165

Dlaczego iPhone X jest taki drogi? Wyjaśnia sam Tim Cook – CEO Apple

Jeszcze lepszym pytaniem jest: "dlaczego flagowe smartfony są takie drogie". Co prawda dzieli je jeszcze sporo od niegdyś całkiem nieźle znanych propozycji luksusowych, reprezentowanych m. in. przez firmę Vertu. Ale i tak, jak na całkiem dojrzały już rynek, ceny urządzeń mobilnych poszybowały mocno w górę i typowe średniaki oraz najlepiej wyposażone modele dzieli spora przepaść.

iPhone X drogim smartfonem jest. To akurat fakt nie do zaprzeczenia – niezależnie od tego ile by nie zarabiano. Ale zacznijmy od tego, że w 2007 roku Apple życzyło sobie za pierwszego iPhone’a 599 dolarów, czyli co prawda o 400 dolarów mniej niż za najnowszy model, ale i tak było to naprawdę dużo. Weźmy pod uwagę dwa czynniki – inflację (jej wpływ jest tutaj niekoniecznie znaczny) oraz fakt, iż ówcześnie telefony komórkowe – również te flagowe kosztowały znacznie mniej. Pewnym wyjątkiem jest tutaj Nokia N95 (tak, również wydana w 2007 roku!), która kosztowała około 730 dolarów na start. Niemniej, inne ciekawe urządzenia można było otrzymać w znacznie korzystniejszych realiach cenowych.

Tim Cook wyjaśnia, dlaczego iPhone X kosztuje 999 dolarów

Taka cena zaszokowała rynek telefonów komórkowych. Właściwie, wiedzieliśmy o niej już nieco wcześniej już w trakcie wypływania na wierzch coraz to większych ilości informacji na temat iPhone’a X. Oczywiście, jest sporo argumentów za taką ceną. Najnowszy telefon Apple jest „przełomowy”, stanowi element hołdu dla marki, która w tym roku skończyła 10 lat. Nikt jednak nie może się oprzeć wrażeniu, iż cokolwiek Apple by nie zrobiło z ceną, ludzie i tak by to kupili. Bo to Apple przecież – wartość sama w sobie. Oprogramowanie świetnie spasowane ze sprzętem, jakość, szybkość i swego rodzaju prestiż.

Do mojego wywodu Tim Cook wnosi stosunkowo niewiele – właściwie, to powiela treść powyższego akapitu. Twierdzi, iż 999 dolarów to uczciwa cena jak za taki telefon. Trzeba bowiem patrzeć nieco inaczej na sprzęty od Apple. To nie tylko kawałek drukowanej płytki, kilku komponentów i jabłuszko z tyłu. To również ekosystem, aplikacje, możliwości i jakość.

iPhone X front

Well it’s a value price, actually, for the technology that you’re getting, and, as it turns out you know most people are now paying for phones over long periods of time, and so very few people will pay the price tag of the phone initially. Also, most people actually trade in their current phone, and so that reduces the price further, and some carriers even throw in subsidies and discounts. So, when we look at it the phone – the iPhone in particular – has become so essential in our daily lives, people want it to do more, more, and more and so we built more and more technology in to be able to do that.

~Tim Cook dla Good Morning America

Jestem pewien, że gdyby Tima Cooka odpowiednio pociągnąć za język, pewnie pokusiłby się o stwierdzenie, iż iPhone X jest dostępny tak naprawdę w cenie „promocyjnej” jak na to, co oferuje. A co znajdziemy w tego typu urządzeniu? Skaner twarzy, ekran bez ramek (ale z „pięknym” wcięciem u góry), z podwójnym aparatem fotograficznym, bezprzewodowym ładowaniem i mechanizmami wirtualnej rzeczywistości. Czyli coś, co na rynku jest już dobrze znane i zostało wdrożone.

Warto jednak wiedzieć również to, że produkt jest warty dokładnie tyle, ile ludzie są w stanie za niego zapłacić. Tutaj kłania się nam bardzo nisko przywiązanie konsumentów do marki Apple. Co prawda, nie należy ona ściśle do segmentu premium, ale w pewnych warunkach można ją za taką uznać. Dodatkowo, myśląc o telefonie komórkowym, jako pierwszy do głowy przyjdzie nam prawdopodobnie… iPhone. Nie da się ukryć, że udana seria Apple stanowiła katalizator rozwoju na rynku dla takich marek jak LG, Sony, Samsung oraz innych.

A może jednak iPhone X wcale nie jest drogi?

W sieci natrafiłem jednak na bardzo ciekawą tabelkę (pełna wersja tutaj), która przedstawia koszt wyprodukowania jednego egzemplarza, jego cenę rynkową oraz udział procentowy marży. Okazuje się, że iPhone X wcale nie jest pod tym względem „najgorszy”. Mało tego, nie wlicza się do tego kosztów prowadzenia kampanii reklamowych, utrzymania wsparcia technicznego oraz innych, licznych kosztów dla tego typu firm.

iPhone X cena

Cena wyprodukowania jednego egzemplarza jest efektem wyliczeń, wedle których szacuje się koszty podzespołów, pracy oraz umów. Nie są to oficjalne koszty pochodzące od producentów.

Nie jest to jednak wytłumaczenie dla wysokiej ceny iPhone’a X. Przecież marża mogłaby być znacznie niższa, a Apple najpewniej i tak zarobiłoby krocie. Chodzi tutaj jednak o coś innego, o czym Tim Cook postanowił wspomnieć. iPhone jest według niego wartością samą w sobie (czyli konsument i tak za niego tyle zapłaci, bo go zwyczajnie pożąda). Kwestie biznesowe zaś mają tu nieco mniej do powiedzenia.

PS: nie kupię.

  • Nomino

    I bardzo dobrze. Nie każdy musi mieć iPhone X.
    Można wybrać tańszego – chociażby SE za 1730.

    • Cyr4x

      Gdzie to tak drogo SE sprzedają?

    • LinekPark

      128 tyle mniej więcej w elektromarketach w Pl kosztuje. Jak za granicą nie wiem.

    • Grzegorz Krycki

      W USA za 129$ w Wallmarcie.

    • z taxem? Z Polski jednak nie mając znajomych w USA za tyle go nie ściągniesz do tego cło itd i robi się koło 1500

  • Miensozaurus Rex

    Dobry artykuł. „Cebula” najczęściej zapomina o tym, że produkcja, marketing, a przede wszystkim rozwój kosztuje i zapomina o tym, że takie firmy to nie organizacje charytatywne. Samochody marek premium też są drogie, a to też tylko samochód z kierownicą i czterema kołami. Dla każdego coś wedle portfela i potrzeb.

    • Emil Dworniczak

      jak można porównywać samochód do telefonu ? W USA iphona może mieć każdy takie najbiedniejsze czarne rodziny nawet xd ostatnio bylo o dzieciaku 16 latku z mega biednej rodziny xd Kupil iphona za 600 dolcow za 9 dni pracy xd podczas wolnego od szkoly xd nie porównuj USA do Polski . Tam nawet 1000 dolcow ok suma nie najmniejsza ale nie straszna. Najmniej zarabaijacy maja tam kolo 2000dolarow msc a w Polsce 2000zl dla nich to pol wyplaty a dla nas dwie i kawalek dodatkowo nikt nie musi miec X a starszy nawet 7 za 600dolcow co z malym bonem lub nawet klasa biedna moze i w tydzien zarobic z dnien nadgodzin

    • ofca

      W Irlandii to samo. Co drugi dzieciak ma tutaj ktorys z modeli iP.
      Ale cena 7-ki to polowa minimalnej miesiecznej pensji brutto (a srednia zarobkow to ok. 2200 Euro/mies), wiec nikogo to nie dziwi ani nie szokuje.

