telefon od apple - iphone
63

Chcecie wiedzieć dlaczego iPhone 8 będzie taki drogi? Oto odpowiedź

Za kilka dni Apple zaprezentuje nowy smartfon, a nawet nowe smartfony. Pojawiają się pytania o świeże funkcje, zmiany względem poprzedników i rzecz jasna o ceny. Na tym polu firma prawdopodobnie nie będzie miała dobrych informacji dla potencjalnych klientów: za słuchawkę przyjdzie zapłacić plus minus tysiąc dolarów. Jedni wzruszą ramionami, drudzy stwierdzą, że to szaleństwo, jeszcze inni spytają, skąd taka cena. Możliwe, że częściowo odpowiedź na to pytanie zna Samsung. Ta firma może się nieźle obłowić na sprzedaży nowej słuchawki z logo nadgryzionego jabłka.

iPhone 8 jeszcze się nie pojawił w sprzedaży, a już można go uznać za hit – Apple przyzwyczaiło nas do takiego scenariusza po wprowadzeniu do oferty nowego smartfona. A ten przecież ma być „jubileuszowy”, specjalny, podrasowany. Cud świata elektroniki użytkowej. Ciekaw jestem, czy we wtorek usłyszymy głośne wow czy też jęk zawodu. Może pojawią się obie reakcje? Nie będę specjalnie zaskoczony. Do samej premiery zostało jednak trochę czasu, zostawmy ją teraz.

siedziba apple

Kwestią, która bardziej mnie zainteresowała, jest prognozowana cena urządzenia. Jakiś czas temu zastanawiałem się, czy to normalne, by płacić tysiąc dolarów za telefon. Nawet, jeśli to bardzo rozwinięty model. I czy ta cena wynika z komponentów umieszczonych w urządzeniu, funkcji w nim zaimplementowanych, czy też jest zagrywką w stylu „na tyle wyceniamy, bo możemy”. Byłem skłonny stawiać raczej na tę drugą opcję, ale w Sieci pojawiły się ciekawe doniesienia. Wynika z nich, że Samsung słono sobie policzył za wyświetlacze OLED dostarczane Apple. O ile za ekrany LCD korporacja z Cupertino miała płacić 45-55 dolarów, o tyle za OLED Koreańczycy chcą nawet 130 dolarów. Tak, za sztukę.

Różnica jest spora, tego nie da się ukryć. Gdyby Apple nie zawarło jej w cenie sprzętu, musiałoby zrezygnować z części zysku. Pokaźnej części. A to raczej nie spodobałyby się inwestorom. Teraz, gdy firma zmierza do granicy biliona dolarów kapitalizacji, taki ruch byłby golem do własnej siatki. Nie próbuję w ten sposób tłumaczyć ceny – stwierdzam po prostu, że ewentualny tysiąc dolarów nie jest czystą fanaberią korporacji, że może mieć uzasadnienie np. w postaci podzespołów.

dolary rulony

Apple musi się zgadzać na taką cenę? Firma raczej nie ma wyboru. Żaden inny producent nie zrealizuje tego zamówienia. Chodzi zarówno o jakość produktu, jak i skalę zamówienia. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że w ciągu roku gigant z Cupertino sprzedaje 200 mln smartfonów, staje się jasne, że niewiele firm, potencjalnych dostawców, będzie w stanie sprostać wymaganiom tego gracza. Samsung może temu podołać. I to wykorzystuje. Co więcej – będzie mógł korzystać ze swojej przewagi jeszcze przez kilka lat. Ta możliwość nie wzięła się jednak z powietrza: Koreańczycy mocno inwestowali w te technologie, w badania, linie produkcyjne i teraz czerpią z tego korzyści.

Czy przy iPhone 8 Apple mogło sobie pozwolić na zignorowanie technologii OLED? To pewnie wywołałoby jęk zawodu. Konkurencja już stosuje to rozwiązanie, stało się ono wyznacznikiem postępu, a niebawem będzie standardem. Trzeba też mieć na uwadze, że ta technologia niesie spore korzyści, np. w kwestii oszczędzania akumulatora. Jeżeli użytkownik smartfona Apple ma się cieszyć dużym ekranem i jednocześnie mobilnością, trzeba szukać rozwiązań mniej energochłonnych. No i będzie można pochwalić się w trakcie premiery tym, że dokonuje się rewolucji na rynku mobilnym, wstawić słowo amazing w kilku fragmentach prezentacji urządzenia…

Wielkim wygranym w tym przypadku jest Samsung. Korporacja będzie zarabiać na swoich flagowcach, ale kciuki może też trzymać za sprzedaż iPhone 8 – im będzie wyższa, tym lepiej dla korporacji dostarczającej komponenty. Od jakiegoś czasu zwracamy uwagę na to, że zapewniają one wielkie zyski koreańskiej firmie, było to widać chociażby w wynikach w drugim kwartale. Analitycy i sama firma zakładają, że ten rok będzie rekordowy pod względem przychodów i zysków – tak się pewnie stanie, a spora będzie w tym zasługa Apple. Azjaci wiedzieli, jak się ustawić, by zawsze wygrywać.

