82

iPhone X vs Huawei P20 Pro. Który smartfon jest lepszy?

Najnowsza produkcja Huawei to dowód na to, że smartfony najważniejszego obecnie chińskiego wytwórcy są naprawdę dojrzałe. iPhone X to natomiast "klasyka gatunku", najnowsza generacja niekwestionowanego twórcy całego rynku smartfonowego. Zasadniczo na obydwu biegunach mamy mocnych zawodników, ale który tak naprawdę jest lepszy?

Czy w ogóle możliwe jest wyłonienie zwycięzcy w takim starciu? Nie jest to łatwe, ale istnieją sfery, w których jeden telefon będzie lepszy od drugiego. Diabeł w przypadku flagowców w ogóle zwykle tkwi w szczegółach i to one mogą zaważyć na ostatecznym werdykcie.

iphone x

iPhone X – specyfikacja

  • Wyświetlacz: OLED, 5,8 cala, 1125 x 2436 (463 ppi), 81,1% zajętej przestrzeni panelu przedniego
  • Procesor: Apple A11 (64 bit), Neural Engine, koprocesor M11
  • RAM: 3 GB
  • Pamięć wbudowana: 64 / 256 GB
  • Aparat tylny: 12MP, dwukolorowy LED (2+2), 10x zoom cyfrowy, autofocus, optyczna stabilizacja obrazu, f/1.8
  • Drugi aparat tylny: 12 MP, f/2.4
  • Aparat przedni: 7MP, EIS, FF, f/2.2
  • Uwierzytelnianie: kod (od 4 do 6 cyfr), FaceID (skan twarzy oparty na sztucznej inteligencji)
  • Ładowanie bezprzewodowe
  • System: iOS 11

Huawei P20 Pro – specyfikacja

  • Wyświetlacz: OLED, 6,10 cala, 1080 x 2240 px (408 ppi), 83% zajętej przestrzeni panelu przedniego
  • Procesor: HiSilicon Kirin 970 (2,46 GHz, 8 rdzeni)
  • RAM: 6 GB
  • Pamięć wbudowana: 64 / 128 / 256 GB
  • Aparat tylny: 40MP, 2x LED, zoom cyfrowy, autofocus (laserowy), optyczna stabilizacja obrazu, f/1.8
  • Drugi aparat tylny: 8 MP, f/2.4
  • Trzeci aparat tylny: 20 MP, f/1.6
  • Aparat przedni: 24MP, FF, f/2.0
  • Uwierzytelnianie: kod, hasło, czytnik linii papilarnych
  • System: Android 8.1 Oreo

W kontekście tak różnych od siebie urządzeń jak iPhone X oraz Huawei P20 Pro trudno jest bazować jedynie na specyfikacji sprzętowej. Obydwa telefony to niewątpliwie flagowce w swojej klasie – charakteryzują się bardzo dobrymi aparatami (Huawei P20 Pro nawet nieco przegiął – aż trzy jednostki foto z tyłu?!), zarówno jeden i drugi sprzęt zawiera w sobie ekranowego „notcha”. Huawei pozwala na umieszczenie do dwóch kart nanoSIM w urządzeniu – Apple nigdy nie zawarło dual SIM-a w swoich sprzętach. Szkoda, że zabrakło bezprzewodowego ładowania w Huawei P20 Pro – klienci z pewnością by się ucieszyli.

iPhone X – zdjęcia:











Huawei P20 Pro – zdjęcia

Sprawdź nasz kompleksowy materiał na temat Huawei P20 Pro i przekonaj się jak wychodzi mu robienie zdjęć:

Trudno jest jednoznacznie wskazać który telefon jest zwyczajnie lepszy w kontekście tworzenia ujęć. Zarówno iPhone X jak i Huawei P20 Pro są w tym dobre. Sam nie chciałbym orzekać o tym, które urządzenie charakteryzuje się atrakcyjniejszymi możliwościami pod tym względem – wesprę się jednak werdyktami ekspertów. Nie tylko DxOMark, ale i inni recenzenci zgodnie przyznają: Huawei P20 Pro jest znacznie lepszy od iPhone’a X i bije na głowę nawet Huawei P20, nieco biedniejszą wersję opisywanego przez nas flagowca. Tyczy się to zarówno filmów jak i zdjęć. To niesamowity wynik chińczyków.

Huawei P20 vs iPhone X: jak jest z wydajnością?

