aplikacje
146

Android czy iOS? Przedstawiamy różnice i podpowiadamy co wybrać

iOS czy Android, który system jest lepszy? — to pytanie, które pojawia się regularnie. W mojej opinii nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, bo każdemu podpasują inne rozwiązania. Stojąc przed zakupem nowego smartfona czy tabletu warto jednak wiedzieć co się z czym je.

Android i iOS, dwa najpopularniejsze systemy mobilne

Kiedy mówimy o mobilnych systemach operacyjnych — najczęściej mówimy o iOS i Androidzie. Jasne, przez ostatnie lata trochę się ich przewinęło, ale tak naprawdę wszystkie — łącznie z mobilnym Windowsem — mają obecnie marginalny udział w rynku. Idąc teraz do sklepu prawdopodobnie czekać na was będą dwa rodzaje urządzeń. Te od Apple (z ich autorskim systemem iOS) oraz cała reszta, które najprawdopodobniej działać będą w oparciu o Androida od Google. Warto mieć na uwadze, że obie firmy mają zupełnie inne podejście do tematu. O ile Android chce być systemem uniwersalnym i otwartym — o tyle iOS jest jego przeciwieństwem. Na szczęście oba mają wspólny mianownik, w postaci rozbudowanych możliwości!

iOS i Android — co je łączy, co je dzieli

Jak na dwa najpopularniejsze systemy przystało — oprócz całego zestawu różnic, jest także kilka cech, które je łączą. Oba debiutowały w podobnym czasie (iOS w lipcu 2007, Android we wrześniu rok później). I choć na początku różnica jakościowa była kolosalna, to myślę, że obecnie spokojnie już można mówić o tym, że zarówno Android jak iOS stoją na bardzo wysokim poziomie wykonania. Interfejs w kwestii podstawowych funkcji jest dość zbliżony, ale warto mieć na uwadze, że o ile wprowadzenie większych zmian czy instalacja dodatkowych nakładek (tzw. launcherów) na Androidzie nie stanowi najmniejszego problemu, o tyle na systemie Apple nie bardzo mamy szansę zmienić cokolwiek w jego wyglądzie. No, poza tapetą i kolejnością widgetów, które dostępne są tam wyłącznie w Centrum Powiadomień. Chyba że zdecydujecie się na „shackowanie” waszego urządzenia, czyli tzw. jailbreak. Wówczas i tutaj otwiera się ocean nowych opcji, jednak to rzecz na zupełnie inną dyskusję — dlatego pozwolę ją sobie pominąć. Tym bardziej, że w przypadku najnowszej wersji iOS nie wchodzi on w grę.



Główny punkt programu: aplikacje

Google stawia na otwartość, dlatego właściwie każda z ich aplikacji oraz usług dostępna jest na sprzęcie konkurencji. Takie klasyki jak Mapy Google, Google Chrome, komunikatory (Hangouts, Duo, Allo) czy Gmail bez problemu znajdziemy w sklepie z aplikacjami Apple. Niestety — to działa tylko w jedną stronę. Gigant z Cupertino lubi zachować pakiet elementów dla siebie na wyłączność — próżno w sklepie Google Play szukać przeglądarki Safari czy prężnie działającego Face Time’a. To w kwestii programów, za którymi stoi samo Apple, bo jeżeli chodzi o resztę to sprawy mają się, na szczęście, o wiele lepiej. Zarówno App Store jak i Google Play przeładowane są setkami tysięcy gier i aplikacji — prawda jednak jest taka, a że standardowy użytkownik potrzebuje ich góra kilkunastu na co dzień. I najwięksi deweloperzy dokonują wszelkich starań, aby nikomu niczego nie brakowało na systemie, który wybrał. Jasne — są firmy które skupiają się tylko na jednym ekosystemie, albo też przez ograniczenia narzucone przez producentów są zmuszeni pewne rzeczy wykonać nieco inaczej. Ale obecnie nie są to już takie różnice, jak jeszcze 5-6 lat temu, kiedy Google Play ilościowo faktycznie robił wrażenie, natomiast z jakością tamtejszych treści było znacznie gorzej. To już nie stanowi większego problemu, bo właściwie każda z aplikacji z iOS ma swój równie wysokiej jakości odpowiednik na Androidzie — i vice versa. Ciekawym przykładem pozostają jednak asystenci głosowi. I jeżeli są oni dla was istotnym elementem, to warto mieć na uwadze że z Siri wciąż nie pogadamy po polsku. Dla odmiany Google Now bez problemu rozpozna nasze komendy w rodzimym języku.

Z otwartością systemu wiąże się jeszcze jedna istotna kwestia — pole do nadużyć w kwestiach bezpieczeństwa. To nie jest tak, że iOS jest w 100% nie do ruszenia, ale 97% wirusów i złośliwego oprogramowania na rynku mobilnym tworzona jest właśnie na Androida.

Dla wielu użytkowników ważną kwestią przy wyborze smartfona pozostaje opcja płatności. I tutaj punkt dla Androida — którego to Android Pay działa od wielu miesięcy w Polsce. Apple Pay podobno też ma wkrótce zawitać nad Wisłą, ale… na ten moment jeszcze czekamy, choć banki zaczynają się już przygotowywać do wdrożenia nowego systemu płatności.

Wygoda użytkowania, a miejscami… jej brak

To miejsce, w którym sprawy mogą się odrobinę skomplikować. Bo przywołana już wcześniej otwartość Androida to rzecz, która jest… naprawdę wygodną. I raczej równie miłych słów nie usłyszymy w przypadku iOS, który jest niezwykle hermetycznym systemem. Tam nawet kopiowanie naszej biblioteki muzycznej wymaga… instalacji dodatkowego oprogramowania na komputerze, bo wszystko zespolone jest z ekosystemem Apple przez aplikację iTunes. Prawdopodobnie dla użytkowników pozostających w ekosystemie Apple nie będzie to wielkim problemem. Dla całej reszty jednak, może być jak najbardziej drażniące. Na szczęście transfer zdjęć, jeżeli zechcecie skorzystać z kabla a nie chmury, nie potrzebuje żadnych dodatkowych programów.


Stawiając na urządzenie od Apple musimy się też liczyć z tym, że firma od początku ma swoje standardy ładowania. Zapomnijcie o tym, że będziecie mogli wybrać się w podróż z uniwersalnym kablem, którym bez problemu naładujecie cały zestaw urządzeń. Mimo wszystko w Androidzie znajdziemy głównie wejścia micro USB lub — w przypadku nowszych sprzętów — USB-C.

