51

Kto kogo kopiuje – czyli o tym, jak HTC upodabnia swoje sprzęty do iPhone’a

W mediach technologicznych odbyła się niedawno kolejna wielka wrzawa – będący na świeczniku Apple ponownie został bezczelnie skopiowany. Samsungowi oberwało się całkiem lekko, po premierze S6 uznano, że pozwolono sobie w Korei przygruchać myśl designerską z Cupertino. Po HTC jedzie się po całości – ten telefon wygląda tak, jakby Jonathan Ivy został na chwilę ściągnięty do Tajwanu. Jest kilka ale. No, właśnie. Kto kogo kopiuje? […]

W mediach technologicznych odbyła się niedawno kolejna wielka wrzawa – będący na świeczniku Apple ponownie został bezczelnie skopiowany. Samsungowi oberwało się całkiem lekko, po premierze S6 uznano, że pozwolono sobie w Korei przygruchać myśl designerską z Cupertino. Po HTC jedzie się po całości – ten telefon wygląda tak, jakby Jonathan Ivy został na chwilę ściągnięty do Tajwanu. Jest kilka ale.

No, właśnie. Kto kogo kopiuje?

Nie będę się pastwić nad HTC – nie o to tutaj chodzi. Chcę podejść do tego tematu nieco inaczej, niż robi się to w niektórych mediach traktujących o technologiach. W tych myśl przewodnia artykułów dotykających tego problemu jest bardzo prosta – design Apple staje się dla reszty producentów czymś w rodzaju „wspólnego mianownika”, do którego sprowadza się bardzo wiele projektów smartfonów. Co rusz mówi się przecież, że ten i ten sprzęt bardzo przypomina iPhone’a. Ba, o niektórych laptopach, hybrydach mówi się, że rżną jak leci rozwiązania z MacBooka, a tablety inspirują się iPadem. Świecznik, Drodzy Państwo, świecznik. Stanie na podium powoduje, że wszystko będzie się oceniać przez pryzmat najgłośniejszego, najlepiej sprzedającego się, najbardziej lubianego (lub nie) sprzętu lub producenta.

htcajfon

Powyżej widzicie obrazek, który w niektórych serwisach dotyczących technologii przejawiał się bardzo często, wieszcząc przy okazji fakt, iż Apple zainspirowało się HTC. 9 września 2014 roku nie pojawiło się wcale zbyt dużo takich wpisów, jednak bardziej „pamiętliwi” blogerzy, dziennikarze nie oszczędzili tej daty na napisanie wpisu, którym ściągali sobie na głowę gromy od fanów sprzętu z Cupertino. Było odrobinę krzyku, wszystko rozeszło się po kościach. Nie jestem zwolennikiem teorii, że inspiracja w tym wypadku była celowa. A jeśli nie, to czy mamy do czynienia ze zbiegiem okoliczności? Pewnie tak. A co z HTC, które bezczelnie skopiowało Apple? Tutaj już taki pewien nie jestem, jednak to, co dzieje się obecnie nie jest dla mnie dziwne. To pewien znak czasów w świecie technologii mobilnych.

htc-aero-iphone1-750x398

Weźcie swój smartfon do ręki, pobawcie się w designera. Co moglibyście w nim zmienić? Były kanciaste i obłe kształty. Mieliśmy już wygięte i „zaciągnięte” wyświetlacze. Możemy korzystać z przycisków nawigacyjnych zintegrowanych z wyświetlaczem oraz z takich, które mają wydzielone miejsce pod nim. Fizyczne przyciski kontroli zasilania, aparatu, czy głośności mamy zazwyczaj z boku, na górnej ściance, a LG pcha je nawet na tylną część sprzętu. Sięgnięto już po najróżniejsze materiały do tworzenia obudów. Pomysły się skończyły, wkroczyliśmy w fazę wtórności. Trudno nie wpaść w spiralę, wedle której każdy będzie „kopiował” każdego.

