Lada moment czeka mnie przeprowadzka. Internet stacjonarny zacząłem załatwiać trochę za późno. Okazało się, że Netia zostawia sobie 2 tygodnie na podłączenie nowego klienta do sieci, więc prawdopodobne jest, że mógłbym zostać bez internetu. Słyszałem jednak nie raz o ofercie internetu mobilnego na próbę. Nie chcąc dopuścić do odcięcia się od cywilizacji rozejrzałem się za ofertami tego typu. Okazuje się, że owa próba wcale nie jest darmowa, jak to kreują operatorzy. Ba, koszt takiej próby jest praktycznie nieopłacalny. Ku przestrodze.

Darmowy internet mobilny na próbę oferowany jest obecnie przez dwóch operatorów. Jest to Orange i Plus. W obu ofertach za darmo dostajemy pierwszy miesiąc korzystania z usługi, co nie oznacza niestety, że tyle wynosi okres próby. Orange oferuje możliwość zerwania umowy w ciągu dwóch tygodni, Plus – jednego. Gdy nie wyrobimy się w terminie, zostajemy z umową na – z tego co zrozumiałem – dwa lata.

Gdyby tego było mało, przy podpisywaniu umowy musimy pokryć opłatę aktywacyjną. Gdy umowę zerwiemy, nie dostajemy jednak tych pieniędzy spowrotem. W Plusie opłata aktywacyjna to 50 zł, a w Orange – 61 zł. Tak, oznacza to, że po przeliczeniu na czas jednego miesiąca, próba iPlusa kosztuje 200 zł miesięcznie!

Jeśli chodzi o szczegóły oferty takie jak transfer czy pakiet gigabajtów, to zawiły regulamin iPlusa nie pomógł mi odpowiedzieć na pytanie, jak to wygląda w ich przypadku. Oferta Orange to natomiast 4GB i transfer na poziomie do 7,2 Mbps.

Jak zatem widać czarno na białym, oferta darmowej próby internetu mobilnego wcale nie jest darmowa, nie jest nawet korzystna. Abtrahując już od ludzi znajdujących się w sytuacji takiej jak ja, sam test zasięgu to kompletne zdzierstwo.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Zahariash

    Kantują ludzi na piękne hasełka w tym czasie Internet Play na kartę zdobywa klientów za średnio 20-30zł miesięcznie wydane na doładowania bez jakiegokolwiek ogłupiania klienta.

    • Edi

      Bo naiwniaki nie widzą różnicy między 1 Mbps w Play, a 30 Mbps w LTE Cyfrowego Polsat.

  • Jacek

    Chyba pozostaje Panu wykupienie pakietu w telefonie i podłączenie go do komputera :) też tak niestety jestem zmuszony robić przez następny tydzień ale do przeglądania for internetowych czy antyweba w sam raz :)
    Pozdrawiam

    • http://szymon.barczak.info Szymon Barczak

      Problem jest taki, że mam dumbfona, który nawet mms-ów nie potrafi wysyłać czy odbierać.

  • http://www.facebook.com/deregowski.net Dawid Deręgowski

    A słyszałeś może o internecie mobilnym w Polsacie? Chyba nie :P

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1535702836 Szymon VVysokỉńskỉ

    „do 7,2 Mbps” :-) i to jest kluczowe. Ciekawe komu udaje się uzyskać taki transfer…

    • http://www.facebook.com/deregowski.net Dawid Deręgowski

      W każdym większym mieście osiągniesz. Popatrz na mapki zasięgów.

  • http://www.facebook.com/marek.karnecki Marek Karnecki

    News na poziomie sfrustrowanego nastolatka ( albo nawet 7 latka…)

    Na jakiej zasadzie ma ktoś ci coś dawać za darmo ?

    Trzeba tłumaczyć ?

    p.s.
    Co ten ‘antynews’ robi na antywebie ?

    • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk

      +1
      Nigdy niczego nie kupuj w ciemno!
      Ja też dałem się nabrać jak dziecko na Internet w Aster. Aktywacja 1 PLN! Dołożyli do tego (żeby było taniej co miesiąc, oczywiście) pakiet telefonii komórkowej XS: 10 minut/m-c gratis, a potem 54 gr/min. Pal licho, skoro internet ma być tańszy, przecież i tak z tej SIMkarty korzystał nie będę. Dziś zaglądam na fakturę a tam: Aktywacja pakietu XS 19 PLN(sic!)
      K..wa! Myślę, czy nie wyskoczyć do Miejskiego Rzecznika Praw Konsumentów, bo łachmyta, który mi to sprzedawał, słowem się na ten temat nie zająknął (inna rzecz, że nie zapytałem :)

    • pawellek

      A Ty dziwny jesteś. Jak piszą że za darmo to powinni nie oszukiwać ludzi tylko oferować to co piszą.

    • http://www.facebook.com/krzysztof.zaleski Krzysiek Załęski

      Nie chcesz dawać za darmo? To nie dajesz, ale nie nazywasz też czegoś darmowym, skoro takie nie jest.

      Prawa rynku są jednak jakie są. Chcesz zarobić to wciskasz ludziom kit, żeby myśleli, że na czymś zyskali, chociaż tak nie jest. Co nie znaczy, że nie można takiego postępowania krytykować. Dlatego nie rozumiem oburzenia, że ktoś zwrócił uwagę, iż coś nazywanego darmowym w rzeczywistości nie jest darmowe.

      Być może taka informacja zaoszczędzi trochę czasu osobom, które znajdą się w podobnej sytuacji i nie będą musiały wertować regulaminu, żeby się upewnić czy dana usługa jest rzeczywiście darmowa.

  • Marcin

    Niestety to prawda, o czym boleśnie przekonałem się rok temu w Orange. Skończyła mi się promocyjna umowa na internet w AsterCity przez co za kolejny miesiąc skasowali mnie zamiast na 90 PLN to aż na 180 PLN. Oczywiście od razu wypowiedziałem im umowę, ale jak już mi odcięli internet zapomniałem zorganizować sobie nowy. Życie bez internetu jest niemożliwe:) więc czym prędzej załatwiłem sobie sim i modem w Orange, akurat na okres do zainstalowania nowego stacjonarnego.
    Pani sprzedawczyni w salonie Orange w Wola Parku przez cały czas spotkania potwierdzała, że internet jest przez 7 dni darmowy i nie poniosę żadnych opłat.
    Niestety po dwóch miesiącach od zdania modemu otrzymałem fakturę na prawie 60PLN i wtedy dopiero sprawdziłem co podpisałem w salonie – że jest opłata aktywacyjna i się na nią zgadzam.
    Wniosek i nauczka na przyszłość, nie podpisywać w ciemno tylko spokojnie przeczytać, bo operatora nie obchodzi co powiedział sprzedawca tylko co podpisał klient.
    A do sprawdzenia zasięgu internetu w domu niezbędni są znajomi taki internet posiadający, nie dość, że za darmo, to jeszcze okazja do pogadania i wypicia jest:)

  • SLW

    W Polsacie jest tydzień za darmo wszystkie opłaty zwracają. W Play próba nie jest darmowa ale kosztuje tylko 9zł

    • Łukasz

      „W Play próba nie jest darmowa ale kosztuje tylko 9zł”

      to nie wszystko, za pierwszy miesiąc trzeba zapłacić normalny abonament, a dopiero za „nie wiadomo kiedy” (cytat pracownika OK) wystawią fakturę korygującą.

      Termin zwrotu kasy wydanej na modem to jeszcze większa niewiadoma.

  • Edi

    A po co z tego korzystać kiedy są oferty na kartę i karty po np. 25 zł.

    • http://www.facebook.com/deregowski.net Dawid Deręgowski

      I jak szybko wypykasz ten internet z limitem za 25zł?:) Prawda jest taka – kto pierwszy zaoferuje BRAK LIMITÓW TRANSFERU zdobędzie rynek mobilny w Polsce. Szkoda, że największe sieci nawet nie zdają sobie z tego sprawy jaki to byłby potencjał, chociażby patrząc po setkach tysięcy studentów przenoszących się z mieszkania do mieszkania (nie mogą podpisywać umów bo nie siedza w 1miejscu) i taki internet byłby ich zbawieniem.

