Hyundai Tucson
29

Hyundai Tucson – test niezwykle popularnego w Polsce SUV-a

SUV-y zdobywają szturmem rynek nowych samochodów i Hyundai Tucson jest tego bodaj najlepszym przykładem. Choć to auto zostało wprowadzone do sprzedaży w 2015 roku, to wciąż jest to nowoczesny, świetnie wyglądający i bezpieczny (wyposażony w liczne systemy wsparcia) SUV. Postanowiłem się mu przyjrzeć raz jeszcze. Tym razem zainteresowałem się wersją 1.7 CRDI z przednim napędem. Nie zabraknie jednak porównań do benzynowego 1.6 T-GDi AWD.

Średniej wielkości SUV koreańskiej marki Hyundai ponownie korzysta z nazwy Tucson. Ponownie, bo jego poprzednik nazywał się ix35, a przecież wszyscy wiemy, że ten zastąpił z kolei kilkanaście lat temu właśnie Tucsona. Roszada nazw nie ma jednak większego znaczenia, gdy przyjrzymy się temu jaką drogę pokonał Hyundai w ciągu ostatnich kilku lat. Tucson był jednym z pierwszych samochodów tej marki, który wprowadził zupełnie nową jakość i styl. Stworzono cały nowy dział R&D w Europie i to właśnie tutaj zaprojektowano m.in. Tucsona czy niedawne nowości: hatchbacki i30 oraz i20. Projekt nadwozia jest wyraźnie europejski. Również wnętrze znacznie bardziej przypomina to, do czego przyzwyczaiły nas niemieckie samochody koncernów Volkswagen, Opel czy Ford.

Hyundai Tucson 1.7 CRDI

Wydaje się, że design odgrywa kluczową rolę na tym rynku, bo bliźniaczy SUV do Tucsona – Kia Sportage – nie sprzedaje się już tak dobrze. Nastąpiło wyraźne odwrócenie tendencji relacji sprzedaży tych dwóch samochodów. Gdy mówiliśmy o poprzednikach – Sportage oraz ix35 – to właśnie Kia była popularniejsza. W obecnej generacji Tucson przejął pałeczkę i osobiście jestem w stanie to zrozumieć :)

Wygląd zewnętrzny to oczywiście nie wszystko. Liczy się również jakość wykonania, technika oraz szeroka paleta silników. Jak w tym względzie prezentuje się Hyundai Tucson?

Hyundai Tucson

Nowoczesne systemy bezpieczeństwa

Hyundai Tucson był pierwszym samochodem tej marki wyposażonym w tak pokaźny zestaw aktywnych systemów bezpieczeństwa. Oprócz standardowym i obowiązkowych ABS, ESC itp. pojawiły się: asystent martwego pola, układ ostrzegający o niezamierzonym zjeździe z pasa ruchu, system ostrzegający o ryzyku kolizji, w razie konieczności interweniujący w układ hamulcowy, a także asystent wyjazdu tyłem z miejsca parkingowego. Oto krótka charakterystyka ich działania:

Asystent martwego pola (BSD) poprawnie informuje o pojazdach znajdujących się obok nas. Ostrzeżenie wyświetla się bezpośrednio na odpowiednim lusterku i zwykle jest wystarczająco jasne. Gdyby kierowca próbował zmienić pas ruchu, ikonka miga, zaś z głośników słychać dodatkowe ostrzeżenie.

Układ ostrzegający o ruchu poprzecznym (RTCA) podczas wyjeżdżania tyłem z miejsca parkingowego również działa w pełni poprawnie. Można jedynie mieć pewne zastrzeżenia do zasięgu działania radarów, ale jest to problem zdecydowanej większości samochodów.

Asystent pasa ruchu (LKAS) potrafi nie tylko ostrzegać o niezamierzonym zjeździe z zajmowanego dotychczas toru jazdy, ale także interweniować delikatnie w układ kierowniczy. W efekcie można sobie pozwolić na chwilowe puszczenie kierownicy, a Hyundai Tucson i tak będzie w stanie utrzymać się na zajmowanym pasie przez jakiś czas. Po kilkunastu sekundach kierowca zostanie oczywiście wezwany do przejęcia kontroli, ale obiektywnie system ten działa bardzo dobrze, nawet w porównaniu do aut z segmentu premium. System działa powyżej prędkości 60 km/h.

