycji 13 tzw. kanałów, czyli pasm częstotliwości o szerokości 22MHz, w ramach których możemy przesyłać dane. Problem jednak w tym, że całe dostępne  pasmo w zakresie 2.4 GHz ma tylko nieco ponad 80 MHz, co po odliczeniu dodatkowych przerw między kanałami, stosowanych aby uniknąć zakłóceń, sprawia, że tak naprawdę do dyspozycji mamy tylko 3 kanały, które nie będą nachodzić na siebie i powodować interferencji. W rzeczywistości taka sytuacja nigdy nie ma miejsca, bo praktycznie w każdym bloku, w swoim najbliższym otoczeniu, znajdziecie przynajmniej 10 innych sieci WiFi. Część z nich może korzystać z tych samych kanałów, a jak wiemy z lekcji fizyki pasmo nie jest z gumy i jeśli na jednym kanale działa kilka sieci, to muszą się one tym pasmem podzielić, ograniczając jednocześnie sobie wzajemnie prędkość transferu danych. Jeśli dodamy do tego fakt, że najpopularniejszy obecnie standard 802.11n przewiduje możliwość zestawienia dwóch kanałów (aby zwiększyć prędkość transferu z 72 Mbps do nawet 150 Mbps) co oznacza zajęcie w sumie 40 MHz, to sami widzicie, że w paśmie 2.4 GHz musi być tłoczno.

fale wykres fali

Źródło grafiki: Wikipedia – https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_WLAN_channels#/media/File:2.4_GHz_Wi-Fi_channels_(802.11b,g_WLAN).svg

Znacznie lepiej pod tym względem sytuacja wygląda w przypadku sieci w paśmie 5 GHz, chociażby z tego powodu, że tutaj do dyspozycji mamy aż 24 niezachodzące na siebie kanały o szerokości 20 MHz, więc jak łatwo policzyć miejsca jest znacznie więcej. Problem jednak w tym, że po pierwsze częstotliwości w zakresie 5 GHz są znacznie mocniej tłumione przez wszelkiego rodzaju przeszkody (ściany, meble, drzwi itp.), co często sprawia, że zasięg sieci WiFi 5 GHz jest mniejszy niż tej w standardzie 2.4 GHz, a do tego nowe standardy komunikacji w tym zakresie częstotliwości (802.11ac) pozwalają na zestawienie połączenia o szerokości nawet 4 kanałów (160 MHz) co ponownie może ograniczać nam pole manewru.

Poddać się czy walczyć? Oczywiście walczyć!

Sytuacja nie jest jednak beznadziejna, bo zawsze jest szansa aby nieco poprawić działanie swojej sieci WiFi. W tym celu polecam zaopatrzyć się najpierw w darmową (bez reklam!) aplikację WiFi Analzyer dla smartfonów z systemem Android, która dostarczy nam kilka kluczowych informacji na temat sieci WiFi w naszym otoczeniu. W Windowsie można użyć aplikacji WiFiInfoView, a w MacOS np. WiFi Explorer. Niestety dla iOSa nie ma aplikacji o zbliżonej funkcjonalności, bo ten system nie daje dostępu poprzez API do takich danych.

Po instalacji waszym oczom ukaże się lista punktów dostępowych jakie są w zasięgi modułu WiFi w telefonie, wygląda to mniej więcej tak.

wifi explorer

Cyferek jest dużo, ale dla uproszczenia, nas interesują głównie wartości mocy sygnału (podane w jednostkach logarytmicznych – dBm), im wyższa wartość (zwracam uwagę na minus przed wartością liczbową) tym sygnał jest mocniejszy i łatwiej o zestawienie połączenia z wyższą prędkością. Istotną kwestią jest też cyferka oznaczona na niebiesko przez skrótem CH, jest to informacja o kanale, z którego korzysta dany punkt dostępowy (jeśli korzysta z pasma 40 MHz, wtedy w nawiasie podana jest druga liczba, z numerem drugiego kanału). Reszta informacji jest mniej istotna.