Ceny i jakość urządzeń

Obecnie między bajki można już włożyć powtarzane od lat slogany takie, że iPhone jest drogi i przepłaca się za logo. To samo zresztą działa w drugą stronę, kiedy słychać było ciągłe głosy, jak to sprzęty z Androidem są gorszej jakości. Owszem — iPhone nie należy do tanich (chociaż dostępne są też tańsze modele — jak iPhone 5C czy iPhone SE), ale flagowce konkurencji kosztują… właściwie tyle samo. Odnośnie jakości urządzeń sprawa się bardziej komplikuje, bo Apple na rynku ma raptem kilka modeli — i jest producentem każdego z nich. W przypadku Androida mówimy o wielu producentach i półkach cenowych. Wiadomo zatem, że smartfon kosztujący 400 złotych nie może być porównywany do takiego, który jest dziesięciokrotnie droższy. I dobrej jakości urządzeń z Androidem na pokładzie nie brakuje — trzeba tylko liczyć się z tym, że ich koszt będzie odpowiednio większy. Tutaj też wychodzi przewaga Androida — dużo niższy finansowy próg wejścia… no i dużo większy wybór sprzętu — choć nie jestem do końca przekonany, czy to akurat plus. Szczególnie dla tych z natury niezdecydowanych.

Co jest lepsze: Android czy iOS?

Na to pytanie nie mam jednoznacznej odpowiedzi. Bo jak zwykle — punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. W przypadku iOS trzeba liczyć się na kilka kompromisów — ot, jak chociażby z koniecznością używania iTunes do synchronizacji, chociaż teraz, w dobie serwisów streamingowych, stało się to dużo mniej uciążliwe niż kilka lat wcześniej. Pewnym jest, że stare grzechy Androida to już przeszłość. System nadgonił, a w kilku przypadkach nawet przegonił, swojego największego konkurenta. Mimo wszystko Apple wciąż ma jeszcze bardzo mocne asy w rękawie — jak chociażby obsługę ich własnych komunikatorów (iMessage i FaceTime), której na Androidzie nie uświadczymy. I jeżeli korzystacie z całego ekosystemu Apple, to wszystko powinno być dla was jasne, zrozumiałe i idealnie zsynchronizowane od wejścia. Takie małe rzeczy, jak chociażby synchronizacja SMSów z komputerem bez konieczności instalacji dodatkowego oprogramowania.

Mówiąc o różnicach w systemach mobilnych zawsze też trzeba mieć na uwadze kwestię sklepów z aplikacjami. W App Store nadal wiele gier pojawia się odrobinę wcześniej, niż w Google Play — chociaż to, na szczęście, już coraz mniej powszechna praktyka.

Android daje dużo większą dowolność dostosowywania wszystkiego do naszego widzimisię. Szuflada z aplikacjami, pulpity, ustawienia ikon czy dodawanie kolejnych widżetów są dużo bardziej funkcjonalne, niż sztywny Springboard w iOS, którego bez jailbreaka nie ruszymy. Punktem dla systemu Apple jest skupianie się raptem na kilku urządzeniach — co prowadzi do dużo lepszej optymalizacji działania systemu. Jak zatem widać — nie można mieć wszystkiego.

I trudno byłoby mi wskazać który z systemów jest lepszym. Korzystając z obu na co dzień wiem, że żaden nie pozostaje bez win, każdy ma swoje plusy i swoje minusy. Pytanie tylko, które z nich będą was mniej drażnić?

Grafika: 1, 2, 3, 4

  • zakius

    zostało postawione złe pytanie, odpowiednim jest: który z nich jest mniej zły?

    android jest koszmarny, brakuje mu wielu podstawowych opcji, a cały runtime nie jest przystosowany do stale uruchomionych urządzeń zasilanych bateryjnie
    ale na drugiej szali jest ios, więc z dwojga złego mniej boli android

    a co do wyboru sprzętu to właściwie go nie ma
    na androidzie raptem 2 w miarę dostępne modele, z iosem 0
    chyba że doliczyć puszki, szkiełka i phablety…

    • Bolek

      Których podstawowych funkcji mu brakuje? Ciekawie mnie czego mi brakuje.

      Które to 2 dostępne modele? Może chodzi o to że 2 które tobie pasują?

    • zakius

      masakryczne braki w ustawieniach powiadomień, wszystko leży na apce, więc jeśli w apce się nie da nic ustawić to w ogóle się nie da
      szybkie akcje, dopiero w nougacie się pojawiły, ale nadal jest to bardzo podstawowa implementacja i brakuje możliwości konfiguracji
      ciemny motyw

      x compact i xz1 compact

    • railleur

      „masakryczne braki w ustawieniach powiadomień, wszystko leży na apce”

      A gdzie ma leżeć? Powiadomienia np: z poczty, komunikatora czy meteo mam otrzymywać z systemu?

    • zakius

      tak, z dwóch powodów:
      1. chcesz mieć kontrolę nad tostami, dźwiękami i wibracjami
      2. jest znacznie większa szansa, że usługa systemowa jest dobrze napisana i nie będzie niepotrzebnie marnować baterii i zamulać urządzenia, co zazwyczaj robią usługi dopinane do apek

      a nawet bez usługi systemowej powinieneś mieć kontrolę nad reakcją API na wywołania z apki

    • ShadowDX

      1) Smartfony Sony to jest chyba największe pośmiewisko jakie jest tylko możliwe zaraz po tandetnym chinolu.
      2) Akurat po ostatnim wdupieniu ze springboardem i powiadomieniami z iOS 11 chyba wolę jednak powiadomienia o zawartości streamowanej, że tak to nazwe, a nie nadawanej bezpośrednio przez system. Jest to jak na ironię o wiele stabilniejsze i bezpieczniejsze rozwiązanie Android’a.
      3) O API to dużo w kwestii iOS’a do powiedzenia też nie ma, system niezdolny do wielu możliwości pod porównaniem to potencjału Android’a, który w dodatku posiada również o wiele bardziej rozwiniętą platformę dla developerów i aplikacje na Android’a, tak się składa, że są o wiele stabilniejsze głównie ze względu na właśnie lepszą operację starszych API w nowych systemach.

      iOS i Android mają swoje wady i zalety, niestety ale zdaje mi się, że nie wiesz do końca tematu… bo chwilami sam nie rozumiem czy czasem chyba ci się nie miesza, który jest którym…

    • zakius

      oba są tragiczne i to jest niestety fakt, ale jak któryś coś robi dobrze to zawsze to przyznam
      a to, że sony ma jakość jaką ma nie zmienia faktu, że innych smartfonów tak naprawdę na rynku nie ma
      poza compactami tylko ajfony, A3 i jakieś biedrofony, reszta to phablety
      tegoroczny A3 to koszmarek, więc naprawdę niewiele zostaje

    • ShadowDX

      Radze ogarnąć Xiaomi Redmi, nie note tylko zwyczajne, szczególnie Redmi 4X i mocniejszy, 4 Prime. Wkrótce 5, prawie bezramkowy telefon w formacie telefonów o rozmiarze dotąd często 5 calowymi. No i wsparcie aktualizacjami na poziomie równym Apple, jeśli nie wyższym biorąc pod uwagę stabilność tych aktualizacji.

