21

HTC? Nuda, straszna nuda…

Kilka godzin temu pisałem o największych producentach smartfonów w I kwartale 2015 roku – listę otwiera Samsung, za nim kroczy Apple, dalej mamy chińskich producentów. Na początku bieżącej dekady w ścisłej czołówce moglibyśmy znaleźć firmę HTC. Ta przeszłość wydaje się dość odległa – dzisiaj tajwański producent znajduje się poza pierwszą dziesiątką największych graczy smartfonowego rynku. I trwa w letargu, co widać po raportach kwartalnych. […]

Kilka godzin temu pisałem o największych producentach smartfonów w I kwartale 2015 roku – listę otwiera Samsung, za nim kroczy Apple, dalej mamy chińskich producentów. Na początku bieżącej dekady w ścisłej czołówce moglibyśmy znaleźć firmę HTC. Ta przeszłość wydaje się dość odległa – dzisiaj tajwański producent znajduje się poza pierwszą dziesiątką największych graczy smartfonowego rynku. I trwa w letargu, co widać po raportach kwartalnych.

Na początek krótki film:

https://youtu.be/F3LBOqXTvM0

Łatwo się domyślić, że to reklama najnowszego flagowca tajwańskiej korporacji. Przeznaczona na amerykański rynek, w założeniu dowcipna, uderza w produkty Samsunga i Apple pokazując, że jest trzecia droga i nie trzeba decydować się na któryś z ostro ze sobą konkurujących smartfonów. Kilka lat temu takie podejście może i miałoby sens, dzisiaj wypada stwierdzić, że to HTC jest apatycznym bohaterem reklamy, a ich sztandarowy produkt nie stanowi konkurencji dla iPhone’a 6 czy Galaxy S6. Nie twierdzę, że to słaby produkt, ale wydaje się mało prawdopodobne, by nawiązał walkę ze wspomnianymi modelami. Nie ta kategoria wagowa.

Apatię, by nie napisać anemię, widać też w wynikach HTC. Z jednej strony jest lepiej niż w analogicznym kwartale roku 2015: przychody wzrosły o 25% do 1,36 mld dolarów, stratę wynoszącą ponad 60 mln dolarów zastąpił zysk. Z drugiej strony, trzeba odnotować, że ów zysk nie jest oszałamiający: to ponad 11 mln dolarów. Co dalej? Przecież korporacja pokroju HTC nie może sprawnie funkcjonować balansując na krawędzi zysku i zarabiając (w pozytywnym scenariuszu) kilkanaście milionów dolarów.

HTC One M9 test (11)

Odpowiedź i lekarstwo na te bolączki ma się pojawić niebawem. W pierwszej kolejności powinna to być dobra sprzedaż nowego flagowca – smartfon zaprezentowano na początku marca, nie mógł on mieć poważnego wpływu na wyniki kwartalne. Choć firma przekonuje, że sprzedaje się dobrze, trudno stwierdzić, na ile to prawda i jaki wynik HTC uznaje z „dobry”. Obecny kwartał da nam już odpowiedź na pytanie o popularność nowego flagowca – kiepskie wyniki w raporcie będą oznaczały kiepskie przyjęcie urządzenia na rynku. Muszę przyznać, że byłbym zaskoczony, gdyby okazało się za kilka miesięcy, że One M9 to hit sprzedaży.

W dłuższej perspektywie wsparciem dla HTC mają być nowe produkty. Właściwie zupełnie nowe gamy produktów. Dwa urządzenia zaprezentowano wraz z nowym flagowcem: to opaska Grip oraz gogle Vive. Największe nadzieje pokładane są chyba w goglach – opasek na rynku już nie brakuje i ciągle ich przybywa, na rynku VR konkurencja jest znacznie mniejsza, choć nie wiadomo, dokąd branża dotrze. Na razie HTC i ich partner, firma Valve, nie próżnują w tym projekcie – niedawno pisałem, że są już przyjmowane zapisy na wersję deweloperską okularów. Wersja konsumencka trafi na rynek pod koniec bieżącego roku, odbicia firmy należy się zatem spodziewać na początku przyszłego roku. Przekonamy się, czy do tego dojdzie. Póki co mamy nudę i marazm.

