<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Historia pewnego serwisu i dotacji 8.1 &#8211; cześć I'</title>
	<atom:link href="http://antyweb.pl/historia-pewnego-serwisu-i-dotacji-8-1-czesc-i/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://antyweb.pl/historia-pewnego-serwisu-i-dotacji-8-1-czesc-i/</link>
	<description>Antyweb</description>
	<lastBuildDate>Tue, 14 Feb 2012 00:52:10 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Anonim</title>
		<link>http://antyweb.pl/historia-pewnego-serwisu-i-dotacji-8-1-czesc-i/#comment-72597</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Dec 2009 10:16:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=20162#comment-72597</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;Interesuję się również najnowszymi technikami nauczania oraz śledzę bieżące trendy w internecie. Kilka lat temu postanowiłem połączyć obje te pasje do stworzenia “narzędzia” pozwalającego na pomoc uczniom w nauce matematyki &lt;/blockquote&gt;

&lt;!-- Zacznij pisać komentarz pod tą linijką. --&gt;

</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Interesuję się również najnowszymi technikami nauczania oraz śledzę bieżące trendy w internecie. Kilka lat temu postanowiłem połączyć obje te pasje do stworzenia “narzędzia” pozwalającego na pomoc uczniom w nauce matematyki </p></blockquote>
<p><!-- Zacznij pisać komentarz pod tą linijką. --></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wiesław</title>
		<link>http://antyweb.pl/historia-pewnego-serwisu-i-dotacji-8-1-czesc-i/#comment-72200</link>
		<dc:creator>Wiesław</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Dec 2009 20:06:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=20162#comment-72200</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://antyweb.pl/historia-pewnego-serwisu-i-dotacji-8-1-czesc-i/#comment-72170&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;@m&lt;/a&gt;

&lt;!-- Rozpocznij tu swój komentarz. --&gt;
 Chyba masz rację co do misji itp. To są pierwsze moje kroki w tej dziedzinie i doceniam wszelkie sugestie. W wolnej chwili poważnie się nad tym zastanowię.
Co do rejestracji - już poczyniłem pewne rozmowy nad innym schematem. Mam na myśli darmowy dostęp do wszystkich kategorii i po wybraniu kilku filmików jest prośba o rejestrację. Mam nadzieję, że taka forma będzie lepszym rozwiązaniem.
Dziękuje za sugestie i pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/historia-pewnego-serwisu-i-dotacji-8-1-czesc-i/#comment-72170" rel="nofollow">@m</a></p>
<p><!-- Rozpocznij tu swój komentarz. --><br />
 Chyba masz rację co do misji itp. To są pierwsze moje kroki w tej dziedzinie i doceniam wszelkie sugestie. W wolnej chwili poważnie się nad tym zastanowię.<br />
Co do rejestracji &#8211; już poczyniłem pewne rozmowy nad innym schematem. Mam na myśli darmowy dostęp do wszystkich kategorii i po wybraniu kilku filmików jest prośba o rejestrację. Mam nadzieję, że taka forma będzie lepszym rozwiązaniem.<br />
Dziękuje za sugestie i pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: m</title>
		<link>http://antyweb.pl/historia-pewnego-serwisu-i-dotacji-8-1-czesc-i/#comment-72170</link>
		<dc:creator>m</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Dec 2009 17:19:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=20162#comment-72170</guid>
		<description>@Mr Wiesław

Komentujący napisali już, że rejestracja odstrasza.
Moja drobna sugestia - coś a la &quot;about&quot; (misja strony, co to, po co itd) by nie zaszkodziła

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Mr Wiesław</p>
<p>Komentujący napisali już, że rejestracja odstrasza.<br />
Moja drobna sugestia &#8211; coś a la &#8220;about&#8221; (misja strony, co to, po co itd) by nie zaszkodziła</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Leszek.Kreatywny</title>
		<link>http://antyweb.pl/historia-pewnego-serwisu-i-dotacji-8-1-czesc-i/#comment-72106</link>
		<dc:creator>Leszek.Kreatywny</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2009 22:57:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=20162#comment-72106</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;Nie stać mnie poręczyć na kwotę 250 tys zł pomimo kilku lat pracy i pewnych oszczędności! Z perspektywy czasu, śledząc otrzymane kwoty dofinansowania zastanawia mnie fakt skąd niektórych stać na 400 – 700 tys zł ? Przecież to działanie dla początkujących przedsiębiorców, studentów, itp?&lt;/blockquote&gt;

&lt;!-- Zacznij pisać komentarz pod tą linijką. --&gt;
No właśnie widać od razu iż zarabiają na tym zaradne firmy tworzące setny portal dla nowożeńców a nie młodzi programiści. Może ktoś jednak z tych firm co sie tu broniły napisze jak 25latek i firma nie przekraczająca roku ma zabezpieczenie na 500 tys.?
Po drugie trzeba było tworzyć etaty dla kolegi za doradztwo a pieniążki pod stołem odebrać no bo na tym się opierają dotacje.