    • zakius

      jakby ogarnęli materiały, rozmiar i wydali bez wizualnych zmian, tylko z poprawkami użyteczności to można myśleć, ale tak to bez sensu

    • railleur

      Taa, system?

      A gdzie bezpieczeństwo? To by dopiero było, gdyby aplikacja mogła modyfikować system. Może od razu daj im dostęp do roota?

    • zakius

      a gdzie aplikacja modyfikuje system?
      no właśnie w androidzie robi co chce

    • railleur

      Brednie wypisujesz pseudo deweloperze. Aplikacja na Androidzie po zainstalowaniu prosi o autoryzację dostępu do plików czy aparatu, kontaktów itp. W windowsie aplikacja wrzyna się w rejestr nie pytając nikogo o zgode. Jest nawet w stanie wprowadzić gościa do systemu.

    • zakius

      rozmawialiśmy o powiadomieniach
      na androidzie to usługa aplikacji wywołuje API i robi to w sposób jaki jej się podoba, nie masz nad tym żadnej kontroli

      na wp i wm masz usługę systemową, która się tym zajmuje, oczywiście aplikacja również może wywołać powiadomienia, ale jeśli została poprawnie napisana to nic dodatkowego w tle nie jest uruchomione, a niezależnie od tego jakie konkretnie dane są wysyłane do API wyświetlającego powiadomienia system ma kontrolę, możesz nawet zmienić dźwięk powiadomienia, co w androidzie jest nie do pomyślenia!
      to jest absolutna podstawa, powiadomienie to nie jest odtwarzanie muzyki, tutaj użytkownik musi mieć kontrolę, a tą kontrolę powinien zapewniać mu system

    • railleur

      Ale co ty chcesz kontrolować? Przychodzi powiadomienie i można je sygnałem przypisać np: do sms-a czy maila. Moja się trochę w to bawi, ja mam jeden dzwonek. Najważniejsze, że jak biorę telefon lub tablet do ręki, to widzę wszystko przejrzyście i dane powiadomienie od razu przenosi mnie do danej aplikacji. Co tutaj chcieć więcej, nie lubię takich upierdliwców jak ty, którzy szukają kwadratowych jaj.

    • zakius

      o na przykład to, żeby apka nie narzucała własnego dźwięku
      albo żeby niektóre powiasomienia wybudzały telefon i pokazywały podgląd, a inne nie
      albo żeby dana apka w ogóle nie wywoływała dźwięku
      w tej chwili wszystko zależy od apki, a tak być nie może

    • railleur

      1) Aplikacja korzysta z ustawionego dzwonka, w pewnych wyjątkach można przypisać inny.
      2) Po jaką cholerę aplikacja ma mi wybudzać telefon, który mam w kieszeni? Wystarczy sygnał i wibracja. Jest też dioda, która informuje, że jest powiadomienie.
      3) Przecież możesz wyłączyć powiadomienia poszczególnych aplikacji.

      Człowieku, ty widziałeś kiedykolwiek telefon z Androidem, a jak już masz go, to zagladaleś w ustawienia?

    • zakius

      1. aplikacja może wymusić ustawienie innego, niż wybrany w systemie
      2. ma wybudzać leżący na biurku, w kieszeni czujniki zbliżeniowy i oświetlenia temu zapobiegają
      3. można wyłączyć tylko całkowicie, nie masz kontroli nad rodzajem powiadomienia, o ile nie da się tego przestawić bezpośrednio w aplikacji

      Człowieku, ty widziałeś kiedykolwiek telefon z Androidem, a jak już masz go, to zagladaleś w ustawienia?

    • railleur

      Gubisz się już w tym wymyślaniu idiotycznych wymagań w systemach innych niż windows. Powiadomienia na chwilę wybudzają telefon na biurku jak już.

      Ile tych powiadomień otrzymujesz dziennie? Biznesu nie prowadzisz, nie pracujesz, bo o każdej porze dnia trollujesz na forach, do szkoły też nie chodzisz, to po co ci tyle opcji w powiadomieniach?

    • zakius

      no właśnie nie wybudzają, a poza tym chcę mieć kontrolę nad tym, które to robią
      i jeśli według ciebie idiotycznym wymaganiem jest możliwość ustawienia dźwięku powiadomienia to jesteś idealnym użytkownikiem dla dzisiejszych upośledzonych programów, czego ci nie dać będziesz się cieszyć

    • maxprzemo

      Na Androidzie masz pięć stopni ważności powiadomień. I możesz dla każdej aplikacji indywidualnie określić priorytet powiadomień.
      http://i68.tinypic.com/kavs1.jpg

    • zakius

      i jak to niby rozwiązuje problem?
      priorytet powinien sterować jedynie pozycją na liście, a wszytko inne to osobne ustawienia
      i nadal nie da się ustawić dźwięku

    • railleur

      „i jak to niby rozwiązuje problem?”

      A kto poza tobą ma ten urojony problem z dźwiękiem w powiadomieniach? Po co mi jakieś oddzielne dźwięki do poszczególnych aplikacji? Kto by to pamiętał? Wystarczy krótki dyskretny sygnał. Przychodzi powiadomienie, pukam dwa razy w ekran i od razu widzę od kogo oraz początek treści. Potem rozwijam wiadomość lub ją kasuje i to wystarczy.

    • zakius

      czy ty nadal nie rozumiesz, że niektóre apki właśnie narzucają swój dźwięk, którego nir chcę?
      a nie we wszystkich da się zmienić?

    • maxprzemo

      Kliknij drugie zdjęcie (to z AppSales) bo to jest .gif ale disqus nieprawidłowo go wyświetla. Masz tam pokazane po kolei wszystkie możliwe ustawienia priorytetu powiadomień dla aplikacji. Masz sześć stopni priorytetu powiadomień i siódmy gdzie aplikacja sama określa ten poziom. Co do zmiany dźwięku powiadomień to większość aplikacji posiada takie ustawienie we własnych ustawieniach. Jeśli tego nie ma to pretensję do twórców aplikacji że tego nie zaimplementowali.

    • zakius

      ale dlaczego aplikacja w ogóle może zmusić system do robienia tego, co ona chce?
      dlaczego wszystkie te ustawienia muszę zmieniać w apce?
      dlaczgo nie mogę wszystkiego ustawić raz, i zmieniać tylko jak chcę jakiejś apce nadać wyjątkowe ustawienia?

      jedno co android zrobił dobrze w kwestii powiadomień to oddzielenie głośności dzwonka od reszty apek
      ale już wymuszanie wibracji przy włączonym dźwięku to poważny błąd
      konieczność grzebania w ustawieniach każdej instalowanej apki by w miarę ogarnąć to absurd

    • maxprzemo

      „ale dlaczego aplikacja w ogóle może zmusić system do robienia tego, co ona chce?”
      Sorry ale nie wiem co ty chcesz?