    • zakius

      dziwne jest to, że ludzie biorą słaby sprzęt chociaż mogą mniej słaby

    • Skąd wy bierzecie te liczby… Chyba to samo źródło co podana tabelka w artykule, czyli z dupy. Najmniej zarabiający w stanach mają około 600USD co wychodzi około 1600~PLN. A co do ceny wyprodukowania to już pomijam to że ceny komponentow spadają a według tabeli przebili 2-krotnie cenę produkcji poprzednika, ale co oni tam poukrywaliże komponenty o wartości +/- 280USD z produkcją maszynową wyszły im prawie 600USD?

    • Emil Dworniczak

      co ty gadasz jak teraz min prawie wszedzie to 8 dolcow za godzine xd 1344 dolcow to min z min ALE i tak malo tyle tak zarabia

    • DanTheLittle

      W Polsce też jest pewna minimalna co nie znaczy, że ludzie się rzucają na taką robotę albo, że pracują powiedzmy za te 8$ za 1h. Wielu ludzi nie pracuje po 8h bo by nie dali rady.

    • Emil Dworniczak

      jak to nie dadza rady chyba NIE CHCE SIE IM I SA NIE ROBAMI . raz mialem 26 GODZIN PRACY UCZELNIA bez dluzszej przerwy jedynie 20min obiadowa. i tyle. I praca nie lekka codzien 8 ton na klate + 1100 operacji na electroprasie a potem sejsa z matematyki czy tam wyklady bo studiuje informatyke ! Nie ma za nie da rady TYLKO SIE NIE CHCE

    • Emil Dworniczak

      Jak ktos chce to i 32h porobi BEZ PRZERWY byla u nas taka ukrainka co tak chcialasy kasy ze 32 godziny robila xd oczywiscie na zlecenie część i troche elastyki w grafikowaniu by było że sie zgadza xd Wiec nie gadaj mi ze sie nie da. Po prostu ktos jest leń lub łamaga i tyle. A pracy jest duzo a to ze jest ciezka do krwii to co poradzic ale trzeba

    • Sebastian

      Chciałeś powiedzieć, że jak ktoś chce szybko kopnąć w kalendarz z powodu niewydolność organizmu albo tak prozaicznego i głupiego jak przyśnięcie, wciągnięcie i zmielenie przez maszynę, tudzież wywalenia dzwona siedząc za kółkiem w drodze powrotnej do domu… Nie mówiąc o tym, że ile tak popracujesz? Miesiąc, pół roku? Miałem okazję popracować przez miesiąc na crunchu i nigdy więcej. Jakoś nie specjalnie jestem z tego dumny, a tym bardziej daleki od wmawiania innym, że jak się chce to można nie spać i zdobywać świat.

    • Bigos Trismegistos

      Nie porównywał USA do Polski, lol. Trochę ci się ulało.

    • Pluto

      Czy każda kategoria produktów musi mieć swoje premium? Czy iPhone, nawet X jest rzeczywiście produktem Premium? Śmiem wątplić

    • Robert Patryk Krasoń

      czemu?

    • Pluto

      Produkt masowy nie wyróżniający się niczym specjalnym od innych z tej samej półki cenowej a czasem nawet niższej.

    • Robert Patryk Krasoń

      OK, a jaki produkt uważasz za premium?

    • Artur Łukasz

      taki który jest w ograniczonej ilości i bardzo wysokiej cenie jak na swoje możliwości.
      np. rolls royce sweptail :)

    • kaliente

      Mylisz premium z towarem luksusowym

    • zakius

      w elektronice użytkowej klasa premium nie ma sensu
      powinna być po prostu prawdziwa klasa wysoka: dobre (trwałe, ładne, przyjemne w dotyku, zapewniające pewny chwyt) materiały, trwała konstrukcja, wygodny interfejs, pełna zgodność ze standardami, szybkie działanie
      i takie urządzenie może kosztować te 300 dolarów
      niższe modele otrzymując nieco gorsze podzespoły i spasowanie elementów nadal mogą pozostać użyteczne, dobre materiały wcale nie muszą być drogie

    • Miensozaurus Rex

      Nie wyróżnia się niczym? Serio? Masz problem z oceną rzeczywistości. X jest chociażby najmocniejszą słuchawką na rynku i to już kładzie twoją argumentację.

    • Pluto

      I co z tego, że jest najmocniejszą? Akurat tego potrzebuje ludzkość. A o ile on jest mocniejszy od kolejnego, 2x, czy 10x? Poza tym pewnie przeciętnej wielkości bateria, którą przerasta masa budżetowców. W sumie to wyróżnia się… ceną

    • Miensozaurus Rex

      Nie chodzi o to czego potrzebuje ludzkość bo nie do tego się odnosił komentarz, tylko do tego czym się wyróżnia. Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Więc albo się wyróżnia albo nie i było by spoko gdybyście nie dorabiali dodatkowego znaczenia do wypowiedzianych (napisanych) słów.

    • Wojtek

      Jest słabszy od iPhona XI i nawet od iPhona X Plus, które za chwilę się pojawią ;)
      A cena wynika z zakupu pierwszego przyzwoitego ekranu od Samsunga.
      Wyraźna różnica wobec ekranów Apple.

    • Samuraj

      Cebula ?
      Raczej owca, która za okrojony sprzęt zapłaci jeszcze więcej niż Amerykanin za pełnoprawny.

    • zakius

      problem w tym, że samochody premium w większości przypadków mają chociaż kilka rzeczy lepszych od tańszych modeli (chyba że kupujesz typowe supersamochody, a nie limuzyny)
      a ajfon… to ajfon

    • Miensozaurus Rex

      To zależy do którego telefony porównasz iPhone’a 10.

    • YY

      Cebula przede wszystkim zapomina, że producent nie ma prawo ustalić taką cenę, jaka mu się podoba.
      Smartfony to nie chleb, woda ani inne artykuły pierwszej potrzeby:)

    • Bartek

      kim jest wspomniany przez ciebie cebula? Chcilbym poznac tego zapominalskiego

    • j.

      Typowe podejście klienta Apple. Uważasz, że drogo? Toś cebulak. Bo ja chętnie zapłacę tyle, a może nawet tysiak więcej. Ehh…

    • Miensozaurus Rex

      Nie, typowe podejście to jest krzyk, że jest drogo jak się nie wie ile kosztowało zaprojektowanie, zbadanie, wyprodukowanie i marketing produktu. Wszystkie elementy, znajdujące się na górnym paski iPX pochodzą od firm zewnętrznych. Myślisz, że oddały to charytatywnie? To jest cebula właśnie.

    • j.

      Acha.
      I wszystkie te produkty z przeszłości, które spełniały kryteria o ktorych piszesz, ale się nie sprzedały i znikły, bo rynek nie chciał tyle zapłacić to przez ‚cebulakow’, tak?

    • Miensozaurus Rex

      Nie wiem o czym mówisz. Rozmawiamy o smartphonach Apple, które od zawsze były drogie i od zawsze sprzedają się co najmniej dobrze.