Z technologiami jest trochę jak z modą. Nagle wszyscy zachwycają się aluminium, aparaty fotograficzne wystają, smartfony się odchudza do absurdalnych poziomów. I tak, jak nikt na nowo nie wymyśli t-shirtu, czy jeansów, tak w kwestii telefonów komórkowych trudno wyjść poza utarty schemat. Z przodu duży wyświetlacz, przyciski z boku, z tyłu aparat. W dużym uproszczeniu tak wygląda niemal każdy smartfon, reszta to detale. Tak wyeksploatowane już, że… sam patrząc na swój telefon komórkowy mam problem z wymyśleniem czegoś, czego jeszcze się nie dotknięto.

Grafika: 1, 2

  • kofeina

    Przedostatni akapit (ale też i cały artykuł) wyjaśnia dlaczego nie jesteś designerem. I dlaczego nie każdy może nim zostać.

    • Ostatnie wydarzenia pokazują ponadto, dlaczego w obecnych realiach trudno jest być designerem – oczywiście jeśli chodzi o sprzęty mobilne. ;)

    • kofeina

      Ok, ale robota designera nigdy do najłatwiejszych nie należała – oczywiście nie chodzi tylko o sprzęty mobilne ;)

  • BJ

    … i dlatego mam htc one m7, jest piękny

    • DanSlenders

      Najpiękniejszy smartfon w historii

    • Arbo

      Nie

    • DanSlenders

      Czekam na Twoją propozycje

    • Arbo

      Mi najbardziej podoba się Nexus 4 i L1520. Miałem kupić nexusa, ale gdy zobaczyłem pierwsze zdjęcia nokii, które wyciekły to już wiedziałem co będzie moim następnym telefonem.

    • DanSlenders

      Uff, już się bałem, że powiesz S6 albo 6s ;)

    • Arbo

      6s – fuj, a S6 nie jest najgorszy, ale jeżeli chodzi o Samsunga to raczej S6 Edge. Ale i tak nie podobają mi się na tyle, żeby je kupić.

    • Rasputin

      Najpiękniejszy jest Iphone 5s i designu tego modelu nikt już raczej nie przewyższy.

    • Arbo

      Ugh.

    • Plecy03

      Nexus 4? A z której strony to to ładne jest? Wzór na tylnej szybie ciekawy, ale już nawet jego kuzyn – Optimus G, wygląda lepiej.

      Lumia? Prostokąt w jaskrawych kolorach.

    • Arbo

      Sposób w jaki patrzysz na desgin telefonu jest prostacki.

    • Plecy03

      Mój bosze, co to w ogóle znaczy?
      Mam inne zdanie niż ty, to od razu prostak? Bądźmy szczerzy, prostakiem stałeś się w tym momencie ty, bo sprowadzasz dyskusję do poziomu wyzwisk.

    • Arbo

      1. „Prostokąt w jaskrawych kolorach” 2. „bosze” ? Nasza konwersacja właśnie się zakończyła.

    • Plecy03

      Ktoś tu na problemy z wyczuwaniem ironii.

    • Plecy03

      A w kolorze niebieskim i czarnym – najpiękniejsze z najpiękniejszych :)

    • Alojzy Rosenberg

      Tył i bryła, ale przód?

  • DanSlenders

    Śmieszniejsze jest doszukiwanie podobieństwa do iPhona wszędzie, gdzie to tylko możliwe.

  • Cyr4x

    A to? Doszukiwać się podobieństw można wszędzie, ale co z tego. Smartfony są ogólnie podobne, więc ciężko o znaczące różnice.
    http://stech1.firstpost.com/tech2images/640×359/proportional/jpeg/2015/06/mx5-624×351.png

    • Michał Hackleberry

      Z tego to apple skopiowało nawet kolor!

    • bo to nieszczęsne apple zasiało w ludziach fobiczne podchodzenie do podobieństwa – kiedyś tępiło się kopie teraz nie może być podobne (choć jednak różne).

  • jamirq

    tylko, że tak wygladał juz one m7

    • Tak, dla mnie najbliższym przykładem jest mimo wszystko właśnie M8.

