63

Home.pl jednak przejął AZ.pl

Pod koniec zeszłego roku dostaliśmy bardzo ciekawą informację o kolejnym dużym przejęciu na polskim rynku. Tym razem nie były to portale, a firmy hostingowe. Niestety nie udało nam się tego potwierdzić u żadnego źródła, nawet podczas rozmowy z prezesem Home.pl, Panem Marcinem Kuśmierzem (rozmowę tę znajdziecie na końcu wpisu). Teraz już to informacja pewna, pierwszy taką informację podał biztok, a potwierdzenie tego znajdziemy na stronach Prześwietl.pl. […]

Pod koniec zeszłego roku dostaliśmy bardzo ciekawą informację o kolejnym dużym przejęciu na polskim rynku. Tym razem nie były to portale, a firmy hostingowe. Niestety nie udało nam się tego potwierdzić u żadnego źródła, nawet podczas rozmowy z prezesem Home.pl, Panem Marcinem Kuśmierzem (rozmowę tę znajdziecie na końcu wpisu).

Teraz już to informacja pewna, pierwszy taką informację podał biztok, a potwierdzenie tego znajdziemy na stronach Prześwietl.pl. Home.pl od lutego został większościowym udziałowcem AZ.pl.

kusmierz

Kiedy dotarła do nas ta informacja, w pierwszym odczuciu, zdziwiłem się mocno takim wyborem. Home.pl wydaje mi się, że dość dobrze radzi sobie jeśli chodzi o hostingi w Polsce, ale jak wiemy, AZ.pl to głównie domeny i tu upatrywałem łakomego kąska do ugryzienia z tego tortu dla Home.pl.

AZ.pl uważa się za współtwórcę rynku domen w Polsce, na którym działa już od 1996 roku. I to był od kilku lat jeden z trzech największych polskich rejestratorów domen, ale od początku tego roku coś się zaczęło niedobrego dziać i systematycznie zaczął tracić swoją pozycję, co też pośrednio mogło mieć wpływ na akurat takie przejęcie na rynku domen.

Spójrzmy na raporty NASK z ubiegłego roku odnośnie danych swoich partnerów.

Udział Partnerów w obsłudze nazw domeny .pl

2013I

2013II

2013III

Widać wyraźny spadek w przypadku AZ.pl. Z 3 miejsca na początku roku, na koniec 3 kwartału 2013 ma dopiero 5 miejsce.

W drugim z ważnych parametrów w raporcie nie już tak źle, ale również notowali spadki

Udział Partnerów w nowych rejestracjach

2013I

2013II

2013III

W przypadku obsługi abonentów domen podobna sytuacja.

Udział Partnerów w obsłudze Abonentów nazw domeny .pl

2013I

2013II

2013III

Spójrzmy jeszcze na rynek opcji i testów domen, gdzie akurat bardzo dobrze radziło sobie AZ.pl

Udział Partnerów w rynku DNT

(Rejestracje nazw domeny .pl na 14-dniowy okres testowy)

2013I

2013II

2013III

Tu widzimy chyba największe straty udziałów w rynku przez AZ.pl, jedynie na rynku opcji sytuacja przedstawiała się jeszcze stabilnie.

Udział Partnerów w rynku opcji

(Rejestracje na nazwy domen, które są jeszcze w użyciu)

2013I

2013II

2013III

Jak widzimy, rok 2013 nie był najbardziej udanym dla AZ.pl i być może ta zapaść spowodowała decyzję o sprzedaży i kupno przez Home.pl. Raport NASK za czwarty kwartał 2013 roku jeszcze się nie ukazał, ale prawdopodobnie Home.pl znacznie wyprzedzi w statystykach swojego konkurenta Nazwa.pl, po zsumowaniu swoich danych z tymi od AZ.pl.

Wspomniana na początku rozmowa z prezesem Home.pl, Panem Marcinem Kuśmierzem, przeprowadzona pod koniec zeszłego roku, a w której to m.in. próbowaliśmy ustalić szczegóły tego przejęcia – bezskutecznie, ale znajdziecie tu też kilka innych ciekawych informacji o obecnej sytuacji na tym rynku:

Słyszeliśmy, że przejęliście AZ.pl.

A gdzie to słyszeliście?

Dostaliśmy taką informację.

Powiem tak, tylko żeby nie odebrał Pan tego jako potwierdzenia, my takich ruchów nie komentujemy. Naszym inwestorem jest instytucja finansowa i nigdy żadnych ruchów ani w jedną ani w drugą stronę nie komentujemy. Niestety.

To znaczy? Miało to miejsce czy nie?

Nie komentujemy tego, co sprzedajemy ani tego, co kupujemy. Dlatego mówię, aby opacznie nie odebrał Pan tego, że coś potwierdzam albo zaprzeczam. Mamy taką politykę narzuconą przez naszego głównego udziałowca, więc jeśli dokonywane są jakieś zmiany, czy w akcjonariacie samego home.pl, czy w spółkach zależnych czy na rynku to nie udzielamy komentarzy nigdy – ani przed, ani w trakcie ani po.

Możemy rozmawiać o biznesie home.pl, o tym co robimy, o naszej strategii, o tym co planujemy. Natomiast wszystko, co dotyczy akcjonariuszy i ich pieniędzy, które mają ulokowane w home.pl nie komentujemy.

