55

iPhone X jednym z trzech najpopularniejszych smartfonów, ale dla Apple to za mało?

Apple niechętnie podaje informacje na temat wyników sprzedaży swoich poszczególnych modeli. Musimy tutaj polegać na danych od firm analitycznych, które zajmują się gromadzeniem wiadomości na takie tematy. Jedne z najbardziej wyczekiwanych rezultatów za 2017 rok dotyczyły iPhone X. W końcu podobno znajduje mniej klientów niż Apple myślało, a jego produkcja może zakończyć się jeszcze przed wakacjami.

Zasłużone podium

W ciągu ostatnich kilku dni internet obiegła niespodziewana wiadomość. Mianowicie podobno Apple planuje zakończyć produkcję iPhone X jeszcze przed latem tego roku, co w przypadku tego producenta stanowi niecodzienną decyzję. Tym razem jednak popartą poważnymi argumentami. Po pierwsze Amerykanie wprowadzą aż trzy nowe modele, z których jeden ma być następcą X w jego segmencie cenowym, a po drugie wyniki sprzedaży nie do końca prezentują się zadowalająco. To ostatnie jednak podlega dyskusji.

Według danych Kantar iPhone X był w trójce najchętniej wybieranych smartfonów w grudniu w Europie, Chinach, Japonii, Australii i USA, a więc mówimy tu o krajach rozwiniętych, które zapewniają odpowiedni dopływ gotówki do kieszeni Apple. Zdecydowanie producent z Cupertino umie trafić w gusta klientów. W tym wszystkim pochwalono również odważny ruch z jego strony – w końcu wyjątkowo wysoka cena niosła ze sobą ryzyko porażki. Tymczasem okazało się, że opłacalność cenowa niekoniecznie interesowała ludzi, więc flagowiec z iOS mógł bezproblemowo okazać się hitem.

Dominacja

Również iPhone 8 i 8 Plus cieszyły się sporym wzięciem. Ogółem Apple może być zadowolone, chociaż po X spodziewano się jeszcze więcej. Cóż, tym razem chyba ktoś w Cupertino za bardzo się rozmarzył. Moim zdaniem ten model spokojnie mógłby jeszcze pozostać dostępny przez następne lata, chociaż obstawiam za decyzją za usunięciem X z planów na przyszłość stoi obszerna analiza specjalistów. W końcu ta firma doskonale zna się na biznesie.

Warto wspomnieć, że dysponują wyjątkowo lojalnymi użytkownikami, choć to pewnie Was nie zdziwi – w USA wskaźnik lojalności wynosi już 96%. Mimo to ich udział w tamtejszym rynku spadł o 0,5%, do 43,9. Zdecydowanie Stany Zjednoczone wyglądają interesująco, kiedy spojrzymy na to, kto sprzedaje tam najwięcej telefonów.

Apple i Samsung razem dysponują aż 70,8% udziału. Wynik ten robi wrażenie i doskonale pokazuje, że za Oceanem liczą się właściwie dwie firmy, a pozostałe mogą walczyć o „okruchy”. Ciekawie by było, gdyby jeszcze Huawei dołączył tego pojedynku. Wskutek jednak interwencji agencji rządowych, chiński producent szybko nie pojawi się w ofertach operatorów, którzy posiadają w swoich rękach prawie cały rynek (ok. 90 – 95%).

źródło: Kantar przez Pocketnow

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Ajfon srajfon

    • pan Roman

      Samsung szajsung

    • Arkadiusz Grzanka

      Huawei hujałej

    • shadowolf1230

      Djakdekiel srakdekiel

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      shadowolf sradolfwolf

    • Morski Morświn

      Xiaomi srajomi

  • SirAdi

    To ile tych iPhonów X? Które miejsce? Jakie jeszcze modele smartfonów znalazły się w TOP 3?

    Gdzie tu w ogóle są jakieś dane? :)

    • iksde

      W TOP3 był również Samsung Galaxy S8 i Google Pixel.

    • Michał

      O! teraz to jest jakiś konkret! Ja szukam telefonu bo w Virgin nie mam jak dobrać aparatu no ale bardziej jednak do Galaxy S8 się skłaniam bo jak testy oglądałem to lepiej w nich zwyczajnie wypada, Iphone jest jednak trochę marketingowo napompowany i jak się nie ma tam wszystkich swoich sprzętów to wcale nie jest to najlepsza z opcji imo

    • luk_morphos

      Na drugim iPhone 8 a na trzecim 8 plus. iPhone królem Apple;)

  • Bożena Szczykut

    Witajce :)
    Zapraszamy serdecznie do rozmów na facebookowej grupie bez tajemnic, kanału OpinieRTVAGD.pl :
    RTV AGD – Opinie/Testy/Unboxing – Bez tajemnic

  • doogopis

    Mogliby zrobić badanie ilu posiadaczy ajfona wie co kupuje. To by były jajca. Jak sie nazywa zainstalowany na nim system? Jakie ma parametry? Czy co w ogóle co nimi kierowało gdy wybrali ajfona? Tu zapewne głównym motywem jest jabłko z tyłu.
    Porównywanie zabawki do prawdziwego smartfona mija sie z celem. Może z 5% kupuje dla sprzętu.

