35

T-Mobile przyznaje, że LTE dostępne jest tylko w „niektórych” miejscach w Polsce

Dawno nie spotkałem się z tak dziwną reakcją któregoś z telekomów na ofertę konkurencji. Plush w połowie marca zaprezentował swoją nową ofertę na kartę, gdzie za 25 zł zaoferował pełen no limit na rozmowy i wiadomości i 10 GB transferu danych. Dziś na stronie Heyah pojawiła się nowa oferta na kartę, kropka w kropkę tożsama z tą od Plush, ale różnice pojawiają się w regulaminie i to najdziwniejszy regulamin z jakim się spotkałem.

Ale od początku, mamy nową ofertę Heyah na kartę, w miejsce poprzednich pakietów, jeśli będziecie odświeżać tę stronę, zobaczycie je przez sekundę (tak jakby obecna była nakładką na poprzednią), wprowadziła jedną opcję – dla przechodzących przez miesiąc za darmo, dla nowych za 25 zł – nielimitowane rozmowy na stacjonarne i komórkowe, SMS-y i MMS-y oraz 10 GB transferu danych.

Jak to zwykle bywa, diabeł tkwi w szczegółach. A jak szczegóły, to zajrzyjmy do regulaminu, a tam takie kwiatki, że aż głowa mała…

W ramach pakietu danych mamy ograniczenie prędkości transferu do 15 Mb/s dla danych wysyłanych i pobieranych. Wiemy, że transfer po LTE pozwala na większe możliwości, ale dalej nam wytłumaczono, że taki transfer wymaga „szczególnego rodzaju Karty SIM – kartę USIM” – olaboga, niesamowite. Co więcej, T-Mobile, chwalące się większościowym pokryciem zasięgiem LTE w kraju pisze, że – „Technologia LTE jest dostępna w niektórych miejscach w Polsce”!

Mam nadzieję, że to pisał ktoś na szybko i nie pomyślał, podobnie jak z zapisem „W ramach niniejszej Oferty dostęp do sieci LTE aktywowany jest automatycznie i nie ma możliwości jego dezaktywacji”, co już zupełnie wykracza poza moje pojęcie o usługach tego telekomu.

Znalazłem jeszcze jeden dowód, że ta oferta była pisana na kolanie. Na stronie głównej mamy opcję powiększenia pakietu danych o 1, 3 i 3 GB danych, dwie ostatnie opcje w cenie odpowiednio 9 i 12 zł, za ten sam transfer danych.

Dopiero w regulaminie czytamy o prawidłowych parametrach najdroższej opcji.

Ja wiem, że czasem zdarzało mi się pisać źle o ofercie T-Mobile, ale ten przykład pokazuje, że naprawdę coś jest nie tak z nimi. Jak można zastosować taki zapis, że technologia LTE dostępna jest tylko w „niektórych” miejscach w Polsce, tylko po to, by wytłumaczyć ograniczenia w prędkości transferu danych? A może rzeczywiście to całe LTE jest dostępne w tak ograniczonym zakresie? A może ktoś w końcu napisał prawdę w regulaminie? Tyle pytań i tak mało odpowiedzi.

Myślę, że to jest najdziwniejsza premiera nowej oferty w tym roku, być może jutro ulegnie zmianie, ale dziś możecie się z nią zapoznać w pełnej krasie.

  • daroo

    „Dziś na stronie Heyah pojawiła się nowa oferta na kartę, kropka w kropkę tożsama z tą od Heyah” – ścigają się sami ze sobą ;)

    • Nadal jestem w szoku:) Oczywiście chodziło o Plush

    • Marx

      najciekawsze że w t-mobile mam tą ofertę (na kartę) od pół roku – nazwy się „Fri”.

  • pakierhakierxd

    dziwne błędy :P

    • Błędy?

    • pakierhakierxd

      Tzn ze lte nie wszędzie dostępne i takie tam, dziwne takie.

  • Endbless Blue 69

    Chociaż raz prawdę napisali. LTE u wszystkich operatorów jest tylko w niektórych miejscach, bo Polska to kraj cebuli i PiSu, prowadzona przez ojca Tadzia.

    • Przemek

      Dzięki cebuli z Pisu możesz rozliczyć pit przez internet.
      PO potraiło tylko sobie sama napisać ustawę hazardową przez chlebowskiego.