Ale nas właśnie interesuje to, dlaczego zainteresowaliście się akurat AZ.pl?

Ale ja nie powiedziałem, że zainteresowaliśmy się „azetem”. Kilka lat temu pracowałem jako dziennikarz i jestem bardzo wyczulony na tego typu pytania. Interesujemy się rynkiem hostingowym i uważamy, że jest potencjalnie ciekawy do konsolidacji i to nie tylko w wymiarze Polski, ale całej Europy Środkowo-Wschodniej. Porównując się do konkurentów w Europie Zach. czy Stanach Zjednoczonych tu gracze są nieduzi, łącznie z home.pl. Więc mogę powiedzieć, że na rynku przyglądamy się różnym spółkom, nie tylko działającym w tym samym segmencie, w którym my działamy, ale też na przykład dostawcom czy producentom aplikacji i to jest kierunek, w którym na pewno będziemy się rozwijali na rożne sposoby. Z jednej strony możliwe jest że będziemy po prostu kupowali dobre rozwiązania z rynku, licencjonowali je i dokładali do tego swoją sprzedaż, komunikację marketingową, obsługę klienta i technologię, ale są też możliwe ruchy akwizycyjne i to zarówno w zakresie udziałów większościowych jak i mniejszościowych. Wszystko zależy od okazji i od tego czy dany biznes wpisuje się w strategię naszego rozwoju.

W kwartalnych raportach NASK-u w końcu to wyjdzie, że przejęliście AZ.pl

Jeszcze raz podkreślę, że nic nie mówiłem, że kogokolwiek przejęliśmy.

Teraz przeglądałem ten ostatni raport za 3 kwartał i home.pl ma 21,93% a AZ.pl 8,61 udziału w rynku domen .pl i w następnym raporcie AZ.pl zniknie i jakby i ten udział przejdzie na Was, tak?

To musiałby Pan takie rzeczy potwierdzać w NASK. Ja w tej kwestii nie mam absolutnie nic do powiedzenia. Proszę pamiętać, że  prowadzimy też w ramach Grupy działalność hurtową, mamy dedykowaną spółkę, która dostarcza rozwiązania dla telekomów czy banków. Nasz pośredni udział w rynku jest większy, niż to co pokazuje NASK. Dlatego, że nie zawsze działamy jako dostawca usług dla klientów końcowych.

W kwartalnych raportach NASK nie ma Was w ogóle w zestawieniu udziału w rynku opcji i DNT – nie zgodziliście się na ich publikację, czy w ogóle nie istniejecie na tym rynku?

Nie świadczymy tego typu usług w ogóle. home.pl ukierunkowany jest na małego i średniego przedsiębiorcę aby zaspokoić jego potrzeby w zakresie podstawowej działalności. Uznaliśmy już wiele lat temu, kiedy te usługi pojawiły się na rynku, czyli testowanie domen czy opcje, że u naszych obecnych czy potencjalnych klientów ten obszar nie cieszy się jakąkolwiek popularnością i podjęliśmy decyzję, że tych usług po prostu u siebie nie wdrażamy.

Korzystając, że z Panem rozmawiam, zapytam teraz trochę z innej strony, co mnie akurat bardzo interesuje, bo przez około 5 lat byłem Waszym klientem. 360 zł za rok plus kilka domen to spory wydatek, a przy tym płaciłem nie za rzeczywiste „zużycie”, że tak powiem, tylko z góry określone parametry konta.

Porównujemy się do graczy zarówno krajowych i zagranicznych i nie uważamy abyśmy oferowali swoje usługi za drogo. Wystarczy porównać nas z konkurencją na rynku, nie tylko w Polsce. Myślę, że często klienci nie widzą tego, co jest pod spodem. Oczywiście można znaleźć oferty hostingowe i pięciokrotnie tańsze na rynku. Natomiast, jeśli Pan mieszka w Warszawie albo niedaleko, to chętnie bym zabrał Pana na wycieczkę po naszym datacenter, zobaczyłby Pan wtedy dlaczego te usługi kosztują tyle, a nie mniej. Po pierwsze, nasze dane są w dwóch lokalizacjach, niezależnych od siebie. Po drugie, patrząc choćby na nasze łącza, to mamy razem ponad 50Gbps przepustowości do sieci Internet. Używamy markowego sprzętu, bardzo dużo inwestujemy w obszar bezpieczeństwa czy obszar rozwoju technologii. Oczywiście, można by pójść na skróty i odchudzić te koszty i finalnie przerzucić to na obniżki dla klientów i pewnie usługi byłyby tańsze, nawet o kilkadziesiąt procent, ale my tą drogą nie chcemy iść i to nie wynika broń Boże z jakiejś naszej niegospodarności. home.pl zawsze celował w produkt wysokiej jakości. Gdyby był Pan też w okolicach Szczecina to również zapraszam, gdzie utrzymujemy własne callcenter. Z jedną z firm badawczych prowadzimy regularne badania poziomu zadowolenia klientów i większość klientów jest bardzo zadowolonych z naszych usług. Oczywiście nigdy się tak nie zdarza, że wszyscy będą zadowoleni, natomiast my nie sięgamy po tego klienta, dla którego cena jest głównym wyznacznikiem wyboru usługi, dlatego, że musielibyśmy obniżyć jakość świadczonych usług.

