Apple wraz z prezentacją nowej wersji mobilnej systemu iOS5 udostępnił jednocześnie użytkownikom, swoją nową usługę iCloud z 5GB przestrzeni w chmurze do wykorzystania za darmo. Dzięki tej usłudze możemy przechowywać, edytować i udostępniać wszystkie swoje dane z urządzeń z systemem iOS5 i Mac OS X Lion, takie jak dokumenty, muzykę, zdjęcia czy też pocztę email i kontakty. Należało się spodziewać, iż krok ten nie pozostanie bez odzewu wśród innych producentów.

Jako pierwszy z podobną ofertą wyszedł HTC. Na swoim profilu na Twitterze i Facebooku poinformował o umowie z Dropboxem. Wybór jak najbardziej zasadny i do przewidzenia. Dropbox to w tej chwili najpopularniejsza usługa dysku sieciowego, dostępna na prawie wszystkie możliwe systemy mobilne jak i desktopowe. Teraz każdy nowy model HTC z Androidem na pokładzie oraz z nakładką HTC Sense w wersji 3.5 będzie sprzedawany z preinstalowaną aplikacją Dropbox i jak łatwo się domyśleć, z 5GB miejsca do wykorzystania na nasze dane.

Natywnie dostępna aplikacja Dropboxa w połączeniu z HTC Sense, jak przypuszczam, umożliwi większy wachlarz możliwości do wykorzystania tego dysku sieciowego niż w opcji dostępnej dla wszystkich.

Obecnie, w ogólnodostępnej wersji bezpłatnej, Dropbox umożliwia korzystanie z dysku o pojemności 2GB. Podobnie jak iCloud, którego pojemność można zwiększyć za roczną opłatą – 10GB/20$, 20GB/40$, 50GB/100$, również i Dropbox umożliwia większy dysk za podobną opłatą – 50GB/99$ oraz 100GB/199$.

Trudno jednak porównywać te dwie usługi. Funkcjonalność, zasady korzystania z tych dwóch dysków sieciowych różnią się diametralnie. Korzystając z iCloud, korzystamy z danych tam udostępnionych tak samo na każdym urządzeniu. Dropbox to tylko taki schowek. Wprawdzie można tam edytować, przeglądać nasze dokumenty czy zdjęcia, słuchać muzyki przechowywanej w chmurze, jednak z koniecznością wykorzystania do tego kilku zewnętrznych aplikacji, często innych na każdym z urządzeń na którym mamy zainstalowaną tą aplikację.

Pozostaje mieć nadzieję, iż HTC tak zintegruje Dropboxa ze swoimi urządzeniami, iż korzystanie z niego będzie intuicyjne i bezproblemowe, tak, że użytkownik nawet nie odczuje, że korzysta z zewnętrznej aplikacji to przechowywania swoich plików w chmurze. Umożliwiając tym samym synchronizację swoich danych z każdym swoim urządzeniem, zarówno mobilnym jak i stacjonarnym.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://mydiy.pl Łukasz Więcek – myDIY.pl

    Zobaczymy, co z tego wyjdzie. W tej chwili DB rzeczywiście jest tylko schowkiem, ale może szykują się jakieś zmiany, o których nie wiemy :)

  • http://ideainteractive.pl Krystian Piątek

    Korzystam z Dropboxa od kilku miesięcy i uważam, że to rewelacyjny projekt. Na PC korzystam z niego praktycznie jak z jednego z kolejnych dysków. Co do app na HTC to miałem okazje przetestować i dla mniej wymagających osób całkowicie wystarczy. Fakt obecnie niektóre pliki są ładownie z zewnętrznych aplikacji jednak chyba nie jest tak uciążliwe. Jak zintegrują całkowicie HTC z Dropboxem to będzie projekt kompletny :)

  • Lechoo

    nie sadze, aby podpisanie umowy przez HTC z Drobboxem bylo dobrym posunieciem. Jest pare lepszych uslug do synchronizacji danych w chmurze – np. sugarsync.com (na wejsciu daja za free 5GB) czy tez moje dzisiejsze odkrycie cx.com (na wejsciu daja za free 10GB).

    • Grzegorz Ułan

      cx.com – brak aplikacji na Linuksa, Android coming soon:). SugarSync już bardziej się postarał. Jednak pamiętajmy o rozpoznawalności marki w świadomości użytkowników. Większa ich liczba skojarzy Dropboxa, z którego już korzystali, bądź korzystają, niż jego zamienniki, nawet z lepszymi opcjami.

    • http://mydiy.pl Łukasz Więcek – myDIY.pl

      Poza tym większość znajomych (przynajmniej u mnie) korzysta z DropBoxa. Tak na oko, na 100 znajomych, z którymi zdarza mi się wymieniać plikami, 96 korzysta z DropBoxa, a pozostała czwórka z jakichś innych serwisów. I chociażby z tego powodu DropBox był najlepszą opcją.

  • Emil

    Z tym, że wrzucając cos do Dropboxa, możesz wysłać link do znajomych, aby sobie ten plik pobrali i może to być dosłownie wszystko.

    iCloud to fantastyczne narzędzie, ale np. nie wrzucę tam spakowanej paczki zdjęć i nie wyślę linku do mojego kolegi, aby mógł sobie je pobrać.