  • Wezmyr

    Zgadzam się. M9 nie jest konkurencją dla S6 czy 6s. Bo jest od nich wielokrotnie lepsza, w wielu aspektach użytkowych, zdecydowanie lepiej wykonana i zdecydowanie funkcjonalniejsza (używam naprzemian wszystkich trzech przy czym M9 zastapiła M7 i M8 ostatnio). Od tandetnie wykonanego S6 nietrudno być lepszym, ale prawda też jest taka, że Samsung od dawna nie produkuje niczego szczególnego, ani pod względem jakości jaki i funkcjonalności. Przecież wyniki sprzedaży Samsunga oparte są na tym, że maja model od 200 zł do 4000 zł i zalewają tym rynek. Dodatkowo zaś dużo inwestują w reklamę wśród dystybutorów. Choć to nie oznacza, że produkują coś dobrego. Bo tak nie jest. Apple ze swoim 6s pokazał, że nie trzeba nic nowego, by zarabiać grubą kasę. I tą samą drogą idzie HTC które konsekwentnie modeluje swoje flagowce. Nie ta liga, jeżeli chodzi o zyski ale i Apple z pierwszym iPhone nie uniknął szeregu wpadek, których odzwierciedleniem było humorystyczne porównanie Nokii 3310 i iPhone.

    • Look

      Czy mi się wydaje, czy ktoś tu próbuje za wszelką cenę bronić produktu, którego jest użytkownikiem?

    • woowek

      Też jestem użytkownikiem One, miałem 2 lata M7 i w tym roku M9 to był dla mnie po prostu pewniak, na którym zresztą się nie zawiodłem jak na razie ani trochę (po paru tygodniach). Nie wspomnę nawet o tym, że jeszcze zanim kupiłem M9 juz na M7 miałem większość softu przygotowanego na premierę nowego One (motywy etc.).

      Dla kontrastu mam też galaxy tab s – było nie było, aktualnie najdroższy w ofercie samsunga tablet. Do tej pory jest na nim android 4.4, a całość ze snapdragonem 801 działa wolniej niż stary M7 ze snapdragonem 600. Powiem szczerze, że gdyby tak działał mi smartfon, to bym go od razu sprzedał na allegro.

      Może i użytkownikom samsunga trudno jest w to uwierzyć, ale są na rynku takie firmy, którym klienci, po zetknięciu się z ich produktem, potrafią zaufać i nie kierować się przy wyborze kolejnego urządzenia jakimiś lepszymi/gorszymi o 10% cyferkami, drobnymi wadami (vide afera z aparatem w M9 – rozdmuchana jak z mamą Madzi, a w rzeczywistości ten telefon robi po prostu dobre zdjęcia, co z tego, że s6 lepsze? To nie jest różnica klas), czy na siłę wymyślanymi nowościami (ekran w edge bez dodatkowych marginesów przy wyświetlaniu tekstu to po prostu ucieleśnienie frazy „make life harder” – nie rozumiem, jak tak oczywistej rzeczy można było nie przemyśleć).

      Mi osobiście nie odpowiada iOS, ale nie dziwię się ludziom, którzy kupują kolejne iPhone’y. Sobie też się nie dziwię, że kupiłem nowego HTC :P. Ale Samsung dopiero powinien udowodnić, że potrafi robić dobre smartfony. Bo na razie to mamy sytuację taką, jak w przypadku iPhone 6 i rozdzielczości ekranu – wszyscy się tak podjarali, że iPhone ma wreszcie ekran większy niż 4 cale, że aż zapomnieli, że konkurencja ma to już od lat. Tylko w przypadku Samsunga rzecz się tyczy wydajności i jakości oprogramowania.

      Reasumując – M7 był pierwszym smartfonem, który mnie nie zawiódł, a wcześniej zaciskałem zęby nad samsungiem, wyrażałem zaskoczenie brakiem elastyczności iOS itd. itp. Jeśli moim następnym telefonem będzie Samsung to super, bo to będzie znaczyło, że zrobili dobrą robotę z kolejnymi smartfonami.