      Albo inaczej. Instalujesz aplikację X która ma własny dźwięk powiadomień. Co ma być priorytetem dźwięk aplikacji czy dźwięk systemowy powiadomienia? Czy chcesz ustawić własny dźwięk dla aplikacji X inny niż dźwięk własny aplikacji czy systemowy powiadomień? Bo 99.99% programów które mają własny dźwięk powiadomień pozwala na jego zmianę.

    • zakius

      priorytetem jest to, czego chce użytkownik
      a żeby mu to zapewnić musi to być rozwiązane systemowo, bo liczyć na to, że ktoś poprawnie napisze apkę…

      mam kilka komunikatorów i każdy ma inny zestaw ustawień dotyczących powiadomień i żaden nie ma kompletnego
      i specjalnie mnie to nie dziwi, bo po co każda apka ma mieć ten sam panel ustawień? skoro wszystkich to dotyczy to nawet z czysto praktycznego punktu widzenia to powinno być w systemie
      napisane raz a dobrze
      oszczędziłoby to czas twórców aplikacji, transfer, pamięć… jasne, nie są to duże liczby, ale jak widać robią różnicę (zwłaszcza czas programisty)

    • maxprzemo

      A skąd weźmiesz te unikalne rozpoznawalne dla danej aplikacji dźwięki ? Będziesz ich szukał w internecie? Marnując swój czas i transfer ;)
      Te unikalne dźwięki często są objęte prawem autorskim i trudno jest je znaleźć.
      Odbieranie prawa aplikacją do posiadania własnego unikatowego dźwięku powiadomień nie jest dobrym pomysłem według mnie.
      Jestem za wolnością wyboru a nie ograniczaniem.

    • zakius

      dźwięk może być w apce i dodany do listy przez API
      no widzisz, a na androidzie nie mamy tej wolności wyboru, apka może robić co chce

    • maxprzemo

      Podaj mi przykład aplikacji która ma własny dźwięk powiadomienia, który zastępuje ten systemowy i którego nie da się zmienić?
      Bo nie kojarzę takiej aplikacji.

    • zakius

      messenger lite

    • maxprzemo

      Nie widziałem jeszcze żeby facebook wydał jakąś normalnie działającą aplikację na Androida ;)
      Tam mają zawsze coś skopane.

    • zakius

      co nie zmienia faktu, że nie widziałem jeszcze żadnej apki, w której możnaby włączyć tosty bez podglądu…
      i że wypadałoby mieć jednak te ustawienia w systemie

    • maxprzemo

      Ale ja mam takie ustawienie na czwartym poziomie priorytetów powiadomień. I jest to ustawienie systemowe na czystym praktycznie androidzie.
      http://i64.tinypic.com/2qkjwxc.jpg

    • zakius

      a teraz mi powiedz jak ustawić to z najwyższym priorytetem?

    • maxprzemo

      Po to masz chyba priorytety i ich ustawienia żeby sobie to dowolnie ustawić.
      Chcesz powiadomienia toast z aplikacji to masz. Nie chcesz mieć to nie masz. Jak to inaczej można rozwiązać?
      Piszesz jakbyś chciał nie mieć powiadomień toast, ale żeby były, no to się zdecyduj. Mają być czy nie.

    • zakius

      chcę mieć na górze listy dostając tosta bez treści na zablokowanym ekranie i samą ikonę przy odblokowanym, czy to takie trudne?
      podgląd treści chcę tylko dla smsów, żeby łatwiej przepisywać kody, reszty treści nie chcę widzieć póki nie otworzę apki, chcę by telefon się podświetlił jak dojdzie cokokwiek, ale nie chcę by każdy mógł zobaczyć co, nie chcę tezby tosty często pojawiających się powiadomień przeszkadzały w obsłudze innych apek (i webapek), które bardzo często mają elementy aktywne na górze ekranu
      czy naprawdę to tak trudno zrozumieć?

    • maxprzemo

      Czyli takie coś?
      Dodam że dźwięk powiadomienia jest tylko się nie nagrał bo coś pokręciłem w komendzie adb shell screenrecord.
      https://youtu.be/HbJPc5Ji6N8

    • zakius

      ale masz zmniejszony priorytet
      każda opcja musi mieć osobny przełącznik, inaczej to nie będzie działać

    • maxprzemo

      Ale można do tego podejść od innej strony. Włączyć na stałe tryb „nie przeszkadzać” i tylko wybrane aplikacje dodać do wyjątków. Dużo mniej ustawiania jeśli chcemy tylko kilu dać dostęp do możliwości wyświetlania powiadomień i odgrywania dźwięków.

    • zakius

      nadal nie daje to zamierzonego efektu, a dodatkowo wyświetla durną ikonkę dnd cały czas
      musisz przyznać, że po prostu brakuje opcji, jak klikam zaawansowane to chciałbym dostać zaawansowane, a na androidzie zaawansowane ustawienia powiadomień to te absolutnie podstawowe, uproszczone do bólu

    • maxprzemo

      Ty żeś zgłosił ten film jako nieodpowiedni?!
      http://i64.tinypic.com/107nbiq.jpg

    • zakius

      po co miałbym to robić?

    • maxprzemo

      Sorry.

    • zakius

      poza tym z jakiegoś durnego powodu android przez podgląd rozumie całego tosta, a nie co na nim będzie

    • railleur

      Kolega wkleił ci screen z ustawieniami powiadomień i jestem ciekawy jakie jeszcze idiotyzmy wymyślisz na poparcie swoich urojonych braków w systemie Android? Fakt, ja przeważnie korzystam z ustawień fabrycznych, nie mam czasu zajmować się takimi pierdołami jak ty i głosić je na wszystkich portalach. Po prostu używam swój telefon.

    • zakius

      powiedz mi, do czego mi niby tosty z podglądem na odblokowanym ekranie? tylko w smsach z kodami to się przydaje, do całej reszty tost na odblokowanym ekranie tylko przeszkadza, zasłania część interfejsu, dlatego gdy używam telefonu bardzo często muszę mieć włączone dnd, inaczej się nie da
      docelowe ustawienie to wybudzanie + tost bez podglądu dla większości apek na zablokowanym, sama ikona na odblokowanym, taki sam dźwięk dla wszystkich (wliczając apki, które chcą ustawić własny), dla smsów podgląd jedynie na odblokowanym

      i priorytet osobno

    • railleur

      Poddaje się, jesteś zbyt odporny fakty i zbyt upierdliwy, żeby pójść na jakikolwiek kompromis lub przyznać się do błędu.