Obecnie mamy nowy trend płacenia tylko za rzeczywisty ruch w serwisie (Oktawave, Zenbox).

Dokładnie tak, wszyscy są podnieceni Zenboxem. Oczywiście, przy małych kosztach działalności można stosować takie agresywne modele cenowe, ale te wszystkie komentarze i wpisy internautów, że tak fantastycznie jest, że można się kontaktować bezpośrednio z administratorem itd. Ja to wszystko pamiętam, my w home.pl też przez to wszystko przechodziliśmy na pewnym etapie rozwoju, ale przy dużej liczbie klientów, przy dużej liczbie produktów, które dostarczamy, przy zarządzaniu całą infrastrukturą to jest to niemożliwe.

Z tego co wiem, bo korzystam, obsługa klienta u nich jest na wysokim poziomie, więc tu jakby ten argument…

Ale u nas w obszarze obsługi klienta pracuje 100 osób. To nie są tylko osoby, które odbierają telefony, ale które dbają o jakość usług, monitorują procesy itd.. Ja wiem, że każdy chciałby mieć tanią usługę i pod każdym względem na najwyższym poziomie. Ja też bym tak chciał, ale tak się po prostu nie da. Matematyka jest nieubłagana.

Ale ja tak mam teraz. Płacę 120 zł rocznie, obsługa klienta na wysokim poziomie i wszystko mi działa bez zarzutu.

Póki się nie rozrosną, czego życzę konkurencji. Wtedy zdzwonimy się, za rok czy dwa i sytuacja siłą rzeczy się zmieni. To jest arytmetyka, tego się nie da obronić obecnym modelem finansowym. Rosną koszty, trzeba utrzymać jakość, trzeba inwestować, trzeba część kosztów przerzucić na klienta. Inaczej się nie da. Mi też rozwiązanie Zenboxa bardzo się podoba, natomiast ja pracuje w tym biznesie od kilkunastu lat, przeszedłem wszystkie etapy rozwoju firmy i wiem wszystko o kosztach, kiedy można z nich zejść, kiedy nie. Aktualny model Zenboxa jest niemożliwy do utrzymania. Jestem w stanie się o to założyć o bardzo dobry trunek, bo tak się po prostu nie da. Teraz jest Pan zadowolony, bo płaci 120 zł…

Zapłacę przecież więcej jak mi się ruch zwiększy, tak to działa…

Jeszcze chwilę… zobaczy Pan, że albo cena wzrośnie albo pogorszy się obsługa klienta, to jest skorelowane ze wzrostem biznesu. Wiemy, że ta usługa nie jest natywnie świadczona przez Zenboxa, tylko jest to nakładka na Oktawave’a, który też musi zarobić, a na razie nie zarabia. Można się więc spodziewać, że ruchy cenowe będą – to są naczynia połączone. My też jesteśmy czasami zaskakiwani np. przez dostawców telekomunikacyjnych, którzy mówią, że łącze będzie kosztować X, a za dwa miesiące okazuje się, że jest X+20%. Z takimi problemami zmagamy się każdego dnia i z tych dodatkowych kosztów robią się z czasem naprawdę potężne pieniądze.

No dobrze, to proszę mi jeszcze powiedzieć, bo wrócę do początku. Jeśli Pan mi nie udzieli takiej informacji, że home.pl przejął AZ.pl, to kto mi może takowej udzielić?

Ja mówię, że nie komentujemy ani jak coś sprzedajemy ani jak coś kupujemy ani jak coś się zmienia w naszej strukturze własnościowej. Taką mamy politykę informacyjną. Tak jak mówiłem, mamy inwestora finansowego w naszym akcjonariacie Jakby mnie Pan kroił, podłączył elektrody do mnie, to i tak nic nie da.

Ale jak napiszę, że przejęliście AZ.pl, to nie skłamię?

Napisze Pan na własną odpowiedzialność. Tak jak mówiłem byłem dziennikarzem i proszę tak mnie nie podchodzić. Może Pan zerknąć, tak jak Pan wcześniej wspominał, do raportów NASK, ale najbliższego spodziewam się dopiero w połowie lutego.

Ostatnio zawiązana została wspólna oferta Onet.pl i Nazwa.pl. Jak się Pan na to zapatruje? Czy to jakoś zmieni układ sił na rynku? Onet to nadal największy portal na rynku, może trochę podciągnąć statystyki NetArtu.

W naszej ocenie… Może tak, życzę, żeby ta współpraca się udała i mówię to zupełnie bez przekąsu, ponieważ mam dużą sympatię do obu firm. Jedna to nasz największy konkurent, codziennie gdzieś walczymy ze sobą, ale jesteśmy też w takich partnerskich relacjach. Druga to Onet, a przed home.pl pracowałem jakiś czas w ITI. Odpowiem tak, że kilka lat temu home.pl świadczył dla Onet.pl usługi w analogicznym modelu, ale się z tego wycofaliśmy.

Dlaczego?

Dlatego, iż uznaliśmy, że sprzedaż do klienta końcowego, gdzie kontrolujemy w pełni usługę, proces sprzedaży i obsługę posprzedażową, jest zdecydowanie bardziej efektywna.

Jakie plany na przyszłość? Czego nowego w 2014 roku możemy spodziewać się od home.pl?