  • mój nick

    W końcu iPhone będzie miał dobry ekran:)

    • Kudłaty

      Tak tak jak w s8 i note 8 czerwoniutki lub jak kto woli różowiutki do tego się wypalający.

    • Bed

      Nie ironizuj robią najlepsze wyświetllacze amerykanie nie wysadza do iphona byle czego.

    • Linkyop

      Note8 nie ma problemu z różowym ekranem.

    • Kudłaty

      Widziałeś że nie jest ? bo ja widziałem i jest ! zresztą nie tylko ja https://www.youtube.com/watch?v=LzUeyIs_Ces&t=290s

    • Tomk..

      Wiem że Ci to nie ma rękę jako obrońcy Samsunga, ale niestety ma, wystarczy obejrzeć poniższy film kolegi tak od 4:30, wyraźnie widać

  • Kondziu

    Amen

  • Adrian Nyszko

    Dlaczego jablko same nie może sobie robić podzespołów? Te ceny to i tak dzięki takim baranom, którzy wywalą 1000$ i więcej

    • ubawiony

      Skoro ich stać, to nie barany. Baranami są ci, których nie stać.

    • łukasz Jedryszczyk

      Tak to sobie tłumacz

    • damianglu

      Meee meee czyli mam się dać wydymać to nie bede owco? Chyba nie tak to jest oO.

    • Nie tak prosto robić podzespoły. To lata pracy i dziesiątki miliardów dolarów inwestycji.

    • raptor72

      Jedno jest pewne;Apple zarobi pieniądze na tych wyświetlaczach, albo na odszkodowaniu za jakiś błąd Samsunga.

    • Adrian Nyszko

      Jakby nie mieli miliardów

    • Jamikra

      Gdybym był baranem jak mówisz, nie było by mnie na to stać. A tak kupię sobie GO bo lubię jak dobrą whisky czy wino, którego Ty nigdy nie spróbujesz i …tyle

    • Adrian Nyszko

      Jak ktoś ma to niech wywala tyle, ale widziałem jak biorą na telefony kredyty, to nie wiem czy to takie mądre

    • Queston

      Teoria przewagi komparatywnej

  • fsfsfsf

    Bardziej opłacalne by było produkować wszystko na własną rękę

    • YY

      Budowa fabryk, zatrudnienie pracowników, badania i rozwijanie technologii – to wszystko zajmuje czas i kosztuje pieniądze

    • Apple należy do grona firm, które potrafią liczyć. Najwyraźniej nie jest to tak opłacalne z ich perspektywy. Wydaje się, że to raczej niebezpieczne.

    • Marx

      bez patentów? marne szanse.

    • steveminion

      Pochwal się iloma firmami zarządzałeś w życiu i ile z nich osiągnęło takie zyski jak Apple? :)

    • DonEladio

      A ty się pochwalisz?

      Co to za argument, przecież prawdę napisał, jak sam produkujesz to zawsze jest taniej, a to, że apple nie ma fabryk i by musieli teraz sporo wybulić nie zmienia tego faktu, samemu zawsze wychodzi taniej.

      Ale nie mają, więc nawet jak by się zdecydowali, to premiera tuż tuż, nie byliby w stanie na czas sobie wyprodukować żeby nie wiem co.

    • Wodnik Szuwarek

      Przecież to tylko zwykły gimbus nie mający pojęcia, że zamiast uruchamiać kolejną linię produkcyjną, lepiej i taniej jest zlecić to komuś kto już ją posiada. To się nazywa outsourcing i w świecie biznesu funkcjonuje od dawna.

    • Queston

      Dlatego każda firma dąży do specjalizacji? :D

  • YY

    Oczywiście, że wycenia bo może… ekrany podrożały o niecałą stówę, a smartfon o 300…

    • Ale przy tym nie wiemy, jak podrożały inne podzespoły

    • damianglu

      I nie martwi cię to że będziesz musiał wydać te 200 więcej (czyli jakiś 1k zł) tylko dlatego że tak chce Apple? Już wiesz że to ma tylko jakieś 1/3 podwyżki w rzeczywistości a reszta to to zwykła fanaberia Apple? Matko jak można być takim idiotą.

    • Marek Czesio Pi

      Nikt nikomu nie każe kupować, kupuje ten kto chce :)

    • YY

      poczekamy, zobaczymy czy w ogóle będzie warto :)

  • my nicker

    Ale z tego co wiem to na dzień dzisiejszy 1000 dolarów to 3,6K zł, więc jeśli informacje na temat ceny się potwierdzą, to nie dość że będzie w równej cenie jak ip 7 plus, to o wiele tańszy od Note 8

    • Cez

      Plus 23% vat, czyli 4400

    • Łukasz Bik

      plus podatek od nowości w Polsce czyli 5 ty-5,5 tys zł

    • MikeU

      niestety…

  • my nicker

    Ale z tego co wiem to na dzień dzisiejszy 1000 dolarów to 3,6K zł, więc
    jeśli informacje na temat ceny się potwierdzą, to nie dość że będzie w 
    równej cenie jak ip 7 plus, to o wiele tańszy od Note 8.