    • j.

      Widzę, że nie wiesz.

      „typowe podejście to jest krzyk, że jest drogo jak się nie wie ile kosztowało zaprojektowanie, zbadanie, wyprodukowanie i marketing produktu […] To jest cebula właśnie.”

      Pytam czy to generalna prawda, a więc czy stosujesz te same kryteria do wszystkich producentów. Bo jeżeli tylko do Apple masz tak ciepłe uczucia i tyle zrozumienia, to… patrz moja pierwsza uwaga, na którą odpowiedziałeś.

    • Miensozaurus Rex

      Oświeć mnie w takim razie internetowy specu :)

  • ofca

    iP X = 999$
    8 – od 700$
    8+ – od 800$

    najtanszy: SE – od 350$
    (ceny z apple.com)

    To tak na szybko sobie poszukalem:

    Samsung Galaxy Note 8 – ok. 900$
    Samsung Galaxy 8 Plus – 600-700$
    Sony Xperia XZ Premium – 600-700$

    Wiec jak to jest z tymi „drogimi iPhone’ami” co to trzeba nerke sprzedac czy tam cos?

  • uslugifoto.com

    Taki to super ekosystem Apple, gdzie jedno goni drugiego, drugie, trzeciego a trzecie zjada ogon pierwszego…

    Masz droższego o 30% iPhone? Żeby zadziałał super ekosystem to musisz kupić 30% droższego MacBooka, a jak lubisz gadżety i chcesz mieć tablet to też musisz kupić najdroższy…

    • ofca

      No i?

      Co wynika z Twojego wywodu?

      A jaki inny super ekosystem (taki, zeby dzialal) polecasz? Chetnie poczytam Twoje dobre rady.

      Windows + Windows Mobile?
      Linux + Android?

    • uslugifoto.com

      Używam Samsunga S6 Edge, Galaxy Tab S3, HP Zbook G3 17 (2 x 1TB Nvme, 32GB ram) + Dell-a XPS 13 4K. Mam 1,13TB w chmurze OneDrive dzięki Office, który na Mac OS działa dużo słabiej. To wszystko w cenie iPhone 7s + iPad Pro + tylko jeden i to wcale nie najwyższy MacBook Pro.

      Miałem Mac Pro, iPada, i Mac mini i hackintoshe, tylko iPhona nie miałem tylko dlatego że tak wyszło i wczesny iCloud mnie wkurzał…

    • ofca

      Dziekuje za kulturalna odpowiedz :)

      Ok, to ja Ci przedstawi eliste moich oczekiwan wobec ekosystemu, a Ty mi wskaz, ktore z nich spelniaja urzadzenia+systemy, ktore posiadasz. Jesli w 100% moje potrzeby beda zaspokojone – nie wykluczam, ze sprobuje przesiadki w przyszlosci:

      – oba systemy (mobilny i stacjonarny) maja sie integrowac na poziomie aplikacji w sposob „przezroczysty” (bez instalacji dodatkowego softu).

      Na liscie sa: klient poczty, kalendarz, aplikacja do notatek, przegladarka WWW, powiadomienia z komunikatorow, SMS-ow, mozliwosc wykonywania polaczne telefonicznyc z dowolnego z tych urzadzen, synchroziacja i kopia zapasowa z urzadzenia mobilnego na komputerze, aktauliacja urzadzenia mobilnego przy uzyciu komputera

      – oba systemy maja miec spojny interfejs oraz wspolne akcesroia dzialajace z oboma (np. sluchawki z mikrofonem)

      – oba systemy maja miec darmowe aktualizacje systemow operacyjnych oraz byc regularnie latane. Oba maja miec tez zapewnione wsparcie tych systemow przez co najmniej 5 lat uzytkowania

      – komputer ma miec: podswietlana klawiature, matryce od 12 do 13,3” o rozdzielczosci co najmniej 1920×1080 lub wiekszej, czas pracy na akumulatorze: co najmniej 6-8 godzin, waga: max 1,4kg

      Tableta nie uzywam/nie potrzebuje. Tylko pare komp+smartfon, ktore spelnia powyzsze wymagania :)

      To tyle :)

    • uslugifoto.com

      Trzeba było dodać że nazwa producenta musi być na „A” i absolutnie nie może być na „G” lub „M” ;)

      A tak poważnie to u mnie wszystko kręci się wokół Google Chrome, Gmaila i kontaktów. Mam ich kilka tysięcy i nie ryzykuję edytowania ich poza Chrome i Androidem.

      Sprawdź proszę czy iOS potrafi wyszukać kontakt po haśle, które jest w notatce kontaktu? Przykładowo Adam Adamski a w notatce data np. 14.09.2017. Kiedy w filtrze wpiszecie 1, potem 4, kropka itd., czy iOS znajdzie taki kontakt?

      Pytam bo swego czasu żadnego mojego kontaktu iOS nie potrafił filtrować po zawartości notatki, u mnie to podstawa.

    • stefan

      Tak to można wymyślać milion IDITOTYCZNYCH powodów czemu cos jest gorsze.

    • ofca

      No nie, tu akurat nie masz racji.

      To wlasnie te powody skutkuja, czemu wybieramy X czy Y.

      Dla @uslugifoto.com takie wyszukiwanie moze byc rownie istotne, czym dla mnie jest np. dostep do opcji kazdego zainstalowanego na macOS programu poprzez CMD+,

    • uslugifoto.com

      A myślisz że czemu zrezygnowałem z iPada i pewnie czemu nie kupilem iPhona? Ja nie pamiętam jak się nazywa mój klient sprzed tygodnia, ale wiem kiedy go obsługiwałem, tą informację mam zapisaną w notatce kontaktu. Zatem żeby znaleźć kontakt w wyszukiwarce wpisuję datę. Na Androidzie znajdzie mi ten kontakt a na iOS nie (wtedy kiedy to sprawdzałem tak było).

    • ofca

      > A myślisz że czemu zrezygnowałem z iPada i pewnie czemu nie kupilem iPhona?

      To juz mozesz wracac :D

      Nawet screeny jak wyszukalem po frazie z notatki Ci wrzuce jak chcesz :D

    • ofca

      Jak tylko to sprawdze, dam znac :)

      A jesli chodzi o moje „wymagania” :)

      Ale tak to wyglada u mnie wlasnie. Niczego sobie tak nie cenie w ekosystemie Apple jak fakt, ze to wszystko razem w kupie tak dziala. Spojnie, bez dodatkowych ceregieli, po prostu.
      Cena, ze wzgledu na miejsce zamieszkania i zarobki (Irlandia), jest tutaj kwestia drugozedna (nie pisze tego, zeby sie chwalic, bo i tak zarabiam „grosze” :D, pisze, by zaznaczyc, ze fakt, ze cos jest tansze o 10-20% nie robi mi roznicy na tyle, by przesiasc sie na inny duet)

    • ofca

      Sprawdzilem, moge :)

      Dodalem notatke do jednego z kontaktow i wyszukalo mi po wyrazie z tej notatki

    • uslugifoto.com

      Ale kontakt utworzony / edytowane w Google, zsynchronizowany z iOS i wyszukany na iPadzie / iPhone?