    • lukasilestam

      Dlaczego przeciętnego użytkownika mają obchodzić cyferki i nazwy systemów? Jak coś działa szybko i dobrze to co ich obchodzi szczegółowa specyfikacja…

    • doogopis

      A to dziwne. Bo ludzie motoryzacją sie nie interesują a znają pojemność silnika,ilość koni mechanicznych ile mają na zegarze.
      Ale widzisz,ludzie którzy są niby wierni firmie nie mają świadomości jaki sprzęt posiadają. Kupują go dla marki. Bo o samej technologii nie wiedzą nic.

    • luki743

      Hehe, nie lubię porównań motoryzacyjnych ale niech będzie. Mamy androida – prawilny silnik z dużym litrażem i ogromną liczbą koni mechanicznych – szybki ale… waży 3.5t ;) Dla porównania Iphone ważący 1000kg i jakimś downsizingowym silnikiem, o wiele mniejszą ilość koni… jest szybszy. Najważniejsze – co nam mówią liczby w tym porównaniu? Kompletnie nic. Liczy się wrażenie z użytkownia i wydaje mi się, że tym kierują się użytkownicy Apple.

    • doogopis

      No ale ilość rzeczywistych fanów technologii to wielka mniejszość fanów appla. Nikt by tego nie kupił gdyby dziłało źle.
      Zawsze lubiałem sie ponabijać z tego pro aspektu appla. Gdzie to ludzie odkryli że telefon sie wygina,czy antena gubi sygnał. Gdyby ktoś intensywnie testował sprzęt tydzień czy dwa,to pewnie by do tego nie doszło. Lubie sie poprostu podroczyć o takie detale. Czy jakieś pompujące sie baterie. No mówie pro.

    • Michał

      Alternatywa jest jeszcze gorsza. Zerowe bezpieczeństwo i straszna responsywnosc.

    • Krzysztof Żołnowski

      Mógłbyś się zdziwić jak wiele ludzi nie ogarnia jakie silniki mają pod maską :)

    • YY

      A widzisz! Od pojemności silnika zależą wysokość ubezpieczenia i spalanie, a co za tym idzie koszty użytkowania auta. Z kolei to nie ilość koni mechanicznych ma znaczenie, tylko prędkość maksymalna i przyspieszenie od 0 do 100:)

    • doogopis

      Jak widze tą biurokracje,te wszystkie opłaty tylko po to by mieć samochód to mnie krew zalewa!

    • Grubas

      Na furmankę nie potrzeba tylu papierów. Prawo jazdy woźnicy i grzejesz. Ekologicznie i bezproblemowo.

    • Grubas

      Eee, bajki opowiadasz. Nie interesuje mnie jaką ma pojemność czy ilość koni. Interesuje mnie ile franca pali i jakiego ma kopa (w praktyce). Końmi i momentami interesują się fanatycy.

    • Siekiera

      Szybko i dobrze?…więc gdy szybko liczysz na iphone 1+2+3=24…tak….rzeczywiscie jest bardzo szybki…jest tak szybki ze calkiem niedawno wyszło na jaw że z tego powodu zaczeli go spowalniać

    • Michał

      W Iphone byle problemik robi się wielką aferą. W konkurencji problemy są statystyką. Samsunga odblokujemy zdjęciem z Facebooka. Pomyśl co by było jak taką wpadkę zaliczyło by apple.

    • Charlie

      W przypadku skanowania twarzy może i tak (technologia jest raczej uboższa niż w iPX), ale na pewno nie w przypadku zabezpieczenia wykorzystującego tęczówki.