Planujemy udostępnić aplikacje poprawiające efektywność biznesu, czyli krótko mówiąc poczta korporacyjna, do tego zadania, kalendarze…

Czyli to jest to o czym już pisaliśmy – OX App Suite?

Tak, ale to był dopiero pierwszy etap wdrożenia, natomiast teraz uruchomimy do tego całą warstwę biznesową, czyli właśnie funkcje typowo korporacyjne. Planując spotkanie będziemy mogli udostępnić sobie kalendarze, zlecić nawzajem zadania, itp., itd. Przy czym wychodzimy z takim rozwiązaniem dla małych firm, aby mogły poprawiać swoją efektywność biznesową. Chcemy też zagospodarować segmenty rynku związane z fakturowaniem, księgowością, obsługą magazynu, CRMu – wszystko to pojawi się w 2014 roku w naszej ofercie.

Czyli kompleksowo.

Kompleksowo, bo my staramy się być supermarketem dla małych firm, gdzie w jednym miejscu znajdą to, co akurat może im się przydać do generowania wzrostu sprzedaży albo po prostu aby mogły oszczędzać i szukać oszczędności w działaniach tzw. „online’owych”.

Jeszcze ostatnie pytanie. Jeśli chodzi o domeny to dane te są obecnie łatwo dostępne w przeciwieństwie do danych udziału w rynku, jeśli chodzi o hostingi. Jak wygląda Wasz procentowy udział w rynku tych usług?

Szacujemy, że nasz udział w rynku hostingowym wynosi około 50%, ale to jest tylko hosting współdzielony dla małych firm. Tak więc tutaj nie podciągamy żadnych wielkich chmur typu Amazon, Oktawave czy cokolwiek podobnego – to całkiem inny segment rynku.

Czyli Nazwa.pl będzie miała około 30%?

Myślę, że mniej, ale obiektywnego źródła nie ma, więc opieramy się na własnych badaniach.

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję również.

  • Piotr Gliniak

    Co na te argumenty pana Kuśmierza powie Zenbox?

    • Andrzej Pawlik

      A co ma powiedzieć? Ta sama bajka zen co zawsze ;). Szczera prawda poleciała, wpadnie więcej kont to zacznie się burdel ^^

    • Obecnie obsługujemy już parę tysięcy najróżniejszych klientów od planów 5 000 UU po plany 5 000 000 UU i infrastrukturę dla firm bez UU na intranetach etc.. Spokojnie dajemy radę rosnąć i obudowywać opieką BOK naszych klientów.

      Ale zgadzam się, inaczej Pan Marcin nie mógł napisać, bym się zdziwił jakby pochwalił konkurencję i przyznał nam rację, że nasz model jest lepszy i home.pl jutro zmienia też na UU. ;) C’mon :)

    • Crypto

      A to ciekawostka, bo wykupiłem konto 5000 UU do testów, faktycznie, maile odpisujecie tak że myślałem że to autoresponder. Zachwycony chciałem przenieść ok. 20 serwisów do Zenbox. Zacząłem testy, i ciekawa sprawa – serwis na moim starym 10-cio letnim dedyku w OVH reaguje natychmiast, konto Active Max w nazwa.pl reaguje – w zależności od obciążenia – od 0,5sek do nawet kilkunastu sekund. Natomiast w przypadku Zenbox spotkałem się z czymś czego nie uświadczyłem przez kilkanaście lat – wysyłam formularz na tym samym skrypcie co oba powyżej, strona przetwarza (ikonka odświeżania w pasku adresu miga i stabilizuje się), po czym po ok. 2-3 sek pojawia się content… Nie wiem czy to chwilowy dziwny lag, czy co jest tego przyczyną – nie chce mi się testować ponownie.

    • Odezwij się do nas na BOK, może być wiele przyczyn i na łączach i w skryptach etc. a nie potrafię Ci tutaj odpisać / pomóc bez danych co i jak.

    • Crypto

      Muszę poprzerabiać skrypty bo pisane pod swojego dedyka 10 lat temu z register_globals on :/ a teraz pod php 5.5 już nie nie ma takiej opcji… mam nadzieję że to chwilowa czkawka była, bo na dedyka nie mam już siły, a i tanio nie jest, bo dedyk + drugi na backup kosztują blisko 1400zł netto miesięcznie, a strony raczej oblegane nie są.
      Też macie takie restrykcje jak nazwa? http://www.nazwa.pl/o-firmie/technologie/?selectedTabScroll=3
      Czy po prostu opłata w zależności od UU i ile fabryka dała?

    • Mamy wyższe limity techniczne, ale mamy, inaczej się nie da. :) https://zenbox.pl/specyfikacja.html

    • Crypto

      ok, ogarne register_globals i sie odezwe bo mam wrazenie ze z Wami predzej sie dogadam w razie sytuacji awaryjnej, a w przypadku molochow typu nazwa/home, jak przekrocze limit uzycia procesora to mi konto zablokują i ch….j bo tam pewnie nikt nie ma nic do gadania tylko procedury i nikt jednym z miliona sie przejmował nie będzie…

    • Daj znać, ogólnie nasze plany możesz uzbrajać dodatkowo i w dedykowane rdzenie i memcache etc. a jak będziesz miał problemy to wpierw podpowiemy jak możesz zmniejszyć utylizację zasobów, co powoduje problemy etc. abyś płacił więcej tylko wtedy, kiedy będziesz musiał. :)

    • Crypto

      tak sie swoją drogą zastanawiam odnośnie tych limitów, czy to nie jest tak jak w administracji publicznej, że szukanie 1gr kosztuje pewnie 1000zł… nie zgadza się 1gr na zestawieniach, i cały referat przez tydzień szuka tego grosza. Czy u Was śledzenie zużycia zasobów nie działa na podobnej zasadzie?

