21

Wczoraj przypomniałem sobie o HTC. Niestety za sprawą kiepskich wyników

Pamiętacie jeszcze HTC? Kilka lat temu był to gigant branży mobilnej, gracz, który realnie konkurował z Samsungiem i Apple. Dzisiaj po tym wyścigu niewiele pozostało, nawet o szum wokół marki ciężko. To oczywiście musi się przekładać na wyniki finansowe. Ostatni kwartał 2016 roku wiele na tym polu nie zmienił: firma nadal traci pieniądze, a sprzedaż się kurczy. Co można zapisać po stronie plusów?

HTC pojawia się w branżowych doniesieniach (mowa o segmencie mobilnym) rzadziej od Nokii, która swój dział komórkowy sprzedała kilka lat temu – to nie świadczy zbyt dobrze o poczynaniach tajwańskiego producenta. Zastanawiałem się, kiedy ostatni raz pisałem o tym graczu i prawdopodobnie miało to miejsce ponad miesiąc temu, gdy firma zaprezentowała nową linię smartfonów: U. Pokazane wówczas modele nie wyróżniały się niczym szczególnym na tle konkurencji, producent zwracał naszą uwagę na motyw sztucznej inteligencji. A raczej jej namiastki:

Na pokład nowych telefonów trafi Sense Companion, czyli asystent, który ma pomagać człowiekowi. Nic nowego, inne firmy przecież pracują nad tym od lat. HTC też, ale tym razem firma chciała podkreślić, że nie śpi i jest na czasie: patrzcie, my też mamy SI w telefonie. Ile w tym rzeczywistego SI? Niech każdy sobie sam odpowie. Nie twierdzę, że rozwiązanie nie ma sensu – jeśli faktycznie działa sprawnie i uczy się nawyków użytkownika, to może się okazać przydatne. Podpowie, by zabrać sweter czy parasol, gdy człowiek wychodzi z domu, zaleci, by podłączyć smartfon do ładowarki, jeśli wie, że szykuje się dłuższe wyjście, a bateria zaraz się wyczerpie. Klientom może się to spodobać.[źródło]

Rewolucja? Niekoniecznie. Rewolucyjne nie są też wyniki za ostatni kwartał 2016 roku. W porównaniu z analogicznym kwartałem roku 2015 przychody spadły o 13%, o kilka procent skurczyła się marża, firma nadal notuje straty. Chociaż w tym przypadku widać pewien progres: strata operacyjna wyniosła 117 mln dolarów, a zatem mniej, niż rok wcześniej, gdy były to 133 mln dolarów. Innych plusów praktycznie nie ma – przychody w trzecim i czwartym kwartale poprzedniego roku były identyczne, a to niecodzienna sytuacja: zazwyczaj końcówka roku pozwala podkręcić sprzedaż. Dlaczego HTC się to nie udało? Może oferta nie była zbyt atrakcyjna…

HTC skupia się teraz na goglach Vive, które mają być drugim ważnym źródłem przychodów. Są na to spore szanse:

Przedsprzedaż HTC Vive ruszyła 1 marca. W ciągu pierwszych 10 minut zarezerwowano 15 tys. egzemplarzy gogli. Oficjalna sprzedaż ruszyła 5 kwietnia. Od tamtej pory tajwańska firma w sumie sprzedała ponad 140 tys. sztuk HTC Vive. To bardzo dużo, biorąc pod uwagę cenę oraz wysoki próg wejścia (wynikający m.in. z dużych wymagań sprzętowych co do komputera). Okazuje się, że wirtualna rzeczywistość spotkała się z ciepłym przyjęciem konsumentów oraz firm. Przy czym oczywiście trudno porównywać ten wynik z jakąkolwiek inną kategorią sprzętową – VR to ciągle segment niszowy, który dopiero się rozwija. W każdym razie trudno uwierzyć w to, że HTC Vive tak dobrze się sprzedaje. Jeżeli tak dalej pójdzie, biznes ten stanie się głównym źródłem utrzymania tajwańskiej firmy – wydaje się to szczególnie realne, gdy spojrzymy, jak radzi sobie ona na rynku mobilnym.[źródło]

Patrząc na wszystkie te liczby, należy się zastanowić, czy smartfony są obecnie priorytetem dla HTC? Szczególnie smartfony sprzedawane pod własną marką – warto przypomnieć, że urządzenia Pixel od Google są dziełem tajwańskiej firmy. W ten sposób w jakimś stopniu wróciła ona do źródeł, gdy była przede wszystkim podwykonawcą. Prestiż i pieniądze mniejsze, ale może innej drogi dzisiaj po prostu nie ma? Bo trudno jednoznacznie stwierdzić, co musiałaby teraz zrobić korporacja, by wróciła moda na jej telefony. Tomasz pisał jakiś czas temu o przeciekach dotyczących modelu 11, ale czy sprzęt będzie się cieszył zainteresowaniem klientów? Zwłaszcza, gdy firma będzie go sprzedawać w niezbyt atrakcyjnej cenie?

Przyglądając się tej sytuacji, można odnieść wrażenie, że HTC nie zauważyło rynkowych zmian, pojawienia się mocnej konkurencji z kontynentalnych Chin i spadku cen w tym biznesie. Rok 2010 był dawno temu, od szczytu potęgi korporacji też dzieli nas sporo czasu – dzisiaj nie wystarczą mocne podzespoły i Android, bo to oferuje wielu producentów. A jeżeli trudno o czynnik wow w smartfonach, to może warto skupić się na goglach VR i liczyć na to, że konkurencja nie będzie tu lepsza…

  • Molimo

    HTC to trup i nic mu już nie pomoże. Szkoda.