    • zakius

      tak, moim błędem jest to, że od „otwartego” systemu oczekuję możliwości konfiguracji…

    • Przemek

      Że są ludzie, którzy sami sobie z życia robią koszmar… mamo, mamo, mryga na zielono a nie na żółto i jeszcze daje sygnał… łeeeeeeeeeeeeeee

    • zakius

      właśnie tacy ludzie, którym wszystko jedno robią innym koszmar
      skoro może być byle jak to nikt nie zrobi dobrze, bo i po co?

    • Przemek

      Dylematy dwulatka, nigdy nie skumasz wiec nara.

    • zakius

      gdy zbyt wiele osób uważa, że byle co wystarczy to ci, którym zależy na tym tracą
      tak niestety działa rynek, demokracja

    • Rado

      Potwierdzam słowa zakiusa, w Androidzie jest z tym porażka, szukania, ustawiania a i tak pozostaje burdel.

    • railleur

      Ale co nie potrafisz? Wejść w ustawienia + powiadomienia + powiadomienia poszczególnych aplikacji? Faktycznie, porażka i szukania dziury w całym co niemiara :(

    • Rado

      Oki, to ustaw mi dla każdego z moich znajomych osobne ustawienie na połączenie przychodzące, SMS, mail, oraz dodatkowo inny kolor diody powiadamiajacej na każdego z nich? Mam dalej wypisywać? W BlackBerry nie było z tym najmniejszego problemu, pozdrawiam w ten wigilijny dzień. :)

    • railleur

      Ciekawe, kto by to zapamiętał nawet przy trzech znajomych? Nie przypominam sobie takich opcji na moim BB Z10, który już dawno temu wylądował w koszu? :)

    • Krzysztof Łoziński

      Polecam miui tam wszystko można zrobić z powiadomieniami

    • ShadowDX

      Mam, używam, jestem mile zaskoczony z Redmi 4X na MIUI 9.1.1.0 i w pełni się zgadzam, póki co jest to chyba najlepsza odsłona Android’a która do tej pory się pojawiła na rynku :)

    • Zenderable

      Potwierdzam, sam korzystałem z Xiaomi Mi4, teraz z Xiaomi Mi6. Nie trzeba wydawać kroci, by mieć świetny telefon :) powiem szczerze, że gdy porównuje mój telefon do takiego Galaxy S8 to mój telefon prawie nic nie odstaje – ekran to sprawa dyskusyjna i w niektórych aspektach aparat lepiej sobie radzi w moim modelu. Zaś MIUI niszczy każdą nakładkę z możliwością konfiguracji. WSZYSTKO da się ustawić.

    • luk_morphos

      A mimo to wybrałeś Samsunga :) Człowieku daj już spokój

    • zakius

      nie wybrałem, bo wyboru nie było

    • railleur

      Co ty taki skromny dzisiaj? Napisz wprost, że najlepszy z najlepszych systemów, to już nieżyjący WM. Ten jeden jedyny model telefonu, to twój Samsung S3, a ten drugi, to co?

    • Krzysno

      No I taka prawda. Najlepszy był nieżyjący niestety WM

    • railleur

      O zmarłych zawsze się tak mówi ;)

    • Silklash

      Zakius trollu, wiemy wiemy Windows phone najlepszy!

  • Swietopelk

    Dramatem tego artykulu jest calkowite pominiecie regulaminow uzytkowania. Regulamin uslug gogli to najwazniejszy argument by ich nie dotykac. Fajnie byloby gdyby autor przeanalizowal na co trzeba sie zgodzic, by uzywac obu systemow.

    • jj

      Tu na plus google bo w regulaminie wpisane jest to co apple ukrywa przed uzytkownikiem.

    • Muhahaha

      Czyli konkretnie co? Punkty regulaminu podaj.

    • BBfanfan

      Tu masz link do historii komend głosowych (I nie tylko ) asystenta Google. Można przejrzeć, sprawdzić, usunąć itd.

      https://myactivity.google.com/myactivity?restrict=vaa&utm_source=help

      Daj link do bazy danych którą tworzy Siri.

    • Roman Rarog

      W praktyce regulaminem google, facebook, apple możnaby się podetrzeć ale jest w formie elektronicznej.

  • Najważniejszy jest ekosystem…
    Jeśli używa się innego sprzętu od Apple to sprawa jest prosta, iOS da największą wygodę.

    Jeśli cenisz sobie wygodę, prostotę działania, długoletnie wsparcie (mimo odpałów Apple) to iOS.

    Jeśli chcesz telefon który może dostanie update, może. Telefon z pierdyliardem ram i modułami, bajerami lub telefon który nie kosztuje kilka k, wybierasz Androida.

    Tutaj nie ma filozofii

    • ShadowDX

      Wierz lub nie ale są marki telefonów na Androidzie, które naprawdę dotrzymują obietnic i ucinają aktualizacje tylko naprawdę starym urządzeniom. Mało tego aktualizacje te zaliczają mniej wpadek niż przykładowo balans wifi-data na iOS 8 lub całokształt iOS 11. Ekosystem to jeden z bajerów, co z tego, że jest jeśli telefonowi brakuje pewnych zastosowań obecnych już od dawna u konkurencji kiedy telefon w takowym ekosystemie się nie znajduje? Wymaga on też posiadania większej ilości urządzeń Apple a te wcale już tak uniwersalnie do rynku i codziennego użytku się nie dopasowują, dlatego do dupy taki ekosystem jako argument, gimmick bardziej niż feature.

    • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

      Dla mnie wygodniejszy i prostszy w użyciu jest androida ;)

    • hgb

      Ale ja nie jestem biedafonem by trzymac srrrajfona 5 lat bo ma wsparcie

    • Jumperone

      z tymi modułami to trochę przesada, bo mają je może ze 3 modele

    • Neo

      Głupoty piszesz, co powiesz o Google Pixel

  • Fajny Wojtek

    Niedawno kupiłem MacBooka. Planuję zmianę telefonu, z Nexusa 6P – zastanawiam się nad iPhonem. Pytanie brzmi czy poza możliwością odbierania telefonów z maca, i kontynuowania pisania maila lub smsa – czy cokolwiek jeszcze daje ten niesamowity ekosystem Apple ?

    • Emiel Rohelec

      iCloud, wspolny schowek, wymiana plikow, wspolne abonamenty na aplikacje.

    • Adam

      Oczywiwcie, pewnoec, ze telefon bedzie dostawac regularne aktualizacje i wersje sustemu przez najblizsze kilka lat. Stabilnosc i pewnosc, ze wszystko bedzie dzialac jak nalezy.

    • Patryk PowerUser

      „Stabilnosc i pewnosc, ze wszystko bedzie dzialac jak nalezy.” – dobry żart. Każda wersja powyżej iOS 10.2 jest szrotem a iPhone7 działa coraz gorzej.