    • U nas każdy klient operuje na wydzielonym mini środowisku / sandboxie. Jak w NASA, wszystkie liczby i utylizacje są widoczne live dla naszych adminów, nic nie trzeba szukać. :)

    • Jak taki gigant jak home.pl tak szczegółowo opisuje młodą konkurencję, tylko się cieszyć. :) A poważniej, już myślę nad tematem.

    • Fiod

      Zapytali go to odpowiedział, skąd ta podnieta?…

    • L)

      Ależ zabawne jest porównywanie Zenboxa z Home…To trochę tak jakby porównać osiedlowy sklepik z siecią supermarketów. Nie ta skala….

    • Frank Moody

      No właśnie. Naturalne jest, że mając mały biznes stoimy frontem do klienta, jeśli zenbox taki zostanie na poziomie małej firmy to tak pozostanie, jeśli nie, to prędzej czy później zaczną się raporty, cyferki itd ;).

    • Przy paru tysiącach klientów spokojnie dajemy radę i nie widzimy kompletnie żadnych przeciwwskazań czy przeciwności aby skalować tego dalej, dokładnie więc tak jak to robimy będziemy robić i dalej. :)

      Szef Home jak nic przegra tą butelkę drogiego trunku, sorry. ;)

    • Frank Moody

      Nie, Tomaszu, nie znajdziesz sposobu. Jeśli nie znalazło go Home, Godaddy, Namecheap, czy dowolna firma, która w dzien zarabia tyle co małe hostingi w kwartał. Nawet Google już nie potrafi nie być „evil” ;-).

      W pewnym momencie, Ty i grono zaufanych ludzi przestanie wystarczać, żeby odpowiadać na maile. Będziesz musiał zrobić call center (albo takowe wynająć), biuro z openspacem, zatrudnić ludzi z zewnątrz, którym będzie zależeć na kasie, a nie jakieś Zen-misji.

    • Tym tokiem rozumowania, na świecie nie byłoby postępu i nowych technologii, a w każdej dziedzinie byłaby tylko jedna monopolistyczna firma. Otóż nie, home i inni nie mają monopolu na jedyną i słuszną rację. Ja się nie muszę licytować, pokażemy i tyle.

      Nie wiem, jakie Ty miałeś złe doświadczenia z HR. ;) Niemniej u nas zatrudniamy ludzi z pasją, specjalistów i jak będzie potrzeba to znajdziemy takich nie 100 a 200, albo sami wyszkolimy. Wszystko zależy od tego, jak firma zadecyduje, ile % kosztów ma stanowić BOK i tu może być i 10% jak i 30%.

      I to na czym zależy ludziom w firmie zależy właśnie od misji i wizji, oraz ich codziennej realizacji. My nie zatrudniamy takich, którzy nie będą chcieli pomagać klientom i tyle.

    • Marcin

      Zacznijmy od tego że nie macie typowego biura – wszyscy których zatrudniacie pracują zdalnie. Na razie to zaufani ludzie (znajomi) więc nie ma problemu. Ale takich jest ograniczona ilość. Oczywiście nie wytykam, że brak biura to błąd – taką macie wizję i tak ją realizujecie. Tylko że ona będzie działać tylko do pewnego czasu i wielkości. Potem zaczną się problemy – nawet te typowo organizacyjne. Zamiast zen będzie burdel, a poskładanie tego do kupy będzie drogo kosztowało. Home jest już prawie pełnoletnie, warto słuchać bardziej doświadczonych od siebie, póki co wykazujesz całkowitą ignorancję w temacie, a PRowe gadki o misji i wizji wśród pracowników skończą się jak będziesz ich potrzebował więcej niż masz palców u rąk :)

    • Zacznijmy od tego, skąd to niby wiesz? ;) Nie, tak nie jest, mamy i zdalnie i niezdalnie. Słaby wywiad. ;)

    • Frank Moody

      Tutaj naprawdę udzielają się ludzie, którzy więdza sporo o realiach tego IT-biznesu, więc te marketingowe gadki zostaw sobie dla fanów na FB.. ;-).

    • No to wiesz sporo, ale nie wszystko, i nie trafiłeś. ;)

    • Frank Moody

      Ja wiem tyle, że jak szukałem z klientem (starej daty, musi być podpis, papier, umowa itd) hostingu pod jego sklep internetowy to nagle problemem nie tylko w firmach takich jak Wasza ale i większych (typu OVH) staje się nawet kontakt telefoniczny nie mówiąc już o wizycie w biurze stacjonarnym i podpisaniu fizycznej umowy.

      Pewna firma na „d”, która była moim 5 czy 6 strazałem dopiero posiadała telefon, który ktoś odbierał, normalną siedzibę będąca pietręm w jakimś tam biurowcu i kogoś kto przygotował pisemną umowę i mógł się umówić na jej podpisanie we własnym biurze :).

