21

iPhone 4S – niby sporo szybszy… Ale czy na pewno?

Zwykłem nie ufać liczbom. No bo jak tu być z nimi blisko, jeśli wyliczenia finansowe z Excela nigdy się nie dopinają, a specyfikacja wielu sprzętów przedstawiona w rozmaitych kombinacjach cyfr i literek GB/MB/HDD itp. tak naprawdę nie daje informacji o odczuciach związanych z użytkowaniem danego sprzętu. Dlatego też z pewną dozą rezerwy podszedłem do iPhone 4S, który posiadając szybszy procesor od zwykłej „czwórki” niewiele ma na „dzień […]

Zwykłem nie ufać liczbom. No bo jak tu być z nimi blisko, jeśli wyliczenia finansowe z Excela nigdy się nie dopinają, a specyfikacja wielu sprzętów przedstawiona w rozmaitych kombinacjach cyfr i literek GB/MB/HDD itp. tak naprawdę nie daje informacji o odczuciach związanych z użytkowaniem danego sprzętu.

Dlatego też z pewną dozą rezerwy podszedłem do iPhone 4S, który posiadając szybszy procesor od zwykłej „czwórki” niewiele ma na „dzień dobry” do zaoferowania. Przy przesiadce z 3G na 4 różnice w prędkości działania odczułem kolosalną. Czy przeskakując nie dwie, a jedną generację będzie podobnie? Na szczęście ktoś już to sprawdził. I chce pokazać Wam jak to się skończyło.

Powyżej możecie zobaczyć najprostszy z punktu widzenia klienta test – jak szybko uruchamiają się i działają aplikacje. Owszem, można roztrząsać różne metodyki badań, wyciągać dodatkowe klatki animacji i tak dalej, ale najczęściej przecież odpalamy właśnie te programy w tę i z powrotem, marnując cenne sekundy na ich ekranach ładowania.

Różnica pomiędzy 4, a 4S jest oczywiście zauważalna. Teraz tylko pytanie: czy na tyle duża, aby dokładać grube pieniądze na nowy telefon? Tak, wiem, jest jeszcze genialne Siri – ale ta funkcja u nas pozostaje ciekawostką, nie oszukujmy się.

Po 4 października liczyłem na dość szybki zakup 4S, nawet jeśli miałem mieszane odczucia. Teraz jednak nie odczuwam raczej takiej potrzeby, a przy podpisywaniu nowej umowy w grudniu może wezmę po prostu tańszy abonament zamiast słuchawki. Albo dla zabawy poproszę o jakiegoś najnowszego Androida. To dopiero heca.

  1. JamesVoo napisał(a):

    Jak dla mnie nigdy wymiana z X na Xs nie ma sensu, tak jak dla mnie nie miała z 3G na 3Gs, tak nie ma teraz z 4 na 4s. Najlepiej skakać o dwie generacje, ale o zwykłe, albo o „s’ki”.
    Chyba że bardzo chcesz pograć w GTA III na iPhone, ponieważ jest to pierwsza gierka tylko na iPhone 4S i iPad 2 ;)

    1. www.mojdroid.pl napisał(a):

      I na całą masę androidów

    2. JamesVoo napisał(a):

      Przyznaje że zapomniałem że na Andks tez wychodzi :)

  2. Grzesiek napisał(a):

    Uruchomienie aplikacji raczej nie stanowi obciążenia dla dzisiejszych telefonów. Równie szybko kilka plików załaduje każdy telefon który pojawił się przez ostanie 5 lat. Nic to nie mówi o wydajności

    Wydajność sprawdza się pod obciążeniem. Takie testy wykonał AnandTech. Zgodnie z wynikami IPhone 4S jest mniej więcej 2x szybszy niż Samsung Galaxy S2. To całkiem niezły wynik

    http://www.anandtech.com/show/4951/iphone-4s-preliminary-benchmarks-800mhz-a5-slightly-slower-gpu-than-ipad-2

    1. Mariusz napisał(a):

      w czym szybszy? – konkrety, przykłady, linki, źródła…na czym polega ta szybkość? i jak się odnosi do życia codziennego?

    2. Mariusz napisał(a):

      znalazłem porównanie: http://www.youtube.com/watch?v=vvp_XTgii-8

  3. Andrew wersja limitowana napisał(a):

    Ale co komu po syntetycznych testach jak pracując na tym tego nie odczuje na tyle by dopłacać grubą kasę.

  4. Grzesiek napisał(a):

    Dla zainteresowanych – tu jest obszerny opis iPhone’a 4s: http://bit.ly/p8UPCb

  5. Tomek Sułkowski napisał(a):

    Aplikacje nie ładują się dużo szybciej przy szybszym procesorze? Heh, no to ktoś odkrywczy test wykonał ;)

    Proponuję jeszcze test szybkości spadania ze stołu: jeśli Apple nas nie oszukuje, iPhone 4S powinien spadać dwukrotnie szybciej ;)

    Przy okazji: nawet na „bogatym zachodzie” niewiele osób (poza redaktorami technicznych blogów itd, którzy kupują to do testowania) choćby rozważa przesiadkę z 4 na 4S. Myślę, że mając iPhone warto spokojnie zmieniać słuchawkę co drugi upgrade.

  6. Edi napisał(a):

    Zamiast rozglądać się za Androidem lepiej popatrz na MeeGo.

    http://www.gsmarena.com/nokia_n9-review-659.php

  7. Mariusz napisał(a):

    Nikt nie odczuwa zmiany z iPhone 4 na iPhone 4S bo nie prezentował go Steve Jobs…

    1. Mariusz napisał(a):

      siri jest duchem STIVA :)

  8. staszek napisał(a):

    Przesiadka z 3G na 3GS miała sens. Ale teraz, jako ze nie gram jakoś strasznie dużo nie widzę sensu zmiany 3Gs na 4S. Poczekam na iPhone 5 :)

  9. michal napisał(a):

    Przypuszczam że na szybkość ładowania się aplikacji w dużej mierze wpływa szybkość pamięci a ta jest pewnie taka sama

  10. grzegorz napisał(a):

    lepszy jest i 2x tańszy HTC Wildfire S

  11. zzz napisał(a):

    „…a specyfikacja wielu sprzętów przedstawiona w rozmaitych kombinacjach cyfr i literek GB/MB/HDD itp. tak naprawdę nie daje informacji o odczuciach związanych z użytkowaniem danego sprzętu.”
    Czy ja jestem na blogu pani Stasi piszącej o wypiekach i okazjonalnie o „internetach”, czy na wiodącym w Polsce blogu o internecie i okazjonalnie o nowych technologiach?

    1. Mariusz napisał(a):

      czepiasz się, chodzi o te durnowate porównania, tabelki, wykresy,

  12. Piotr Nowak napisał(a):

    „Albo dla zabawy poproszę o jakiegoś najnowszego Androida.(…)”
    Całkowicie się zgadzam, idąc tym wyborem swój uszkodzony iP4 nie zamieniam na iP4S lecz przesiadam się na Samsung Galaxy S2, chyba czas na przerwę od iphona

  13. Błażej napisał(a):

    http://www.mojdroid.pl: I na całą masę androidów

    No ale tę „masę” to jeszcze zobaczymy – pewno ta „masa” będzie w ilości mniejsza od masy iP4S.

  14. Jan napisał(a):

    zależy kto co widzi. Dla mnie to jest ogromnie przyspieszenie. 4s nie robi prawie wcale lagu w porównaniu z zwykłą „czwórka”…

    mój drugi strolowany post w życiu.