    • ShadowDX

      Już o parodii w formie iOS 11 nie wspominając. 2 Grudnia 12:15 albo źle liczący kalkulator, czy źle warstwowanie elementy w aplikacjach powodujące zacinanie się lub kompletny brak responsywnosci określonych sekcji interfejsu aplikacji. Nic tylko nagrodę stabilności i wzorowego działania dla Apple.

    • Catimara Jenos

      A jak tam 11.2.1? Też jakieś dramaty? iOS najlepiej spisuje się w wydaniach X.3.Y, przykładowo 10.3.3.

    • Patryk PowerUser

      Do tej pory aplikacje się wywalają, bo deweloper zanim dostosuje aplikację pod iOS 11.x to Apple zdąży coś w SDK namieszać. Zupełnie jak w przypadku Windows 10 Mobile. Do tego ta afera z celowym spowalnianiem telefonu… Po zakupie mój iP7 potrafił działać 2 dni bez ładowania baterii i używania oszczędzania energii. Teraz praktycznie 7-8h na oszczędzaniu i bateria pada. Ledwo 3h SoT osiąga. Nie mam ochoty nosić przy sobie powerbanka jak gimbus szukający pokemonów :P

    • bahhhhhhhahahhha

      i wydajnosc..
      1 rok 100%
      2 rok 50%
      3…

    • YY

      – uniwersalny schowek: kopiujesz tekst/zdjęcie na Macu, a wklejasz je na iPhone i odwrotnie
      – aplikacje których używasz na iPhone, mogą automatycznie otwierać się na Macu i odwrotnie
      – Mac i iPhone współdzielą karty przeglądarki (działa także pomiędzy Safari, a Operą)
      – współdzielenie haseł (pęk kluczy iCloud), jak wpiszesz hasło na iPhone, to Mac też je pamięta i odwrotnie

    • Konrad Uroda-Darłak

      Meh, powinieneś dokładniej to rozpisać:
      1. Brak uwag.
      2. Tylko w przypadku, gdy korzystasz z aplikacji systemowych / dostarczonych przez Apple.
      3. Nie „Mac i iPhone współdzielą karty”, tylko przeglądarka synchronizuje dane – żadna rewelacja, wszyscy od dawna to mają.
      4. To samo tutaj – zwyczajna synchronizacja w oparciu o systemowe konto. Żadna nowość, nic szczególnego.

    • YY

      2. nie masz racji – chociażby Opera pozwala na taką opcję, a ona nie jest systemowa.
      3. rozumiem, że „współdzielenie kart” zadziała też w tandemach Android+Mac i Android+PC z dwoma przeglądarkami różnych firm? (np: pomiędzy Chrome i FF)?
      4. jak wyżej? logujesz się do WiFi na PC i twój Samsung Galaxy automatycznie zna hasło?

    • Konrad Uroda-Darłak

      2. Przeglądarka to jednak dość specyficzny kawał oprogramowania, czekam na więcej przykładów :)
      3. W przypadku macOS działa ta synchronizacja niezależnie od przeglądarek, a nie tylko w obrębie Safari? Jesteś pewny? Jeśli faktycznie tak jest (w co osobiście powątpiewam) to rzeczywiście pewien postęp.
      4. Absurdalne porównanie – pisałem o jednym koncie, więc w tym przypadku Lumia + Windows 10 lub Chromebook + Android. Wtedy tak, synchronizacja haseł jest jak najbardziej obecna.

    • YY

      2. Innych nie testowałem, bo nie musiałem:)
      3. Mi działało pomiędzy Operą (Mac), a Safari (iPhone). Wszystko pod warunkiem, że Operę ustawiłem jak główną przeglądarkę na Macu.
      4. Sam korzystałem z tego bajeru na Lumii, niestety Lumie są już martwe, a Chromebook to nie komputer:) dlatego pytałem o Android + PC

    • Konrad Uroda-Darłak

      2. Nie wątpię – co to więc za argument?
      3. No to jak pisałem wcześniej, ciekawy patent :)
      4. Chromebook to nie komputer – aha :)

    • YY

      Tak, Chromebook to nie komputer, podobnie jak sprzęty wyposażone w Windows RT

    • Konrad Uroda-Darłak

      Meh – na tej samej zasadzie Macbook to nie komputer :)

    • YY

      No właśnie jest, bo działa pod kontrolą pełnoprawnego systemu operacyjnego

    • Konrad Uroda-Darłak

      No właśnie nie, bo macOS to jakieś wizualne i funkcjonalne nieporozumienie :)

    • YY

      Chyba ty:)

    • Konrad Uroda-Darłak

      Chyba zbyt wiele od Ciebie oczekiwałem ;c

    • łukasz Jedryszczyk

      dwa ostatnie są też na Androidzie więc to bym pominął

    • YY

      Naprawdę PC i smartfon z Androidem współdzielą np: hasła do sieci WiFi?
      albo karty pomiędzy dwoma różnymi przeglądarkami?

    • łukasz Jedryszczyk

      Chrom zapamiętuje historię stron oraz hasła do stron na każdym urządzeniu

    • YY

      problem w tym, że na Macu i iPhonie masz taką opcję pomiędzy dwoma różnymi przeglądarkami

    • Masz pewność, że twój telefon zwolni prawie o połowę po jakimś roku :) co z tych aktualizacji jak Apple woli obniżyć wydajność telefonu niż skrócić czas na baterii

    • ShadowDX

      No i pakować baterie pokroju 2770 mAh ładowaną zwykłym USB-PD bez zapezpieczeń ładowania obecnych już od dawna i w SoC Quallcomm’a czy MediaTEK’a i w samych telefonach niektórych marek. Mało że czas na baterii przeciętny to jeszcze te baterie jak na odstrzał są wystawione.

    • ffgg

      nic nie przebije mozliwosci nagrywanie filmow 4k z pamiecia 32/64GB xD d e b i l e…

    • ShadowDX
  • Łukasz

    Apple gwarantuje większe bezpieczeństwo niż telefony konkurencji. Nigdy nie słyszałem, aby służby miały problem z odszyfrowaniem zawartości jakiegoś telefonu z Androidem, natomiast o Apple było w tej kwestii głośno nie raz. Sprzęt Apple nie jest bez wad ale gwarantuje stabilność i bezproblemową synchronizację wielu urządzeń. Wiem co mówię, mam Maca, iPada, iPhone i Apple TV – żadne produkty konkurencji nie współdziałają ze sobą lepiej (o ile w ogóle potrafią się ze sobą komunikować). Moim zdaniem to jest największy argument za sprzętem Apple (przez wiele lat byłem użytkownikiem Windowsa i Androida). Oczywiście są też rzeczy, które mnie bardzo irytują takie jak: brak polskiej wersji Siri, brak Apple Pay czy nieobecność podpowiedzi w języku polskim podczas pisania na klawiaturze.