      Pozdrawia wiecznie wywołany do tablicy, zakompleksiony faktem posiadania tegoż użytkownik One M9 :)

    • Look

      Ja rozumiem, że zarówno M7 jak i M8 to rewelacyjne smartfony, tylko uświadommy sobie jedną rzecz, którą jest fakt, że M7 był rewolucją gdy pojawił się na rynku M8 był lekko zmodyfikowanym M7 i to też jeszcze było ok, ale teraz gdy konkurencja jest już według mnie o dwie długości dalej oni dalej wypuszczają odgrzewany kotlecik, na którym mają zamiar zarobić krocie więc wtf?
      Z artykułem się jak najbardziej zgadzam, co nie zmienia faktu, że M9 to bardzo dobry produkt, tylko nie rozumiem po co na siłę, próbujesz wklepać własną ideologię innym – mój smartfon jest najlepszy! (bo ja go używam)

    • woowek

      Oczywiście, że mój smartfon jest najlepszy – przecież zaznaczyłem, że mam go kilka tygodni, więc gdyby jakiś inny był (według mnie) lepszy to właśnie ten lepszy bym wybrał :).

      Mam wrażenie, że zupełnie źle odebrałeś moje intencje, bo ja w ogóle nie chciałem przekonywać nikogo do tego, że One jest najlepszy. Dokładnie przeciwnie – chciałem tylko pokazać, że można go cenić jako naprawdę dobry telefon pomimo tego, że wielu uznało go za najgorszy flagowiec tego roku (nie rozumiem w ogóle podstaw takiego twierdzenia).

      Zgodzę się, że nowy One to nie jest rewolucja, ale nie wiem co masz na myśli pisząc o konkurencji sprzedającej HTC o kilka długości. To, że konkurencja więcej nadrobiła w ciągu kilku ostatnich lat nie znaczy, że już wysunęła się na prowadzenie.

      Acha i nie zamierzam wmawiać innym, że coś jest lepsze albo gorsze. Po prostu wyrażam swoje zdanie. Każdy może mieć odmienne od mojego, to oczywiste.

    • Herman92

      HTC One M9 nie jest wielokrotnie lepszy od konkurencji niestety. Wręcz wygląda jak odgrzewany kotlet trapiony zbyt gorącym wnętrzem (słynna fotka gorących plecków w porównaniu do konkurencyjnych sprzętów) i przeciętnym aparatem. Samsung, którego tak nie doceniasz nadal ma w swojej ofercie najlepszy na rynku Phablet, który wzorcowo pokazuje jak należy robić urządzenia tego typu. Nowy Galaxy S wprowadza ogrom zmian, czyli kompletnie nową obudowę, nowe podejście do nakładki systemowej i zainstalowaniu w sprzęcie autorskiego procesora. Aparat zdeklasował konkurencję, gdzie HTC zaskakuje miernością wykonywanych zdjęć. Dopracowano czytnik linii papilarnych i dorzucono praktyczny system płatności Samsung Pay. Można dodać jeszcze do tego fantastyczny ekran i ogromną ogólną wydajność urządzenia.

      Czy to nie wygląda przytłaczająco względem wtórnego HTC? I dlatego w tytule widzimy słowa o nudzie, bo niestety tak po prostu jest. Flagowiec powinien prezentować się dumnie i być wzorcowym sprzętem, a HTC lubi w tym temacie się potykać.

    • adamo1139

      Używałeś m9, czy tylko o nim czytałeś? Głównie patrzy się na ekran telefonu, nie na obudowę, więc design nie jest najważniejszy. HTC też daje bardzo dobre ekrany. Inne od amoleda (gdzie się nie da zrobić testu gammy, bo cała linia koloru jest na maxa podkręcona), ale też dobre.

    • kofeina

      Ja patrzę na wygląd telefonu i dla mnie htc jest brzydki.

    • abradab

      widziałeś się w lustrze?