    • Tom

      hmm, rozliczam tak od kilku lat. Wprowadzono to w 2008 roku, a w 2009 na szerszą skalę (już bez podpisu elektronicznego). Kto z PISu jest autorem tych zmian? Hyperloop?

    • marcinsud

      Przemek ma chyba na myśli tę dyskusyjnie działającą stronę do rozliczeń.

      Co nie zmienia faktu, że konkurencja robiła to wcześniej i do dzisiaj robi to lepiej.
      Coś jak samochód narodowy z szybami na korbkę, bez wspomagania, regulacji fotela kierowcy z silnikiem z motopompy za 80 tys. pln ;)

    • Marx

      zapomniałeś dodać że będzie elektryczny

  • Zdzisław Dyrman

    Po co się dziwić? Takie rzeczy tylko w Erze.

  • Nysdroid

    Phew! Heyah… Lepiej przejść do Mobile Vikings. 8) (kod do zaproszenia: ArC3qOm – za trzecim doładowaniem, przyznają punkty na 1 dołowanie gratis!)

  • Jurek G

    Napisali prawdę – faktycznie LTE jest tylko w niektórych miejscach, a pokrycie którym się chwalą na mapkach to zwykła ściema.

  • Nathan Drake

    Autor tego „artykułu” albo za mocno p*erdolną się w głowę w komunkacji miejskiej jadąc do pracy w dniu pisania artykułu albo ma problemy z czytaniem z ze zrozumieniem. Pierwszy raz widzę żeby telekom napisal jasny i przejrzysty punkt regulaminu bez wodotrysków i kretyńskich sformułowań jak np „polityka fup” w plusie, a ten jeszcze ma jakieś dziwne wonty… Bardzo dobrze że napisali że LTE jest dostępne tylko w niektórych miejscach bo to qrwa prawda, napisali że LTE jest aktywowane automatycznie i nie ma możliwości jego dezaktywacji żeby uniknąć debilnych roszczeń od klientów, którzy nawet nie widzą co to jest LTE i by się miliard godzin zastanawiali czy to właczyć za darmo czy nie. Sam lejek też jest przejżyście opisany, a zasady naliczania transferu też są mega przejrzyste i jasno przedstawione. Jeśli ten artykuł miał być podprogową reklamą Heayah to się qrwa udał, brawo! Skończy mi się umowa w plusie i tam przechodzę.

    • Nie mam problemu z czytaniem ze zrozumieniem, Ty najwyraźniej masz spory. Czytam też informacje o dostępności LTE dla ponad 90% populacji w kraju, to gdzie mówią prawdę?

    • Nathan Drake

      No to znaczy że 10% populacji mieszka w miejscach poza zasięgiem LTE, czyli tak jak napisali LTE jest dostępne w niektórych miejscach.

    • jamirq!

      no tego Ułan nie ogarnia

    • Po nazwisku, to wiesz co? No to czekamy teraz na reklamy z hasłem LTE jest dostępne w niektórych miejscach w Polsce, jak szczerość, to do końca

    • Nathan Drake

      Reklamy nie są po to żeby świecić szczerością. Jasnym jest że jak chcesz coś sprzedać to przedstawiasz wszystko w świetle zalet, ale po to mamy regulaminy, żeby trzeźwo myślący człowiek mógł dokładnie sprawdzić na co się decyduje.

      Problem właśnie jest kiedy regulaminy nie są jasne, a zawarte w nich sformułowania nieprecyzyjne… to tak jak z interpretowaniem prawa podatkowego. Ja np kiedy decydowałem sie na plusa przeczytałem o tym całym FUPie, ale nie sądziłem że fup włączy się jakieś 10 GB po wykorzystaniu pakietu podstawowego (mówię akurat o internacie mobilnym), a to przez właśnie nieprecyzyjne sformułowanie, że plus zastrzega sobie prawo do ograniczenia prędkości, kiedy użytkownik „zbyt bardzo obciąża nadajnik”.

    • MoiraAtropos

      jak to nie są? jeśli reklama kłamie = wprowadza konsumenta w błąd, to można zgłosić to do UOKiK, niejedna firma została już ukarana za to, że „nie świeci szczerością” w reklamach

    • marcinsud

      I np. w przypadku „leków” opłaca się wyemitować taką reklamę, bo zanim będzie zdjęta już utrwali w niektórych konsumentach pewne „fakty”. Kara jest wliczona w koszt marketingu.