    Maca wybrałem rok po tym jak Microsoft wprowadził Windows 10 i odniosłem wrażenie, że nie do końca wiedzą w Redmond w którym kierunku chcą dalej pójść. To powodowało brak stabilności sprzętu, który używam do pracy – w rożny sposób potrafiło się wszystko wysypać.

    iPad dla tego, że inne tablety już nie istnieją. Nawet jeśli jakiś producent coś wypuści to od razu o tym zapomina, a właściciel może zapomnieć o jakimkolwiek wsparciu.

    iPhone jest dopełnieniem dwóch powyższych. Wykonując daną czynność na którymkolwiek z tych urządzeń mogę ją dokończyć na innym. Tego konkurencja nie daje.

    Apple TV to też świetne uzupełnienie w przypadku posiadania wyżej wymienionych sprzętów i tylko w takim przypadku warte zakupu.

    • railleur

      Nie trzeba daleko szukać, hasło: iOS exploit i wyskakują wyniki. System mobilny Apple nie można skanować i nie jest on obiektem penetracji firm od tzw bezpieczeństwa w sieci i stąd brak artykułów o „wirusach”.

      https://www.engadget.com/2016/08/25/apple-iphone-security-flaw-update-activist-hack/
      https://www.nytimes.com/2016/08/26/technology/apple-software-vulnerability-ios-patch.html
      https://www.exploit-db.com/exploits/39362/
      https://www.exploit-db.com/platform/?p=ios

    • ShadowDX

      Przytoczmy też, że tylko w tym roku iCloud został zhackowany dwukrotnie a Apple nie zareagowało w ogóle. Zresztą nie pierwszy raz, to już praktycznie tradycja.

    • Catimara Jenos

      To jeszcze odpowiedzmy czego to dowodzi.

    • Catimara Jenos

      Co ja czytam…Nie jest obiektem penetracji…

    • fff

      1349 dziur bezpieczenstwa…
      no tak bardzo bezpieczny..
      tylko w tym roku dziesiatki krytycznych bledow nie wspominajac o reszcie…

    • yyy

      Zwłaszcza przechowywanie hasła root jako zwykły plik tekstowy, czy ta ostatnia wpadka haha.

    • Ab

      „iPad dla tego, że inne tablety już nie istnieją. Nawet jeśli jakiś producent coś wypuści to od razu o tym zapomina, a właściciel może zapomnieć o jakimkolwiek wsparciu.”
      Zawsze piszesz coś, bez sprawdzania, jak jest naprawdę?
      Vide Samsung Tab A (T580).

  • Bartek W

    Mam iPada i wg. mnie IOS jest tak prosty w obsłudze jak mój pierwszy android czyli 2.1, aby cokolwiek zmienić trzeba wchodzić ustawienia, do których oczywiście nie ma łatwego dostępu jak w nowszych wersjach androida, tylko trzeba szukać na ekranie głównym. Nawet żeby głupią sieć Wifi zmienić na inną trzeba tam przechodzić, nie można zablokować aplikacją dostępu do pamięci, aparatu, internetu. Jak dla mnie IOS jest dobry dla emerytów, nic w nich nie da się prosto zmienić, więc taki emeryt nic nie zepsuje

    • Kłamstwomakrótkienogi

      Jakto sę nie da zablokować dostępu do aparatu czy internetu? Ty chyba ios widziałeś..oczyma wyobraźni. Albo iphona w gazecie. Po co pleciesz brednie.

    • Bartek W

      No to powiedz mi jak to zrobić, bo ja jakoś nie mogę, te ustawienia są tak okrojone, że tego się nie da do niczego nawet porównać

    • przeXYZmek 730714

      Przecież możesz zarzadząć tym do czego aplikacje mają dostęp

  • Indjana

    Android jest beznadziejny po prostu. Jak widzę jak moja znajoma sie męczy to mi żal wszystkich andrytośmieciarzy. Kto raz zacznie używać iPhona ten wie że wygrał i tyle w temacie cojest lepsze.

    • Bartek W

      Mam iPada i telefon z androidem, u mnie wygrywa android, może twoja znajoma jest tak mało ogarnięta w telefonach i technologii, że nawet windows mobile byłby dla niej zbyt trudny. IOS jest tak prosty w obsłudze jak android 2.1, albo jeszcze gorzej, android, jest systemem rozbudowanym, otwartym, na pierwszy rzut oka może wydać się trudny, ale jak się go pozna, to jego obsługa nie stanowi problemu

    • railleur

      „żal wszystkich andrytośmieciarzy”

      Inteligentny i-diota :(

    • w temacie

      Dokładnie. Android to system dla plebsu.

    • Krzysztof

      Bo jest popularny? Konkrety proszę a nie kretyńskie stwierdzania bez żadnych tez czy wniosków.

    • Neo

      Miałem iPhone SE oraz 7 a teraz przesiadłem się na Google Pixel 2, jak dla mnie Pixel 2 na Oreo 8.1 śmiga tak samo szybko jak ip7 na 11.2 pomimo iż 8.1 jest dość czytelny i łatwy w użyciu to do prostoty iOS jeszcze mu troszke brakuje. Aparat w Pixelu 2 wymiata iPhone 7 przy nim robi mega ciemne rozmyte fotki.

    • Krzysztof

      Problem w porównaniu Androida do iOs polega jak zawsze na jednym. Porównywane są smartfony topowe w przypadku iOs do smartfonów klasy budżetowe z Androidem. Tekst w stylu moja znajoma męczy się z Androidem jest bezsensowny. Jeżeli ma smartfon za 300 zł to i się męczy. Nie jest to dziwne. Nie ma jak tego porównać. Jakoś nie słyszałem by ktoś męczył się z Note8, HTC u11, LG V30, czy nawet Mi6. Po prosty sprzęty Androidowe z wyższej półki w niczym już iOs nie odstają a nawet sporo więcej zaczynają oferować.

  • deafuno

    W pracy MacPro i najnowszy iPhone, w domu Dell Precision i najnowszy Samsung. Nigdy nikomu nie polecę tego dziadostwa jakim jest Apple. Zresztą Mac mówi sam za siebie: http://antyweb.pl/macos-high-sierra-root-bezpieczenstwo-poradnik/ czy też celowe spowalnianie starszych urządzeń mobilnych.

  • Ffgggg

    Próbowałem się przekonać do tej bogatej firmy Apple ale po 2 dniach sprzedałem iphone 8. Ludzie czy wy nie widzicie tego badziewnego wyświetlacza i lagujacego iOS choćby SMS?

    • stop_debilom

      Wydales 5000zl zeby sprzedawac po dwoch dniach? Ale wiesz ze przy zakupie przez internet mozesz zwrocic po 14?