To kolejna sfera, którą trudno jest ocenić przez istotne różnice między tymi telefonami. Huawei pracuje z Androidem 8.1 Oreo, natomiast iPhone X tradycyjnie z iOS (wersja 11). I jeden i drugi sprzęt to niewątpliwie flagowce, które są warte uwagi i jak wynika z naszych doświadczeń, każdy z konkurentów jest piekielnie szybki, choć w mojej ocenie to iPhone X jest minimalnie żwawszy. Albo rzeczywiście tak jest, albo to tylko apple’owski amazing. Sami oceńcie.

Huawei P20 vs iPhone X – jakość wykonania

Huawei z całą śmiałością może konkurować z Apple pod względem jakości wykonania smartfona. Przyciski zostały przepięknie osadzone w obudowie, podobnie jak i aparaty, które nie gryzą się z ogólnym odbiorem sprzętu. iPhone X to natomiast… klasa sama w sobie. Wszystkiego można Cupertino odmówić, ale nie tego, że ma smykałkę do designu. Mnie serio iPhone X się podoba i raczej nie nazwałbym go jednym z brzydszych na rynku. Mało tego, według mnie jest jednym z piękniejszych w obecnej generacji.

Jako, że mamy do czynienia z flagowcami – nie ma się do czego przyczepić. Płacąc i za jeden i za drugi sprzęt będziecie naprawdę zadowoleni z tego jak leżą w dłoniach, prezentują się przy uchu, na biurku… nie ma tutaj więc jednoznacznego zwycięzcy.

Wartość dodana do smartfona

Apple chwali się FaceID, który mnie osobiście nie przekonuje. Ogromne żałuję, że Apple nie skorzystało z pomysłu m. in. Microsoftu oraz Samsunga i nie zaprowadziło do „iksa” (lub jak kto woli „dziesiątki”) skanu tęczówki oka. Face ID może i jest efektowny, może i wygląda „sexy”, ale wykazano już, że jest nieco wolniejszy od skanu linii papilarnych, a i można go w określonych przypadkach „złamać”. Szkoda, że zabrakło tutaj Touch ID – użytkownicy nie mają więc zbyt dużego wyboru, jeżeli nie spodoba im się skan twarzy.

Jest obecne za to bezprzewodowe ładowanie, które… inni producenci mieli już „wieki” temu. To bardzo miły dodatek, aczkolwiek nie jest on swego rodzaju „killer feature’em”.

Huawei P20 Pro oferuje skan linii papilarnych w ramach uwierzytelniania: to bardzo dobry wybór, choć szkoda, że podobnie jak i w przypadku iPhone’a X nie pojawiła się inna, według mnie jeszcze lepsza forma logowania jaką jest skan tęczówki. Brakuje niestety bezprzewodowego ładowania, ale za to dzięki autorskiej technologii Huawei baterię w urządzeniu możemy naładować naprawdę szybko.

Nie można zapomnieć o… tercecie aparatów z tyłu, które naprawdę „robią dobrą robotę”. Nie bez powodu Huawei P20 Pro jest nazywany najlepszym foto-telefonem na rynku.

Huawei P20 vs iPhone X – cena

W tym aspekcie z pewnością przegra propozycja od Apple. Huawei P20 Pro otrzymacie już za około 3,5 tysiąca złotych (+/- 200 złotych) w zależności od tego, gdzie go kupicie. Za jakiś czas ceny tego urządzenia będą sukcesywnie spadać, czego z pewnością nie można powiedzieć o Apple. Smartfony z Cupertino nawet po roku mogą solidnie trzymać się cen – najmocniejszy i najbardziej wypasiony sprzęt z „jabłkiem” z tyłu wymaga wysupłania z portfela niemal 5 tysięcy! I szczególnie taniej nie będzie.

Który lepszy? Huawei P20 Pro czy iPhone X?

Jest to niesamowicie trudne pytanie. Najważniejsza różnica to inny system operacyjny i to właśnie on będzie jednym z ważniejszych czynników przesądzających o Waszym wyborze. Jeżeli bliżej Wam do iOS, to nie zastanawiajcie się i szykujcie pieniądze na „iksa”. Jeśli Android nie jest Wam straszny i urzekł Was aparat fotograficzny: Huawei P20 Pro będzie świetnym wyborem. Jednak nie podejmę się jednoznacznej oceny: „ten jest lepszy”. Jest to niemożliwe i uważam, że byłoby to nie fair w stosunku do Was. To Wy musicie ocenić, który z tych telefonów bardziej Wam odpowiada – ja jedynie podpowiedziałem Wam na co zwrócić uwagę.