    • jamirq!

      Na Ty nie jesteśmy więc jest po nazwisku.

      Sami nie raz tworząc clikbaity wiecie, ze marketing pozawala powiedzieć to samo na różne sposoby. Czy największy zasięg LTE = pełne pokrycie? Czy wiesz, że wejście do budynku może zmniejszyć zasięg i wtedy będąc na danym obszarze z LTE nagle go nie masz?

    • Nathan Drake

      Ja nie przecze że może oferta jest zgapiona po całości z konkurencji i pisana na kolanie, ale qrwa co w tym złego? Może nawet lepiej, bo pod wpływem presji czasu nie mieli czasu wymyśleć bajek w regulaminie. Poza tym dobrze jak konkurencja od razu reaguje na oferty pojawiające się na rynku. Plus np ma czasem takie zwłoki z reakcją, że ceny telefonów w ich abonamentach potrafią się nie zmienić przez 2 lata.

    • Cargul

      Z igły widły ;) bo tak naprawdę wszędzie mówią prawdę. Przecież terytorium jest różne od populacji. Także brak LTE w środku puszczy Białowieskiej nie wpływa na % dostępności LTE dla populacji bo tam nikt na stałe nie mieszka… Dla mnie ten artykuł to brzmi jakby ktoś chciał zrobić czarny PR…

    • Wyjaśniając

      90% populacji nie równa się 90% terytorium kraju…

  • 20 zł

    Plush w połowie marca zaprezentował swoją nową ofertę na kartę, gdzie za 25 zł zaoferował pełen no limit na rozmowy i wiadomości i 10 GB transferu danych.

    Ta oferta kosztuje nie 25 ale 20 zł bo piate doładowanie jest gratis

    • Marx

      kosztuje 25, a piąte doładowanie jest gratis. Średnio ty i twój pies macie po trzy nogi…

  • pazerność bez granic

    T-Mobile
    1 sekunda połaczenia ze swojego telefonu na swoją pocztę glosową w Polsce

    Wszędzie jest bezpłatnie, w T-Mobile obowiązkowo aktywwana poczta głosowa, zadzwonienie na nią i odsłuchanie PŁATNE

    Przypominają się neidawne czasy płatnych kodów sprawdzających stan konta na kartę w T-Mobile

  • płatne MMSy w T-Mobile

    W T-Mobile za 25 zł no limit ale MMSy są płatne

    Ścigają się ze sobą przebijając siebie Heyahem :)

  • spec_LTE

    Panu redaktorowi przypominam iż dawno temu gdy chodził do przedszkola operatorzy mieli karty nie zgodne z USIM i na nich NIE DA się włączyć LTE z powodów technicznych. LTE oczywiście nie jest dostępne w całym kraju pozatym mamy jeszcze urzadzenia niezgodne ze wszystkimi pasmami wieć majac urzadzenie LTE1800 mozna miec zasieg LTE800 ale urzadzenie np tego nie obsluguje. O ile mi wiadomo w metrze w Warszawie LTE jest w pasmie 2100 którego bardzo wiele modemów nie obsługuje.

    • metzo

      Napisać „technologia jest dostępna w niektórych miejscach w Polsce” i „nie jest dostępna w całym kraju” to napisać dwie różne rzeczy.

  • tho

    Chwalą się populacją na zasadzie – mamy nadajnik w Warszawie – mamy pokryte ok. 4-5% populacji kraju. Tak to działa.
    Populacja nie równa się powierzchni stąd zapis o różnej dostępności LTE. Pracuje w miejscu gdzie jest LTE-A, a 2km dalej sieć ledwo wyciąga HSPA+. To spora różnica.
    USIM? A wyobrażasz sobie, że są jeszcze ludzie, którzy mają aktywne bardzo stare karty i w ten sposób operator zabezpiecza się przed głupimi reklamacjami?
    A co do aktywacji LTE – możesz uwierzyć, że to nie jest takie jednoznaczne. Ze 2 lata temu w T-Mobile przy wymianie tradycyjnej karty ma micro SIM mimo posiadania oferty i telefonu z LTE konsultant przyznał, że musiał taka opcję na karcie uruchomić.

  • Kriss

    Szkoda, że to kopia oferty T-Mobile na kartę xd no ale niech wam będzie, że Plusha

  • disco partizani

    Dla mnie to jednak mało neta i przechodzę dlatego do a2mobile