    • jamirq

      tylko m7 nie koliduje juz z ip6 i nie ma watpliwosci ktory pierwszy

  • Piotr Potulski

    Jeśli już ktoś kogoś kopiuje, to Apple HTC – przecież M7 wprowadził to dzielenie metalowej tylnej obudowy. http://www.htc.com/managed-assets/shared/desktop/smartphones/htc-one/hero/htc-one-silver-black-red-marquee-07.png

    • WiktorStaskiewicz

      może nie w taki sposób, bo ten jest podobny do 6ki, ale podobne dzielenie obudowy tylnej było już w iP 5 czyli 2012r, zresztą apple z htc ma umowę o wymianie patentów

  • Patinio

    W tej całej dyskusji warto przypomnieć sobie jeszcze jeden telefon od HTC, a mianowicie HTC First zwany także facebook-phonem. Wyjdzie wtedy, że iPhone 6 to złożenie dwóch projektów HTC – z first-a mamy kształt obudowy, w szczególności zaokrąglenia narożników, z One-a natomiast sposób obróbki aluminium i szczeliny na antenę.

    • Amras91

      Ej faktycznie… Sprawdziłem teraz ten HTC First i coś w tym jest.

  • Ech… Myślałem, że AntyWeb nie zniży się do poziomu jednej z ostatnich publikacji na Spider’s Web i nie będzie pisał o takich głupotach.

    • Napisaliśmy to w zupełnie inny sposób uwypuklając rzeczywisty problem, unikając skakania po HTC. ;)

    • Ale chodzi o to, że szkoda po prostu o tym pisać i skakać po kimkolwiek. Co do „zupełnie innego sposobu” to się zgodzę. :-)

    • Ja uznałem, że ten temat trzeba poruszyć – moje motywy w pełni uzasadniają pojawienie się takiego wpisu na AW. :)

    • Zmieniam zdanie. Faktycznie temat jest poważy. To kopiowanie chyba idzie już za daleko. Właśnie przeczytałem, że Apple skopiowało mechanizmy przegrzewania się telefonu z HTC One M9. 3:) ;-) =8-)
      http://www.chip.pl/news/wydarzenia/trendy/2015/10/uwaga-iphone-6s-parzy

  • lou111

    Jedna firma w 2007 roku postanowiła wejść dokładnie 180 pod prąd. Bardzo szybko cały prąd zawrócił za nią bo poszła jak przecinak, ale dziwi mnie to, że minęło już tyle lat i jak dotąd żadna z pozostałych firm nie odważyła się zrobić podobnego ruchu, tylko dalej z nim płyną. A w skali tego wielkiego, zlanego ze sobą podobieństwa chyba jest idealny moment na wyjście z czymś nowym, i nic. Bo umówmy się, zagięcie ekranu po bokach to miła próba, ale nie służy kompletnie do niczego jak tylko do pustego, ale miłego urozmaicenia.
    Jestem ciekaw co urodzi się z Windowsa 10 na chwilę obecną, cała reszta w ogromnej stabilności.

    PS Co do podobieństwa iPhona 6 do HTC 7 – zerknijcie na zdjęcia iPada mini lub iPoda touch i ich rok premiery. Połączcie kropki

    • Alojzy Rosenberg

      Blackberry nadal ma qwerty, Nokia nadal wypuszcza z numeryczną. Nie wszyscy klonują.

    • lou111

      Dlatego właśnie już wcześniej wymieniałem Blackberry i Microsoft jako ostatnich z namiastką czegoś innego, tylko szkoda, że tak kiepsko sobie radzą w kierowaniu tym

    • Alojzy Rosenberg

      Młodsi chcą dotykowce, starsi często też, a jak nie chcą, to i tak są im wciskane przez sprzedawców. Teraz dostrzegam różnicę między mazaniem paluchem po szkle, a przyciskiem. Ja nie potrzebuję fejsa, snapa i tych innych gimbo pierdoł. Chociaż lubiłem na smartfonie przeglądarkę i aplikację youtube’a.

