23

Ładny, niedrogi, wystarczający. Taki jest Huawei P9 Lite 2017

Smartfony ze stajni Huawei raz po raz udowadniają, że nie trzeba wydawać całej wypłaty (albo nawet dwóch), żeby kupić dobry telefon. To nie tylko zasługa firmy, ale i ogólnego trendu na rynku, który podbudowany został przez zwykłe, fizyczne ograniczenia. Postęp w dziedzinie wydajności smartfonów jest coraz mniejszy, a średnia półka zaczyna mocno się rozpychać. To dogodna sytuacja dla konsumentów.

Właśnie w takich realiach świetnie odnajdują się smartfony Huawei. P9 Lite 2017 pokazuje, w jakim kierunku zmierza firma, która szturmem podbija serca polskich konsumentów nowych technologii. Telefon w ogólnym zarysie jest jak najbardziej ładnym, wydajnym i przede wszystkim – względnie tanim urządzeniem, w którym trzeba się liczyć z niewielkimi kompromisami. Niemniej, w stosunku do ceny telefonu, są one jak najbardziej warte wybaczenia.

Huawei P9 Lite 2017 – wygląd i specyfikacja

Przód telefonu zajmuje 5,2 – calowy ekran wyświetlający treści w rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli, czyli absolutnie wystarczająco, aby komfortowo korzystać z zasobów sieci, oglądać filmy w Full HD oraz grać w gry. Huawei już tradycyjnie nie korzysta z pojemnościowych przycisków nawigacyjnych pod ekranem – te znajdziemy bezpośrednio na ekranie. Nad ekranem znajdziemy kamerę o matrycy 8 MP, głośnik oraz czujnik oświetlenia.

Z tyłu natomiast rzuca się w oczy okrągły sensor biometryczny. Jego jakość stoi na absolutnie najwyższym poziomie – nigdy nie miałem problemów z odblokowaniem telefonu, nawet, gdy miałem zawilgocone ręce. Tutaj należy się solidny ukłon w stronę inżynierów, którym udało się stworzyć odpowiednio działający komponent. Na tylnej pokrywie znajdziemy również drugi, główny aparat o matrycy 12 MP wspierany przez lampę LED.






Tradycyjnie już, na dole znajdziemy port microUSB służący do ładowania urządzenia oraz mikrofon. Górną część zarezerwowano dla portu jack 3,5 mm, a boki wykorzystano bardzo standardowo. Tam umieszczono przyciski funkcyjne oraz szufladkę na karty: SIM/microSD.

Jak prezentuje się Huawei P9 Lite 2017 pod względem wydajności? Zacznę od subiektywnych odczuć podczas korzystania z tego sprzętu. Ten w trakcie codziennych czynności sprawuje się świetnie. Animacje są błyskawiczne, przełączanie się między programami nie trwa długo, a typowe aplikacje działają tak, jak trzeba. Oczywiście, nie jest to wszechpotężny flagowiec, który da sobie radę nawet z najbardziej skomplikowanymi grami – ale nie do tego ten telefon jest przeznaczony. Trzeba mieć to na uwadze.

Za wydajność telefonu odpowiada autorski układ Huawei: HiSilicon Kirin 655 (8 rdzeni, 2,1 GHz). Do dyspozycji użytkownika są 3 GB pamięci RAM i… zaledwie 16 GB pamięci wewnętrznej. Tutaj objawia się pierwszy kompromis płynący z korzystania z tego urządzenia. Aby móc swobodnie instalować aplikacje, robić zdjęcia, czy ściągać całe albumy ze Spotify na telefon, konieczne jest dokupienie karty pamięci microSD – telefon obsługuje te o pojemności do 256 GB. Huawei nie poskąpił jednak w kontekście akumulatora – 3000 mAh powinno wystarczyć na cały jeden dzień zabawy z urządzeniem.

Warto zwrócić uwagę na ekran urządzenia, który choć nie jest ogromny i nie jest opakowany w ogromną ilość pikseli, świetnie daje sobie radę. Kolory są odwzorowane należycie, maksymalna jasność jest naprawdę wysoka, a kąty widzenia bardzo szerokie. Dodatkowo, nie męczy on oczu i nadaje urządzeniu cech sprzętu premium. Gdyby nie fakt, iż w Huawei P9 Lite 2017 zastosowano nieco słabsze podzespoły, niż w przypadku flagowców, można by było pomylić ów telefon z najdroższymi propozycjami.

Huawei P9 Lite – jakość zdjęć

Zdjęcia z obydwu aparatów fotograficznych zainstalowanych w urządzeniu są po prostu poprawne. Oczywiście, w tej półce cenowej nie można się spodziewać wodotrysków, ale warto stwierdzić, że jest tak, jak należy. Kolory zarejestrowane przez sensory są odwzorowane tak, jak trzeba, a ponadto, dobrze dobierana jest ostrość. Nie ma również problemów ze zdjęciami w nieco gorszych warunkach atmosferycznych, czy nawet wieczorem, choć widać już wtedy pewne szumy.

sdr

sdr

sdr

dav

Problemów nie sprawia również zainstalowany w urządzeniu Android 7.0 Nougat z nakładką EMUI. Wariacja producenta na temat systemu Google nie jest uciążliwa dla użytkownika i co bardzo ważne – nie spowalnia telefonu. Nigdy nie miałem wrażenia, że ten sprzęt działa zauważalnie gorzej (w typowych zastosowaniach) od sprzętów cechujących się „czystym” Androidem. To akurat spore osiągnięcie, bo w przypadku innych urządzeń często miałem wrażenie, że nakładka producencka mocno je spowalnia.

huawei p9 lite 2017

Niestety, nie jestem przekonany do szklanej, śliskiej obudowy Huawei P9 Lite 2017. Szczególnie w wersji czarnej – ta niesamowicie się palcuje. Co prawda estetą nie jestem, aczkolwiek bardzo irytowało mnie to, że nawet po wzięciu do czystych rąk tego telefonu, po chwili musiałem go wycierać, bo na odbite na całej obudowie palce nie dało się patrzeć. Przydałaby się w tym urządzeniu porządna powłoka oleofobowa – nie tylko na ekranie, ale również na tylnej pokrywie.