    • Sami sobie nie chcą pomóc i realnie obniżyć ceny lub wcześniej bojkotowali WP8.1/W10M gdy była szansa oferować taki htc One7/8/9/10 świetnie wykonany z aluminium ale systemem od MS
      Była by alternatywa dla plastikowej tandetnej Lumia a tak klienci zostali z niczym jak MS postanowił flagowców nie produkować i porzucił najlepszych klientów

    • Cuda się zdarzają ;)

    • Molimo

      Od 2 lat żadnej dobrej decyzji nie podjęli. Ustawka. ;)

  • Htc już RIP, jak zobaczyłem cenę za U Ultra to się uśmiałem to nawet do piet nie dostaje sgs7edge które można kupić taniej a tym bardziej że już niebawem nowy model sgs8/+
    ps.
    Strach kupować Pixel od Google bo się okaże że za chwilę telefon będzie nadawał się do śmietnika za 4k.

    • Fakt, z cenami zawsze szaleją…

    • To ich ciągnie na dno od 3 lat gdy konkurencja jest taniej :)

  • Kkk

    Bez własnego systemu operacyjnego nie ma co liczyć na jakieś sensowne zyski

    • Nie można się wysoko cenić jak Samsung gdy się nie oferuje tej klasy urządzenia
      ps.
      Htc nadal żyje w poprzedniej dekadzie i nie wyciągają wniosków z jakiego powodu ludzie tego nie kupują a wybierają Samsung , LG lub Sony

    • A Samsung? HTC też kiedyś sporo zarabiało.

  • Subiektywnie-obiektywny

    HTC? Never heard…:D

    • Niedługo może tak być z młodszym pokoleniem…:)

    • Subiektywnie-obiektywny

      Nom biorąc pod uwagę, że moje kuzynostwo w wieku 10-12 lat nie wie, czym są dyskietki – moze tak być:)

  • Marcin

    Żywię sympatię do HTC i nadal używam ich smartfona. Zauważyłem, że wśród „biznesu” HTC nadal jest popularne (zarówno w PL jak i w Niemczech, gdzie pracowałem) – w niektórych firmach Apple i HTC idą łeb w łeb, potem długo nic i inne marki. Moim zdaniem ta firma powinna po prostu pogodzić się ze swoją pozycją (która zresztą nie jest tragiczna, w PL mają chyba 4-5 miejsce i 6% rynku, kiedyś czytałem) i raczej skupić na skonsolidowaniu oferty i obniżeniu kosztów. No i przestać wydawać 3 telefony rocznie w cenie flagowców – te ich U czy A9 nie mają po prostu czym przekonać do siebie klientów, bo im zawsze czegoś brakuje. Nawet jak bedą 300-500 PLN tańsze od flagowca, to każdy oglądający telefony w tej cenie sobie dorzuci tyle do tego, co chce mieć.

    • Htc brak oferty z Amoled i ekrany 6 cali na jaki jest teraz popyt i trend na całym świecie a szczególnie w Azji a oni wyskakują z 5 cala IPS knotem do klikania sms w szkole i za 3400zł. to faktycznie porażka murowana a po ogonie depcze Huawei ze swoimi tańszymi modelami nie odstającymi od Htc

    • Marcin

      U ultra ma akurat 5,7 cala. Weź sprawdzaj swoje info bo coraz gorsze te Twoje trole.

    • Ale co z tego co ma U Ultra , kiedyś mieli Max i też g*no warty ekran a cena była z kosmosu i poszli na dno .
      ps.
      Już napisałem cena za ten Ultra powinna oscylować 2200zł. i to by była dobra oferta i zachęta do zakupu a nie 3400zł.
      5,7 cala to nie jest wcale dużo porównując 5,5 cala w sgs7edge który bije na łeb Htc a nowy model sgs8/+ za porównywalną cenę deklasuje U Ultra
      Więc odpowiedz jest jasna że Kowalski kupi sgs8 z 5,8 cala amoled i WOW lub dołoży 500ł. do 6,2 cala w sgs8+ a nie Htc mizeria
      ps.2
      Jestem na etapie kupowania nowego flagowca i wiesz co kupię sgs8+ na jego zalety i WOW a do tego sprzedając sgs7edge będę miał nowy model za 2500-2700zł.
      Htc może się wypchać i swoje badziewie co rok sprzedać naiwnym

    • Marcin

      Ja ciebie biję na łeb. Kiedyś mimo wszystko mialeś raz na 10 postów coś ciekawego do powiedzenia, a teraz w każdym komciu ci S7Edge bije na łeb.

    • To nie chodzi o Samsung ale trzeba się pogodzić z faktem że oferują naprawdę WOW w dobrej cenie a nie popelinę i podróbki
      ps.
      Już napisałem że Htc nie ma żadnego programu dla klienta jak Samsung , nie mają też lepszego samrtfona a cenowo się wywyższają a potem wyniki sprzedaży fatalne i zyski pod kreską
      Z jakiegoś powodu kupuję inne smartfony flagowce czy średniaki i tak czynią inni bo nie czytają farmazonów trolli jak ty tylko gołym okiem to widać w sklepie jak wygląda cena i oferta Htc vs. Samsung

  • Arek P

    W czasach gdy samsung, apple czy nawet huawei zaczęli się cenić jak cholera HTC wciąż nie wpadło na pomysł by zrobić dobrego flagowca i rozsądnie go wycenić.

  • Michał Zieliński

    Czy HTC w Polsce nadal serwisuje telefony w Regenesis?