    • http://szymon.barczak.info Szymon Barczak

      Są oferty na kartę, ale wtedy musiał bym kupić modem. Koszt byłby jeszcze większy, bo kto wie, czy po tygodniu ten modem udałoby mi się komuś sprzedać.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1202272890 Waldemar Bulkowski

    „W Plusie opłata aktywacyjna to 50 zł, a w Orange – 61 zł. Tak, oznacza to, że po przeliczeniu na czas jednego miesiąca, próba iPlusa kosztuje 200 zł miesięcznie!”. Bardzo lubię takie przeliczenia… A dlaczego nie przeliczyć na rok? To dopiero wyjdzie kwota!

    • Artur

      Ponieważ miesiąc jest minimalnym okresem „darmowej próby”.

    • saldek

      Nie rozumiem idei tego artykułu. Przecież są oferty pre-paid. Idziesz do kiosku kupujesz za parę złotych starter. Podoba się zostajesz, podpisujesz umowę. Nie podoba się – wyrzucasz do śmieci. A już przeliczanie opłaty aktywacyjnej na wysokość opłaty za internet… Umowy nie zerwiesz z dnia na dzień, jest jeszcze okres wypowiedzenia.

    • http://szymon.barczak.info Szymon Barczak

      Toć już mówiłem – modem też kosztuje.

  • Adam

    Chyba czegoś nie zrozumiałeś. Ja 2 miesiące temu brałem internet na próbę w Orange i polega to na tym, że przez 30 dni można z niego korzystać w ramach opłaty aktywacyjnej, która z resztą jest po prostu kosztem usługi przez miesiąc a po 30 dniach umowa jest albo przedłużana na okres 24 miesięcy albo wypowiadana. Po oddaniu modemu i katy sim kaucja za modem jest zwracana więc całkowity koszt korzystania przez 30 dni z internetu na próbę to 61 zł. Wg mnie to najlepsza oferta mobilnego internetu (np. na wakacje) a dodatkowo działa całkiem nieźle bo w większości miasteczek turystycznych działa w 3G.

  • Tomaż

    z powrotem, abstrahując

  • J

    ale przecież netia oferuje internet mobilny na czas do podłączenia stacjonarnego – mnie przynajmniej taki oferowali :)

  • http://www.facebook.com/daniel.rurarz Daniel Rurarz

    1. http://www.sjp.pl/spowrotem
    2. a prepaidy?

  • http://fajnanuta.pl KejeN

    Drogi autorze witamy w rzeczywistości.

  • Witek

    To jeszcze nic – ja ostatnio widziałem reklamę jednego z operatorów gdzie było napisane „Telefon za 1 zł”. Wziąłem więc złotówkę i poszedłem do salonu. A tam, normalnie jaja, okazuje się że trzeba podpisać umowę o abonament na dwa lata i jeszcze opłatę aktywacyjną zapłacić, koniec świata!

    • Tomasz

      Jest sposob na takie oferty. Jezeli kupuje sie telefon z nowym numerem, to wystarczy nie wylamywac nowego numeru z ramki, przez co mamy pewnosc, ze nie zostal on nigdy wlozony do zadnego telefonu, co oznacza jego aktywowanie. Skoro nie zostal aktywowany, to oplata aktywacyjna sie nie nalezy, a okres rozliczeniowy bedzie liczony od momentu aktywacji, ktory moze teoretycznie nigdy nie nastapic. Nie wiem czy w innych sieciach to dziala, ale w Play na pewno.

  • http://www.facebook.com/LukaszNowak14 Łukasz Nowak

    Zamiast „na próbę”, polecam prepaid. W Plusie zapłaciłem 20 zł za kartę, potem doładowanie za 50 zł, za które dostałem 2 GB transferu. Cena wychodzi jak za aktywację, a ilość danych i transfer jest przynajmniej w sposób nad wyraz czytelny oznaczony.

  • http://www.facebook.com/FlowReality Adam Markowski

    Edi: Plus – jednego. Gdy nie wyrobimy się w terminie, zostajemy z umową na – z tego co zrozum

    haha dobre
    dla mnie śmiechu warte, sieć LTE a polsat limity transferu ustawia!
    to już Era przy starszej technologi WinMax pozbyła się limitów transferu

  • http://blog.bobiko.pl bobiko

    Oj widzę, ze kolega nie korzysta z mobilnego Internetu na codzień i nie bardzo wie jak się po tym poruszać. Z większością argumentów nei zgadzam się, to też zaraz zripostuję.