System ostrzegający o ryzyku kolizji (AEB) informuje o zbyt małej odległości względem poprzedzającego pojazdu, a w razie raptownego zmniejszania odległości potrafi interweniować w układ hamulcowy w celu uniknięcia kolizji lub zmniejszenia jej skutków. Również tutaj system działa bardzo skutecznie – na poziomie aut z wyższych segmentów.

Zdecydowana większość wspomnianych wyżej systemów jest wyposażeniem opcjonalnym, zawartym w wyższych pakietach wyposażenia.

Hyundai Tucson

Hyundai Tucson: asystenci kierowcy

Większość asystentów wspierających kierowcę, w jakie może być wyposażony Hyundai Tucson, to swoisty standard, który już wiele razy widzieliśmy i jest obecny w zdecydowanej większości aut z tego segmentu. Niestety listę otwiera tempomat, który nawet w najwyższej wersji wyposażenia nie jest aktywny. W moim odczuciu to duże niedopatrzenie.

Kamera cofania jest wyposażeniem opcjonalnym. Jej jakość jest w zupełności wystarczająca i porównywalna do innych aut w tym segmencie. Tucsona należy pochwalić za asystenta parkowania, który umożliwia półautomatyczne wprowadzenie pojazdu na miejsce równoległe jak i prostopadłe. Wykrywanie wolnych luk, szybkość i dokładność wjazdu jest naprawdę wysoka. Za to daję duży plus.

W pakiecie Style pojawia się system wykrywania ograniczeń prędkości, który radzi sobie całkiem dobrze jak na polskie warunki. Miłym dodatkiem są też profile kierowcy, które wpływają na działanie automatycznej skrzyni biegów oraz reakcję silnika na operowanie pedałem gazu.

Hyundai Tucson

Jakość wykonania oraz przestronność wnętrza

Hyundai Tucson to SUV średniej wielkości, a to oznacza że nawet rosłe osoby zasiądą wygodnie nie tylko z przodu, ale również z tylnym rzędzie. Dopiero przy wzroście przekraczającym 2 m może pojawić się problem z miejscem na głowę z tyłu w wariancie Tucsona wyposażonym w okno dachowe. Jakość wykonania jest dobra, aczkolwiek trzeba mieć świadomość że większość elementów jest plastikowa (pochwalić należy za ich dokładne spasowanie). W tym segmencie trudno o wiele lepsze elementy, a biorąc pod uwagę cenę samochodu jest naprawdę dobrze. Unikałbym jedynie najniższych wersji wyposażenia, w których kierownica jest z gatunku tych twardych, powodujących szybkie pocenie się dłoni.

Hyundai Tucson - fotel z przodu

Hyundai Tucson - ilość miejsca z tyłu

Za to fotele nawet w niskich wersjach wyposażenia są dobre. Wystarczająco obszerne, wygodne z całkiem dobrym podparciem bocznym. Oczywiście dopiero najwyższe opcje pozwalają na pełną regulację siedziska, lepiej podpierają na zakrętach i mają nie tylko ogrzewanie, ale także wentylację. Pozycja za kierownicą jest –jak na SUV-a przystało – wysoka, co niewątpliwie jest plusem w tego typu samochodzie. Zakres regulacji kierownicy jest bardzo duży, również dla wyższych osób.

Hyundai Tucson

Hyundai Tucson

Pozytywnie oceniam również ergonomię i rozplanowanie przełączników. Większość funkcji można obsługiwać za pomocą przycisków na kierownicy – zostały dobrze przemyślane. Te znajdującej się na centralnej konsoli również zostały umieszczone intuicyjnie i łatwo można znaleźć interesującą nas funkcję.

Na duży plus zasługuje wyciszenie wnętrza, które szczególnie w wersji benzynowej jest świetne. Dopiero wysoka prędkość (wyraźnie powyżej 130 km/h) i/lub wysokie obroty silnika powodują zwiększony hałas, ale to wciąż jest bardzo niski poziom, który można porównać z autami premium.