Dużo bardziej czytelny jest jednak wykres obrazujący wszystkie punkty dostępowe i kanały przez nie zajmowane. Tutaj najłatwiej możemy ocenić, które kanały są najmniej zatłoczone i z jakich powinien skorzystać nasz router. W moim przypadku (sieć Gargoyle) wybór jest całkiem niezły, chociaż sieć linksys, która również ma całkiem mocny sygnał  nachodzi na kanały, z których korzysta mój router, dlatego być może warto byłoby się przenieść na kanały 10/12.

graf kanału

To jednak tyczy się tylko sieci w standardzie 2.4 GHz, bo tak naprawdę na co dzień korzystam z sieci 5 GHz, a akurat w mojej okolicy wygląda ona tak:

grafika, wykres sieci wifi

Ten wykres pokazuje, że w zasięgu mojego smartfona nie ma żadnej innej sieci WiFi działającej w standardzie 5 GHz, czyli nikt i nic nie zakłóca transmisji. Doskonale widać to również po transferach i szybkości z jaką zestawione jest połączenie, WiFi 2.4 GHz pomimo wykorzystania pasma 40 MHz łączy się z prędkością 72 Mbps, natomiast w paśmie 5 GHz bez problemu osiągam maksymalne w tym przypadku 150 Mbps. Ma to oczywiście swoje przełożenie na rzeczywistą szybkość transmisji danych.

speedtest pobieranie wysyłanie screenshot smartfon

W podjęciu decyzji, który kanał wybrać dla naszej sieci WiFi w łatwy sposób pomaga zakładka „Channel rating”. Mamy tutaj obrazowo przedstawione obciążenie poszczególnych kanałów przez punkty dostępowe i gwiazdkowy mechanizm oceny ich jakości. Wynika z niego, że najlepiej w tej sytuacji skorzystać z kanałów od 10 do 13.

channel rating wifi smartfon

Wykorzystywany kanał/y przez nas punkt dostępowy łatwo możemy zmienić w zakładce konfiguracji WiFi, gdzie obok nazwy sieci (SSID), szyfrowania i hasła dostępowego, powinien być też do wyboru numer kanału, w Polsce tak jak wcześniej wspominałem znajdujący się w zakresie od 1 do 13. Jeśli nasz router obsługuje pasmo 40 MHz, to trzeba wziąć też pod uwagę, że drugi kanał będzie o 2 pozycje wyżej lub niżej (np. 1 i 3, 2 i 4, itd.) i to również nie jest bez znaczenia. W skrajnych przypadkach może się okazać, że korzystniejsze jest pozostanie przy jednym, w miarę „czystym” kanale, niż zestawiać dwa kanały równolegle, szczególnie w przypadku urządzeń bardziej oddalonych od punktu dostępowego.

Innym skutecznym sposobem na zwiększenie prędkości WiFi jest wykorzystanie drugiego punktu dostępowego, aby zwiększyć siłę sygnału. To jednak wymaga kolejnej inwestycji, a dodatkowo wskazane by było aby taki punkt dostępowy połączyć po kablu, bo tworzenie mostka WiFi nie jest tak skuteczne, szczególnie jeśli nasza okolica jest mocno zaśmiecona innymi sieciami WiFi. Rozwiązaniem mogą być też moduły PLC z wbudowanym  punktem dostępowym, ale to już temat na oddzielny artykuł.

Gdzie ten świat zmierza?

Z powyższego tekstu wynikają dwa przesłania. Po pierwsze trzeba sobie jasno powiedzieć, że pasmo 2.4 GHz to śmietnik i będzie coraz trudniej osiągnąć na nim zadowalające prędkości transferu danych. Dużo lepszym rozwiązaniem w większości przypadków jest pasmo 5 GHz, ale to z kolei może zmusić nas do wymiany routera na nowszy model, co wiąże się z dodatkowymi kosztami. Trzeba sobie odpowiedzieć na ile istotny jest dla nas komfort korzystania z sieci WiFi (przycinający Netflix, brrr), tym bardziej, że obecnie już praktycznie wszystkie nowe smartfony/tablety/laptopy/telewizory posiadają „radio” w zakresie 5 GHz.

Trudno mi jednak nie odnieść wrażenia, że tak jak zachłysnęliśmy się technologią bezprzewodową, tak samo będziemy za kilka lat wracać do kabla, bo co nam pod tych superszybkich światłowodowych przyłączach internetowych, jak domowa sieć bezprzewodowa będzie nas ograniczała do marnych 30-50 Mbps…

  • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

    Jest jeden podstawowy punkt który powinien być wymieniony jeszcze w tytule:
    1. Kup dobry router, a nie shit za 150 zł.
    Nasuwa się pytanie, a jaki jest dobry?
    Np. Ubiquiti, Asus AC87U i modele wyższe od niego itp.
    Z resztą niższych modeli zawsze jest problem z odpowiednim zasięgiem sieci 5 GHz, albo ze stabilnością przy większej liczbie podłączonych urządzeń niż 5.
    A do sprawdzania zasięgu WiFi ja osobiście używam aplikacji WiFi Sweetspots.

