iPhone SE z Apple Store
55

Kolejna część sagi z iPhone SE 2. Większy ekran, premiera w czerwcu

Małe smartfony to gatunek telefonów będący na wymarciu. Na dobrą sprawę, już prawie żaden producent nie tworzy flagowych, kompaktowych propozycji, za wyjątkiem Sony, które regularnie prezentuje swoje Xperie Compact. Na szczęście w czerwcu poznamy kolejnego high-enda w rozmiarze S. Apple iPhone SE 2 jednak powstanie.

Tradycyjnie

W ubiegłym roku oferta smartfonów Apple podzieliła się na dwie części. Do pierwszej z nich zaliczymy iPhone’y 8 i 8 Plus, które nie wprowadzały zbyt wielu rewolucyjnych zmian i stanowiły jedynie delikatny progres względem poprzedników. Druga to natomiast sam model X. Bezramkowy ekran, skaner rozpoznawania twarzy Face ID i horrendalna cena – niewątpliwie to badanie rynku okazało się być udanym działaniem. Teraz nawet rywale z Androidem chcą mieć taki sam ekran.

We wrześniu 2018 roku zostaną zaprezentowane trzy nowe telefony. Dwa spośród nich będą flagowcami z krwi i kości, podczas gdy trzeci, pozbawiony nawet wyświetlacza OLED, zastąpi w ofercie X i będzie miał być nieco bardziej atrakcyjną propozycję w cenie około 600 – 650 euro. Wszystko wyglądałoby dobrze. Problem polega jednak na tym, że najmniejsze z tych urządzeń ma mieć panel o przekątnej 5,8 cala. Niektórzy klienci szukają czegoś innego.

Tutaj do gry wkroczy właśnie iPhone SE 2. W sumie informacje na jego temat pojawiają się już od wielu miesięcy, mogliśmy ostatnio przeczytać, że anulowano cały projekt, ale niezawodny analityk KGI, Ming-Chi Kuo, zdementował te doniesienia. Szykuje się porządny model.

Piękniejsze wnętrze

Warto wspomnieć, że bez większych zmian zostanie obudowa. Oznacza to, że będzie wykonana z aluminium i być może również szkła, a pod ekranem dalej będziemy mogli znaleźć fizyczny przycisk. Z pewnością niektórzy się ucieszą na tą wiadomość. Naturalnie, właśnie w nim zostanie zamontowany skaner linii papilarnych Touch ID, ale w znanej już wersji, a nie ultradźwiękowej.

Najważniejszą zmianą w iPhone SE 2 będzie większy o 0,2 cala ekran. Ma charakteryzować się wielkością 4,2, niezmienioną rozdzielczością i wykonaniem w technologii IPS. Lepszy będzie także sam procesor. W nowym sprzęcie pojawi się Apple A10 Fusion z 7 i 7 Plus, a uzupełnią go 2 GB RAM i 32 lub 128 GB pamięci wbudowanej, więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie.

Równocześnie sama bateria zyska co nieco na pojemności. Jednak jak to bywa w telefonach tej firmy, nie ma co liczyć na zbyt duży przyrost – dzień pracy powinien wytrzymać. Ciekawsze jest to, że ma zaoferować bezprzewodowe ładowanie.

Nowy bestseller?

Najnowsze raporty informują, że iPhone SE 2 zostanie oficjalnie zaprezentowany w czerwcu na evencie Apple WWDC 2018. Wtedy też poznamy iOS 12, macOS 10.14, nowe odsłony tvOS i watchOS, a także kolejnego iPada Pro – ostatnim iPhone’m tam zaprezentowanym jest 4 z 2010. Wiele mówi się również o atrakcyjnej cenie. Zastanawiam się jednak, czy można wierzyć takim informacjom, skoro nowe produkty z iOS nigdy nie należą do przystępnych cenowo. Chyba że ten model ma służyć do walki o sprzedaż przede wszystkim na biedniejszych rynkach.

źródło: QQ przez Gizmochina