Hyundai Tucson

Silniki i skrzynie biegów w Hyundai Tucson

Europejski klient wymaga szerokiego wyboru jednostek napędowych. Z tego też powodu Hyundai Tucson dostępny jest z kilkoma wariantami jednostek 1.7 CRDI, 2.0 CRDI (obydwa diesle o mocach od 115 do 185 KM) oraz 1.6 GDi/T-GDi (od 132 do 177 KM). W wyższych wersjach mocy można zamówić siedmiostopniową i dwusprzęgłową skrzynię biegów (7DCT), a także napęd na cztery koła. Jeździłem 141-konną wersją 1.7 CRDI z napędem na przód, a także 1.6 T-GDI o mocy 177 KM AWD.

Diesel o takiej mocy całkiem dobrze spisuje się w mieście. Wystarcza także do sprawnego poruszania się w trasie, również z prędkościami autostradowymi. Oczywiście biorąc pod uwagę gabaryty samochodu o sportowych doznaniach nie może być mowy. Zauważalnie lepsze przyspieszenia zapewnia jednostka 1.6 T-GDI, która w dodatku jest wyraźnie cichsza.

Hyundai Tucson 1.6 T-GDi AWD

Jeśli chodzi o zapotrzebowanie na paliwo, to w przypadku wersji wysokoprężnej można liczyć na około 7 l/100 km w mieście oraz 6-8 l/100 km w trasie. Warunkiem jednak jest by nie przekraczać 120 km/h. Powyżej tej prędkości zużycie paliwa wyraźnie rośnie.

1.6 T-GDi potrzebuje wyraźnie więcej paliwa, szczególnie jeśli często będziemy korzystali z pełnej mocy silnika. Wówczas w trasie należy spodziewać się wyników wyraźnie powyżej 10 l/100 km. Niemniej oszczędnie obchodząc się z pedałem przyspieszenia można osiągnąć około 8 litrów w mieście, zaś w trasie około 7.

7-stopniowa skrzynia biegów 7DCT działa zaskakująco sprawnie. Zaskakująco, bo to pierwszy projekt tego typu Hyundaia. Przełożenia zmieniane są bardzo szybko i celnie. Raczej nie ma mowy o późnych reakcjach na wciśnięcie pedału gazu. Jedyny, choć mimo wszystko niewielki, problem jaki dostrzegłem to sposób informowania o aktualnym przełożeniu w trybie manualnym. Przykładowo redukujemy do 3. biegu, bo chcemy wyprzedzić. Po chwili pojawia się sugestia, że powinniśmy jechać np. na 5. przełożeniu – zgodnie z zasadami oszczędnej jazdy. Niestety ta sugestia jest tak długo i natarczywie wyświetlana, że w zasadzie nigdy nie można się zorientować na którym aktualnie jesteśmy przełożeniu.

Hyundai Tucson 1.6 T-GDi AWD

Jak jeździ Hyundai Tucson?

Po SUV-ach tej wielkości i z tego segmentu raczej nie mamy co oczekiwać sportowych wrażeń z jazdy. Nie inaczej jest w przypadku Tucsona, który choć jest zestrojony całkiem sztywno – typowe w dzisiejszych czasach – to jednak, zapewnia całkiem sporo komfortu. W granicznych sytuacjach Hyundai Tucson wyjeżdża delikatnie przodem, co oczywiście należy uznać za plus ze względów bezpieczeństwa. Nie ma mowy o nerwowym zachowaniu na szybko pokonywanych zakrętach. Moim zdaniem to całkiem dobre wyważenie między tymi dwoma przeciwległymi cechami.

Hyundai Tucson

Ceny

Hyundai Tucson kosztuje od 86 tys. zł, ale obecnie aktywna jest promocja, dzięki której na starcie dostajemy rabat w wysokości 8500 zł. 1.7 CRDI z automatyczną skrzynią biegów w wersji wyposażenia Comfort kosztuje już nieco ponad 110 tys. zł. Za maksymalnie wyposażonego 1.6 T-GDi z napędem na cztery koła zapłacimy już niemal 160 tys. zł.