    • ofca

      A nie, to sie nie zrozumielismy :)

      Na iOS-owych/macOS-owych Kontaktach
      To w takim razie nie sprawdze :)

    • uslugifoto.com

      Bo kontakty już mam, o to chodzi że jak biorę coś innego niż Android / Chrome to albo mi nie filtruje, albo czegoś nie mam. Żeby było lepiej to dodam że mam grupy porobione do masowego wysyłania SMS-ów. Na Androidzie piszę jednego SMS-a i wysyłam do grupy…

      Reasumując dobrze że mamy wybór, dla każdego coś fajnego ;)

    • ofca

      > Reasumując dobrze że mamy wybór, dla każdego coś fajnego ;)

      O to wlasnie chodzi :)

    • neme

      Oni i tak tego nie zrozumieją. Szkoda czasu.

    • Michaelxdd

      Eee, no nie masz racji. Sam posiadam 6S’a i komputer z Windowsem 8.1, a także Ubuntu 16.04 i jakoś nie widzę powodu zmiany telefonu ani komputera. Także radziłbym się zastanowić nad tym co napisałeś, bo nikt nie jest zmuszany specjalnie do kupowania iPada czy Macbooka tylko użytkownicy sami dokonują wyborów.

    • uslugifoto.com

      Autor pisze o ekosystemie + aplikacjach, rozumiem że przez ekosystem rozumie inny sprzęt? Skoro tak, to chyba logiczne że chodzi o laptopy, tablety itd.

    • Michaelxdd

      Artykuł głównie odnosi się do ceny nowego iPhone’a X, oraz tłumaczeń Tima Cooka dlaczego ten telefon ma taką cenę. Nie będę go bronić, ponieważ dla mnie to też jest chora cena za telefon, jednakże nie znalazłem w tym tekście żadnej wzmianki nt. kupowania innego sprzętu Apple, aby móc stworzyć cały ekosystem z tymi urządzeniami. Także trzymajmy się faktów, a nie dopowiadajmy co autor miał na myśli.

    • uslugifoto.com

      Komentuję artykuł i autora, to On pisze o ekosystemie i aplikacjach. Z resztą ma rację, tak naprawdę iOS + Mac OS tworzą sensowny układ, a że 30% drożej i telefon ma ograniczenia (mimo iż działa najpłynniej), to już nie każdemu musi pasować.

    • Bum

      Akurat tablet tańszy od konkurencji mieli jeszcze 2 lata temu

    • uslugifoto.com

      Właśnie kupiłem Samsunga Galaxy Tab S3 za 2150 + 150 za oryginalny cover. Za 2300 mam coś co u Apple kosztuje 3300 zł… Aaa, jeszcze Pencil 450 zł!!!

    • ofca

      W szkole mojej corki (Irlandia) iPady sa podstawowym i obowiazkowym wyposazeniem i to z nich korzystaja prez wiekszosc czasu na lekcjach i do prac domowych.
      Z tego, co sie orientuje, wszystkie Secondary Schools w Irlandii, ktore korzystaja z tabletow uzywaja do tego wlasnie iPad’ow

      Nie tabletow z Androidem.

      Robia to dlatego miedzy innymi, bo wiedza, ze taki iPad podziala te 6 lat Secondary School bez wiekszych problemow sprzetowo-software’owych. A do tego Apple ma nizsze ceny dla szkol.

    • Subiektywnie-obiektywny

      „W szkole mojej corki (Irlandia) iPady sa podstawowym i obowiazkowym wyposazeniem i to z nich korzystaja prez wiekszosc czasu na lekcjach i do prac domowych.” – chwalisz, że twója córka chdozi do szkoły która będzie produkować zombie uzależnione od sprzętu elektronicznego?

    • ofca

      Fakt, ze uzywaja elektronicznych wersji podrecznikow na iPadach jedynie pomaga jej w nauce (bo ma zawsze wszystko pod reka) i nie musi targac 15kg ksiazek w te i nazad, nauczyciele moga sprawdzac prace domowe online – i moglbym tak wymieniac dlugo.

      Maja zakaz instalowania czegokolwiek spoza listy dozowlonych aplikacji i podrecznikow, zakaz korzystania ze spolecznosciowek (poblokowane), gier itd.

      Korzystanie z tabletow to nie tylko bezmyslne napierdalanie w pokemony, jak to sie moze niektorym wydaje

    • Subiektywnie-obiektywny

      Jasne, istnieje cień szansy że faktycznie tak jest. Co nie zmienia faktu że rpzez to i tak pozna to całe bagno social media wcześniej niż inni rówieśnicy. Sztuką jest wychować tak, by wprowadzić dziecko do internetu później niż wcześniej, ale twoje dziecko – twój cyrk:)

    • ofca

      Ok, cieniu szansy – prosze: link do szkoly gdzie chodzi moja corka: http://www.olgrove.ie/

      Zakladka ‚Parent Info’

      A za porady rodzicielskie o wprowadzaniu do internetu dziekuje, radzimy sobie z zona.

    • Subiektywnie-obiektywny

      „Jesus and Marry collage” – dalej nie czytam:D Masz rację… ipad to tutaj najmniejszy problem :)

    • ofca

      99% szkol w Irlandii ma w nazwie cos z Jezusem albo Maryja – a sa to szkoly w 100% swieckie. Historia Irlandii, bardzo katolicki niegdys kraj. Taki lajf.

      Ale Ty ograniczyles sie do „dalej nie czytam” Widzisz, i tu lezy pies pogrzebany :)

      Nawet milo sie z Toba dyskutuje – wiec po co to bylo?

    • Subiektywnie-obiektywny

      Ograniczyłem się, ponieważ gdy widzę coś takiego, to z chyba oczywiste, że wychodzę z założenia iż jest to szkoła „ucząca religii” – co nawet jako człowieka który co niedziele jednak jest w tym kościele (mniej lub bardziej) odrzuca…

    • ofca

      Nie, to normalna szkola, wiekowo odpowiada naszemu (bylemu juz) systemowi 3-letnie gimnazjum+liceum.

      Tutaj to sie nazwya Junior Cycle (1-3) oraz Senior Cycle (4-6) zakonczone Leaving Certificate (odpowiednik naszej matury). Z tym, ze cale 6 lat w jednej szkole.
      Religia tez jest jako przedmiot (jak w Polsce) – ale uczniowe ucza sie na niej WSZYSTKICH religii (w Irlandii mieszkaja i Muzulmanie, i Hindusi, katolicy, prawoslawni itd.) – i ta nauka to bardziej taka teoria polaczona z historia religioznawstwa – cos w ten desen.

      Nazwy szkol to pozostalosci z historii, gdy kazda szkola byla po patronatem jakiejs okolicznej parafii. Teraz, po kilku grubych aferach z kosciolem w tle, jego obecnosc w zyciu publicznym jest niemal niezauwazalna.

      Szkoly sie cyfryzuja, generalnie Irlandia robi duze postepy, a Dublin to taka mini-Dolina Krzemowa (siedziby na region EMEA ma tu ponad 300 korpo z Silicon Valley, wliczajac w to Google, Facebooka, LinkedIn itd.)

      Ogolnie lajtowo sie tu zyje.

