Na stronie apple.com pojawiła się oficjalna informacja o dacie premiery iPada. Urządzenie to trafi do sklepów w US 3 kwietnia – chodzi o model w z WIFI. iPad z WIFI i 3g będzie dostępny w sprzedaży nieco później ale również w kwietniu. Pod koniec kwietnia iPad trafi też na rynek międzynarodowy do takich krajów jak Australia, Kanada, Francja, Niemcy, Włochy, Japonia, Hiszpania, Szwajcaria i UK. Cennik iPada w tych krajach zostanie ogłoszony również w kwietniu.
Co z pozostałymi krajami (bo Polski jak zwykle w pierwszej turze nie widać.) tego na razie nie wiadomo – jest tylko lakoniczna informacja “later this year”
Ciekawa sytuacja jest też z iBook czyli aplikacją do czytania książek w iPad. Każdy użytkownik tego urządzenia będzie mógł ją pobrać za darmo z Appl Store (czemu nie ma jej od razu ?) – dotyczy to jednak tylko mieszkańców US. Co z resztą tego nie wiadomo – tak samo jak nie wiadomo kto będzie mógł kupować ebooki. Czy zasady będą takie samej jak w przypadku innych rzeczy w iTunes?
Tak więc okazało się, że plotka o pojawieniu się iPada w UK dopiero w kwietniu okazała się prawdziwa.






Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

Super!
Witam, ja nawet gdybym mógł to nie kupiłbym Ipada, bo dla mnie to jest po prostu powiększona wersja Ipoda (którego już mam i nie potrzeba mi większej jego wersji :) ).
Niby to coś na miarę laptopa ??(Mam rację?) No ale nie ma ani stacji CD/DVD , USB, Czytnika kart czy tym podobnych, to minusy !
Na plusy to : Fajny wygląd, szybkość działania, hmmm duży ekran. :)
To moja prywatna opinia :-) Jeżeli coś źle napisałem proszę mnie poprawić !! Pozdrawiam !
W końcu …
iShit po raz kolejny odniesie sukces z powodu marki… Ciekawe kiedy durnota (sory jak kogoś uraziłem ale takie moje zdanie) zmądrzeje. Niech każdy co miał albo ma iPhona kupi Htc to zobaczy co można zdziałać z podobnym sprzętem konkurencji.
Wracając do iPad – za te pieniądze można kupić dużo lepszy tablet konkurencji z USB, czytnikiem kart, bez łaski o WiFi i 3G i z większym dyskiem. Tyle że bez znaczka apple ;P
Ponawiam opinie – to nie iPhone – “rewolucyjny” telefon który miał pare gadżetów jak multitouch czy pojemnościowy ekran (też już był w tym czasie ale nikt nie miał kasy na taką reklamę). Taki tablet już był wieki temu. 2 lata temu jak kupowałem laptopa zastanawiałem się nad tabletem HP i już wtedy nie była to nowość. ;-)