      Mitoman. Skad sie tacy debile biora 🤣🤣🤣🤣🤣

    • Krzysztof

      Dlaczego założyłeś, że wydał 5000 zł? Powinienem teraz to samo napisać „skąd się tacy debile biorą 🤣🤣🤣🤣🤣” ale nie napiszą przez wrodzoną grzeczność.

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Oczywiście, że Androida… No dobra, po prostu co kto woli. Dla mnie ios jest dziwny i zawiły. Za długo używałem androida :)

  • Tony Montana

    Wspaniały clicbait wrzucony na święta z polecenia samego Marczaka. Creme de la creme poziomu tego bloga.

  • ahhhha

    Oczywiscie ze srrrajfon !
    Producent dba o mnie, obniza mi wydajnosc cpu zeby o mnie dbac, blokuje mozliwosc wymiany srakaId na zamiennik, drenuje mi oleda biela, itp itd.
    Wszystko w trosce o mnie…

  • Homo

    Jestem homo i mam iphone. Mój chłopak też ma i nasi koledzy . Coś w tym jest.

  • Homo

    Moi koledze geje mają iphone

  • Krzysztof Łoziński

    Wybierając androida możemy przebierać w tysiącach telefonów polecam jednak te mocniejsze bo on trochę potrzebuje. Wybierając iOS kupujemy amejzing i przy okazji najdroższe telefony, które z roku na rok są coraz bardziej awaryjne. Należymy jednak do ekskluzywnego klubu

  • Grzegorz Kosowski

    Oczywiście że tylko Android. To na prawdę świetny System. W połączeniu z flagowym modelem to naprawdę wydajna maszyna. Obecnie na moim s8 testuje Oreo w wersji beta i już jest dość dobrze dopracowana. Nie ma z nim problemu a działa szybciej i ma ciekawe funkcje. I-os się po prostu wypalił i zostaje w tyle. Aktualizacja ios a go dobiła i tyle.

  • Ja wybieram android, chociaż iPhone też nie jest najgorszy. Posiadam huawei, który jest oparty na emui w, którym nie da się zmienić wyglądu wiadomości, czcionek, głębokie dotrzenie się do danych ustawień i Phone Clone. Dlatego niektórzy mówią, że bliżej emui do IOS niż do androida. Nie lubię czystego andka, nie podoba mi się. Android ma wielu : tych tańszych jak Samsung i tych droższych np. Huawei. Bywają androidy drogie, nawet do 4 000 zl i te tanie po 300 zł. W IPhone tego nie ma, są warte po kilka tysięcy złotych i koniec. Prawda jest taka, że coraz nowszy model IPhone działa coraz gorzej np. Z tym kalkulatorem. Android, co nowe wydanie jest bardziej stabilniejszy i wygodniejszy niż np. 2.3, podzielony ekran w and. 7.0 to jest coś co nie ma IPhone. Ogólnie też wybieram IPhone, ale w starszych wydaniach. Nowe, są coraz gorsze Minus andka jest to, że jest bardziej podatny na wirusy, zagrożenia w sklepie Google Play a w ITunes mały wybór aplikacji. . Chciałabym mieć IPhone lecz te ceny w sklepach, jak i w abonamencie są koszmarne. Poczekam na inny moment.

    • jaad75

      Sama sobie przeczysz, to raz. Dwa, w EMUI można zmienić w kwestii wizualnej bardzo wiele (wygląd wiadomości i czcionki też). Trzy, Samsungi zdecydowanie nie należą do tych tańszych telefonów z Androidem, bo mimo, że Samsung produkuje też proste modele, to są one wyceniane stosunkowo wysoko – generalnie, do tańszych marek należy (albo jeszcze do niedawna należał) właśnie wspomniany Huawei, choć nie da się ukryć, że są też na rynku zauważalnie lepsze urządzenia w kategorii cena/wydajność.

    • U mnie nie można zmienić wyglądu wiadomości w moich huawei p9 lite 2017, chyba że się ma osobny launcher huawei i można zmienić. W systemie nie mam takiej opcji, oprócz zmiany czcionki (wielkości tylko) i dźwięku. I się zapytam, jak to inaczej można zrobić jak nie mogę systemowo zmienić koloru wiadomości. Fakt Samsung to mieszanka prostych modeli i skomplikowanych jak j3 2017. Huawei ma tanie modele np z serii Y bo posiadałam Y5 II, który był warty 300-400zł . Lecz seria P należy do średniej półki cenowej, flagowce i ich podtypy jak np. Lite, lite i rocznik. Mate nie skomentuje, żeby nie zbłądzić.

    • jaad75

      J3 to zdecydowanie nie jest skomplikowany model, jak możnaby wywnioskować z Twojej wypowiedzi. :) Samsung ma telefony w każdej klasie cenowej, nie tylko w niskiej i wysokiej. Podobnie zresztą jak Huawei i w zasadzie każdy inny producent, kwestia tylko, jak te klasy są wyceniane w stosunku do konkurencji. Huawei do niedawna wyceniał je znacznie niżej, ale powoli kończą z tą polityką – wciąż jest taniej, ale już nie dużo taniej.
      BTW, flagowce Huawei, to (poza Mate) wyłącznie pełne P – rzekome „podtypy”, czyli wszelkie Lite, nie mają z flagowcami absolutnie nic wspólnego, poza tym, że wożą się na ich nazwie.
      Żeby zmienić wygląd EMUI dużo mocniej niż da się to zrobić przy pomocy systemowej aplikacji Motywy, można zainstalować np. aplikację EMUI Themes Factory:
      https://play.google.com/store/apps/details?id=com.emuithemesfactory.emuithemesfactory

  • Dancap

    Czyli który jest lepszy? Android którego naturą jest po pewnym czasie spowalnianie się czy iOS który jest spowalniany przez producenta?

  • Nysdroid

    Jakich wirusów?

  • piwko

    Obydwa są systemy są tak samo złe, ale android daje nam o wiele większe pole do popisu jeśli chodzi o wybór urządzenia. Chciałem kupić iphone 7 kilka miesięcy temu ale wziąłem s8. Mam nadzieję że Samsung nie usunie gniazda słuchawkowego i będę mógł spokojnie kupić nowszy model.

    • railleur

      Słuchawki zapewne będziesz mógł podłączyć przez nowe złącze USB 3.1 type C? Ja dostałem taki komplet wraz z przejściówką starego typu do HTC U11.

    • piwko

      Pewnie tak ale nie to jednak przejściówka i nie można ładować podczas słuchania muzyki. Wiem że to dla niektórych pierdoła, ale jestem kierowcą i słucham muzyki przez aux i często ładuje jednocześnie słuchając.

  • ==>>> DarthNorbe <<<==

    Android to syf a ios jest za drogi. Nie ma na rynku dobfego systemu mobilmego

  • Piotr Kummer

    ITunes już od kilku lat nie jest konieczny do synchronizacji iPhona.