    • Subiektywnie-obiektywnyS

      Ja bym nie mieszkal:) W Polsce czuje sie… u siebie,jednak nie jestem imigrantem. Mieszkałem 2 lata w USA i tez świetnie bylo, dobrze sie czułem, bo wiedziałem, ze wracam do domu. Mieszkać cale życie na obczyźnie? Nie widze powodu, skoro można dobrze żyć w Polsce:)

    • ofca

      > W Polsce czuje sie… u siebie,jednak nie jestem imigrantem

      To fakt. Ale jak rozmawiam z rodzicami albo tesciami przez telefon i slucham, co sie dzieje w Polsce, to… Mam mieszane uczucia :) Ze swoimi pogladami oraz spojrzeniem na swiat (oraz ogolnie tolerancja i szacunkiem do innych) czulbym sie chyba bardzo nieswojo.
      Niestety, znam bardzo wiele osob (w tym moi rodzice), ktorych „Good Change” dosiegla bezposrednio lub rykoszetem.

      > Nie widze powodu, skoro można dobrze żyć w Polsce:)

      To musisz byc naprawde dobrze ustawiony, skoro piszesz, ze mozna zyc dobrze w Polsce, my nie mielismy tego szczescia niestety :). Albo masz male wymagania :)

    • stefan

      Też mialem kupic tego S3, ale aplikacje tabletowi dla Andruta w skrócie NIE ISTNIEJĄ.

      Dlatego najlepszy tablet z andrutem na swiecie nie ma startu do iPada Pro. I nie bez powodu S3 zjechał z ceną o prawie 1000zl w ciągu dwoch miesięcy. Samo ladne wykonanie S3 to za mało z tym beznadziejnym systemem.

    • uslugifoto.com

      Od kilku lat używam One Note, bawiłem się jednym i drugim i nie zauważyłem specjalnej przewagi iPada Pro 9.7, mało tego ekran w Samsungu świeci lepiej. Notatki na studiach + konsumpcja treści to 95% tego co robię na tablecie. Do obróbki zdjęć był za mały a 12,9 to już inne kompromisy.

    • Cyr4x

      Głupoty gadasz, bo w Androidzie jest coś takiego jak tryb tabletowy i bardzo wiele aplikacji to wspiera, dostosowując swój interfejs do dużego ekranu.

    • stefan

      „bardzo wiele” vs WSZYSTKIE iOS.

      Dziękuję.

    • japko

      Nie wszystkie. Ot po prostu część aplikacji ma dorobiony tryb tabletowy i jest to wyraźnie zaznaczone. Sporo aplikacji na iOS nie ma trybu tabletowego, przez co nawet nie pokazują się na początku wyników wyszukiwań.

    • neme

      Uwierz, że iPad Pro 10,5 to jest kosmos w porównaniu z tym samsungiem. To jest przepaść technologiczna.

    • ciekawy

      Ten „kosmiczny” ipad dorobil sie juz wsparcia myszki? A mozna zdefiniowac domyslna aplikacje?

    • uslugifoto.com

      Uwierz mi że to cudo ma gorszy ekran od Samsunga, na który patrzę chciał, nie chciał za to iPad liczy szybciej i ma soft, którego ja akurat nie potrzebuje.
      Spędziłem dużo czasu w MM i macalem iPada Pro. Gdybym potrzebował czegoś więcej to na pewno wybrałbym Surface Pro 4, a do odrecznych notatek to gdyby było sensowne piórko to zostawił bym sobie Taba S v1

      Cenowo to też przepaść…
      Apple Tablet 3050 + Pencil 450 + Smart Cover 230 = 3730
      Ja za komplet zapłaciłem (nowy, gwarancja) 2300.

      Dodam że jeszcze HBO GO na 3 miesiące dostałem za free, mało mam czasu, ale akurat na świąteczno- noworoczne luzu się przyda ;)

      IPada rozpatrywalem tylko w kontekście Samsunga za 2800 (bo po tyle chodzi) + Cover, wtedy powoli byłby sens.

      Udajesz że nie umiesz liczyć czy Ci Steve i Tim pranie mózgu zrobili?

    • zakius

      no nie wiem, 2 lata temu już spokojnie można było kupić tablet za jakieś 500zł
      lżejszy i wykonany z lepszych materiałów niż ipad
      doskonale spełniający swoje zadanie, z którym ipad mógłby sobie nie poradzić

    • Subiektywnie-obiektywny

      Tak, np co takiego ten twój shit za 500 zł zrobi?

    • Michał

      2 lata temu tablet za 500zl? Człowieku ty kpisz? Taki sprzęt będzie lagowac nawet na ekranie głównym. Zlituj się.

    • zakius

      zrobi co ma zrobić, a ajpad nie bo system mu nie pozwoli

    • stefan

      Pomijając synchronizację zakładek z Edge, brak iWorks czy iPhotos dla Windows, iTunes i iCloud chodzą ok.

  • Janina – Tarnowskie Gory

    Miałam 5s i 6s
    I na tym koniec …
    Dla mnie postawa Tima to powiedzenie – nieważne co tam damy, nieważne ile kasy będzie to kosztować, głupie ludzie i tak to kupią.
    Cieszę się że się wyleczyłam.
    Mam Zwykłego Huawei P9 i niczym nie bije na głowę iphona. Niczym. A cena? Bez porównania niższa.
    Jak nie widać różnicy? Po co przepłacać bo płaci się tylko za Logo a nie za technologię… w przypadku iPhona X mocno niedopracowaną w dodatku.

    • Akurat co do Huawei to faktycznie koszt wyprodukowania go jest na poziomie 50% niższym niż Samsung, Apple czy Nokia więc w to też bym nie wchodził, aczkolwiek popieram, lepszy Huawei niż Apple.

    • neme

      „lepszy Huawei niż Apple.”

      spokojnie, tez cię będzie kiedyś stać na porzadny sprzęt. ;)

    • Subiektywnie-obiektywnyS

      Typowy sadowniczy – nie chce apple ti znaczy, ze nie stać… pozniej sie dziwic, ze o użytkownikach apple mowi sie „cioty”, „zj*by” itd…
      Nie zapomnij, ze jutro masz do szkoły na 8.

    • O moje zarobki to ty się nie martw, spokojnie było by mnie stać żeby sobie takiego srajPhone’a kupić ale pozostaje dalej pytania po co, skoro taki chociażby Huawei czy nawet Xiaomi w działaniu nie odstępuje produktowi Apple?

    • neme

      oczywiście, że ustępuje.

    • ofca

      > Mam Zwykłego Huawei P9 i niczym nie bije na głowę iphona

      Nie mialo byc, ze to iP nie bije niczym na glowe tego Huawei’a przypadkiem? :)
      Czy to takak Freudowska pomylka troche? ;)

      Poza tym: no coz, Ty nie widzisz roznicy, ktos inny widzi. Kazdy placi za co chce i tak dlugo, dopoki robi to swoimi pieniedzmi, nie powinno byc to przedmiotem rozwazan, czy „powinien, nie powinien, po co, bo logo, bo marka” itd.

      Naprawde uwazasz, ze ludzie kupujacy iPhony, szczegolnie n-ty model, jak ja, nie zdaja sobie sprawy z tego faktu? Ze ponad miliard sprzedanych do tej pory egzemplarzy iP (od 2007 roku) jest dzielem przypadku? Ze gdybym nie byl zadowolony z urzadzenia i tego, jak dziala (przez ostatnie piec lat mialem okazje sie raczej przekonac, prawda?) – z pelna swiadomoscia kupilbym cos, co nie spelnia moich oczekiwan i mnie wk…ia na kazdym kroku?

    • Arbo

      Co w X jest niedopracowane?

    • Artur Łukasz

      ekran.