    • To nie zawsze się sprawdza. Czasem sposób ułożenia pomieszczeń sprawia, że nawet dobry router niewiele pomaga. Wtedy trzeba się posiłkować wzmacniaczami sygnału.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Piotrze, osobiście przeszedłem dość ciężką drogę w ustawieniu sieci WiFi w moim domu. Przetrenowałem TP-Linki, Asusy, Linksysy, Ubiquiti, itd. Było tego przeszło 20 różnych urządzeń. Przykładowo Asus RT-AC1200G+ w porównaniu do RT-AC87U w parametrach WiFi podanych przez producenta jest zbliżony. W rzeczywistości między nimi jest przepaść na korzyść AC87U. Działając w otwartym pomieszczeniu AC1200G+ nie zbliżył się nawet do deklarowanych parametrów, a AC87U osiągał ponad 1 Gbit/s na radiu 5GHz. W przypadku routerów niestety cena w praktycznie każdym przypadku niesie ze sobą znaczącą poprawę parametrów. AC87U mam za telewizorem przy ścianie w najodleglejszym pomieszczeniu w domu. Zasięg mam na całej działce wokół domu, przed bramą wjazdową i na większości piętra. Na piętrze działą 1200G+ który uzupełnia zasięg o dwa pomieszczenia i przez jedną ścianę TV w sypialni ma problem z zasięgiem na paśmie 5 GHz.
      Z czystym sercem mogę polecić Ubiquiti. Cholernie drogie, nie ma wodotrysków jeśli chodzi o prędkości, bo UniFi AP AC PRO ma max 400-800 Mbit/s ale pokrywam nim w firmie dwie kondygnacje po 200 m^2 przy czym wisi on na suficie górnej kondygnacji. Transfer jest stabilny jak marzenie. Obsługuje jednocześnie 30-40 urządzeń bez żadnego problemu.
      Mam także kilka wzmacniaczy sygnału. Zasada jest przy nich prosta. Wzmacniacz musi dostać mocny sygnał z routera. Jeśli masz słaby router to musisz go umieścić blisko, a sam wzmacniacz zazwyczaj ma jeszcze słabszy zasięg niż router. Do tego jakość połączenia i jego stabilność w każdym wzmacniaczu pozostawia wiele do życzenia, nawet jeżeli podłączysz go RJ-ką w pomieszczeniu które chcesz wypełnić zasięgiem WiFi.

    • indy

      Ostatnio walczyłem z zasięgiem wifi u rodziców na wsi i zdecydowałem się na PLC od TP-Link a. Router od Orange plus 3 takie nadajniki (około 40 euro sztuka) ładnie pokryły domek.

    • kofeina

      PLC to bardzo fajna opcja, jeśli gniazdka we wszystkich pomieszczeniach są w tej samej fazie.

      U siebie z PLC zrezygnowałem, bo wyraźnie odstawało prędkościami.

    • indy

      Fakt, chciałem jeszcze dodać czwarty nadajnik na zewnątrz domu, ale okazało się, że tam gniazdka mają inną fazę. Prędkością się nie przejmowałem, bo do tej dziury Orange dostarcza tylko 10 Mbit (na umowie, w praktyce mniej ;-)

    • house dr

      Lepiej kupić repeater na pięterko niż pakować w ślepo kase w kosmicznie drogie routery

    • zakius

      lepiej kupić dobry router kablowy i kilka APków, niż cudować z urządzeniami do wszystkiego i do niczego jednocześnie

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Dostepowy najlepiej Cisco Small Bussiness i porządny AP

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Repeater i tak na pietrze odbiera słaby sygnał sieci z dołu, wiec to ze masz zasięg WiFi na maksa z repeatera nic nie zmienia.

    • Oczywiście, że nowy router, szczególnie z górnej półki może pomóc, ale nie to było tematem tekstu, chciałem podejść do tematu od strony samych ustawień, bez ingerencji w sprzęt. Podejrzewam, że 80-90% osób korzysta z routerów dostarczonych przez dostawcę internetu i ani myśli inwestować 300-400 PLN w router z prawdziwego zdarzenia ;-)

      Temat można też rozciągnąć nie tylko o inne modele, ale też o soft, TP-Link na fabrycznym sofcie, a TP-Link na OpenWRT/Tomato to dwa różne urządzenia.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Routery dostarczane prze ISPów są bardzo słabe i najlepiej żeby służyły jedynie jako brama.

    • Marx

      moc routerów WiFi jest ograniczona prawnie, i kupno droższego modelu wcale nie gwarantuje lepszego zasięgu.