Jeżeli zobaczę jeden znaczący coś serwis za pieniadzą z EU to może zmienie zdanie.
</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Nie stać mnie poręczyć na kwotę 250 tys zł pomimo kilku lat pracy i pewnych oszczędności! Z perspektywy czasu, śledząc otrzymane kwoty dofinansowania zastanawia mnie fakt skąd niektórych stać na 400 – 700 tys zł ? Przecież to działanie dla początkujących przedsiębiorców, studentów, itp?</p></blockquote>
<p><!-- Zacznij pisać komentarz pod tą linijką. --><br />
No właśnie widać od razu iż zarabiają na tym zaradne firmy tworzące setny portal dla nowożeńców a nie młodzi programiści. Może ktoś jednak z tych firm co sie tu broniły napisze jak 25latek i firma nie przekraczająca roku ma zabezpieczenie na 500 tys.?<br />
Po drugie trzeba było tworzyć etaty dla kolegi za doradztwo a pieniążki pod stołem odebrać no bo na tym się opierają dotacje.</p>
<p>Jeżeli zobaczę jeden znaczący coś serwis za pieniadzą z EU to może zmienie zdanie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Marcin</title>
		<link>http://antyweb.pl/historia-pewnego-serwisu-i-dotacji-8-1-czesc-i/#comment-72102</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2009 22:19:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=20162#comment-72102</guid>
		<description>każdy kto zna autora bloga choć trochę, dobrze wie, że nigdy by nam takiej kichy jak płatny blog nie odwalił bez wcześniejszego badania rynku i uprzedzenia nas, swoich czytelników
jeżeli tym badaniem rynku jest aktualna strona startowa antyweb, to myślę, że wyniki nie będą wiarygodne, każdy z wiernych czytelników od razu zwietrzył o co się rozchodzi - tekst o wartosciowych tresciach, murdoch, google etc.
i jeszcze jedno, ja akurat chętnie zapłacę, bo 9 pln za codzienną porcję wieści w formie, którą lubię i w unikalnym stylu autora to nie jest dużo, do cholery
a powiedzmy sobie szczerze, czytamy antyweb ze względu na styl autora nie ze względu na to czy ma te same info co darmowe portale
co mnie obchodzą darmowe portale? ja chcę antyweb i jeżeli ma nie istnieć, albo istnieć jako wartościowa treść z drobną opłatą to ja wybieram tą drugą opcję, oby autor się nie nigdy nie zniechęcił</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>każdy kto zna autora bloga choć trochę, dobrze wie, że nigdy by nam takiej kichy jak płatny blog nie odwalił bez wcześniejszego badania rynku i uprzedzenia nas, swoich czytelników<br />
jeżeli tym badaniem rynku jest aktualna strona startowa antyweb, to myślę, że wyniki nie będą wiarygodne, każdy z wiernych czytelników od razu zwietrzył o co się rozchodzi &#8211; tekst o wartosciowych tresciach, murdoch, google etc.<br />
i jeszcze jedno, ja akurat chętnie zapłacę, bo 9 pln za codzienną porcję wieści w formie, którą lubię i w unikalnym stylu autora to nie jest dużo, do cholery<br />
a powiedzmy sobie szczerze, czytamy antyweb ze względu na styl autora nie ze względu na to czy ma te same info co darmowe portale<br />
co mnie obchodzą darmowe portale? ja chcę antyweb i jeżeli ma nie istnieć, albo istnieć jako wartościowa treść z drobną opłatą to ja wybieram tą drugą opcję, oby autor się nie nigdy nie zniechęcił</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: splavio</title>
		<link>http://antyweb.pl/historia-pewnego-serwisu-i-dotacji-8-1-czesc-i/#comment-72092</link>
		<dc:creator>splavio</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2009 17:54:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=20162#comment-72092</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;nie mogę zatrudnić osób na umowę zlecenie&lt;/blockquote&gt;

