20

Co dalej z Android Wear? HTC może rozkręcić tę smętną imprezę

Czy Android Wear ma teraz pod górkę? Trudno w tym momencie jednoznacznie ocenić kondycję platformy Google, ponieważ pomimo braku nowych urządzeń z tym systemem, na wielu rynkach świata lokalnie debiutują kolejne urządzenia. Do Polski nadchodzą na przykład smartwatche marki Fossil. Ogólny obraz jest jednak mało optymistyczny i wygląda na to, że za przełamanie złej passy może być odpowiedzialne... HTC.

HTC Halfbeak z Android Wear

Zdjęcia prototypu smartwatcha tajwańskiej firmy krążą po sieci od kilkunastu godzin. Nie prezentują one zbyt wiele, ale dzięki nim mogliśmy nabrać pewności co do ekranu, jaki pojawi się w urządzeniu firmy HTC – będzie to ekran w pełni okrągły, co oznacza, że pozbawiony tak zwanej „flat tire” („oponki”) w dolnej części wyświetlacza. Podobnie jak w przypadku LG G Watch R przekłada się to na większą kopertę gadżetu, ale nie tylko ekran ma czynić zegarek wyjątkowym.

Sama CEO HTC – Cher Wang – zapowiedziała smartwatcha w następujący sposób: „[to urządzenie] postawi cały rynek na głowie”. Przywykliśmy do hucznych wypowiedzi na temat produktów, o których nie wiele wiadomo – nawet tego, kiedy zadebiutują – ale pan Cher jest wyraźnie przekonany, że wszyscy wyczekują teraz na krok HTC. Trudno oprzeć się takiemu wrażeniu, skoro jedynymi zaprezentowanymi ostatnio smartwatchami są te od Micheala Korsa oraz zapowiedziany długo, długo wcześniej sprzęt od Nixona. LG, Asus czy Huawei nie mają żadnych planów na ten rok, co nie jest też dobrym zwiastunem na pierwsze kwartały 2017 roku.

Samodzielny smartwatch jeszcze nie teraz

Android Wear – nie jako sama platforma, ale ekosystem – stanął na rozdrożu i najwyraźniej ani Google ani producenci nie mają pomysłu, co z tym fantem począć. Wydawało się, że następnym rozdziałem ewolucji będą niezależne smartwatche – wyposażone w moduły sieci komórkowych i potrafiące obsłużyć (odrobinę) bardziej skomplikowane aplikacje. Problematyczny debiut na rynku LG Watch Urbane LTE pokazał, że przygotowanie takiego urządzenia nie jest łatwe, a i konsumenci podchodzą do niego z pewnym dystansem. By nie powiedzieć – bez zupełnego przekonania. Wizja opuszczania domu czy biura jedynie z zegarkiem na ręce może być dla niektórych bardzo obiecująca, ale ograniczenia z jakimi wiąże się takie rozwiązanie rozwiewają wszelkie wątpliwości.

Według informacji, którymi dysponujemy obecnie, smartwatch HTC powstanie we współpracy z Under Armour. Analogicznie jak w przypadku innych gadżetów fitness od HTC. Będzie posiadał ekran o rozdzielczości 360 na 360 pikseli i będzie wyposażony w czujnik pomiaru pulsu. Fabryczny pasek będzie wykonany przede wszystkim z gumy, a z wyglądu smartwatch będzie przywodził na myśl przede wszystkim zegarki sportowe. Nic spektakularnego. Ale może właśnie takich urządzeń potrzebuje rynek (=klienci)?