Czy warto kupić Huawei P9 Lite 2017?

Pewnie, o ile nie potrzebujecie mega-wydajnego urządzenia mobilnego, a flagowce Was nie interesują. Oczywiście, należy liczyć się z pewnymi kompromisami. Nie jest to sprzęt tak wydajny, jak najbardziej wypasione telefony. Ale jego cena – wynosząca ok. 1250 złotych w sklepach przemawia na jego korzyść. Za tyle otrzymacie smartfon, który zrobi dobre zdjęcie, obsłuży każdą aplikację i dobrze wygląda. Zdecydowanie polecam!

  • anonim

    Niezły średniak, miałem P9 Lite z 2016. Aparat fotograficzny cienki, bateria też nie cudo. Poza tym telefon szybki, lekki i w tej cenie trudno znaleźć coś lepszego. Nakładka Huawei kontrowersyjna, mi nie podeszła.

    • wyborcaknp

      Co to jest P9 lite z 2016 r?Nie pomylilo Ci sie z P9?

  • shounen

    w sumie to słabo jak za tą cenę [bateria, litości…], najlepiej będzie poczekać jeszcze rok bo widać że powoli powietrze im schodzi z opon i za tysiaka czy niewiele więcej dostaniemy w zasadzie flagowca

  • Powiedziałem bye bye Huawei i badziewia więcej nie kupuję a tym bardziej tych knotów Lite za 1250zł. śmiech na sali

    • gość

      Czy ty naprawdę nie widzisz że robisz za idiotę? Wszędzie!

    • Andrzej

      Kiedyś wioskowy głupek był znany tylko w obrębie własnej wioski. Dziś mamy Internet i Nazira – przygład wioskowego głupka XXI wieku ;)

    • Rademenes

      To straszne

    • Adam

      Chyba się powtarzasz

    • Tomasz

      Haha znowu on! :)) Zaczynasz być nudny, bo żałosny jesteś od początku. Gdzie ty jeszcze nie masz bana? Chyba tylko tu i na FB :D

  • Samuraj

    Jak się ma do P8 ?
    Kto by wybrał średniaka za 2 letniego flagowca wykonanego z premium materiałów ?

    • Rincewind

      Znacznie lepsza bateria.

    • pakierhakierxd

      ktoś kto nie chce starego już telefonu bez aktualizacji ;) ,p8 na pewno juz z gw nie dostaniesz … ,ja wybralem p9 lite 2016 i bylem zadowolony ale jak chcialem uzywac dual sima to brakowalo pamieci wiec zmienilem na honor 8 i teraz git :) ,ale za to czas pracy na baterii sie pogorszył na p9 lite 2016 miałem do 7 h sotu kiedy honor 8 do 4 :/

    • Artur Marciniak

      Gwarancja jest liczona od daty wystawienia faktury ;)

    • pakierhakierxd

      Jakbym nie wiedział tylko nie wiem czy wiesz ale tego telefonu już nowego nie znajdziesz z gw producenta. A zresztą po co go kupować skoro lepiej p9 lite.

    • Tomek

      Imho juz lepiej p10 lite. P9 na Pl ma 2GB RAM to ciągle mniej od p8

    • Artur Marciniak

      Ja wybrałem P8 a miałem ten sam dylemat, osobiście wybrałem 1GB ramu więcej kosztem czytnika lini papilarnych i jak się niestety okazało 1 generację androida w plecy. Ale ciągle jestem bardzo zadowolony.

    • Samuraj

      Żona ma P8. Czasami zapomina (tzn. permanentnie) killować apki i co gorsza strony w przeglądarce. Rekordem było 96 stron. Telefon zaczął zwalniać i żona do mnie z tym przyszła. To było po roku używania. Twierdzę więc, że te 3GB ramu faktycznie robią robotę i dla normalnego użytkownika daje on więcej niż nowszy android, którego funkcje i tak są dołączone do większości nakładek.

  • Rincewind

    Ja jednak pozostanę przy swoim Xiaomi Redmi 3S Pro. Fakt, ustępuje aparatem i ekranem za to jest mniejszy – co dla mnie jest dużą zaletą – oraz ma mocniejszą baterię a i kosztuje te kilka stówek mniej i to w polskiej dystrybucji.

  • pakierhakierxd

    lepiej kupic p10 lite ze wzgledu na 32 gb ;)

  • Rafał Małek

    Za 1250 złotych to z Chin można sprowadzić prawie dwa takie sprzęty, jeśli ma się licencję na używanie:
    https://uploads.disquscdn.com/images/f59fb0dc8f95edbd5c07113db465709fc32f727d7d52bc7041de53f0c892256b.jpg

    Więc szkoda kasy na smartfona, przez który można tak samo porozmawiać jak przez klasyczny telefon z klawiaturą za 80…120 złotych. I ten klasyczny przynajmniej nie stanie się przestarzały po roku z powodu braku aktualizacji Androida.

  • Żelazko

    To ja jednak za 1299zl polecam Zenfone 3 (w konfigu 3/32)

  • wyborcaknp

    Lepszy P9 czy P9 Lite ?

  • Marek Bołtruczuk

    Ja polecam Lenovo P2 cena 1300 4 ramu i bateria 5100😀 tel wytrzymuje 2 dni bez ładowania.