&lt;!-- Zacznij pisać komentarz pod tą linijką. --&gt;


nie prawda. To za strony Papru:
&quot;Często okres prac wdrożeniowych wymaga większych zasobów kadrowych, a po jego zakończeniu potrzeby kadrowe ulegają zmniejszeniu. Stale obsadzone miejsca pracy to te, które będą stale potrzebne i faktycznie utrzymane (czyli obsadzone) po zakończeniu projektu, przynajmniej w okresie trwałości projektu (czyli kolejne 3 lata). Nie ma wykluczenia umów o dzieło/zlecenie, choć bardziej adekwatna w tym kontekście jest umowa o pracę lub ew. umowa zlecenie, niż umowa o dzieło.&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>nie mogę zatrudnić osób na umowę zlecenie</p></blockquote>
<p><!-- Zacznij pisać komentarz pod tą linijką. --></p>
<p>nie prawda. To za strony Papru:<br />
&#8220;Często okres prac wdrożeniowych wymaga większych zasobów kadrowych, a po jego zakończeniu potrzeby kadrowe ulegają zmniejszeniu. Stale obsadzone miejsca pracy to te, które będą stale potrzebne i faktycznie utrzymane (czyli obsadzone) po zakończeniu projektu, przynajmniej w okresie trwałości projektu (czyli kolejne 3 lata). Nie ma wykluczenia umów o dzieło/zlecenie, choć bardziej adekwatna w tym kontekście jest umowa o pracę lub ew. umowa zlecenie, niż umowa o dzieło.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wiesław</title>
		<link>http://antyweb.pl/historia-pewnego-serwisu-i-dotacji-8-1-czesc-i/#comment-72090</link>
		<dc:creator>Wiesław</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2009 16:53:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=20162#comment-72090</guid>
		<description>Dziękuję wszystkim za cenne uwagi. Najważniejsze jak najszybciej wdrożę do serwisu. na szybko kilka odpowiedzi:
@ jozly: Widać obaj znamy codzienność polskiej szkoły. Zasygnalizuję bezpłatność serwisu. Co do reklamy - odkładam z pensji na uderzenie styczeń/luty. Wtedy w serwisie ma być ok. 2000 zadań. Kierunek - maturzyści. Dziękuję za docenienie pracy.
@ stwor: Zauważyłeś jeden z głównych problemów. Ja zaryzykowałem kilkuletnimi własnymi oszczędnościami i liczyła się dla mnie każda złotówka. Zamiast  dla firm consultingowych wolałem przeznaczyć na co inne. 
@ Qbexus: Każdego dnia po pracy 4-5 godziny spędzam nad tworzeniem zadań. Jest to ogromnie pracochłonne. Wszelkie sprawy związane z pozycjonowaniem na razie dla mnie schodzą na plan dalszy. W wolnej chwili to przypilnuję. Większość serwisów wymaga rejestracji, a podaną we wniosku liczbę klientów tylko w ten sposób mogę oszacować. Dziękuję za ciekawe uwagi.
Jest to moja pierwsze w tak zacnym gronie wystąpienie, stąd może i trochę nie w klimacie. Proszę nie zwracać większej uwagi na jęcząco-marudzący styl ;-)
Jednak pochłonięte koszty zmuszają do refleksji. 

Podziękowanie pozostałym za ciepłe słowa i życzenia wytwałości.

Wiesław Ziaja</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję wszystkim za cenne uwagi. Najważniejsze jak najszybciej wdrożę do serwisu. na szybko kilka odpowiedzi:<br />
@ jozly: Widać obaj znamy codzienność polskiej szkoły. Zasygnalizuję bezpłatność serwisu. Co do reklamy &#8211; odkładam z pensji na uderzenie styczeń/luty. Wtedy w serwisie ma być ok. 2000 zadań. Kierunek &#8211; maturzyści. Dziękuję za docenienie pracy.<br />
@ stwor: Zauważyłeś jeden z głównych problemów. Ja zaryzykowałem kilkuletnimi własnymi oszczędnościami i liczyła się dla mnie każda złotówka. Zamiast  dla firm consultingowych wolałem przeznaczyć na co inne.<br />
@ Qbexus: Każdego dnia po pracy 4-5 godziny spędzam nad tworzeniem zadań. Jest to ogromnie pracochłonne. Wszelkie sprawy związane z pozycjonowaniem na razie dla mnie schodzą na plan dalszy. W wolnej chwili to przypilnuję. Większość serwisów wymaga rejestracji, a podaną we wniosku liczbę klientów tylko w ten sposób mogę oszacować. Dziękuję za ciekawe uwagi.<br />
Jest to moja pierwsze w tak zacnym gronie wystąpienie, stąd może i trochę nie w klimacie. Proszę nie zwracać większej uwagi na jęcząco-marudzący styl ;-)<br />
Jednak pochłonięte koszty zmuszają do refleksji. </p>
<p>Podziękowanie pozostałym za ciepłe słowa i życzenia wytwałości.</p>
<p>Wiesław Ziaja</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Tomek</title>
		<link>http://antyweb.pl/historia-pewnego-serwisu-i-dotacji-8-1-czesc-i/#comment-72087</link>
		<dc:creator>Tomek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2009 15:58:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=20162#comment-72087</guid>
		<description>Co do płatnego dostępu, to w pierwszym odruchu chciałem wyjść (nawet nie czytając dokładnie wszystkiego) ale chwile potem pomyślałem, żeby wywalić adres z zakładek, co zrobiłem. I tak na &quot;do widzenia&quot; kliknąłem, że nie chce płacić bo w sumie nie wiedziałem po co taka durna opcja tam się pojawia. Kilka sekund i bym już tu nie zaglądał, no chyba, że znalazłbym link na innej stronie i zapomniał, ze na antyweb wstęp jest płatny. Gratuluję pomysłowej ankiety!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co do płatnego dostępu, to w pierwszym odruchu chciałem wyjść (nawet nie czytając dokładnie wszystkiego) ale chwile potem pomyślałem, żeby wywalić adres z zakładek, co zrobiłem. I tak na &#8220;do widzenia&#8221; kliknąłem, że nie chce płacić bo w sumie nie wiedziałem po co taka durna opcja tam się pojawia. Kilka sekund i bym już tu nie zaglądał, no chyba, że znalazłbym link na innej stronie i zapomniał, ze na antyweb wstęp jest płatny. Gratuluję pomysłowej ankiety!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: jozly</title>
		<link>http://antyweb.pl/historia-pewnego-serwisu-i-dotacji-8-1-czesc-i/#comment-72083</link>
		<dc:creator>jozly</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2009 15:18:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=20162#comment-72083</guid>
		<description>Byłem nauczycielem, więc trzy spostrzeżenia - nie o biurokracji, a o zawartości:
- wyraźnie zaznaczyć, że jest bezpłatny (po doświadczeniach z nabieraczkiem wielu młodych lubi dmuchać na zimne).;
- ciekawy pomysł, ale tylko dla ambitnych (prościej jest zadania odpisywać na przerwie, niż tracić czas w necie);
- banalne, ale trzeba dotrzeć do odbiorców, powiadomić ich o funkcjonowaniu serwisu. Trochę przeglądam różnych stron, a na e-zadania trafiłem dopiero tutaj.

