7

HTC Vive bez przewodów? Będzie adapter, ale niestety drogi

Przewody to jedna z największych bolączek obecnej generacji gogli wirtualnej rzeczywistości. Wygląda jednak na to, że przynajmniej jeden producent sprzętu chce coś na to zaradzić. Rozpoczęły się właśnie zamówienia przedpremierowe na specjalny adapter do HTC Vive.

Autorem adaptera, czy w zasadzie klipsa podpinanego pod gogle HTC Vive jest firma TPCAST, a sprzęt powstał pod skrzydłami projektu o nazwie Vive X program. Miało tam zostać rozdane 100 milionów dolarów, a celem było stworzenie akcesoriów do gogli HTC. Wygląda więc na to, że pieniądze są dobrze wydawane. Podobno wszelkie obawy związane z ewentualnymi lagami są nieuzasadnione, a HTC Vive ma działać bez kabla tak samo dobrze, jak z nim. Skoro tak, to nie do końca rozumiem, dlaczego nie zdecydowano się na takie rozwiązanie od początku.

Oczywiście jak nietrudno się domyślić, urządzenie nie jest idealne. Na jednym ładowaniu będzie działać tylko półtorej godziny, choć producent wspomina o większych bateriach, w które w przyszłości mają trafić do sprzedaży. Większe ogniwo to niestety większy rozmiar i jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że ktoś chciały zakładać na głowę taki odważnik. Szczególnie, że w goglach VR każdy dodatkowy ciężar jest problematyczny, a zarówno HTC Vive, jak i Oculus Rift nie są najlżejszymi urządzeniami na rynku.

Bezprzewodowa przystawka nie będzie niestety należeć do najtańszych. Zamówienia przedpremierowe rozpoczęły się wczoraj, sprzęt ma trafić do klientów w pierwszym kwartale przyszłego roku. Wyceniono go na około 220 dolarów, co daje mniej więcej 880 złotych.

Ostatnio gram dużo na PlayStation VR, które oczywiście też jest okablowane. Nie będę ukrywał, że to jeden z największych mankamentów sprzętu i jak bym ich nie ułożył, są irytujące. I nie mówię tu o chodzeniu w obawie, że potknę się o przewód – czuję, że jest, wisi gdzieś na klatce piersiowej czy na plecach. To samo kiedy chcę złożyć sprzęt kiedy ten nie jest używany – gdzieś trzeb te przewody upchnąć, o ile same gogle są ładne, to jednak kable zagracają. Zastosowanie bezprzewodowego połączenia to jedna z rzeczy, których będę oczekiwał po drugiej generacji gogli, bo skoro startup z inkubatora HTC może to zrobić, to duże koncerny tym bardziej.

źródło

  • Mariusz

    Zakladam, że HTC sprzedalo tych googli tyle ze zarobiło i jest zadowolone skoro dodaje tak drogie akcesoria? Bo jesli nie to nie trzeba byc geniuszem ze ten dodatek niewiele zmieni..

    • Adam Gos

      to nie jest oficjalne akcesorium

    • Mariusz

      Więc tym bardziej zakładam ze poszły tego miliony..

    • Paweł Winiarski

      No nie do końca, inkubator startupów jest oficjalnym inkubatorem HTC.

    • ekspert

      nie trzeba być ekonomistą żeby wiedzieć że skoro sprzedają drogo to znaczy że liczą się z tym że mało osób kupi, a i tak na tym zarobią, podobnie robi Apple z nowymi macbookami pro podnosząc cenę niwelują stratę bo wiedzą że mniej ludzi kupi a to że brak portów, że nic nowego itd….

  • Michał Kleszczewski

    Paweł, nie wiem czy to możliwe, ale może spróbuj dłuższego kabla i stojaka, tak żeby kabel wchodzil do gogli od góry, w teorii powinno być lepiej, kabel nie bedzie skrępowany i nie będzie leżał na graczu.

    • Paweł Winiarski

      Hm, ale kiedy leży na podłodze, to chociaż jest szansa, że nikt się o niego nie przewróci – jeśli będzie wisiał w powietrzy, to trochę niebezpiecznie dla domowników, którzy akurat wymyślą sobie, żeby przejść.