dual sim
9

Huawei chce jako pierwszy wypuścić smartfon z 5G

O sieci 5G jest głośno od jakiegoś czasu. W tym wszystkim warto wspomnieć o tym, że odpowiednia technologia została już dopracowana na tyle, że można powoli zajmować się jej implementacją w komercyjnie dostępnych sprzętach. Huawei planuje już w 2019 roku zaprezentować właśnie taki model.

Droga na szczyt

Chiński producent wypracował na rynku niezwykle silną marką. Na dobrą sprawę w segmencie smartfonów jego prawdziwa popularność zaczęła się wraz z premierą dwóch modeli: P8 oraz P8 Lite. Jednak Huawei działa nie tylko w temacie elektroniki użytkowej, a także m.in. sieci, serwerów czy systemów bezpieczeństwa, a w każdej dziedzinie wiedzie mu się ostatnio niezwykle dobrze.

Za sukcesem stoi przede wszystkim atrakcyjne wycenienie w stosunku do oferowanych korzyści. Oczywiście zajmują się również rozwojem łączności 5G i celują w bycie pierwszą firmą, która zaoferuje wspierające ją urządzenie mobilne. Pierwotnie plany zakładały nawet debiut takiego modelu jeszcze w przyszłym roku.

Wielka koalicja

Huawei jednak nie działa nad pracami nad tą technologią sam i współpracuje z takimi firmami jak ZTE, Qualcomm czy China Mobile, ale to właśnie twórca serii Mate został nagrodzony za testową wersje systemu 5G. Ostatnie kwartały dobitnie pokazują, że czeka nas naprawdę poważna walka o pierwsze miejsce na świecie zarówno w sprzedaży smartfonów, jak i innowacyjności.

O ile Apple stara się dopracowywać własne koncepcje, o tyle Samsung działa na wielu płaszczyznach i koreańskie technologie znajdują szerokie zastosowanie, a Huawei chce być uznawany za równie kreatywnego producenta. Patrząc na ich dokonania tylko z tego roku, w sumie można to przyznać. Przede wszystkim chodzi tu o Kirina 970. Układ ten prezentuje się znakomicie od strony technicznej, oferuje osobny procesor dla sztucznej inteligencji i w końcu może bezpośrednio konkurować z topowymi Snapdragonami czy Exynosami.

Chińskie marzenie

Szefowie Huawei powtarzają już od prawie dekady ten sam plan, który zakłada zostanie kluczową firmą w sektorze IT. O ile jednak takie zapowiedzi w 2009 roku nie wydawały się być zbyt realistyczne, o tyle teraz wyglądają bardzo realnie. Szczególnie jeżeli to właśnie z ich fabryk będzie pochodził pierwszy dostępny w sprzedaży smartfon z 5G.

źródło: MyDrivers przez Android Headlines

  • hhph

    Nie za szybko?
    No nie wiem, czy to dobry ruch. Może się okazać, że nikt nie będzie chciał telefonu, który nie będzie w pełni wykorzystany. A przecież za te 5G w telefonie trzeba będzie zapłacić.

  • YY

    Rozumiem, że różnica pomiędzy 3G, 4G, a 5G polega tylko na prędkości?

    • hhph

      Nie jestem pewien i niech się wypowiedzą lepsi znawcy. Chyba różnica między 4G, a 5G to nie tylko prędkość, ale również możliwości wydajnościowe związane z tym, że w sieci 4G im więcej użytkowników podłączonych do tej samej stacji bazowej, to prędkość zwalnia. Chyba 5G jest pozbawiona tej niedogodności.

    • YY

      to byłaby prawdziwa rewolucja

    • Będzie tryb D2D, czyli polaczenia między dwoma urządzeniami, w którym sieć bazowa nie bierze udziału. Poza tym to to samo, co zmiana z 3g na 4g. Miało być super szybko, jest w znacznej większości 2-3 razy szybciej. W 5g więc pewnie będzie 2-3 razy szybciej, niż w 4g. Wg wytycznych, aby sieć mogła się nazywać 5G, pobieranie ma być do 100Mb/s, a wysyłanie do 50Mb/s. Brzmi jak reklamy pierwszych LTE w RP :D. Pamiętam, że czytałem przedpremierowo, jakoby LTE miało oferować transfery 1Gb/s, jak widzimy się nie udało, przynajmniej nie poza laboratorium. Przy 5G Huawei w labie osiągnął 3.6Gb/s. 5G zatem zapowiada się tak samo pseudo-rewolucyjnie. Zwiększenie prędkości będzie nastepowało między innymi poprzez zwiększenie częstotliwości, na których sieć będzie operować. Fal radiowych na nowo nie odkryją, nie ma co się podniecać na 5G, bo to głównie marketing.

    • YY

      myślę że w prędkości sieci kluczowe znaczenie ma infrastruktura

    • kuba

      W sieci 5G nadajniki powinny być rozmieszczone co około 50m (Im większa częstotliwośc, tym bliżej siebie nadajniki ). Niby można przesyłać 40x szybciej ale bardziej przewiduje się zastosowanie dla internetu rzeczy. Na pewno nie sprawdzi się w pojazdach poruszających się szybciej niż 100km/h.

    • YY

      jakby nadajników było wystarczająco wiele, wystarczająco dobrej jakości, to i sieć 3G by wystarczyła:)

  • JA PIOTR

    Najpierw niech ogarną aktualizacje.