    • lou111

      Cały system obsługi aplikacji zaszedł już chyba tak głęboko i daleko w obsłudze dotyku (a teraz jeszcze szturmować obsługę zacznie 3D touch i wkrótce wszelkie odmiany Samsunga itd tej opcji), że dotyk jest już kluczem wszędzie. Nie tylko snapy i instagramy.

  • Diabell

    Aby telefony mogły zostać diametralnie przeprojektowane, i mogły zaoferować ewidentny powiew świeżości, to najpierw trzeba by ludziom zaserwować mutację genetyczną, aby wyrosła im np. trzecia ręka, albo szósty palec… Nie czarujmy się: doszliśmy do maksymalnej optymalizacji, a koła niestety nie da się wynaleźć na nowo.

  • Marcin Wojciechowski

    W moim odczuciu HTC poszło po najniższej linii oporu licząc na to, że dzięki skopiowaniu ą wyglądu, wzornictwa iPhona lepiej sprzeda swój smartfon. Moim zdaniem zrobiło zwyczajną głupotę bo są smartfony zwyczajnie ładniejsze i ciekawsze stylistycznie, z których HTC jak i pozostali producenci mogą czerpać inspiracje. Pierwsze lepsze przykłady z brzegu, Samsung Wave i Nokia X7. Przecież oba modele nie tylko się pozytywnie wyróżniały z tłumu ale były piękne, zdecydowanie bardziej efektowne ale nie efekciarskie od iPhone.

    • Amras91

      W pełni się z Tobą zgadzam. Specjalnie odświeżyłem sobie pamięć i wyszukałem zdjęcia Nokii X7. Większą wersję sam chętnie bym obecnie używał, tylko jest jedno „ale”. Po co? I z jakim skutkiem? HTC One M7 różniło się od iPhone i tak jak zauważył autor tekstu mogło stanowić inspirację dla iPhone 6. Tylko czy on odniósł kolosalny sukces? No nie. Oczywiście było również kilka innych powodów, o czym wszyscy wiedzą, ale niestety teraz sytuacja na rynku smartfonów i technologii nie jest fajna. Dopóki Apple czegoś nie wprowadzi do oferty to nie ma racji bytu i nie sprzeda się świetnie. Czy się lubi Apple czy nie trzeba przyznać, że oni potrafią pokazać jak wykorzystać potencjał danego produktu (kiedyś to robili lepiej, teraz próbują sprzedać rozwiązania konkurencji pod swoim szyldem). Kiedyś w taki sposób działała Nokia, która jednak po pewnym czasie się wypaliła i przespała Androidową rewolucję.

    • GNZ
  • Amras91

    Na reszcie ktoś myśli zdroworozsądkowo, świetny artykuł i mam nadzieję, że będzie więcej tak merytorycznych publikacji ;)

    • Ojej, dziękuję. Miło mi to słyszeć. :) Pracuję tutaj już jakiś czas, a i tak za każdym razem cieszę się z tak fajnego komentarza. Pozdrawiam!

  • Jan Buchta

    Mimo iż Htc przy premierze One M7 pierwsze pokazało smartfon w tej stylistyce – iPhone z podobnie zaokrąglonymi brzegami i paskami dzielącymi tył obudowy – to i tak Htc dostanie po tyłku za kopiowanie gdyż tego faktu nikt nie pamięta ;) Teraz to Htc kopiuje Apple i to ich kolejny flagowy model pogrąży :/

  • Pingback: HTC wykłada karty na stół. Czym nas dzisiaj zaskoczy? - liveblog Antyweb - AntyWeb()

  • Pingback: Kto kogo kopiuje - część druga. HTC oskarża Apple o kopiowanie - AntyWeb()

  • Pingback: Jak bardzo media technologiczne są niekonsekwentne - na przykładzie OnePlus X - AntyWeb()

  • Pingback: Jeżeli Cook tak ma komentować działania konkurencji, to niech lepiej schowa się do szafy - AntyWeb()