    • MacDom

      I tak powinno być. Szczególnie widać to w blokach etc. Kilkadziesiąt sieci widocznych w każdym mieszkaniu. ISP powinno pytać się dla właścicieli np. kawalerek czy nie chcą słabszego routera.

    • Marx

      hehehe rozbawiles mnie :)

    • MacDom

      Plus routera od ISP jest to ze jak się zepsuje to się dostaje nowy za darmo.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Marny ten plus :) W innym masz po prostu gwarancję.

    • Już lecę wydać 900zł :D Mam tplink za 300 i sprawdza się bardzo dobrze ;)

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Tez tak chce!!! :)

    • Kilka lat miałem archer d5. Ale kilka dni temu padł (elektronik już go obmacuje aby odratować) ale kupiłem też c7. Podłączonych urządzeni mam yyy, aktualnie 9 przy czym nie wszyscy jeszcze odpalili co mają :P Nie zauważyłem problemów ze stabilnością

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      W firmie to zupełnie inna rzecz i tutaj nie ma dyskusji. Natomiast u mnie w domu jak wszyscy odpalą Netflixy, zaczną pobierać się aktualizacje do 3 szt. PlayStation i jeszcze ja coś zacznę przesyłać między serwerem a kompem to na słabym sprzęcie jest padaka, do tego po sieci hula jeszcze 6 kamer monitoringu i rejestrator, brama wjazdowa, domofon etc. Praktycznie wszystkie ‚terminale’ są po WiFi dlatego długo szukałem czegoś co chociaż działa i spełnia połowę moich oczekiwań. Okazało się, że żadne „marketowe” rozwiązania nie działają. Stąd decyzja o sprzęcie półprofesjonalnym i profesjonalnym.
      Edit:
      Ściany z Porothermu idealnie tłumią sygnał :D

    • TS

      aktualnie mieszkam u teściów gdzie zasięg z routera na strychu (isp radiowy 15mb) ledwo kapie do łazienki na poddaszu (na parterze już wall-plug + ap) i ciągle kiepsko z zasięgiem, po Twoim poleceniu myślę nad zainwestowaniem w ASUS RT-AC87U, jako inwestycję, bo za rok się wyprowadzam do swojego domu (z porothermu :D) oby w nowej lokalizacji też się sprawdził ;)
      w ten artykuł wszedłem z nadzieją, że będzie jakiś ranking routerów z silnym sygnałem ;}

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Z czystym sercem mogę ci doradzić żebyś wziął ten sprzęt:
      https://www.ubnt.com/unifi/unifi-ap-ac-pro/
      Powieś go na suficie w przedpokoju na pietrze. Zasilany jest przez PoE. Stary router zostaw jako bramę i wyłącz mu radio. Cenowo tańszy od Asusa. :)

    • TS

      no to teraz mam dylemat, bo spodobał mi się ten asus, do wyrwania jest za 808zł, a router zawsze się przyda, z drugiej strony, w domu pod tv/pc/konsole itp wszędzie będzie skrętka więc porządny AP by wystarczył ;) anyway dzięki za sugestie, na pewno coś z tych 2 rzeczy wybiorę

    • Piotr Potulski

      Nie ma co generalizować. Do rozprowadzenia paru Mbitów po mieszkaniu wiele nie trzeba. Czasami prędkość jest ważniejsza od zasięgu itd.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      W mieszkaniu wystarczył mi Linksys WRT-54GL :D

  • Piotr

    Wow, świetny artykuł. Dawajcie więcej takich :)

    Jak wrócę do domu to sprawdzę ustawienia sieci.

    • darekols

      To prawda. Ni z gruchy, ni z pietruchy pożyteczny artykuł na AntyWebie. :)

    • Gamer_PL

      I nic o polityce? Jak tak mają wyglądać zrepolonizowane media to oby jak najszybciej :)

    • Adi

      Artykuł niezły, to fakt. Ale wiedza w nim zawarta to co najwyżej podstawówka. Nie ma nic o propagacji fal, absorbcji, odbiciu, strefach Fresnela. O kanałach WiFi powinien wiedzieć każdy technologiczny hobbysta, a podobno do takich ma być kierowany ten blog.

  • zakius

    a tam, na telefonie i tablecie nie potrzebuję ponad te marne 10Mbps, także naprawdę nieźle by musiała siła sygnału spaść, by mnie zirytować
    a główny komp po prostu kablem, nie ma miejsca na potknięcia

    • indy

      Wszystko zależy od wielkości mieszkania i ilości sąsiadów. Z drugiej strony, jeśli przez prostą zmianę kanału (czyli bez żadnych kosztów) można sobie poprawić jakość sygnału, to czemu nie?