    • Piotr

      Tylko że nie działa ani szybko ani dobrze. W każdym razie nie lepiej niż każdy inny flagowiec z nowym Androidem. Jak iPhony zaczęły spowalniać z powodu wysiadających baterii, to nagle w Internecie się pojawił wysyp komentarzy, że iPhone im laguje i nie daje się używać. I iphonowcy się ostrzegali aby nie aktualizować do iOS 11, bo po aktualizacji nie daje się korzystać z telefonu, bo tak zamula. I mam też potwierdzenie z pierwszej ręki – mam znajomych, którzy kupili iPhona. Koleżanka się skarżyła, że nie może dziecku zdjęcia zrobić, bo zanim się aplikacja do robienia zdjęć na jej iPhone uruchomi, to okazja na zrobienie zdjęcia mija. A tak przy okazji, zdjęcia też iPhone robi gorsze niż np. Sony, a co dopiero jakakolwiek lustrzanka.

    • luki743

      mówiłem o najnowszych urządzeniach – X,8. historia o aparacie i baterii to wygląda na iphone 6/5s.. czyli 4 letni sprzęt. widzę że użytkownicy tutaj wyrabiają sobie zdanie tylko na plotkach… nie z praktyki :) a i nigdzie nie napisałem że android jest wolny – przykładowo biorąc jakiegoś nowego samsungsa s8 plus i starego iphone 6s to widać ociężałość jednego sprzętu (lagi animacji itd) – tylko o to mi chodzi.

    • YY

      nieważne, co jest w środku, ważne że działa ;]

    • doogopis

      Co jest w środku?
      G.wno po kotku!
      Łe he he he!

    • Grubas

      Oj , lecisz z poziomem w dół. Flamajster, gorszy dzień masz, czy co?

    • doogopis

      Strategia długofalowa!

    • YY

      nazwanie cię trollem, to jak komplement

    • doogopis

      To tylko takim jak ty sie wydaje że twoje opinie coś znaczą.
      Niby co ja mam trolować?

    • bobok

      Jakby zrobili takie badanie co do posiadaczy Androida to dopiero byś się zdziwił…

  • Prawdziwy obraz tego na ile iPhone X jest sukcesem czy porażką dadzą wyniki 2 kwartału fiskalnego. Czyli co będzie po pierwszym rzucie najbardziej niecierpliwych klientów wspartych dodatkowo okresem świątecznym. Ale o tym przekonamy się dopiero w maju.

    • Please disperse!

      ” dadzą wyniki 2 kwartału fiskalnego.”
      No co ty? dopiero wyniki 3 kwartału, albo 4, albo 12..

    • Jak widzę dalej nie ogarnąłeś tego czym jest sarkazm…

  • Siekiera

    Moim zdaniem kończą produkcję bo X nie sprzedaje się tak po tej całej aferze gdy wyszło na jaw że Apple oszukuje ludzi i spowalnia starsze smartfony tylko po to aby ludzie kupowali te nowe,to co niektórzy w końcu przejrzeli na oczy

    • stefan

      To akurat nie ma nic do rzeczy. X jest po prostu bandycko drogi.

    • Siekiera

      zgadza się,jest bandycko drogi i bandycko beznadziejny,brak wejscia słuchawkowego mini jack,brak wymiennej baterii,brak slotu na karte pamięci,brak radia fm,brak mozliwosci przypisania sobie takiego dzwonka sms jakiego chcesz,brak mozliwosci wysłania wiadomosci mms bez transmisji danych,zle liczący kalkulator i jeszcze pare rzeczy o ktorych nie chce mi się pisać…

    • stefan

      Przykro mi, tez nie lubie cen Apple, ale swojego iP7 uwazam za bardzo dobry telefon i nie mam problemu z żadną z wad o ktorych napisales.

      Natomiast nie widze sensu przekonywac kogokolwiek ze #umniedziala.

    • Siekiera

      nie masz problemu ponieważ sam siebie pocieszasz że nie masz z tym problemu bo poprostu tych funkcji nie masz i gdybyś się nie wiem jak martwił to ci nie przybędą,więc nie masz innego wyjscia jak go zaakceptować takim jakim jest…a coś mi się obiło o uszy że w przypadku tego zachwalanego ip7 nastąpiło jakieś spowolnienie sprzętu?….

    • Kuba

      Mam Androida, wyjścia słuchawkowego nie używam, bateria „niewymienna” czyli jakbym chciał to i tak bym wymienił używając śrubokrętu, nie mam slotu karty pamięci, radia fm nie używam, dzwonków nigdy nie używam bo mam smartwatcha od powiadomień, MMS wysłałem ostatnio z 10 lat temu. Więc iPhone by mi wystarczył. A kalkulator to był chwilowy błąd

    • Siekiera

      najważniejsze umieć sobie wmówić ze jak się nie ma,to tego się nie potrzebuje,rozumiem,jak kupiło się bubel to ciężko jest się do tego przyznać

    • Kuba

      Ale ja to wszystko co wymieniłeś mam i tego nie używam. MMS? Może jeszcze wideorozmowy? Tego się 10 lat temu używało dla szpanu w gimnazjum. Dzwonki? W czasach smartwatchy które robią to dyskretniej i skuteczniej? Wyjście słuchawkowe? Mam słuchawki studyjne i wzmacniacz słuchawkowy o łącznej wartości 2000zł, więc i tak gardzę dźwiękiem który miałbym w telefonie. Teraz mam telefon w którym jest nawet podczerwień. Raz tylko użyłem by zobaczyć czy działa. Czy brak IrDy również jest argumentem za niekupowaniem iPhone’a?