Podsumowanie

Hyundai Tucson jest jedna z najciekawszych propozycji wśród średniej wielkości SUV-ów. W chwili swojej premiery wyróżniał się licznymi systemami wsparcia kierowcy. Teraz już jednak niemal cała konkurencja zdołała nadrobić zaległości. Jednakże obecność na liście danej pozycji nie oznacza, że działa ona satysfakcjonująco. W przypadku Tucsona o tą kwestię możemy być spokojni.

Hyundai Tucson jest samochodem dopracowanym i… poprawnym. Chciałoby się wręcz powiedzieć „niemiecko” poprawnym… Trudno mu zarzucić jakieś duże niedopatrzenie. Jeśli dodamy do tego dłuższy niż u konkurencji okres gwarancji, atrakcyjny wygląd, rozsądnie rozbudowaną gamę jednostek napędowych i całkiem rozsądny cennik, trudno się dziwić że jest to jeden z najpopularniejszych SUV-ów w swoim segmencie.

  • automaniak

    to nie test tylko marny opis. żenada do kwadratu. Jesteś Focus niepoważny

    • Tomasz Niechaj

      Masz jakieś uwagi merytoryczne czy tylko hejtujesz dla zasady?

  • Bonifatsy

    Zawsze gdy go widzę na ulicy nie mogę oderwać wzroku. Ostatnio widziałem w opcji niebieskiej:
    https://i.ytimg.com/vi/ZMpNUzSyQwo/maxresdefault.jpg
    Marzenie.

    • Adi

      Ładny, ale mi bardziej podoba się ten ciemny szary z testu

  • Kuba S

    Piękne auto :) za trzy lata bardzo wysoko na mojej liście przy zmianie pojazdu.

  • Adi

    Oni chyba to celowo zrobili że obecny Sportage jest taki brzydki. Chyba o to właśnie chodziło by zwiększyć sprzedaż Tucsona

  • Extreeme

    Siedziałem w środku takiego auta i jednak do Tiguana mu trochę daleko pod względem jakości materiałów

    • bobok

      Siedziałem w jednym i drugim. Owszem VW może jest trochę lepiej wykonany, ale nie w najtańszej wersji. Dopiero od drugiej w kolejności mamy lepsze materiały.
      Ogólnie gdybym sam miał wybierać, wziąłbym Hyundaia – ładniejszy, lepsze silniki (mało awaryjne i dość oszczędne) i tańszy serwis. Owszem w środku trochę gorzej, ale różnica nie jest aż tak duża.
      Bardziej obstawiałbym tutaj kwestie gusty – jedni wolą stonowany styl VW inni koreańską fantazję.

    • Extreeme

      Silniki akurat Volkswagen ma lepsze, a z pewnością oszczędniejsze. Cen usług serwisowych nie znam. Akurat we wnętrzu nie widzę koreańskiej fantazji :E

    • LinekPark

      VW lepszy w silnikach? Lata 80 już się skończyły. Legendarne 1.9 TDI znosi gorzej upływ czasu od 2.0 HDI i 1.9 JTD. Benzyny udało im się zrobić kilka takich do unikania, a takich łącznie i tak na rynku nie wiele…
      Nie porównuj oszczędności z katalogów. Tam nie wielu pisze prawdę, choć Francuzi robią to dość dobrze, w miarę wiarygodnie.

    • Extreeme

      2.0 TDI mniej pali 1.6 TDI też. Od czasu wprowadzenia CommonRail nie ma problemu z awaryjnością. 2.0 TSI też od 2011 roku są OK, podobnie jak 1.4 TSI. Wszystkie wady poprawiono

  • automaniakk

    Nie usuwaj komentarzy Focus żałosny typie! chcesz drążyć?? Uwag merytorycznych chcesz? To sobie przeczytaj to co napisałeś to jest OPIS samochodu nic więcej. Test? To kpina a nie test. Wiadomo że krytyki do siebie nie bierzesz totumfacki zawsze byłeś, ale odkąd sobie wyobraziłeś, że jesteś dziennikarzem motoryzacyjnym jest z tobą jeszcze gorzej

  • BadLuck

    Czy napęd AWD w tym samochodzie jest stały czy dołączany?

