• Igoogle czyli google atakuje strony startowe.

    • Data: 01.05.2007 15:09
    • 5,721 odsłon
    • Grzegorz Marczak
    • Komentarzy: 6 »


    Google postanowiło zmienić brand swojej spersonalizowanej strony startowej. Od dziś nową nazwą strony startowej google jest IGoogle. Google porywa się na rynek stron startowych w którym dominuje yahoo ( strona startowa my yahoo osiąga 50 milionów unikalnych wizyt miesięcznie, Igoogle może pochwalić się jedynie 7 milionami).

    Google ma jednak jedną przewagę na yahoo są nią widgety które supportują. Już w tej chwili zestaw dodatków do strony domowej google jest dość spory ale google nie poprzestaje na tym organizując warsztaty dla osób które będą tworzyć dodatki do ich spersonalizowane strony. Widać iż firma stawia na społeczność, która w odpowiedni sposób zmotywowana może dostarczyć zarówno ciekawe dodatki jak i dużo innowacji do nowego serwisu.


    Google uczy jak tworzyć dodatki na warsztatach:

    Google zamierza również zacząć aktywnie promować swoją stronę startową (do tej pory tego nie robili) co może oznaczać gwałtowny przyrost użytkowników tej usługi.

    Bardzo jestem ciekawy jak rozwinie się rywalizacja między tym dwoma gigantami internetowymi. Osobiście od niedawna zacząłem używać spersonalizowanej strony google ponieważ zaoszczędza mi to dodatkowe klikania w gmial, google calendar i inne serwisy z których codziennie korzystam.

    KOMENTARZE

    1. Apple

      A ja od jakiegoś czasu nie korzystam z nowych usług Google. Nie podoba mi się to zawłaszczanie rynków.

    2. www.wpigulce.net

      Igoogle czyli google atakuje strony startowe…

      Google postanowiło zmienić brand swojej spersonalizowanej strony startowej. Od dziś nową nazwą strony startowej google jest IGoogle….

    3. hazan

      LOL – uwielbiam takie wypowiedzi, nie korzystam bo stają się za dobrzy i zagrażają mojej wolności osobistej – bez urazy.

    4. ventuRe

      Dla mnie netvibes rządzi. Oczywiście ma też moduły obsługujące google gmail czy calendar.

    5. ventuRe

      Plus Apple nie zawłaszczy sobie “i” na iWyłączność ;>

    6. Mirek

      Odrobinę późny komentarz z mojej strony jakkolwiek muszę się nim podzielić :)
      Generalnie iGoogle było kiepską usługą – za dużo bajerów a strona nie była ani trochę czytelna. Z czasem jednak prezentowała się coraz lepiej a teraz – według mojego osobistego odczucia – prezentuje się lepiej niż jej pierwowzór i w zasadzie największy konkurent (ichniejszy adres na literkę n..).
      Szkoda że Google przestało ją tak intensywnie promować – zasanawiam się skąd takie posunięcie – czy chcą pchać do przodu tylko najnowsze produkty?

    Odpowiedz

    Connect with Facebook