    • bLd

      będzie po 4999 zł.

  • Trochę dziwne, bo Apple ma fundusze (i siłę przebicia w kwestiach prawno-politycznych) aby otworzyć własne fabryki,a tym samym nie tylko zredukować koszty ale dodatkowo uniezależnić się od dostawców plus sporo zyskać pijarowo jeśliby otworzyli zakłady w rodzimym USA. Koszty robocizny w Chinach rosną i choć są również inne kraje azjatyckie to postępująca robotyzacja sprawia, że przestaje być ważne kto oraz gdzie produkuje.

  • Marecki

    Kiedy Marczak wraca ze sponsorowanego wyjazdu do Japonii?

    • Chcesz go powitać na lotnisku?

    • Marecki

      Chciałbym wiedzieć po prostu kiedy wróci z tego wyjazdu sponsorowanego :)

  • Exdm

    No tak to będzie najlepszy iphon Samsunga jaki wyszedł,w końcu fanboje Apple będą mieli dobry ekran w swoim iPhonie.bravo Samsung.

    • Matt

      Raczej będą wymagali od Samsunga, by były wyższej jakości, niż te w serii galaxy, gdzie zamiast białego wyświetlany jest różowy, lub zielony

  • Diabell

    Dlaczego będzie taki drogi? Bo może. Dlaczego może? Bo morze (nabywców się znajdzie). Chcecie poznać przyszłość? Już ją przepowiadam: za rok AjFon będzie jeszcze droższy i też się sprzeda.

    • DonEladio

      A jestem ciekawy czy aż taka różnica w cenie rzeczywiście nie wpłynie na sprzedaż, choć prawda jest taka, że najwięcej ludzi, także w USA kupuje te smarty w abo, a w abo może im to nie robić dużej różnicy.

  • Janosiq

    To teraz już jest jasne skąd ten niebieski kolor jabłka z zaproszenia na tegoroczną premierę…:-) Toż nowy Iphone to częściowo SAMSUNG!

    • Nowy iPhone to zawsze częściowo Samsung ;)

    • Janosiq

      Połączenie designu nowego Galaxy z systemem IOS byłby dla mnie wymarzonym telefonem. Im więcej Samsunga w Jabłku tym lepiej??

  • Jego Mać

    przeczytałem tekst, pod koniec z dużym niesmakiem. Bo wynika z niego że różnica w cenie będzie powodowana wyłącznie droższym ekranem, co absolutnie nie jest prawdą

    • Nie, nie będzie powodowana wyłącznie dużym ekranem.

    • Jego Mać

      Więc tytuł powinien być w stylu „Ekran OLED ważnym elementem wzrostu ceny iPhone8”

  • Przemek Piotrowski

    Co tam apple ma w swoim telefonie? Czy to ważne? Ważne że ma logo apple , po drugie ma logo apple. A znajdą się chętni na zakup bo ma logo apple. A tak naprawdę to w Polsce biednej to kupa kasy a w strefie euro czy Stanach Zjednoczonych i tym podobnych to trochę powyżej połowy pensji miesięcznej (tej najniższej).

  • airhead

    bardzo ładnie wyglądały ekrany OLED w Lumiach. PS. czy przypadkiem iPhone ma, podobnie jak Lumie, również odświeżanie ekranu 60fps?

  • Queston

    Są 2 możliwości
    1.) Apple wyda model 7S.
    2.) Apple pominie model 7S i od razy wyda model oznaczony jako iPhone 8.

    Tworzenie 2 modeli które wzajemnie by z sobą konkurowały jest daleki od strategi marketingowej Apple’a.

  • yah

    Gdybym poczynił mnóstwo inwestycji to później klientom też bym podniósł cenę – nikt na takim etapie nie jest w stanie przełknąć takiej kasy ( za oled) tu pytanie… czy faktycznie zapłacą 130$ hmm hahaha

  • Piotr A

    chyba ich poybalo, we wtorek na moim note4 zobaczylem pierwsze powazniejsze slady wypalenia. w tym samym dniu przez przypadek natknalem sie na s8 w jednym z marketow i oczom nie wierzylrm. najbardzwiej mnie wqrvia, ze na przelomie lipca i sierpnia przestal dzialac mi note2, serwis ctdi wycenil naprawe mojego rozbitego s7 na 1100zl a nowiutki s8 ma juz porysowana ramke od oryginalnych pleckow. nie kupie juz wiecej produktu samsunga i dziwie sie, ze aple bierze te gowniane wyswietlacze, ktore po roku swiecenia sa wypalone

  • duoboy

    O ile zakład? ;-) Obstawiam, że nowy ajFon nikogo nie zwali z nóg…

  • Cezary Sucharek

    Boże jakie wy pierdoły wypisujecie o kosztach elementów smartfonów ;-) Gdyby Apple musiał zapłacić za wyświetlacz w ajfonie 130 dolarów to cena detaliczna – biorąc pod uwagę poziom ich zysków ze sprzedaży – musiałaby oscylować w granicach 3000 dolarów USA za sztukę ;-)

  • jscst

    I bez tego wiadomo, że w flagowcach najdroższa jest… marka.