  • garrappachc

    WiFi to zakała naszych czasów i powinien zostać zlikwidowany i zapomniany. W czasach gdy każdy szanujący się człowiek ma łącze przynajmniej 120 MBit WiFi po prostu nie wyrabia i jest już technologicznym średniowieczem. Dla laptopów i komputerów stacjonarnych nadaje się tylko i wyłącznie kabel, telefony mają LTE. WiFi jest po prostu zbędne.

    • Zrób prosty test, zostaw telefon z Androidem na 12h w domu, raz z włączonym połączeniem po WiFi, a raz tylko z LTE, sprawdź jaka jest różnica w poziomie naładowania baterii, a później napisz, że WiFi jest zbędne ;-)

    • kofeina

      Co za różnica, jeśli i tak podłączy na całą noc telefon do ładowarki? ;)

    • Anonim

      „W czasach gdy każdy szanujący się człowiek ma łącze przynajmniej 120 MBit ”
      To akurat brednie, bo np takich prędkości nie oferuje ŻADEN dostawca w mojej okolicy, więc „szanowanie się” nic nie da gdy ofert brak – z pustego i Salomon nie naleje.

      WiFi też czasem jednak się przydaje, gdy dostawca ma awarię lub braknie prądu, a ty potrzebujesz coś do sieci przesłać z kompa – hotspot na telefonie i jesteś uratowany.

      Ale zgadzam się, że podłączanie po Wifi stacjonarek i laptopów leżących ciągle w jednym miejscu nie ma sensu – od tego jest kabel. Stabilniej, zdrowiej i bezpieczniej.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Moje WiFi ma 1300 Mbit/s, pokaż mi twój kabel…

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ
    • zakius

      kabel da radę, ale reszta sprzętu tylko gigabit

  • Janek

    A co zrobić jak po przesiadce na ajfona wifi w ogóle jest nieużywalne, a z androidem śmigało jak trzeba?? Serio pytam, to nie trolling :)
    Od czasu zakupu ajfona siedzę na LTE nawet w domu, a na laptopach śmigam po wifi. Internet od UPC jak coś.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      WiFi na 2,4 GHz czy 5 GHz? Jeden router czy więcej pokrywających dom?

    • Janek

      Mode: 11bgn mixed
      Channel Width: Automatic
      Channel: Auto (Current channel 1)
      Max Tx Rate: 300Mbps
      Jeden router w małym mieszkaniu.
      TL-WR842ND

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Odłącz wszystko inne od Wifi i zostaw tylko ajfona. Daj znać czy działa ok.
      Na TP-Linkach przejechałem się za każdym razem jak sobie kupiłem :) już 7 szt. w śmietniku.

    • Janek

      Odłączyłem laptopa i net na telefonie zaczął działać (po wifi oczywiście). Może nie idealnie, ale sprawnie. Gdy przywróciłem laptopa do sieci to znów na telefonie lipa. Instagram np nie ładuje niczego, większość stron www w ogóle się nie odpala. Masakra jakaś. Router nie współpracuje z telefonami apple? Dodam, że jeden z laptopów do Macbook, a drugi Asus i one działają po wifi jak trzeba.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Zmień firmware tak jak mówi Kamil. Wtedy sprawdź. Takie są właśnie objawy starego TP-Linka. Zawsze po jakimś czasie miałem wrażenie że pracują coraz gorzej i ostatecznie padały jak muchy.

    • Marcin Czajka

      Szczerze? Przejechałem się na wielu routerach bo dla mnie nie jest istotna prędkość przy łączu 10 Mbit tylko stabilność połączenia wifi. Większość routerów przy kilkunastu urządzeniach połączonych po wifi, raz na jakiś czas wymagała restartu, bo któreś urządzenie miało problemy z łącznością. Najtańszy shit typu WR841N v9 działa bez restartu od wielu miesięcy. Sygnał w całym domu i na zewnątrz. Ale ja jako jedyny w okolicy nie jadę na defaultowym kanale.

    • Sprawdź jaką wersję tego WR842ND masz, V1 lub V3 daje możliwość wgrania OpenWRT z nakładką Gargoyle, znacznie stabilniejszy soft niż ten fabryczny od TP-Linka, więcej do poczytania tutaj: http://eko.one.pl/?p=openwrt-gargoylepl-cc

  • Daniel

    U mnie wszystko co mogę łączę kablem.
    Druga sprawa, zastanawiałem się ostatnio czy nie istnieje może jakaś możliwość by stłumić zasięg WiFi od sąsiadów z dołu – ktoś wie czy są jakieś możliwości? :D

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Pytanie tylko po co?

