11

Dwa aparaty to przeżytek – następca Huawei P10 ma mieć ich aż trzy

Szukając nowego smartfona najczęściej zwraca się uwagę na jakie możliwości multimedialne oraz sam wygląd. Szczególnie ważne są tu aparaty, o czym doskonale wie Huawei, który od modelu P9 współpracuje z Leicą, choć trudno ocenić, jak duży udział w całym projekcie ma ta renomowana firma. Pomijając jednak tą wątpliwość, urządzenia Chińczyków rzeczywiście pozwalają robić świetne zdjęcia. Przyszłoroczny model podniesie w tej kwestii poprzeczkę jeszcze wyżej, a przynajmniej na to się zapowiada.

Dwa aparaty to przeżytek?

Decyzje Huawei spowodowały, że podwójne aparaty wróciły do łask, co jednak było możliwe dzięki odejściu od używania ich do tworzenia trójwymiarowych fotografii. Producent z Państwa Środka zdecydował się połączyć ze sobą dwa sensory: tradycyjny, RGB, i monochromatyczny. Rozwiązanie to przede wszystkim ma przekładać się na wyższą jakość zdjęć, ale również znacznie lepiej prezentujący się tryb czarno-biały.

Teraz nadszedł czas na zmiany. W końcu ile można reklamować ciągle to samo? Podobno w kolejnej generacji high-enda, następcy P10, znajdziemy łącznie aż cztery aparaty, z czego z tyłu dokładnie trzy. Brzmi niewiarygodnie, prawda? To jednak wynika z plakatów poświęconych Huawei PCE Series – według wcześniej informacji nazwa flagowca miała ulec zmianie, więc być może będzie nazwany właśnie PCE. Cóż, na razie trudno to zweryfikować.

Wielkie liczby

Trzy „oczka” z tyłu będą wyglądać z pewnością nietypowo. Zastanawiam się jednak, w jaki sposób Huawei będzie chciał je wykorzystać, myślę, że zostanie przy obecnym rozwiązaniu, ale wzbogaci je o teleobiektyw. Wskazuje na to informacja o 5-krotnym hybrydowym zoomie (optyczny + cyfrowy). Dzięki niemu możliwe będzie dodanie trybu portretowego, a ten z kolei to prawdziwy hit i Apple, Xiaomi czy Samsung już go oferują.

Mówi się również o rozdzielczości 40 Mpix. Uważam, że chodzi tu po prostu o maksymalną rozdzielczość zdjęcia, które będzie powstawało po połączeniu ze sobą fotografii ze wszystkich trzech aparatów. Zresztą już na rynku są telefony mogące pochwalić się podobnym wynikiem. W ich przypadku jednak wynika to z interpolacji, a software’owe triki nie do końca zawsze się sprawdzają.

Z przodu z kolei zagości kamerka 24 Mpix. Na chwilę obecną mogę dodać również, że rywal Samsunga Galaxy S9 będzie wyposażony również w układ Kirin 970 oraz ekran o proporcjach 18:9 i rozdzielczości 2160 x 1080 pikseli. Niewątpliwie zapowiada się ciekawa propozycja. Ile jeszcze będziemy musieli poczekać na oficjalną premierę? Wszystko wskazuje na zaprezentowanie ich szerszej publiczności już w trakcie marcowych targów MWC 2018 w Barcelonie.

źródło: Evan Blass 

  • Prorok

    Hmm czyżby „wincyj rdzeniuf” przeszło w „wincyj aparatuf”?

    • YY

      przynajmniej do czasu, aż ktoś z powodzeniem umieści prawdziwy zoom optyczny w małej obudowie

    • Prorok

      Nie widzę tego w telefonach które robią się coraz cieńsze i cieńsze :/ Cała optyka jednak trochę musi zajmować.

    • YY

      chyba że takie coś:
      http://jacobsschool.ucsd.edu/news/news_drupal.sfe?dept=ECE&id=617

      technologia nie jest nowa

    • Prorok

      Ciekawe, ale chyba wolałbym 3 różne ogniskowe, każdy aparat z jedną, tak jak @marianmaciag:disqus wspomniał.

    • Artur Marciniak

      wystarczy że zwiększyli by matryce i byłbym o wiele bardziej zadowolony i niech zostaną przy 12mpix

  • MarianMaciag

    Trzy aparatu w telefonie jak najbardziej mają sens, ale pod warunkiem, że jeden będzie szerokokątny, drugi o standardowej ogniskowej, a trzeci tele. Wszystkie inne wynalazki typu matryca zwykła + monochromatyczna to zbędny bajer.

    • Prorok

      I to ma w sumie sens i rozwiązuje problem optycznego zoomu :D

    • jaad75

      Matryca monochromatyczna zdecydowanie ma sens, choćby tylko dlatego, że jest znacznie bardziej czuła. Jak dla mnie o wiele większy niż „tele” – wolałbym UWA i i ekwiwalent klasycznej reporterskiej 35-tki, ale to akurat kwestia osobistych preferencji.

    • MarianMaciag

      iPhone X czy nawet jakiś starszy nie ma matrycy monochromatycznej, a zdjęcia i tak robi lepsze niż reszta telefonów. Mnie osobiście brakuje właśnie szerszego zakresu ogniskowych i stabilizacji optycznej. Tylko tyle i aż tyle.

  • Rayden

    A coś wam mówi nokia 808 PV :-) matryca 41mpx gdzie do tej pory najnowsze procesory w tel. Nie obsługują. Takich wielkich matryc ale jak się chce to można i dzięki temu był bezstratny zoom x3 a teraz chwalą się bezstratnym zoomem x2 ale ta technologia idzie do przodu ;-)