    • Arbo

      Bo?

    • neme

      „Jak nie widać różnicy? Po co przepłacać ”

      widać z tego, że używasz smartfona jako telefonu i SMS. w takim przypadku faktycznie wystarczy coś najprostszego.

    • Subiektywnie-obiektywnyS

      A co ma wiecej iphone di zaoferowania? Szklo, oled, bezprzewdowe oraz szybkie ladowanie? To bylo prawie 3 lata temu:)

    • neme

      system i ekosystem. ale jeżeli tylko dzwonisz i czasem wejdziesz do przeglądarki, to nie ma sensu wydawanie kasy na iPhona.

    • Subiektywnie-obiektywnyS

      Wlasnie do tego powstal iphone… to typowy lopatologoczny, wrecz banalny telefon dla przrcietmego amerykanina, ktory uważa, ze Nowy York jest stolicą USA…

    • System? Akurat w apple jest beznadziejny. Wszystko wprowadzają z wyjątkowo wielkim opóźnieniem, czasami też z opóźnieniem umysłowym. Przykładem może być dedykowany emoji-bar albo bardziej aktualny face rig dla emotikonek. Poszukaj sobie informacji o Apple i ich problemie z przenoszeniem czy kopiowaniem plików.

  • doogopis

    Do tego każdy kraj okradają,nie płacąc podatku! https://uploads.disquscdn.com/images/16deaae9a9760e0cac7b26ddc53ad52152fe8e0bf73ca164d3a08619224d79dc.jpg a miliardy do kieszeni ciepłego złodzieja Tima Cooka!

  • Ja mam głęboką nadzieję, że iPhone X się nie sprzeda. I to nie dlatego, że nie lubię Apple czy coś, tylko dlatego, że jeśli sprzedaż będzie na dobrym poziomie to będzie to jasny sygnał dla wszystkich producentów, że mogą podnosić ceny swoich smartfonów. Stracimy na tym wszyscy i nie ważne czy kupujemy Apple, Smasunga, Sony czy Huaweia.

    • Arbo

      Sprzeda się, porzuć nadzieję.

  • Bartek

    Trzeba być debilem żeby tyle zapłacić za telefon. I kwesta zasobności portfela nie ma z tym nic wspólnego.

    • ofca

      Aha.

      A ile max mozna wydac na:

      – samochod
      – mieszkanie
      – dom
      – wakacje
      – batonik czekoladowy (2 PLN to jeszcze ok, czy juz debilna cena za kawalek cukru polanego kakao?)

      zeby nie zostac nazwanym przez Ciebie debilem?

      Jesli kupie mieszkanie 2-pokojowe w Dublinie za 300 tysiecy Euro (srednia cena rynkowa)- a takie samo mieszkanie moge miec za polowe ceny w, nie wiem, Poznaniu – to jestem tym debilem czy nie?

    • stefan

      Niestety ma. Ale tak sobie tłumacz.

    • Arbo

      Trzeba być debilem, żeby tyle płacić za samochód, trzeba być debilem, żeby tyle płacić za dom, jedzenie, ubrania. Ktoś ma hajs to płaci, co ci do tego.

    • Michał

      Trzeba być debilem żeby kupić auto za 1mln.
      Trzeba być debilem żeby kupić mieszkanie za 5mln
      Trzeba być debilem żeby … Oceniać ludzi względem siebie.

  • Matjus Zicz
  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Każdego kogo spotkam z X zapytam gdzie sprzedawał nerkę

    • ofca

      Popytaj tych z Samsungiem Galaxy Note 8, moze w tej samej klinice sie spotkali nawet.

    • Subiektywnie-obiektywny

      Dlaczego ciągle się czepiasz tego Note 8? Jest drogi i ?
      Jakby nie było to ip x jest jednak o te 600 zł drozszy i w najlepszym wypadku niemalże tak dobry jak note 8, więc czemu się dziwisz takim komenarzom?

    • ofca

      Nie czepiam sie Note, dla mnie moze kosztowac nawet 2000 USD

      Tylko wkur… mnie ta hipokryzja i to ciagle wytykanie cen iPhone’ow palcami, gdy wokolo sa smartfone’y innych producentow w naprawde niewiele (o ile w ogole) nizszych cenach

      O to mi chodzi, Note mi lata. Nawet nie widzialem go na oczy na zywo.

    • Subiektywnie-obiektywny

      To żadna hipokryzja tylko fakty… Zawsze iphony mimo swojego zacofania względem konkurencyjności były zdecydowanie droższy, bo „tęczowe jednorożce i emejzing” robiły robotę. Ok, teraz ta różnica się zmniejsza, jednakże jakby nie patrzeć to note 8 kosztuje 4300, a ip x jednak 4900 lub 5700. Dla większości note 8 jest i tak absurdalnie drogi i luzie piszą o tym przy większosci artykułów o nim, jednakże nie dziw się, że wytykają jeszcze drozszy.
      Dziwię się, że tak cie to boli.

    • ofca

      Nie boli. Tylko wkurza :)

      Jakos redaktorzy AW nie pisza n-tego artykulu o tym, jaki to Note 8 jest drogi, ale o iP X i jego cenie – cala saga

      Nie zalatuje Ci to troche hipokryzja?

    • Subiektywnie-obiektywny

      Nie zalatuje, ponieważ wciąż podstawowa wersja ejst o 600 zł, czy 1/7 droższa… Gdy note 9 będzie kotował 500 zł więcej od nowego ip, a dalej będą pisać o ip to będzie hipokryzja. Wystarczy wiedzieć, co to słowo znaczy :)

    • ofca

      Ok, dobra, niech Ci bedzie :)

    • stefan

      Spytaj lepiej co zrobić zeby zarabiać tyle samo.

      Cebulaczku złoty 😁

    • Charlie

      Bo Cię zaraz zjedzą, że wcale nie tak drogo, że w USA to pół wypłaty. Wszystko git.

    • Subiektywnie-obiektywny

      Bo tak jest… nie jest drogi, tylko większość cebulaków robi za grosze…

    • SmackThat

      Dokładnie.

      Każdy kupuje to na co go stać.

      Ludzie komentujący na AW piszą tak jakby nie mieli wyboru i musieliby kupić iPhone’a X. Nikt nie musi, kupcie sobie andka za 300 zł „cebulaki”

    • Subiektywnie-obiektywny

      Dokładnie tak jest. ja wybrałem Note 8 + gear s3 frontier, bo lubię najlepsze. Gdy Apple wyprodukuje coś lepszego od serii note i w końcu jakiś męski zegarek, to nie przeczę, że się przeniosę.

    • SmackThat

      No to dziwne. Niby lubisz najlepsze a wybierasz Note’a hmm… bardzo dziwne, to wiesz co? Ja lubię najlepsze i zamiast Panamery wybiorę Passata, co Ty na to?

      Rozumiem, że ludzie mogą mieć pewne ograniczenia w myśleniu, ale, że do takiego stopnia, żeby twierdzić, że „note najlepszy…” Hmm… Może podam Ci adres do psychologa? Może Ty masz jakieś problemy? Może do Psychiatry od razu?

      Jak coś to pisz, chętnie pomogę.

      PS Gdyby Note był najlepszy już dawno bym go kupił.