      Oczywiście fajnie jakby wszystkie rzeczy o który napisałeś były w iOS. Tylko mówię że naprawdę jakbym miał zmienić Androida na iOS to niczego mi nie brakuje.

      Ale przed kupnem iPhona powstrzymuje mnie to że aktualnie iOS z wersji na wersję ma coraz większe problemy, np. iPhone 8 na najnowszym sofcie działający gorzej niż 7 na wersji wcześniej. I to że mój telefon działa idealnie od zakupu czyli od 2 lat

    • ofca

      No widzisz, Tobie sie „obilo o uszy”, a moja corka ma prawie 3-letniego iP 6 i jej nie spowolnilo…
      No co poradzisz. Rzeczywistosc jakos nie chce zawsze isc w parze z internetowymi dramami.

      A co do cen – to jest kwestia bardzo subiektywna. Z perspektywy np. zarobkow w EU to 600 czy 800 Euro za iP7 czy iP8, nie wspominajac o 419 Euro, ktore teraz trzeba zaplacic za SE 32GB naprawde nie przeraza :)

    • Michał

      Spowolnienie sprzęt wyszło przez benchmarki. Jest tak znikome ze nikt tego nie zauważył. Teraz powiedz mi jak wyglada praca na 2 miesięcznym samsungu. Lagi zwisy i restarty.

    • Damian Marecki

      mam 5 letniego lg z najstarszym chyba androidem – bateria trzyma 2 dni na oryginalnej baterii a sprzęt chodzi tak jak nowy

    • Można?

      Mój lg służy wiernie już 8 rok. Wczoraj otrzymał aktualizację do Oreo. Nadal oryginalna bateria trzyma 2 dni przy intensywnym użytkowaniu. Można? Można!

    • Piotr

      Nikt nie zauważył? Raczysz żartować. Koleżanka z pracy się żaliła na swojego iPhonea, że nie może dziecku zdjęć robić, bo aplikacja do robienia zdjęć odpala się kilkanaście (!) sekund. Więc zanim zrobi zdjęcie, to dziecko jej ucieknie do innego pokoju. To było po tym jak pokazałem jej zdjęcia z 10-letniej lustrzanki (która odpala się w < 1 sekundę i nadal robi zdjęcia lepsze niż jakikolwiek telefon).

    • Idź na spacer

      Mam dla Ciebie niewesołą nowinę. Ludzie nie śledzą aktualności na temat swoich telefonów… Tak samo jak nie interesuje ich zakupiony sprzęt AGD. Przeceniasz wpływ hipsterów na wyniki sprzedaży jak i skalę zjawiska. Także zamiast klepać te mądrości idź lepiej na spacer.

    • Siekiera

      Ameryki nie odkryłeś,wiem o tym że nie śledzą ale po to są takie fora aby ludzie się nawzajem informowali o różnych wadach,niedociągnięciach by producenci nie traktowali nas jak stado baranów którym można wcisnąć byle gówno i wyciągnąć z naszych kieszeni 6000 zł jak robi to np; apple a nazywając ludzi co nie chcą być rolowani hipsterami,to nie najlepiej o Tobie swiadczy,moze to Ty lepiej idz na spacer z tym Twoim pięknym iphoneX

  • Robert Patryk Krasoń

    Antyweb to tak lubi sobie ponarzekać, a to że iPhone X się nie sprzedaje, a to że jednak się sprzedaje, ale no jednak, kurczę, nie. Kolejny clickbait ;-)

  • bobok

    Itak za wysoki wynik, który tylko utwierdzi ich w tym, że ta cena jest do przełknięcia dla klientów.
    Jak sam używam głównie telefonów od Apple, tak iPhone X za takie pieniądze po prostu nie kupię. Dla zasady – nie przyczynie się do chorego drenowania portfeli (tyczy się to nie tylko Apple).
    Gdyby była porażka, to myślę, że Apple następne modele wyceniłoby już w miarę normalnie.

  • Slawko

    Dajcie tego newsa na wykop, to się dowiecie dla czego tak jest i kto za to odpowiada……….