    • U nas w firmie też możesz się umówić, mamy biuro w Częstochowie. Od przyszłego roku pewnie kolejne. Rozwijamy się zawsze na kilku frontach, więc korzystamy tam gdzie warto z zalet pracy zdalnej a tam gdzie trzeba z zalet pracy stacjonarnej.

  • zilok

    AAA to juz wiem dlaczego WWW mojego klienta w AZ nie dziala a pan na infolinii powiedzial ze lepiej nie bedzie i zebym poszukal vpsa w jakiejs innej firmie – najszczerszy admin jakiego poznalem.

  • Tezeusz

    No to ciekawe gdzie podzieja sie biedni klienci zenboxa, który jak głupi robi wszystko za nich, jak w końcu zrobią mega podwyżki, zmienia bok na gorsze, lub ktoś ich kupi np Home.pl lub Nazwa.pl – taka droga ich czeka. Innego wyjścia nie ma.

    Bo teraz to co sie wyrabia z blogerami którzy pieją z zachwytu to az mi sie śmiać chce. Wyobraźcie sobie nawet mniej inteligentni piszą na plus jak zenbox leży. Chłopaki to nic ze nasze usługi nie działają i tak jest zajebiscie.

    A druga sprawa to finansowanie Oktawave – tez kasa sie skończy z UE i co dalej?

    • Nie martw się o naszych klientów, zen! Nigdzie się nie wybieramy. :) Nie będzie żadnych podwyżek, etc. ba, nawet jak mówiliśmy wielokrotnie, rentowność mamy od niemalże samego startu.

      Póki co Home nie ma wglądu w nasze finanse i plany rozwojowe, więc wiesz, nie przyjmuj wszystkiego jako prawdy objawionej, zwłaszcza jeśli pisze to konkurencja, nawet jeśli to sam prezes. ;)

    • Marcin

      O ile pamiętam to którymś (nie jednym zapewne) wywiadzie pisałeś, że jeszcze nie zarabiacie, bo wciąż inwestujecie. Teraz nagle okazuje się, że macie rentowność od samego początku? :) Widzę tu pewną niekonsekwencję.

    • Nie nie, mówiłem (wielokrotnie zresztą), że nie przejadamy zysków, tylko ciągle je inwestujemy.

    • „A druga sprawa to finansowanie Oktawave – tez kasa sie skończy z UE i co dalej?”

      Po pierwsze, chmura Oktawave została dofinansowana tylko w części prac deweloperskich z funduszy UE. Nie ma czegoś takiego jak „kasa z UE, która się skończy”, ponieważ nic nie płynie do nas jakimś stałym dopływem. Po drugie, jesteśmy tuż przed break even :).

      PS. Hosting wars. Uwielbiamy: http://www.pbh2.com/entertainment/memes-internet/what-a-fight-on-the-internet-looks-like/attachment/internet-fight/ :D

  • 1. Odnośnie agresywnego modelu cenowego.

    My nie mamy właśnie agresywnego modelu cenowego. Nie dajemy promocji 80-90% i ogólnie nie każemy płacić dużo więcej w kolejnych latach, jak wiele innych firm. ;)

    U nas klient płaci progresywnie, wraz z rozwojem firmy / przedsięwzięcia. Jesteś mały? Płacisz mniej. Najprostsza logika.

    Nie mamy usługi taniej, tylko w cenie adekwatnej do rozwoju / możliwości potencjalnego klienta, a to zupełnie co innego.

    2. Odnośnie liczby pracowników BOK.

    Zawsze się da zrobić coś lepiej, jak, mam nadzieję, pokazujemy na co dzień.

    Tutaj tylko wspomnę, że my przy tym wolumenie klientów, które ma Home.pl planujemy mieć albo więcej pracowników, albo lepsze algorytmy pomocy.

    3. Odnośnie zenbox.pl vs Oktawave.

    Nie jesteśmy żadną “nakładką” tak samo jak home nie jest nakładką na HP / DELL / IBM (producenta platformy sprzętowej). Mam nadzieję, że to wspomnienie wynika tylko z niedoinformowania.

    4. Odnośnie rosnących kosztów.

    Mamy inny model wzrostu, bardziej organiczny i nie nastawiony na strukturę korporacyjną, która oprócz korzyści ma takie wady z jakimi boryka się każda ogromna firma.

    Podsumowując?

    Teza z przesłania Pana Marcina jest taka “zenbox.pl ma lepszy support, bo są mniejsi”. Ok, czyli w tej perspektywie 3 lat, zakładając że nie uda nam się ulepszyć modelu BOK na dużą skalę (prawdopodobieństwo bliskie 0 bo już teraz non stop optymalizujemy procesy na BOK), zenbox jest lepszym wyborem niż home.

    Ok, mi to starczy. ;)

    • Peter

      Pobajdurzyłeś pijarowo, ale nic z tego nie wynika.

      Mam hosting (bez limitu z pełnym zapleczem technicznym) w cenie 150 PLN za rok.
      Gdybym zsumował UU, musiałbym płacić u Was za pakiet min 25k czyli 300 PLN.
      Już na starcie jesteście więc drożsi dwukrotnie.
      Mało tego, gdybym urósł, w obecnej firmie cena mi się nie zmieni, u Was tak.

      Rzeczywistość jak widać, jak matematyka, jest nieubłagana.

