17

Nowe procesory Intela i tańsze płyty główne już za chwilę w sklepach

Intel nie może zaliczyć początku roku do najlepszych, ale życie toczy się dalej, a wraz z nim pojawiają się nowe modele procesorów. Jak do tej pory układów opartych na architekturze Core 8. generacji było na rynku tylko sześć, a do tego ich dostępność pozostawia nadal wiele do życzenia. W połowie lutego natomiast na rynek ma trafić przynajmniej 8 kolejnych procesorów, a wraz z nimi również tańsze płyty główne.

Nawet jeśli przed zakupem nowego procesora Intela nie powstrzymały was błędy znane jako Meltdown i Spectre, to i tak nie jest różowo. Minęło już dobre 3 miesiące od premiery, a dostępność nowych procesorów jest nadal ograniczona. Do tego dochodzi konieczność kupna droższej płyty głównej opartej na chipsecie Z370 i wysokie ceny pamięci DDR4. Osoba składająca nową jednostkę komputerową dzisiaj nie ma łatwego życia.

Nowe CPU i nowe chipsety

Intel nie może sobie jednak pozwolić na utrzymanie takiej sytuacji przez dłuższy czas. AMD nie próżnuje, w lutym pojawią się nowe Ryzeny w wersji APU z mocnym GPU na pokładzie, a w kwietniu czeka nas premiera odświeżonej architektury w mniejszym wymiarze technologicznym. Jeśli Coffee Lake ma zacząć skutecznie konkurować z produktami konkurencji to czas aby dostawy z chińskich fabryk wreszcie trafiły do sklepów.

I wiele wskazuje na to, że tak się wreszcie stanie w okolicach 14 lutego 2018 roku. Taka data widniała przynajmniej na liście dostępności nowych CPU na stronach jednego z większych australijskich detalistów. Co więcej poznaliśmy też przy okazji ceny tych układów, chociaż tutaj nie ma dużego zaskoczenia. Na pewno cieszy fakt, że w pierwszej kolejności na rynek trafią słabsze (tańsze) modele. Wraz z nimi powinny pojawić się też płyty główne z chipsetami H370, B360 roaz H310. A to wreszcie pozwoli w pełni zastąpić architekturę Kaby Lake (Core 7. generacji).

Jak już wspominałem, do sklepów trafi 8 nowych modeli (wyróżnione na biało w tabeli poniżej). Dwa z nich należą do rodziny Core i5 i wypełnią lukę pomiędzy modelami 8600K i 8400. Do oferty trafi też kolejny model Core i3-8300, który ma nieco wyższe taktowanie niż najtańsza wersja 8100. Poza tym dla budżetowych PeCetów dostępne będą modele Penium oraz Celeron. Te pierwsze posiadają po 2 rdzenie z obsługą HyperThreadingu, a te drugie są bez tej funkcji.

* – szacunkowe ceny przeliczone z AUD i doliczonym 23% podatkiem VAT

Do cen w tabelce raczej nie powinniście się przywiązywać. Podałem je orientacyjnie na bazie wartości opublikowanych przez pewien australijski sklep. Zmiennych jest jednak znacznie więcej i z dużą dozą pewności możecie założyć, że ostatecznie będzie jednak nieco taniej. Trudno przecież aby Pentium G5600 był droższy niż Core i3-8100. Warto także odnotować, że w porównaniu z październikiem 2017, ceny procesorów nieco spadły, ale nadal nie jest to poziom odpowiedników bazujących na architekturze Kaby Lake.

Tak, te procesory nadal są podatne na Meltdown/Spectre

Szczerze powiedziawszy jestem bardzo ciekawy wyników sprzedaży procesorów Intela począwszy od początku stycznia bieżącego roku. Nowe układy, podobnie jak te przygotowywane na rynek komputerów przenośnych, bazują na aktualnej architekturze, podatnej na wyżej wymienione luki. Ba, na dzień dzisiejszy nie jest nawet pewne czy kolejna generacja architektury Core, będzie miała już sprzętowo załatane te błędy. Wprowadzanie na rynek „wybrakowanych” produktów może zostać różnie przyjęte przez klientów, którzy zagłosują portfelami. Pytanie tylko, czy przeciętny Kowalski/Smith będzie się tym przejmował?

źródło: VideoCardz

 

  • sdfsdf

    Nie stac mnie, zostaje przy e8400, 4gb ram i brak grafiki bo musze kupic ;-/

  • zakius

    albo australijskie ceny są bardzo wysokie albo coś nie wyszło przy przeliczaniu
    widać to nawet porównując ceny z już dostępnymi modelami

    • Dlatego zaznaczyłem, że są mocno orientacyjne, to nie pierwszy raz gdy ceny Intela podawane przy zakupie 1000 szt są wyższe niż te, które mamy w sklepach.