  • http://imemo.pl Łukasz Ciastko

    W Dropboxie podoba mi się to, że z góry jest założone, że pliki będą trzymane w jednym katalogu, co pozwala utrzymać większy porządek. 2GB na start to jest rzeczywiście mało, ale w łatwy sposób można dodać darmową przestrzeń – zachęcając znajomych do zainstalowania Dropboxa (tak do 8GB). Ciekawą opcją Dropboxa jest wymiana plików w sieci lokalnej, tzn. jeśli przesyłam pliki pomiędzy dwoma komputerami, które są połączone w sieć WiFi, nie muszę czekać, aż Dropbox wyśle i odbierze plik przez internet – wszystko odbywa się lokalnie.
    Przez jakiś czas korzystałem ze SkyDrive i LiveMesh – odinstalowałem po kilku dniach, kiedy okazało się, że przy próbie przesłania większej ilości plików, nie można było zupełnie skorzystać z internetu.
    Z ciekawości zainstalowałem SugarSync i właśnie testuję tę usługę. 5GB to dość sporo, do tego można dostać 750 za wykonanie prostych czynności, jak np. instalacja SugarSync na komputerze (250MB), instalacja na telefonie (250MB), opublikowanie linku na Facebooku… itd. SugarSync tworzy na komputerze, podobnie jak DropBox, folder wymiany plików (Magic Birefcase), ale pozwala również na synchronizację wybranych folderów. Mam nadzieję, że w przypadku SugarSync, internet nie będzie tak „mulić”, jak w przypadku SkyDrive.

    • http://imemo.pl Łukasz Ciastko

      Przepraszam za błąd – w SugarSync można dostać 750MB dodatkowej przestrzeni, ale po 125MB za wykonanie pojedynczego zadania (a nie 250, jak napisałem wcześniej).

    • GiX

      DropBox (już od dość dawna) również pozwala na synchronizację wybranych folderów …

  • http://s21n.pl Mateusz Sienkan

    Ale po co przeciętnemu użytkownikowi więcej niż 2GB? ;) Albo synchronizuje tylko najważniejsze pliki, albo backupuje wszystko. W tym pierwszym przypadku w zupełności wystarczą 2GB, a w tym drugim i tak potrzeba minimum tych 50GB. Zaawansowany użytkownik może potrzebować trochę więcej, ale nie będzie miał problemu w rozbudowaniu darmowego konta nawet do 20GB. Jedynie SugarSync dorównuje Dropboksowi pod względem funkcjonalności darmowej usługi.

  • Łukasz

    Czy przed iOS5 nie wyszedł przypadkiem WP7 wraz z skydrive? Tam na starcie jest 25GB i również można przesłać link, edytować dokumenty, przesłuchiwać muzykę i wrzucać filmy.

  • Lechoo

    Łukasz Ciastko: Przepraszam za błąd – w SugarSync można dostać 750MB dodatkowej przestrzeni, ale po 125MB za wykonanie pojedynczego zadania (a nie 250, jak napisałem wcześniej).

    mozna rowniez dostac 500MB – w ten sposob zwiekszylem swoj status posiadania do ponad 8GB…

  • Lechoo

    Łukasz Ciastko: W Dropboxie podoba mi się to, że z góry jest założone, że pliki będą trzymane w jednym katalogu, co pozwala utrzymać większy porządek. 2GB na start to jest rzeczywiście mało, ale w łatwy sposób można dodać darmową przestrzeń – zachęcając znajomych do zainstalowania Dropboxa (tak do 8GB). Ciekawą opcją Dropboxa jest wymiana plików w sieci lokalnej, tzn. jeśli przesyłam pliki pomiędzy dwoma komputerami, które są połączone w sieć WiFi, nie muszę czekać, aż Dropbox wyśle i odbierze plik przez internet – wszystko odbywa się lokalnie.
    Przez jakiś czas korzystałem ze SkyDrive i LiveMesh – odinstalowałem po kilku dniach, kiedy okazało się, że przy próbie przesłania większej ilości plików, nie można było zupełnie skorzystać z internetu.
    Z ciekawości zainstalowałem SugarSync i właśnie testuję tę usługę. 5GB to dość sporo, do tego można dostać 750 za wykonanie prostych czynności, jak np. instalacja SugarSync na komputerze (250MB), instalacja na telefonie (250MB), opublikowanie linku na Facebooku… itd. SugarSync tworzy na komputerze, podobnie jak DropBox, folder wymiany plików (Magic Birefcase), ale pozwala również na synchronizację wybranych folderów. Mam nadzieję, że w przypadku SugarSync, internet nie będzie tak “mulić”, jak w przypadku SkyDrive.

    nie muli, a sama sluga dziala bardzo dobrze – szczerze polecam :)

  • http://www.jdm.pl/ darekm

    Lechoo:
    mozna rowniez dostac 500MB – w ten sposob zwiekszylem swoj status posiadania do ponad 8GB…

    i współdzielić też można

  • czytelnik

    Ja I tak wolę UbuntuOne, w Ubuntu jest ładnie wpakowane, na andka jest appka I wszystko mam zsynchronizowane, na androidzie może sam synchronizować każde zrobione zdjęcie.

  • http://www.jdm.pl/ darekm

    GiX: DropBox (już od dość dawna) również pozwala na synchronizację wybranych folderów …

    ale z musza byc w konkretnym katalogu zwiazanym z dropboxem

  • lejzab

    czy w iCLoud synchronizują ci się zmiany w dokumentach, o ile edytujesz je kompatybilnymi z iCLoud aplikacjami? no i nie synchronizują się mp3 kupione poza iTunesStore. i nie wystawię bratu nowego zdjęcia.