    • Daniel

      Aby mi ich routery nie zakłócały mojego sygnału :)

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Nie da rady :D Zmień kanał.

    • Daniel

      Wszystkie zajęte :D

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Zobacz na którym kanale najmniej zasięgu innych sieci :)

    • zakius

      ależ da radę, klatka Faradaya i tyle
      tylko może być problem jak odetnie telefony
      no ale zawsze można wystawić antenę i postawić lokalnego BTSa

  • Dziki Dzik

    Żadne wifi!!! Tylko przewód. Do każdego urządzenia (prócz smartfona) mam podpięty przewód, dwie konsole dwa kupić mputery telewizor i drukarkę. Internet mam 300/30. Próbowałem grać w multiplayer przez WiFi, i było tragicznie. Lagi okropne, a na przewodzie opóźnienie średnio 9 przez WiFi 40-60. WiFi brrrrr.

    • Kup dobry router ;) Chyba jedyne rozwiązanie bo ja takich problemów nie mam na n/ac 2,4 i 5

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Ile razy można to pisać…
      Dobre WiFi jest szybsze niż twój kabel :)
      https://uploads.disquscdn.com/images/3945ff706e836d90f69fa919967d80eb6865e18f4e501969c423ea8c7e9ca5d1.png

    • Michal

      Za to tzw. RTT pinga do bramy kolega po kablu będzie miał 1ms, a po Wifi pewnie będzie dużo wyższy.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Robiąc speedtest ping po WiFi + FTTH oscyluje między 5-7 ms do serwerów z okolicy. Wysoki ping po WiFi zależy tylko i wyłącznie od słabego sprzętu i jego możliwości przełączania. Fala elektromagnetyczna jaką jest sygnał WiFi rozchodzi się z prędkością światła.

    • Michal

      Jakby tu nie patrzyć 5-7ms to 5-7 razy gorzej od kabla gdzie jest <1ms. Dla pojedynczego użytkownika to nie ma znaczenia ale jest to przyczyna dla której nigdy nie zobaczymy serwerów podłączonych do sieci przez WiFi zamiast przez kabel.
      "Wysoki ping po WiFi zależy tylko i wyłącznie od słabego sprzętu i jego możliwości przełączania."
      Ciekawe spostrzeżenie zwłaszcza, że tego problemu nie mają przecież praktycznie żadne przełączniki kablowe nawet te najtańsze z hipermarketu za 40-50zł.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Po kablu też jest 5-7 ms. Serwerów nie zobaczymy podłączonych po WiFi z innych przyczyn, które są o wiele ważniejsze:
      1. Włamanie do WiFi
      2. Zakłócenia wzajemne przy dużej ilości serwerów
      3. Zazwyczaj FibreChannel przy dużych ilościach danych – kabel też jest zły jak widać :)
      Przy WiFi masz konwersję sygnału elektrycznego na radiowy – zmiany częstotliwości itd. Przy zwykłych przełącznikach za 40-50 zł z marketu nie masz takich rzeczy. Dlatego dopiero dobry sprzęt WiFi daje radę.

    • Michal

      Przy kablu do bramy lokalnej jest 1ms, przed chwilą u siebie sprawdziłem. Nie ma szans aby było tak jak przy WiFi. Właśnie dlatego gracze wybierają do gier kabel od WiFi.
      Co do pozostałych punktów racja.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Zdanie klucz: „Robiąc speedtest ping po WiFi + FTTH oscyluje między 5-7 ms do serwerów z okolicy.”
      W sieci LAN wszędzie mam <1ms.

    • zakius

      to jest też kwestia tego, że aby mieć stabilną sieć bezprzewodową trzeba wydać nawet kilka rzędów wielkości więcej, niż na kablową

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Podepnij kablową do wszystkich tabletów, komórek, laptopów i telewizorów… :)

    • zakius

      wszystkie istotne sprzęty po kablu, to oczywiste
      a tablet to może być na apeku za dychę i nic mu się nie stanie

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Jeśli jest to jeden tablet to spoko i jeśli służy tylko do www i np. Spotify.
      Tylko jeśli masz sporą rodzinę to wszyscy chcieliby żeby było szybko, sprawnie i bezproblemowo. Stajesz wtedy przed problemem podłączenia kilkudziesięciu urządzeń do Wifi. Wszystko staram się podłączać po kablach, ale przy tej ilości urządzeń nie jestem w stanie, mimo że mam po jednym gniazdku sieciowym w każdym pomieszczeniu.