    Ale na początek, uzywam iPlusa od ponad 4 lat i praktycznie przeżyłem wszystko, co można było, łącznie z ponad miesięcznymi awariami, spadkami prędkości itp. niestety innej alternatywy nie było i nie ma nadal.

    5-6 lat temu nie było możliwości wzięcia modemu na siedmiodniową próbę bez żadnych finansowych konsekwencji – wtedy trzeba było albo poprosić kogoś z salonu zeby podjechał sprawdzić badz…na własną rękę wybadać całą tą sprawę. I z tego co widzę, nie ma czegoś takiego pierwszy miesiąc bezpłatny na testy lecz max 7 dni na zerwanie umowy bez kosztów.
    TO jest dobre rozwiązanie dla obu stron, swego czasu było dużo próśb o rozwiązanie umowy z powodów technicznych a więc były straty na koncie.

    A regulamin iplusa jest, tylko trzeba dobrze dokopać do strony „Wez na próbę” -> http://internet.plus.pl/documents/59602/1d619b2b-b6a7-4002-a76b-47d7ba209f3c?title=Regulamin+promocji+Internet+mobilny+dla+Ciebie+-+we%C5%BA+na+pr%C3%B3b%C4%99+na+dow%C3%B3d.pdf . 35zł abonament, 1.5GB limit i 50zł aktywacja (czasem mozna trafić na okres promocyjny za 1zł). Aktywacja to normalna opłata za nr, więc skąd takie zdziwienie?! Nic za darmo nie ma.

    Czyży autor nie widział różnicy miedzy okresem próbnym a darmowym?

    Na marginesie, to Orange i iPlus wprowadzili bardzo korzystną ofertę na kartę – za każde doładowania otrzymuje się bonusy w postaci dodatkowych GB – za 50zł mamy jakieś 2-3GB do wykorzystania + oczywiście 50zł na rozmowy i sms. To jest świetna alternatywa wobec płatnych taryf.

    Czy autor mógłby uzasadnić poniższy cytat:
    > W Plusie opłata aktywacyjna to 50 zł, a w Orange – 61 zł. Tak, oznacza to, że po przeliczeniu na czas jednego miesiąca, próba iPlusa kosztuje 200 zł miesięcznie!

    uzasadnic obliczenia… i skąd 200zł per miesiąc?! Na przyszłość radzę dobrze zapoznać się z tematem.

    • http://szymon.barczak.info Szymon Barczak

      Opłata aktywacyjna to 50 zł. Korzystasz z internetu tydzień, więc na miesiąc wychodzi ci 200 zł.

    • http://szymon.barczak.info Szymon Barczak

      Ja się do regulaminu dokopałem, po prostu dla mnie jest niezrozumiały. Orange ma prosty regulamin na półtora strony, Plus na pięć. Weź sobie czytaj taki elaborat w salonie przed podpisaniem…

    • http://blog.bobiko.pl bobiko

      nie rozumiem logiki, 4x50zł? Mozesz mi wytłumaczyć, co to oznacza?

      Opłata aktywacyjna jest pobierana tylko raz na jeden nr.

  • http://blog.bobiko.pl bobiko

    Dawid Deręgowski: I jak szybko wypykasz ten internet z limitem za 25zł?:) Prawda jest taka – kto pierwszy zaoferuje BRAK LIMITÓW TRANSFERU zdobędzie rynek mobilny w Polsce. Szkoda, że największe sieci nawet nie zdają sobie z tego sprawy jaki to byłby potencjał, chociażby patrząc po setkach tysięcy studentów przenoszących się z mieszkania do mieszkania (nie mogą podpisywać umów bo nie siedza w 1miejscu) i taki internet byłby ich zbawieniem.

    Chciałby powiedzieć ze jest coś takiego jak bezpłatny Internet na terenie PL (http://www.aero2.pl/) tyle ze obarczony limitami ograniczeniami prędkości. 55zł kaucji itp.

  • http://swiatczytnikow.pl Robert Drózd

    Mnie „darmowy” miesięczny test blueconnecta kosztował 170 złotych.
    http://vroobelek.iq.pl/2011/darmowy-test-blueconnect-tylko-za-170-zlotych/

    Od tego czasu – nigdy więcej abonamentów na net mobilny, prepaid wychodzi zresztą całkiem konkurencyjnie.