życzę powodzenia!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Byłem nauczycielem, więc trzy spostrzeżenia &#8211; nie o biurokracji, a o zawartości:<br />
- wyraźnie zaznaczyć, że jest bezpłatny (po doświadczeniach z nabieraczkiem wielu młodych lubi dmuchać na zimne).;<br />
- ciekawy pomysł, ale tylko dla ambitnych (prościej jest zadania odpisywać na przerwie, niż tracić czas w necie);<br />
- banalne, ale trzeba dotrzeć do odbiorców, powiadomić ich o funkcjonowaniu serwisu. Trochę przeglądam różnych stron, a na e-zadania trafiłem dopiero tutaj.</p>
<p>życzę powodzenia!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Anonim</title>
		<link>http://antyweb.pl/historia-pewnego-serwisu-i-dotacji-8-1-czesc-i/#comment-72078</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Dec 2009 14:52:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://antyweb.pl/?p=20162#comment-72078</guid>
		<description>&lt;a href=&quot;http://antyweb.pl/historia-pewnego-serwisu-i-dotacji-8-1-czesc-i/#comment-72065&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;@Ludwik C. Siadlak &lt;/a&gt;:
&lt;blockquote&gt;Problem w tym, że większość “firm consultingowych”, które zajmują się realizacją takich wniosków liczą od 5,000 do 8,000 i więcej bez gwarancji powodzenia.&lt;/blockquote&gt;

Cena jest od 4000-5000 zl, moze i wiecej. Jesli chodzi o gwarancje, to cena dotyczy wniosku ktory przechodzi minimum merytorycznie i jest brany dalej pod uwage. Jesli nie, to zwracaja pieniadze. Natomiast sprawa prowizji od przyznanych pieniedzy to juz co innego. Czyli jakas tam gwarancja jest ... 
&lt;!-- Zacznij pisać komentarz pod tą linijką. --&gt;

</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://antyweb.pl/historia-pewnego-serwisu-i-dotacji-8-1-czesc-i/#comment-72065" rel="nofollow">@Ludwik C. Siadlak </a>:</p>
<blockquote><p>Problem w tym, że większość “firm consultingowych”, które zajmują się realizacją takich wniosków liczą od 5,000 do 8,000 i więcej bez gwarancji powodzenia.</p></blockquote>
<p>Cena jest od 4000-5000 zl, moze i wiecej. Jesli chodzi o gwarancje, to cena dotyczy wniosku ktory przechodzi minimum merytorycznie i jest brany dalej pod uwage. Jesli nie, to zwracaja pieniadze. Natomiast sprawa prowizji od przyznanych pieniedzy to juz co innego. Czyli jakas tam gwarancja jest &#8230;<br />
<!-- Zacznij pisać komentarz pod tą linijką. --></p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