    • zakius

      no to masz za mało gniazdek :p
      poza tym sytuacja, w której wszyscy używają nagle bezprzewodowych urządzeń jednocześnie… bez przesady
      ale wsadzić do każdego pomieszczenia po tanim apeku i powinno działać, byle się nie pogryzły

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Gniazdka nie są problemem bo na końcu wrzucasz switcha i po problemie. Chodzi o ilość kabli do położenia, o kucie w ścianach i wygodę. Tendencja jest do unikania okablowania, a nie rozbudowywania go żeby każde urządzenie było podłączone po kablu.

    • zakius

      nie kujesz, kładziesz sieć od razu kompletną
      nie switch, bo ograniczasz w ten sposób przepustowość (dzisiaj może się wydawać nadmiarowo, ale za kilka lat będziesz kuć by położyć kable bezpośrednie…)

      ok, pi mogę podłączyć niby na switchu i nic się nie stanie, ale łatwiej mi ten jeden kabel więcej położyć

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Nadal nie widzę tych tabletów, komórek i laptopów na kablach :D
      TV i PlayStation to co innego. Ale mam niektóre kamery monitoringu na WiFi, bo nie opłaca się ciągnąć do nich skrętki bo jest to za drogie.

    • zakius

      ja nie widzę laptopów w ogóle, a tym bardziej takich bez doków
      a pisałem już o tych kilku tanich apekach dla niewymagających urządzeń

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Zapomniałem że ty nie lubisz Apple :D

    • Marcin Czajka

      Wyjdź poza bramę, to się trochę zdziwisz.

    • zakius

      a dobry kabel jest szybszy niż twoje wifi :p

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Pokaz mi sprzęt który ma powyżej 1 Gbit, a potem napisz ile kosztuje i ile kosztuje do niego preterminowane okablowanie :)

    • zakius

      i przewodowe i bezprzewodowe tej klasy są bezsensownie drogie
      ale kable wystarczające spokojnie do 10gbps nie są aż tak drogie jak cała sieć apeków 1300

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Jaka specyfikacja jest na 10 Gbit? :)

    • zakius

      nie chce mi się teraz znowu szukać, cat. 6 na pewno wsteczny, 5e chyba też
      w każdym razie te same, których potrzebujesz by podpiąć swoje apeki

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Cat. 6.
      Żeby z niej wyciągnąć więcej niż 1000Base-T musisz mieć sprzęt pod 10GBase-T który kosztuje krocie. Żadne urządzenie typu Asus a już tym bardziej TP-Link nie ma tego standardu. Do tego ograniczenie 55 metrów na UTP.

    • zakius

      a bo bezprzewodowy jest tańszy…
      no i oczywiście nie mówimy o UTP bo i po co?
      chociaż i te 55m spokojnie wystarczy w większości zastosowań
      no i do sieci bezprzewodowej też trochę kabli trzeba poprowadzić, tylko do klientów nie idą, ale co najmniej do co drugiego pomieszczenia wypada

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Co z tego ze masz kabel 10Gbit jak nie masz sprzętu który tyle przepchnie?

    • zakius

      jakby to samo nie dotyczyło sieci bezprzewodowych…

    • Traw

      Ale oczywiście zdajesz sobie sprawę że przepustowosc jest obliczana dynamicznie a dla Ciebie w bardzo dobrych warunkach zostanie z tego 1/3? I to tylko jak będzie jedno urządzenie? Dalej uważasz że Twoje super hiper WiFi jest lepsze od nawet kiepskiej skretki?

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      W większości przypadków wypełniam cała skrętkę, która jest między WiFi a serwerem. Stabilnie transfer osiąga 100-110 MB/s, czyli maksimum zapisu mojego serwera.
      Kiepska skrętka jest gorsza i mówię to obiektywnie po wielu testach. Dobra skrętka 1000Base-T jest na równi. Bo ja także wypełnisz i koniec. Co z tego ze do routera idzie 6 skretek jak jego wewnętrzna przepustowość jest tez ograniczona do standardu.

    • Dziki Dzik

      To jeszcze mi napisz jaka sieć w Polsce oferuje takie przepustowości, i zaraz tam lecę.

    • Spark ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Moja lokalna :)

    • Dziki Dzik

      A co to za dostawca internetu,, moja lokalna,,?

  • Piotr Potulski

    Miła odmiana po „testach” routerów polegających na ściąganiu pliku z chmury.