  • http://www.facebook.com/lprzybylek Łukasz Przybyłek

    Słaby research :)
    Netia oferuje mobilny internet na próbę za darmo. Trzeba jedynie w odpowiednim momencie za pomocą infolinii zrezygnować z usługi, a jedyny koszt jaki ponosi klient to odesłanie modemu do magazynu Netii. Sprawdzone na własnej skórze – nie zapłaciłem ani grosza więcej.

    Pozdrawiam ;)

  • http://komunikacjajestdlaludzi.blogspot.com/ Zonk
  • alan

    spowrotem? ;-)

  • http://www.facebook.com/michal.buczek Michał Buczek

    Starter Orange Free na kartę i doładowanie za 100zł i na pół roku (ważność konta) mamy ponad 7GB.

  • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

    Ale o co Ci chodzi?
    GSMy kupując licencję, kupiły ją wraz z licencją na oszukiwanie ludzi i to po prostu wykorzystują.

    Przy wyborze sprawdzaj także jak liczą paczkę transferu.

    Bo może się okazać, że 50 GB w jednej sieci wyjdzie drożej niż 2 GB w innej mimo tej samej ceny za opłatę :)

  • Marcin

    Marek Karnecki: News na poziomie sfrustrowanego nastolatka ( albo nawet 7 latka…)Na jakiej zasadzie ma ktoś ci coś dawać za darmo ?Trzeba tłumaczyć ?p.s.
    Co ten ‘antynews’ robi na antywebie ?

    Bzdury!
    Skoro ktoś twierdzi, że coś jest za darmo to dla czego ma tak nie być?
    A skoro nie jest to czy nie jest to oszustwo?

    Przez lata przyzwyczajano nas (i dalej tak jest), że są telefony za 1 zł a przecież to też ściema, czyż nie? I faktycznie nawet 70-latek o tym wie?
    Może ten artykuł jest jednym z niewielu, w którym taka oczywista oczywistość jest zauważana bo wiele osób uważa, że normą jest wciskanie klientom kitu…?

  • http://www.facebook.com/pgkrzywy Piotr Grabiec

    Jak rozumiem, za modem musisz i tak zostawić kaucję? Ktoś coś o tym wcześniej wspominał. Jak dla mnie w tym momencie to kiepskie rozwiązanie – spokojnie można kupić nawet najprostszy modem i kartę prepaid plusa/playa – i za tyle samo, albo niewiele mniej go potem sprzedac na Allegro. I nie mow ze nie ma pewnosci, obnizysz cene o 10-20pln i nie ma szans aby ktoś się nie połasił. A koszta wtedy spadają do śmiesznych kwot bez podpisywania zadnych cyrografow.

  • http://HideIpVPN.pl Galtom

    Narazie w kwesti dostępu do mobilnego internetu bez umowy najlepsza oferta (o ile ktoś ma zasięg) są karty Orange Free na Kartę kupione na Allegro. Ostatnio za 6GB danych ważne przez 5 lub 6 miesięcy zapłaciłem z dostawa 36 zł. Siedzi to sobie w moim iPadzie i jak potrzebuje netu 3G to korzystam. Swoją droga to wstyd, żeby żaden z operatorów nie oferował oficjalnie takich pakietów tylko wymaga się od klientów naginania regulaminów i dziwnych transakcji.

  • Piotr

    Play wcale nie ma najlepszego interneta według UKE,po prostu naciskali urząd korupcjami,aby nie ogłosili blueconnecta T-mobile najlepszym internetem.Po za tym 4G to HSPA+,a w telefonie i modemach tylko HSDPA i HSPA.Prawdziwy 4G to LTE uruchomiony przez cyfrowy polsat na częstotliwośći 2600 MHZ.

  • http://www.facebook.com/krzysztof.zaleski Krzysiek Załęski

    bobiko: nie rozumiem logiki, 4x50zł? Mozesz mi wytłumaczyć, co to oznacza?
    Opłata aktywacyjna jest pobierana tylko raz na jeden nr.

    Skoro trzeba zrezygnować po tygodniu to wychodzi 50 zł za tydzień korzystania. Autor wpisu dla wygody innych przeliczył, ile wyniosłoby to proporcjonalnie w skali miesięcznej. Czemu? Bo większość osób w Polsce opłaca internet w stawkach miesięcznych i jest to swego rodzaju standard podawania cen za internet w Polsce.