    • kofeina

      Wystarczy, że twojej mamie się podobam ;)

    • abradab

      odgrzewany kotelt mają SONY, HTC, Apple, Samsungi, Lumie. Więc? Średnio ci to wyszło…
      Samsung miał co zmieniać i zmienił, to co już od 3 lat posiadały smartfony apple, htc i sony, jakośc wykonania. dziękuję dobranoc.
      Za rok gdy smartfon od htc i sony, wydadzą nowości na rynek, będą wszyscy nimi zachwyceni, a szajsung, wyda odgrzewany kotlet….

    • Herman92

      Czy odgrzewany kotlet dotyczy tylko samego wyglądu? Swoją opinię wyraziłem o całości sprzętu, który wnosi tak niewiele nowego, że aż dziwi, co przez cały rok robił HTC.

      Także Twój komentarz jest raczej hejtem na mnie, bo argumentów tutaj brak.

      P.S. Sam niedawno doradziłem znajomemu kupno HTC One M8, bo chciał zmienić iPhone 5S (oj nie polubił tego sprzętu) i jest raczej zadowolony. Także hejterem HTC nie jestem, ale uważam, że zdecydowanie za wolno i zbyt mało zmieniają w swoim flagowym produkcie.

    • snij dalej.

      „Od tandetnie wykonanego S6”
      co?
      „Apple ze swoim 6s pokazał, że nie trzeba nic nowego, by zarabiać grubą kasę. I tą samą drogą idzie HTC które konsekwentnie modeluje swoje flagowce.”
      tak i dlatego ostatnio coraz bardziej odpływa. super strategia.

    • abradab

      tak jak Ty tak i w HTC nie rozumieją, że jest jedno apple na rynku i nikt inny nie będzie miał takich wyników i takich wiernych wyznawców. Jeśli któryś CEO w HTC tak sobie marzy o tym, z góry jest skazany na porażkę.

  • Krystian Stępień

    M7 wywołał u mnie opadoszczęk. Bliżej mogłem się zapoznać z M8 i też robił nadal pozytywne wrażenie ale już kącik ust mi się krzywił bo niemal to samo co M7.
    No ale teraz to już przegięcie.
    Pokażcie mi jedną firmę, która od 3 modeli ma taki sam wygląd flagowca i tylko geek rozpozna je na pierwszy rzut oka ?

    • Plecy03

      Sony i jego seria Z :)

    • Krystian Stępień

      Szanujmy się :)

    • Plecy03

      ?

    • Krystian Stępień

      To, że w sony brakuje pomysłów na nowy design nie jest równoznaczny z tym, ze w HTC brakuje w ogóle projektanta. Zwolnili go po premierze M7 i pakują kolejne generację w tą samą obudowę

      [Tryb IQ90 ON] żartuję z tym projektantem.[Tryb IQ90 OFF]

    • woowek

      Ty z tą samą obudową tak na poważnie? Bo akurat od M7 wygląd One zmienił się o wiele bardziej niż wygląd xperii przez ten czas. Poza tym rzuć sobie okiem na różnice między iphone’ami 4, 4s, 5 i 5s. Przez 4 lata użytkownicy dostawali praktycznie ten sam design i żyli.

      Irytuje mnie ta durna ideologia zmiany. Nieważne czy na lepsze, ważne że na inne?

  • abradab

    htc grip czekam i zakupię, bo jest to opaska-będzie-mająca wszystko co potrzebne dla nie geeka tylko osoby ćwiczącej od wielu lat. chcącej mieć wszystko w jednym miejscu, a nie część na smartfonie, smartwatchu i opasce.
    okulary vr nie wróżę ogólnie temu projektowi przyszłości. Będzie jak z 3D i tyle…
    Samo HTC wciąż nie wie, jaką drogą podążać. Szykują się jednak zmiany w tajwańskiej firmie. Oby na dobre.
    Na koniec, m9 pasuje mi lepiej niż m8. Taka mała sugestia. Drobne detale, ale swoje robią. Oczywiście nie na tyle, by go zakupić.