  • Technologiczny Łukasz

    Niestety Huawei P8/9 Lite nie obsługują pasma 5 GHz

  • Traw

    Kolejny który sprawdza przepustowosc WiFi speedtestem heh. Pełna profeska

  • MacDom

    W temacie WIFI, z osobistego doświadczenia polecam Wam takie coś jak projekt FON. W Polsce mam w domu łącze z Netii (na kablach Orange) i przez router zarejestrowałem się w usłudze FON. Jak nie macie Netii, możecie od FONa kupić ich wifi punkt dostępowy który wczepiacie do Waszej sieci. Po rejestracji macie dostęp do innych routerów FON na świecie. Ja mam apkę FON w telefonie przez co logowanie do nich jest automatyczne. I tak będąc w UK nie kupuje paczki data bo w domu/pracy mam wifi a w terenie zawsze znajdzie się jakiś router z FONem. W UK głowna sieci – BT w każdym routerze to włącza. W Polsce też w wielu miejscach można się tak połączyć. Dobre jako plan b. Dobre zagranicą. Dobre dla studenta etc czyli np. w domu rodziców ma router jak wyzej np. Netie, sam mieszka gdzieś w wynajętym pokoju etc a np. nie ma łącza podczepionego. Za to łamie sygnał od kogoś FONa. Legalnie może się podczepić i używać. Na telefonie i komputerze działa. pzdr

  • JestemAbdul
    • lanister

      Czego tu nie rozumiesz?

    • JestemAbdul

      O czym niby te wyniki mają świadczyć? Zresztą nieważne, nie ma żadnej wzmianki np. o MIMO, więc słabo, brak rzetelności, tylko na siłę wmawianie, że 5GHz jest lepsze.

    • Jeśli mielibyśmy temat poruszyć dogłębnie, to trzeba by ten tekst rozbudować trzykrotnie, a na to miejsca nie było i podejrzewam, że 80% czytelników by się znudziło w połowie czytania. To nie jest test, to prosty obrazek, ten sam telefon, w tej samej odległości od routera, podłączony do tego samego routera na dwóch różnych częstotliwościach w bardzo zbliżonym czasie, a wyniki bardzo różne.

    • JestemAbdul

      Wystarczy odrobinę inny router, smartfon czy inna karta sieciowa, a wynik będzie taki sam dla obu częstotliwości z przewagą dla 2,4 jeśli chodzi o zasięg.

    • lanister

      No już wmawianie.. Taka jest prawda. Routery 2,4 GHz są tańsze i jest ich więcej w polskich domach. Więc routery z 5 GHz są przeważnie zawsze lepsze, bo rzadziej występują. Co za tym idzie, nic nie zakłóca aż tak tych częstotliwości jak 2,4 GHz.

    • JestemAbdul

      Bzdura, a nie prawda. Ciągle widzę te powielane teorie, że aż mi się niedobrze robi. 5Ghz jest po prostu inne, a nie lepsze. Jak kupuje się syf pod sprzęt z marketu to potem się płacze, że tu zakłócenia, tu ping skacze, a tam zasięg słaby czy trzeci smartfon sprawia, że sieć nieużywalna jest. I potem inny użytkownik wchodzi na profile FB dostawców Internetu, i hejty, że kupił ktoś 100Mb/s, a on ma tylko 20. Za 150zł można kupić porządny router N na 2,4 MIMO 3×3 pod swoje wymagania (np. legendarny WR1043ND, opcjonalnie Gargoyle), za 50zł kartę sieciową do laptopa pod ten router, smartfony i tablety też już od jakichś 3 lat dadzą radę z tym (na pewno flagowce, ale niektóre mają ukrócone działania, np. OP3/T) i można ustawić nawet kanał 1 na 40MHz, gdzie trzy okoliczne bloki w większości na pewno mają ten kanał domyślnie, i spokojnie korzystać chodząc po osiedlu z neta 100Mb/s przy pingu nie przekraczającym 50. I ciągle na 2,4, który przecież jest gorszy, nie? Ech…

    • lanister

      Nie wiem czy te teorie ktoś bezsensownie powiela czy nie. Znam to po sobie. U siebie w mieszkaniu musiałem korzystać na laptopie z 5 Ghz, bo po prostu normalnie chodziło. U kumpla miałem to samo. Ten sam router tylko inna częstotliwość. Zmiana portów pomogła. Co żeś się uparł, że to jest bzdura? Próbujesz mi wmówić, że nie mam racji i źle klikam i wtedy się dłużej wczytuję na 2,4 GHz? Jak tak to zgłoś się do Apple na stanowisko marketingowe, bo nadajesz sie do tego.