    • Adam

      Dołączany. Ten sam co w Kia Sportage – Dynamax AWD https://www.youtube.com/watch?v=V7sB16lfUQE

    • Andrzej Śliwa

      W tym segmencie to standard. Stały napęd ma wyłacznie GLC i Q5 za niebotyczne pieniądze

    • raptor72

      Jeszcze Subaru za rozsądną cenę daje jeden z najlepszych 4WD.

    • Gas

      Ogarnęli już sprzęgła w dieslach?

  • tariq

    To test/recenzja czy tekst reklamowy z folderu Hyundaia??

    • Tomasz Niechaj

      Jeśli znajdziesz w folderze reklamowym Hyundaia narzekania na twardą kierownicę w podstawowych wersjach wyposażenia, brak adaptacyjnego tempomatu oraz narzekania na wysokie spalanie wersji benzynowej, to będziesz miał odpowiedź :)

    • Bożydarrs

      Mądre przysłowie mówi: Jeżeli więcej niż jedna osoba mówi ci, że jesteś pijany, to idź się położyć, a nie dyskutuj…

    • Tomasz Niechaj

      A inne mądre przysłowie mówi, żeby nie dyskutować z osobami, które nie mają nic rzeczowego do powiedzenia. Szczególnie gdy co chwilę zmieniają login by stworzyć złudzenie, że to więcej osób ma jakieś „ale”.

    • Patryk

      Wnurzałeś ludzi na e-giełdzie, z ulgą pożegnali cię na PCL. Teraz zamiast komputerowców wkurzasz fanów motoryzacji jak widzę. Powiem tyle jesteś moto-ignorantem połknij tę żabę. To wstyd ze ktoś z tak mikrą wiedzą bierze się za ten temat. AW zrobili wielki błąd pozwalając ci „testować”.
      PS. Zaspokój swoją psychozę leć sprawdzić też moje IP

    • twoje

      w sumie pasujesz do AW – badziewnie o technologiach, badziewnie o moto!

  • Maciek

    Tucson to bardzo dobre auto, a niedowiarkom polecam obejrzeć prezentację autocentrum

  • Gas

    Tutaj widzę konkretny materiał a konkurencja odkryła dosuwane szyby w aucie bez ramek. Coś co jest obecne od kilku dziesięciu lat

    • hhgg

      Pajonk chodzi po szybie? ;)

  • Adam Andrzejewski

    Mam to auto ponad półtora roku i 30kkm jestem w stanie stwierdzić, że nigdy więcej hyundaia nie kupię ani nikomu nie polecę. Owszem auto jest bardzo ładne, przestronne i wygodne. Ale kupując nowe auto liczę na to, że będę wstanie nim bezproblemowo jeździć te parę lat.
    A tak nie jest. Po 7 miesiącach popękały przewody badające temperaturę silnika – auto zblokowało moc i nie można było jechać więcej niż 90. Super atrakcja kiedy jesteś 800km od domu w połowie urlopu. Naprawiali to mi 2 razy, bo okazało się że ten problem ma więcej osób i była akcja serwisowa na ten problem. Po roku system start stop zaczął wariować, przestał uruchamiać auto, zaczęły się palić kontrolki akumulatora jak gasł, więc zacząłem to notorycznie wyłączać (inna sprawa że nie można tego wyłączyć na stałe, tylko po każdym uruchomieniu pojazdu trzeba to robić). Parę dni temu zaczął mi się świecić „check engine” to pojechałem do serwisu sprawdzić co i jak – to już wracałem taksówką, bo padła jakaś pompa powietrza i autem w ogole nie da się jeździć. Po drodze jeszcze jakieś 2 inne akcje serwisowe były, ale miałem farta i akurat tamte usterki u mnie nie wystąpiły, choć trzeba było zmarnować czas żeby stawić się w serwisie. Cała przyjemność z posiadania auta pryska jak bańka mydlana