    • Subiektywnie-obiektywny

      Nie dziw się, bo dzi*ką zostaniesz.
      Dlaczego mam mieć problemy? Lubię mieć wybór między czytnikiem linii papilarnych a skanerem tęczówki, korzystam z rysika – to killer feature który zamiata, gdy potrafi się go wykorzystać, do tego irytuje mnie wystaący aparat w ip x i cenię sobie duży wyświetlacz. Fajnie, że apple trochę nadgonił i pozbierał z S6 (szklane plecy, szybkie ładowanie, ładowanie indukcyjne, garb aparatu), ale jeszcze trochę mu brakuje. Jest dobrze to fakt, ale dla mnie wciąż za mało.

      Problemy masz ty sam ze sobą i swoim mixem – hejtu i fanbojostwa – lecz się :)

    • ofca

      > Problemy masz ty sam ze sobą i swoim mixem – hejtu i fanbojostwa – lecz się :)

      Jako Applowa ofca – przepraszam za niego :/

    • Subiektywnie-obiektywny

      Mnie tylko dziwi jedno… czemu większość z was pluje jadem i ogólnie nie potrafi się zachować…
      Mam w domu chyba więcej sprzętu apple niż samsunga czy androida – żona lubi – jst ip 6s, AW 2, ipad 4 mini MBA, ja mam trochę sprzętu od Samsunga, bo… spełnia moje oczekiwania bardziej niż cokolwiek inengo, ale mogę to powiedzieć w ładny sposób. Większość „applowych owiec” z kolei jest.. jak ten smack-debil.

    • ofca

      W kwestii plucia jadem, to raczej wlasnie ofce z rezerwatu, jak ja, dostaja zawsze w kazdej dyskusji najbardziej po lbach :)

      Bo to o nas przyjelo sie pisac, ze geje, ze teczowi, ze jednorozce itd., chociaz generalnie chodzi o kawalek elektroniki z paroma linijkami kodu zamkniete w plastikowej, ale czesciej jednak w aluminiowej, obudowie.

      Zreszta, sam AW sie do tego przyczynia, bo wiekszosc artykulow o produktach Apple ma zdecydowanie ironiczno-przesmiewczy ton, a zazarta dyskusja w komentarzach polaczona z obrazaniem uzytkownikow Apple nie spotyka sie z zadna reakcja ze strony AW.

      Generalnie, zlozony temat :)

    • Subiektywnie-obiektywnyS

      Pójdziesz na do pajaka na SW i dowiesz sie, ze tylko sie liczy:)
      Ja ciagle jedbak widze, ze to właśnie applowcy probuja udowodnic, ze ich sprzęt jest super hiper. Wśród „androidowcow” jest czesto „walka” samsung vs reszta i proba pokazania, ze inne marki maja cos do powiedzenia przy samsungu. W krajach 3go swiata jak PL coraz czesciej pojawia sie określenie #xiaomilepsze – co już w ogole bawi mnie fo łez:)

    • SmackThat

      Typowy przedstawicie androidowego świata :-)

      Nawet nie napisałem, że note jest słaby, a jestem fanbojem i hejterem :-)

      Pierwsze zdanie bardzo inteligentne, prezentujesz wysoki poziom inteligencji i kultury.
      Przyjmij do świadomości, że samsung nie robi dobrego sprzętu chłopcze.

    • ofca

      On wykazuje wiecej kultury w jednej wypowiedzi niz ty w calej dyskusji.

      Nie dziwie sie jak czytam komentarze takich jak ty, ze tak jada na uzytkownikow Apple.

    • neme

      Chyba żartujesz? subiektywny obraża i prowokuje w każdym poście.

    • Subiektywnie-obiektywnyS

      Pierwszy raz cie widze, do tego 10 postow i ukryty profil… slaby trolling dzieciaku:)

    • neme

      Pięknie pokazujesz prawdziwą twarz trollu. ;)

    • Subiektywnie-obiektywnySu

      Najpierw twierdzisz, ze „nienapisales, ze note jest slaby”, poznien piszesz, ze Samsung nie robi dobrego dobrego sprzętu – widac schizofrenia postepuje:)
      Do tego nazywasz mnie chłopcem, jakbys dzieki temu mial jutro uniknac karkowki z przyrody:)
      Eh szkoda słów:)
      Normalnie sadowniczy troll pelna parą:)
      Nie masz pojęcia o sprzęcie a wypowiadasz sie, jakbys z kazdego korzystal przez rok:)

    • SmackThat

      Ojej obraziłeś się? Proszę nie rób tego, nie będę miał z kim pisać ;-(

    • Subiektywnie-obiektywnyS

      Obrazilem? Tyle masz do powiedzenia po tym jak zostales zniszczony?:D
      Uwielbiam dyskutankow bogatych w argumenty:)
      Musisz troszkę dojrzeć, nim zacznie cie traktowac inaczej, niz jako zdziczalego smarkacza:)

    • neme

      skoro zegarkiem musisz udowadniać męskość, to jak ty wyglądasz sieroto? ;)

    • Subiektywnie-obiektywny

      A kto gdzieś pisze o udowadnianiu czegokolwiek? I w ogole co ma wuglad do tego idioto:D
      Buty na szpilkach sa dla kobiet. Zaczniesz w nich chodzic, by pokazac, ze jestes super macho?:)

    • neme

      Jesteś zwykłym chamem z problemami z tożsamością płciową. Być może stąd te nerwy. ;)

    • Subiektywnie-obiektywnyS

      Powiedział internetowy noname-napinacz:)
      Norbe idz do budy:)

    • neme

      Bo subiektywny nie jest no-name. ha ha ha

    • Michał

      Sprzedał nerkę tam gdzie ty sprzedałeś mózg :)

  • Cyr4x

    Odpowiedź jest prosta: Dlaczego nie, skoro są gotowi tyle zapłacić?

  • Wielkie_Nieba

    Dlaczego iP X kosztuje 999$? Bo narazie boją się sprzedawać go drożej.

  • Krzysztof Łoziński

    Dlaczego taki drogi ? Bo to iPhone ! Kosztował by 10.000 a ludzie i tak by brali

  • neme

    Jakoś cena NOTE8 czy Pixel 2 za 950$ nikomu nie przeszkadza.

    • Czy ty w ogóle przeglądnąłeś ten artykuł? W tabeli nie ma Note 8 ani Pixel 2. Problem polega na tym że Apple ściemnia z kosztami produkcji i to jak mniemam conajmniej dwukrotnie.

    • neme

      Apple z niczym nie sciemnia, bo w ogóle nei podaje kosztów produkcji. To są dane z kapelusza. W ogóle nei patrzyłem na tę tabelkę.

  • Artur Łukasz

    iphone x jest tylko pretekstem do podniesienia cen lub stworzenia nowej kategorii sprzętu „super flagowiec”.

  • Xx Xx

    1000×3,55=???? ZA CO 1500zł WIĘCEJ???!!!

    • Ziemniaczek

      w USA jest cena bez podatku VAT :)

  • Roman Rarog

    A może chodzi o to że zwykły iPhone stał się drogą masówką i robiąc ipx znowu ma powstać ekskluzywność nawet wewnątrz rezerwatu

  • orak

    Swego czasu były wojny pomiędzy uzytkownikami Commodore a Atari, teraz każdy się z tego śmieje. Pewnie tak samo będzie z Apple i reszta…

  • Witek Makowski

    Tabelka z dupy wzięta i niech nikt się nią nie sugeruje.. Pozycja 2 i 3… Jak iP7 32Gb może byc wyceniony o STÓWĘ mniej niż 6S 16GB… Nie mam żadnych jabłek w domu, ale kupy się to nie trzyma jak znam politykę tej złodziejskiej firmy!!