    Podobnie jest np. z cenami żywności w sklepach, które podaje się w złotówkach za kilogram. A przecież nawet jakby nie mieli w sklepach pętek kiełbasy ważących równo kilogram to i tak cena będzie podana w złotówkach za kilogram. A ile dokładnie kupisz tyle proporcjonalnie do tej ceny zapłacisz. Ale dzięki temu możesz porównać ceny różnych produktów tego samego typu w sklepie, gdyż ich cena jest przedstawiana w jednakowej skali.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1202272890 Waldemar Bulkowski

    Artur: Ponieważ miesiąc jest minimalnym okresem “darmowej próby”.

    Ale przecież nie płacisz opłaty aktywacyjnej 4×50 zł…

  • Paweł

    W Cyfrowym Polsacie za próbny tydzień zapłaciłem 11 zł, a w tym momencie bardzo to mnie ratowało. Internet dostałem od ręki. Działał z prędkością 8 MB/s! Jednak przez ten czas, oszczędzając transfer, wyczerpałem cały miesięczny limit (największy z dostępnych). Gdyby nie to, to nawet chętnie zostałbym z tą usługą.

  • Greku

    Juz nie przesadzaj. Do testu zasiegu pozyczasz modem od operatora, zostawiasz kaucje (w plusie bylo to jakies 300 pln rok temu) i testujesz. Trzeba jeszcze wykupic starter za ok 20 pln.

    W erze swego czasu mozna bylo dostac modem na test zasiegu za darmo i bez kaucji, nie wiem jak kest teraz

    Reasumujac – nie jest tak zle. A ja na iplusie na wsi wyciagam srednio 4 – 5 mbit.

  • JJ

    chociażby patrząc po setkach tysięcy studentów przenoszących się z mieszkania do mieszkania (nie mogą podpisywać umów bo nie siedza w 1miejscu) i taki internet byłby ich zbawieniem.

    Nieco zmyślasz i nie masz pojęcia. Podpisanie umowy z np. UPC na podstawie umowy najmu mieszkania nie stanowi większego problemu. Więcej, przeniesienie usługi z jednego lokalu do drugiego (przeprowadzka) także nie stanowi problemu (przynajmniej dla UPC). Proponuję zapoznać się z faktami, a dopiero potem dokładać demagogię. Więcej, aby podpisać umowę z UPC, nie musisz posiadać dochodu (chyba, kiedyś tak było, że można było podpisać umowę z nimi na podstawie legitymacji studenckiej i jakiegoś tam świstka z uczelni – od lat już wielu studentem nie jestem, więc nie wiem jaki jest dzisiaj).

    ;-)

  • MDW

    Aaaa, taki internet mobilny. :) Dla mnie internet mobilny to taki, który mam zawsze w kieszeni. Od 5 lat używam internetu w każdym miejscu i o każdej porze. Dwa pierwsze lata w dosyć ograniczony sposób, a od 3 lat praktycznie bez ograniczeń. Orange + iPhone.

  • anemus

    Na okres przejściowy, tak jak w tym wypadku lepiej jednak pakiet danych w telefonie, a jak mamy już modem to jakiś na kartę – oferta i liczba kombinacji jest bardzo bogata.

  • Edi

    Szymon Barczak: Są oferty na kartę, ale wtedy musiał bym kupić modem. Koszt byłby jeszcze większy, bo kto wie, czy po tygodniu ten modem udałoby mi się komuś sprzedać.

    Modem to ja mam, zarówno w tablecie jak i notebooku.

    • http://szymon.barczak.info Szymon Barczak

      Czym jeszcze chcesz się pochwalić?

  • Edi

    Tym, że wiem iż modem to nie usługa dostępu do internetu, a operator nie obiecuje darmowego modemu.

  • Tomasz

    Dawid Deręgowski: I jak szybko wypykasz ten internet z limitem za 25zł?:) Prawda jest taka – kto pierwszy zaoferuje BRAK LIMITÓW TRANSFERU zdobędzie rynek mobilny w Polsce. Szkoda, że największe sieci nawet nie zdają sobie z tego sprawy jaki to byłby potencjał, chociażby patrząc po setkach tysięcy studentów przenoszących się z mieszkania do mieszkania (nie mogą podpisywać umów bo nie siedza w 1miejscu) i taki internet byłby ich zbawieniem.