    • L}

      Cos w tym jest….
      Tutaj jest ciekawe porownanie czasu odpowiedzi BOK:

      http://hostblog.pl/swiateczne-biuro-obslugi-klienta/

      Zenbox rzeczywiscie byl lepszy niz home, ktore wypadlo beznadziejnie jak na rzekomo 100 osobowy zespol, ale pokonaly go dwie inne firmy, biznes-host.pl i neteasy.pl bez krzykliwego marketingu robiace swoje..

    • To był tylko 1 ticket, więc test mocno hmmm dyskusyjny. ;)

      Nie spłaszczaj też tego do samego czasu reakcji, bo kluczowe jest tu CO uzyskasz od BOKu, czy pomoc przez duże P czy odpowiedź, że się nie da itp. My stawiamy na pomoc, fajnie że udaje nam się <15min średnio, niemniej nie jest to nasz cel sam w sobie, aby odpisać jak najszybciej, a jak najlepiej. :)

    • Ależ gdzie ja napisałem, że chcemy być najtańsi? Jest wiele tanich firm, my mamy plany od 150 brutto i tego się trzymamy.

    • Peter

      A gdzie ja napisałem, że macie być najtańsi?
      Ja porównuję do tego co mam, a moją usługę realizuje DOBRA firma.

      I porównuję do tego co oferuje home. Wynika z tego, że nie jesteście tańsi, po prostu CWANIE inaczej skonstruowaliście usługę co laikowi może utrudniać porównanie.
      Nic więcej.

    • Nie przeczę, że są inne dobre firmy. Jednak nie ma czegoś takiego jak hosting bez limitów, a już tym bardziej nie ma czegoś takiego jak dobry, tani, bez limitów. ;) Do pierwszej awarii / problemu. Za 150zł rocznie nie da się sprzedać Mercedesa bez limitu kilometrów i na tym zarobić, a więc i zapewnić klientowi konto na kolejne lata.

      Nie wiem czemu tam gdzie my ułatwiamy, widzisz cwaniactwo i utrudnianie. Ta oferta może nie jest dla Ciebie, ale nie musisz od razu robić zarzutów z sufitu.

    • Peter

      Niczego nie ułatwiasz.

      Tak jak home kasuje stałą opłatą niezależnie od ruchu, tak Ty uzależniasz opłatę od obciążenia.

      Nie dajesz klientowi niższej ceny. ODKŁADASZ jedynie w czasie zapłatę.W dodatku klient płacąc później, zapłaci więcej.
      ps
      Macie w ofercie usługę za 150 PLN.
      Czyżbyś się właśnie przyznał, że nie jest warta swojej ceny?

    • Bo usługa musi być z czymś skorelowana, takie prawa fizyki. ;) Nasz przelicznik, wg nas, jest korzystniejszy i tyle.

      Napisałem „dobre”, my jesteśmy najlepsi. ;) Niestety cena jest skorelowana z poziomem usługi. Dlatego uznaliśmy, że od 150zł możemy świadczyć usługę na wysokim poziomie. Jest tańsza konkurencja, ale my trzymamy się naszych standardów,

    • Peter

      Ale jak to.
      W jednym miejscu piszesz, że za 150 PLN świadczysz usługę na wysokim poziomie, w drugim zaś, że nie da się za 150 PLN świadczyć usługi na wysokim poziomie.

      Zdecyduj się.
      Albo zatrudnij pijarowca, który wie co pisze i jest w tym konsekwentny.

    • Naucz się czytać ze zrozumieniem, i nic więcej nie będę potrzebował. ;) Nic takiego nigdzie nie napisałem.

      Jedyne logiczne wnioski, jakie mogłeś wyciągnąć z moich słów to:
      – nie da się sprzedawać usługi unlimited, zwłaszcza za małe pieniądze.
      – my uznaliśmy, że zaczynamy (a nie dajemy unlimited) od poziomu 150zł.

    • Peter

      Oczywiście, że się da, tylko Wy tego nie umiecie.

      Dlatego jest tak, jak wspomniał gość z Home. Za 5 lat będziecie jednymi z wielu, koszących klienta do kości, ze standardowym lub niższym poziomiem obsługi.

      Jeśli w ogóle będziecie istnieli jako samodzielna firma.

    • Nie martw się o nas, damy sobie radę. :)

    • Peter

      Ależ ja się nie martwię.
      Powiem więcej, to czy będziecie istnieć, zwyczajnie mi zwisa.

    • Twoje mocne komentarze świadczą o czymś przeciwnym. :>

  • Michal

    Do Home.pl należy jeszcze firmy: Faktury24.pl – to pewnie kolejny produkt, który zaoferują obecnym klientom.

    • Krzysztof

      Odradzam faktury24.pl z całego serca!! Programiści przez miesiąc nie poradzili sobie z tak podstawową funkcją jak ustawienie na fakturze numeru konta.

  • natu

    Jakieś straszne napięcie da się zauważyć w tym wywiadzie, jakby pytający atakował Pana Marcina… #słabo

    • Pozory, generalnie bylo luźno i swobodnie, dużo śmiechu też. Mogłem powstawiać buźki w tych miejscach, ale myślę, że to by było dopiero słabe.