  • zakius

    A co do pytania na koniec, „kolejna architektura” czyli niewielkie poprawki + shrink skylake nie ma szans, „nowa” architektura, czyli nieco większe poprawki skylake raczej też nie, bo sama architektura to była gotowa już dawno temu, tylko z procesem produkcyjnym się nie wyrobili, a nie chcieli jej dawać w wyższym (jak nvidii się zdarzyło z maxwellami)
    a patrząc na to jak długo się ciągną te podatności… wygląda jakby Core nie dało się tak łatwo uratować
    na jedno pytanie nie znalazłem odpowiedzi: czy netburst również był podatny

    • Generalnie każdy procesor korzystający z predykcji instrukcji jest narażony, więc Netburst również.

    • zakius

      zależy od konkretnej implementacji, a całkowite pozbycie się tego mechanizmu cofnęłoby nas faktycznie o te 50% jak nie więcej, a na to nikt sobie nie może pozwolić

    • Zgadza się, na pewno z tego nie zrezygnują bo można to zrobić tak, aby było dobrze i bezpiecznie. AMD przecież na Meltdown jest odporne, więc pewnie i Intel coś wymyśli, ale tak jak mówisz, poczekamy na to jeszcze przynajmniej jedna generację.

  • Będzie. Ja odłożyłem zakup kompów do czasu naprawy tych błędów.
    I nie tyle same błędy mnie martwią co ich naprawienie i spowolnienie przez to maszyn.

    • Nowe procesory notuje marginalne spowolnienie po załataniu dziur, nie jest to coś co miałoby mnie odwieść od zakupu nowego PeCeta.

    • Marximus

      chyba nie jesteś na bieżąco, bo tak naprawdę łatek nie ma, to co jest to i sam intel się wycofał, więc nie mamy pojęcia jakie spowolnienie finalnie będzie, niedługo będzie rok jak wiedzą o problemie i próbują łatkę zrobić , więc to chyba poważny problem. I musiał bym być albo mocno napalony albo bardzo bogaty żeby dziś wyrzucać kase na nawą architekturę intela. Chyba dopiero pod koniec roku można się podziewać czegoś bez błędu. A znajac chciwość intela to nowy chipset na 100% z CPU bez błedu,

  • Paweł Dudek

    Kiedy więc możemy się spodziewać niepodatnych na Spectre i Meltdown laptopów dla takiego przeciętnego użytkownika?

    • Niepodatnych czy załatanych na poziomie sprzętowym? Obecnie po łatkach systemowych, w oprogramowaniu CPU oraz wgraniu poprawione BIOSu, potencjalne zagrożenie wynikające z dziur Meltdown/Spectre praktycznie nie istnieje. Jak chcesz być pewny to warto pewnie rozejrzeć się za kilka miesięcy za notebookami z Ryzenem Mobile, zamiast Intelem.

    • Paweł Dudek

      Chodziło mi o takie, które fabrycznie będą niepodatne. I już wiem, czekam na takie Ryzeny.

    • Ryzeny są niepodatne na Meltdown, ale mogły być podatne na Spectre. Nie są więc w 100% odporne, żeby nie było niedomówień. Prawdziwie załatane procesory nie pojawią się na rynku w tym roku.

    • Paweł Dudek

      I to nie jest zbyt dobra wiadomość, bo jeśli kupię laptopa np. za dwa miesiące (a coraz bardziej czuję tę potrzebę), to po kilku następnych miesiącach będę miał niesmak, że właśnie pojawiają się sprzęty fabrycznie wolne od tych dziur… Z drugiej jednak strony dobrze, że nie sprawiłem sobie nic nowego na Gwiazdkę. Przydałby się na Antywebie poradnik na temat tego co teraz, w tym roku wybrać z laptopów, tak, żeby zminimalizować niesmak związany z dziurami. Pewnie mnóstwo osób teraz się wstrzymuje z zakupem, ale czekać rok to trochę długo.

    • Jurek

      Wiedzą o tym firmy zajmujace sie sprzedażą i nie pozwolą na tego typu artykuly. Sprzedaż by ustala i byly by straty gdyz kazdy by czekal do 2019r z kupnem nowego sprzętu.

  • Jędrzej

    Czeski błąd trochę razi (zwłaszcza wyróżniony boldem). Co do załatania dziur jestem sceptycznie nastawiony, że względu na to, że prace nad tymi procesorami zaczęły się długo przed nagłośnieniem tego problemu.