Warszawska edycja mini seedcampu zbliża się dużymi krokami. Zostało już tylko 9 dni na zgłoszenie swoich projektów na tą imprezę, która odbędzie się 19 Marca w Warszawie. W międzyczasie organizatorzy Seecampu rozesłali kolejną informację prasową, która zawiera porady od byłych finalistów tej imprezy (Jakuba Krzycha i Marcina Ekierta z Adtaily.com). Myślę, że warto się z nimi zapoznać, szczególnie że pochodzą od osób które miały okazje prezentować swoje dzieło na seedcampie i mogą wskazać na które elementy prezentacji trzeba zwrócić szczególną uwagę.
Oto co radzą twórcy Adtaily.com (nigdy jeszcze nie cytowałem tak obszernie informacji prasowej ale w tym przypadku wydaje mi się, że warto):
Strona internetowa
1. Opisz swój startup – po ogłoszeniu listy startupów zakwalifikowanych do finału Mini Seedcamp w Warszawie Twoja strona może być odwiedzona przez kilka tysięcy użytkowników z całego świata. Informacje o założeniach projektu, najlepiej w języku angielskim, pomogą Ci zainteresować nim internautów już na etapie wstępnych planów.
2. Informuj o swoim projekcie – pozwól śledzić internautom wiadomości o rozwoju swojego projektu – poprzez RSS na blogu, konto na Twiterze (platforma umożliwiająca prowadzenie mikrobloga z wiadomościami do 140 znaków długości), newsletter.
Prezentacja
Najważniejsza część dla startupów podczas Mini Seedcamp w Warszawie. To właśnie w trakcie 5 minutowej prezentacji w głównej mierze rozstrzygnie się czy dany projekt zakwalifikuje się do Seedcamp Week w Londynie.
1. Przygotuj się do prezentacji – powinna ona być po angielsku. Wybierz jedną osobę z zespołu, która będzie ją prowadzić. Poćwicz wcześniej jej prowadzenie przed znajomymi (przyda się stoper do odmierzania 5 minut).
2. Zabezpiecz się – jeśli chcesz pokazać demo aplikacji najlepiej zrób to w postaci screencastu (film będący zapisem zdarzeń prezentowanych na ekranie komputera) lub screenshotów. Nie masz gwarancji, że akurat w momencie Twojej prezentacji Internet będzie działał.
3. Pamiętaj o kompleksowym przygotowaniu – Masz 5 minut i musisz w tym czasie opowiedzieć o problemie, który rozwiązujesz oraz jak to robisz. Powinieneś umieć wskazać konkurencję – inaczej nikt nie uwierzy, że jest rynek na Twój produkt
lub usługę. Wskaż swoje zalety i przewagi nad konkurencją. Opisz kto jest Twoją grupą docelową i jak chcesz zdobyć ten rynek. Wytłumacz Kim jesteś i dlaczego akurat Tobie to ma się udać. Przedstaw jak będziesz zarabiać, na jakim etapie jesteś i dlaczego potrzebujesz inwestora. Jeżeli szukasz inspiracji jak przygotować dobrą prezentację sprawdź jak robią to inni lub poczytaj na ten temat.
4. Skup się na idei – jeśli jesteś startupem w bardzo wczesnym etapie rozwoju nie przejmuj się – większość innych projektów prezentowanych na Seedcampie także. Podczas prezentacji pokaż szkice, demo lub prototyp i powal oceniających na kolana pomysłem.
5. Liczby pomagają – w prezentacji pokaż aktualne i przewidywalne statystyki liczby i przyrostu użytkowników i przychodów.
6. Wizytówki – wydrukuj przynajmniej po 50 wizytówek dla wszystkich członków zespołu, którzy wezmą udział w Mini Seedcampie. Spotkasz się z polskimi i europejskimi inwestorami oraz przedstawicielami branży internetowej – to świetna okazja do zbudowania, tak ważnej w każdym biznesie, bogatej sieci kontaktów. Najmodniejsze wizytówki w tym sezonie to Mini Cardy od Moo.
7. Korzystaj z wiedzy doświadczonych – podczas sesji z mentorami traktuj porady i uwagi jako darmowe prezenty od ludzi, którzy się na tym dobrze znają.
8. Bądź w kontakcie – po każdym spotkaniu zrób follow-up. Jeszcze w czasie Seedcampu lub dzień po odpisz na maila z każdej wizytówki, którą dostałeś dziękując za rozmowę i grzecznie informując, że pozwolisz sobie na kontakt, gdy będziesz miał pytania.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Twisterze? A nie przypadkiem Twitterze?
W treść wkradł się mały błąd, impreza na której będą przedstawiane startupy będzie 18 marca, a nie 19tego: http://seedcamp.com/pages/warsaw09
No właśnie, nie chodzi o Twittera:)?
Każdy startupowiec używa Twistera a nie jakiegoś tam twittera. :D
“Najmodniejsze wizytówki w tym sezonie to Mini Cardy od Moo.”
do tego spodnie levisy, buty converse, bluzy z kapturem nike i nowe macbooki pro. a na sama prezentacje najlepiej podjechac skuterem vespa. cool, nie? ;)
To najłatwiejszy sposób na dostanie się na listę SPAM
@skok22 – niekoniecznie. Imho wszystko kwestia kultury i podejścia do tematu.
@ragni:
Minicardy poza tym, ze sa modne so po prostu praktyczne. Sa male, zmiesci sie na nich tylko e-mail i ew. link do profilu na Linked-in. W dzisiejszych czasach niczego wiecej nie trzeba.
@skok22:
Nasza porada o follow-up znalazla sie po ostatnim Seedcampie w Londynie, gdzie rowniez myslelismy, iz to spamowanie. Jednak sami inwestorzy i przedsiebiorcy twierdza inaczej, zob. tutaj: http://www.finette.co.uk/blog/index.php/2008/09/in-a-startup-you-better-follow-up/
Lista 2007 winners: http://seedcamp.com/pages/2007winners
zna ktos te firmy i wie jak im sie wiedzie?
@ragni
heheh, a co rozdawałeś na IAB update? :)
ja uzywam minicardow od 2 lat – i to nie dlatego ze sa “najmodniejsze w tym sezonie” ale po prostu oryginalne. jak byle startup bedzie z tym latal pod wplywem mody to wreczanie ich stanie sie w koncu obciachem.
@ragni
A możesz powiedzieć, gdzie je robiłeś?
moo.com, a te wczoraj z apdejta w jakiejs polskiej drukarni.
@ragni:
Myślę Rafał że nie ma znaczenia, czy uzywasz ich bo są modne czy orginalne i czy od 2 lat czy od teraz. Mi osobiscie sie podobają i tyle. Choć jestem raczej anty-gadżeciarzem i fakt, że coś jest modne mnie raczej zniechęca do produktu niż zachęca. Nie mniej jednak mam. Zresztą o czym tu gadać – to tylko wizytówki i poświęcono im już za dużo czasu :)
@paltrawke:
Zamanta rozwija się super. Reszta raczej nie wykorzystała szansy. Zdecydowanie zwycięstwo, choćby i w finale Seedcampu może jedynie pomóc w sukcesie, ale nie jest sukcesem samo w sobie