    W Orange przy doładowaniu za 50 zł masz 2,7 GB transferu w bonusie – a jak już je wykorzystasz to zaczyna pobierać pieniądze z konta w tempie 1 grosz za 100 kB o ile się nie myle. Jeszcze mi się nie przytrafiło. Oferta Orange Free na karte

  • http://psychostrona.pl unpr0f0r

    Edi: 7,2 Mbps.

    Polecam mimo wszystko internet na kartę od Orange. Za doładowanie 100zł dostajesz 12 Gb + 1gr za 100kb. Z tego co policzyłem wychodzi taniej/więcej niż za porównywalne doładowanie w play. Do tego nie trzeba płacić co miesiąc 10 (?)zł, żeby mieć transfer wyższy niż 1 Mbps.

    Używam karty z orange w domu, bo niestety żadnej linii naziemnej nie można było ‘pociągnąć’ i szczerze polecam.

    Inna sprawa jeśli chodzi o smartphone, bo wtedy lepszy jest play. Co prawda mniej danych, ale więcej pierdół typu 5zł za 600sms lub 5zł za darmowe rozmowy z play itp. itd.

  • wojtek

    Jakiś czas temu chciałem wziąć sobie iPlusa. Wtedy nie płaciło się nic przy odbiorze (tylko 1zł za modem). Opłatę aktywacyjną doliczali jednak przy pierwszym rachunku.
    Miła śliczna Pani powiedziała że w moim domu jest zasięg na 5. Myślę sobie, ok wezmę tym bardziej że mają dużo lepsze warunki niż Play- (jeszcze wtedy).

    Co się okazuje:
    Przyjechałem do domu, podpinam internet zasięgu zero. Pomyślałem stare niemieckie mury, wyjdę na balkon, 1 kreska zasięgu. Na ogrodzie podobnie. Włączam internet, prędkość przesyłu zamiast 2MB/s wynosi jakieś 0.32kb/s Strona allegro ładowała się jakieś 7 minut.
    Czasem jednak zasięg skakał do 3 kreski, a prędkość przyspieszała do zawrotnych prędkości 100kb/s tyle że przez 4 dni testów zdarzyło się to może z 3 razy.

    W końcu oddałem im modem, i podziękowałem za kilka dni testów. Już w telefonie miałem szybszy internet, nie widziałem sensu płacić 100zł za coś co Plus nazywa internetem. Na koniec dodałem że nie zapłacę im tych 50zł, ponieważ zostałem oszukany. Na ich mapie pokazywało najlepszy z najlepszych zasięgów, Pani również twierdziła że nie ma opcji żeby zasięg był mniejszy niż 4 kreski. Do tego prędkość internetu jest śmieszna.

    Mija już około rok, a ja nadal nie otrzymałem rachunku z umowną opłatą aktywacyjna. Zastrzegłem że nie zapłacę a jeśli będzie trzeba pójdę do sądu. Widać ludzie robili podobnie, nie brali ich gównianego internetu i Plus tracił na aktywacjach, bo daję głowę że ludzie również nie mieli zamiaru płacić za taki syf.

    PS: Od 3 lat posiadam internet mobilny w Play. W domu mam zasięg 6/6, czasem ale bardzo bardzo rzadko spada do 2 kresek, mimo to prędkość internetu się nie zmniejsza!!! Ile ma być, tyle jest nie ważne ile kresek ma zasięg. W ciągu 3 lat, zdarzyło się dosłownie kilka razy że zasięg spadł do zera, wtedy internet nie działał ale takie sytuacje pojawiają się max 3 razy w roku i trwają około 3 minut :)

  • Michał

    Witam. Mam taki sam problem . Wziąłem na darmową próbę internet LTE z plusa na 7 dni . Po 7 dniach oddałem . A teraz przyszła mi zapłata 88 zł . Szok Oo

  • Jurek

    Ale bzdury piszesz , owszem , za aktywacje trzeba zapłacić ale są to śmieszne pieniądze , czego ty się spodziewałeś ? korzystać najlepiej za darmo i oddać ? Chyba nie wiesz co oznacza termin na próbe , masz tylko sprawdzić czy w danym miejscu jest zasięg i wszystko w temacie .