    • Usher

      Czy z powodu tego wyluzowania nie padło pytanie o to, co nas czeka, kiedy nastąpi połączenie dwóch dużych źródeł spamu własnego i rozsyłanego przez klientów?

    • Ja tam podziwiam cierpliwość dyskutanta i to, jak sprytnie nie dał się wtedy podejść z żadnej możliwej strony. :D

    • iks

      To tak gra, którą kiedyś nazywało się: „Pomidor”.

  • Adams

    Z gorszą beznadzieją jak w AZ.pl nigdy chyba mieć do czynienia nie będę. To co tam się wyrabiało w ostatnim roku przeszło moje najśmielsze hostingowe koszmary. Jeżeli home.pl wciągnęło takiego gluta, to tylko się cieszyć, o jedną beznadziejną usługę na rynku mniej. Pozostało mi jeszcze jedno konto do przeniesienia i to będzie na tyle z tej wątłej współpracy. Nawiązując do wróżeń Pana Marcina, trudno się z nimi nie zgodzić, też podejrzewam taki scenariusz. Ale co z tego ? Przez rok, dwa.. będę miał spokój.

  • Elfuello

    Jak dla mnie home.pl zeszlo na psy i mam na to argumenty. Okolo 8 lat temu nawiazalem z nimi wspolprace, serwer, domeny itd. Potrafili dzwonic, gdy sie umowa konczyla, oferowac ciekawe promocje dla stalego klienta itd. Dzisiaj?! Czyzby kolejne bledne myslenie typu „skupiamy sie na firmach”? Ano mialem firme, teraz mam pauze, chce powrocic do branzy, ale….juz nie z home.pl, bo BOK po 8 latach nawet na moja prosbe nie jest w stanie zadzwonic do mnie po dosyc oschlej wymianie zdan, bo rozmowa trudno to nazwac. Zero indywidualnego podejscia lub po prostu, dac poczuc, ze im zalezy…..a tutaj zwykle kopiuj/wklej. Szlag mnie juz trafil. Olewka po calosci. Zero znizek, atrakcji, atrakcyjniej zalozyc nowa domene niz byc lojalnym klientem.

    • Pawlo

      1. Gdzie najtaniej można teraz rejestrować o odnawiać domeny? Nadal dropped i hrd? Czy są jakieś nowości?
      2. Jeśli hosting w home i az sa średnie to gdzie teraz polecacie?
      Czy zenbox to jakas alternatywa? A firmy typu ovh, 1and1 czy jakoś tak? Macie jakieś sugestie?

    • iXi

      okreslenie az.pl mianem gluta to jest dla nich komplement. Spadajace na pysk wyniki nie sa wynikiem jakichs tajemnych mocy tylko skrajnie spieprzonej obslugi klienta i jakosci swiadczonych uslug (apogeum to oficjalna odpowiedz ze nie mamy zadnego backupu panskich danych i co pan nam zrobi?). Zabralem sie stamtad przed koncem wykupionego hostingu. Jako hosting wybralem mniejsza firme i jest super.

    • Domen taniej jak na Ovh, to nie widziałem. Szczerze mówiąc, to trochę szkoda mi ludzi, którzy bulą 122zł z VAT rocznie za .pl w home.pl. Ale cóż, za głupotę się płaci; za użeranie z IdeaWebServer również. Miałem do czynienia z ich usługami i to wystarczyło, żeby być kompletnie na anty. Usługi *na tym samym poziomie* są dostępne bezproblemowo u konkurencji, z analogiczną lub lepszą jakością.

      Więc nie rozumiem. ;D

    • Elfuello

      Dokładnie tak. Wykupiłem domenę bez widocznej promocji, zero informacji z tzw. przekreśleniem reklamowym co mnie czeka, że teraz domena około 13zł, a potem 112zł – a to już różnica i niezłe przebicie. Zapytałem BOK gdzie to było napisane? Inaczej bym nie zajmował sobie nazwy .pl u nich, wiedząc, że następne lata będą rozliczane w tak dziadowski sposób. Rozumiem politykę promocji, ale w tym przypadku to jawne wyłudzenie i prezentowanie się jako firma nie szanująca przyszłych decyzji klienta, a „mały druczek” niekorzystny dla klienta stosują tylko firmy typu krzak w większości przypadków. HOME.PL jest dla mnie absolutnie skreślone przez tego typu zabieg, ba, nawet bok odpisał (sucho podkreślam, zero słów przepraszam itd.) że w regulaminie jest, że ceny mogą ulec zmianie i nie ma podanych konkretnych kwot na następne lata (?!). Fajnie, prawda?:)) Nie polecam! Kuszą na dzień dobry a potem „mamy pana w dupie”.

    • Elfuello

      Przemku, jaką polecasz firmę na domenę z końcówką PL, która na ładnych parę lat mi starczy? Nie chodzi o darmową bynajmniej z ogromem reklam, ale sensowną i nie tak ch….ą jak home?

    • Napisałem w pierwszym zdaniu, z której korzystam. Jedną mam już ponad 6 lat u nich i problemów nie mam.

  • Pingback: AZ.pl nie działa - serwery nie odpowiadają()

  • Pingback: Home.pl wyceniany na 500 milionów złotych? Spółka jest na sprzedaż - AntyWeb()

  • Pingback: Niemiecki gigant hostingowy 1&1 przejmuje Home.pl! - AntyWeb()