  • KK73

    Z całego wywodu ze wszystkimi tezami i wnioskami dla mnie kluczowym słowem jest „stanowiła”…ubolewam, że teraz nic nie stanowi…jest jedynie jednym z wielu udanych pozycji na rynku…smutne.

  • A JJ

    Marketing Appla to prawdziwa magia. Postawili na manipulację w zakresie piramidy Maslova i się im powiodło. Subtelnie zakorzenili potrzebę posiadania , jako urządzenia niezbędnego dzisiaj.Dodali legendę mitu, niezawodności i weszli na płaszczyznę identyfikowania się z pewną grupą. Dalej wkroczyli na płaszczyznę potrzeb kształtującej pogląd przez pryzmat posiadania a teraz doszli to wartości mitycznej , wyznaniowej dodanej , stanowiącą absolut. A to nadal sprytnie połączone z podstawową potrzebą posiadania. IPhone X z Androidem za te pieniądze? i wszystko jasne….

    • ofca

      E tam, przesadzasz. Tez bylem zagorzalym hejterem Apple i nie dzialaly na mnie zadne ich magiczne sztuczki.

      Ale wystarczylo mi pol godziny na MBP (to bylo jakies 5 lat temu, kolega z pracy poprosil mnie, bym pomogl mu skonfigurowac Apache’a na jego Macu). Jako power-user Linuxa (za takiego sie wtedy uwazalem) z wyzszoscia podszedlem do jego biurka, zasiadlem jak jakis ultra-hiper-haxor przed jego MBP zeby mu „pokazac”.

      Po 30 minutach bylem „sprzedany”. Do domu wrocilem w szoku, a kiedy usiadlem do swojego prywatnego Lenovo z Ubuntu, poczulem sie, jakby mi ktos dal sie przejechac Audi RS4, a teraz kazal wracac do domu Golfem II 1.6 Diesel :D

      Dwa miesiace pozniej moj pierwszy MBP pojawil sie na moim biurku :) Od tamtej pory nie ma juz dla mnie powrotu :)

  • Grzegorz

    A może warto spojrzeć na odpowiedź na to pytanie z innej strony: Apple produkuje urządzenie i system. Czyli tak naprawdę inwestuje w 2 produkty jednocześnie, podczas gdy Google tworzy system, a producenci robią telefony. Niektórzy, jak np. Samsung, nie inwestują w system no bo dostarcza go Google, ale inwestują w nakładkę i multum aplikacji, które sprawią że telefon z Androidem, będzie na tyle użyteczny, aby wykorzystać to co producent ma do zaoferowania w samym telefonie (podzespoły). O tym zresztą wspominał nikt inny jak były prezes Google w odniesieniu do aparatów w telefonach i samego API! API które przecież stanowi tu kluczowy element do poprawnej komunikacji podzespołów z oprogramowaniem. Idąc tym tropem, Apple tworzy produkt dopracowany, którego może kontrolować w dowolnym momencie. Oczywiście w pewnym momencie Apple nie chce aktualizować sprzętu już skazując użytkownika na starszą wersję systemu lub zapraszając do kupna nowego systemu. Dalej jednak Apple rozwija i system i urządzenie a więc mamy tu związek T S, natomiast wszystkie inne urządzenia oparte o Androida, bazują na czysytym androidzie (a więc uznają, że to co Google oferuje jest spoko i wystarczy), albo tworzą swoje nakładki, które przetłumaczą język telefon na język Androida (lub odwrotnie) po to aby docelowo ich aplikacje mogły skorzystać z urządzenia.

    Zastanawiam się więc, czy gdyby Tizen na telefonach został, to czy Samsung także nie krzyczałby sobie 200$ więcej za swój sprzęt. Więc pytanie, czy sprzęt Apple jest naprawdę taki drogi, czy to może inne urządzenia dostępne na rynku mają zaniżoną cenę, ze względu na liczne ograniczenia (eliminowane rozwiązaniami alternatywnymi jak np. aplikacje producenta telefonu).

    Google ma swój cel – być, ale żeby być musi oferować multum wszystkiego, aby przyciągać kolejnych producentów. Apple też chce być, ale może rozwijać swój system w dowolnym tempie, dopasowanym do potrzeb swoich urządzeń.

    To nie do końca usprawiedliwia wysoką cenę produktu, ale rzuca światło na kierunek w jakim firma zmierza i na czym się opiera wydając kolejne urządzenia. Nie dziwi więc fakt, że Air w 80% wypełnia bateria, a cały układ jest wielkości połowy srajfona. Niedosyt, ale urządzenie działa i ma się świetnie.

    No i to co jest na końcu, ludzie są gotowi zapłacić, a firma nie chce obniżać ceny, bo obniżenie ceny oznaczało by że firma nie jest pewna swojego sukcesu. Ludzie kupują hosting, hamburgery czy samochody i mówią: ale drogo, za co? a no za to że masz pewny hosting, nasze serwery, nasz zespół, nasze prawo, nasza szybka reakcja. Ale konkurencja ma taniej, ale dzierżawi serwery, dokłada kolejne ogniwa do łańcucha ich obsługi. Hamburger kosztuje 4 zł ale może kosztować 20, w zamian za klimat, estetyczne opakowanie, fajną obsługę i fajną ekipę która to tworzy. Ludzi z którymi można pogadać o mięsie.

  • YY

    Samsung co roku „dobija” cenami do produktów Apple, bo taki Galaxy S8 wyglądałby na produkt z niższej półki leżąc obok iPhona:)
    Apple z kolei co roku ucieka z cenami, żeby znów móc pozycjonować iPhona jako coś lepszego (i droższego).

    Jak konkurencja też dobije do granicy 1000 dolarów, to następny iPhone będzie kosztował 1200, bo zawsze musi być droższy i lepszy:)

  • duoboy

    Pitolenie i tyle… Nowy ajFon powinien wyglądać jak X, a nie kombinować z wersjami dla ubogich i dla bogatych. Nowy ajFon 8 jest nudny jak flaki z olejem. Apple jak zwykle (po śmierci Jobs’a) nie popisało się, a dodatkowo iOS 11 jest brzydszy z każdą kolejną wersją.

  • Daniel Poweska

    Ale dowalili z tą tabelką, dobre sobie xdddd. A czemu stary note 3, a nie note 8? Bo jakby dali note 8 do tej tabelki, to by się okazało, że jednak racja, dziesiątka jest bardzo droga. ᕕ༼ ︣ ᗜ ︣ ༽୨

  • HoЯRorysta

    Ciekawi mnie, czy jak się uruchomi film na pełnym ekranie w tym telefonie, to to wcięcie na głośnik, kamery i całą resztę zasłania część kadru, czy kart jest prostokątny, zmniejszony,, ale z uwagi na jeszcze zaokrąglone rogi powoduje mnóstwo martwego pola? Niefunkcjonalne to ani trochę, narty, jeśli dobrze wygląda

  • aha

    jakosc, szybkosc, prestiz

    i tysiace lagujacych szrotow rezerwatu na Yt (:

    moze jak dadza 4 rdzenie, 2gb pamieci gpu i 4gb ram to przestanie lagowac