11

Lotnisko Heathrow zostawiło zaproszenie dla terrorystów… w krzakach

Jak zapewne zauważyliście, z tytułu tego artykułu dosłownie wyziera absurd. Nie bez powodu, bowiem sytuacja, jaka miała miejsce z udziałem najbardziej obleganego lotniska w Europie jest równie absurdalna. Bo co innego można powiedzieć o tym, że pendrive zawierający newralgiczne dla bezpieczeństwa kompleksu informacje leżał sobie niewinnie... w krzakach?

Jak podaje The Mirror, nieznany, bezrobotny mężczyzna znalazł pendrive’a, na którym znajdowało się aż 2,5 GB niezwykle ważnych z punktu widzenia bezpieczeństwa lotniska Heathrow danych. Gdzie miało miejsce odkrycia tego nośnika? Otóż, leżał on w krzakach na Ilbert Street we wschodnim Londynie. Zanim doszło do tego, że znalazca zdecydował się sprawdzić zawartość dysku przenośnego, minęło kilka dni, aż zdecydował się podpiąć go do komputera w publicznej bibliotece.

Londyn, Heathrow

Zawartość pendrive’a przeraziła mężczyznę. Co by było, gdyby te dane z Heathrow trafiły w niepowołane ręce?

Na niewielkim pendrive’ie zmieściło się 76 folderów zawierających około 200 dokumentów, map, harmonogramów oraz materiałów wideo, które stricte dotyczyły bezpieczeństwa lotniska. Prawdopodobnie, zawierały się tam informacje dla pracowników, którzy na co dzień czuwają nad tym, aby w kompleksie nic złego się nie stało. Pliki ujawniały m. in. trasę, po której zwykła poruszać się Królowa Elżbieta II w trakcie podróży samolotami, harmonogramy patroli strzegących lotniska, mapy z pełnym rozkładem kamer, objaśnienia dotyczące identyfikatorów wykorzystywanych w różnych strefach, a także korytarze dla wysokich rangą polityków. Wyobraźcie sobie, że ten pendrive wpadł w niepowołane ręce. Doskonale wiadomo, jaka obecnie panuje sytuacja w niektórych krajach Europy, a przecież Wielka Brytania już wielokrotnie była celem ataków.

Obecnie ustalane są przyczyny tego zajścia – możliwości jest wiele. Prawdopodobnie terroryści nie mieli w tym żadnego udziału. Najczęściej wspomina się natomiast o tym, że znalezienie się tego dysku przenośnego w krzakach – w sporej odległości od lotniska było incydentem autorstwa… pracownika Heathrow, który przechowywał owe dane dla siebie i po prostu je zgubił.

Engadget natomiast wspomina, iż szef lotniska – John Holland-Kaye orzekł, że o ile incydent jest bardzo poważny, nie powinno być powodów do niepokoju. Według niego, kompleks jest absolutnie bezpieczny i nie ma żadnych przesłanek ku temu, by twierdzić inaczej. Cóż, trzymamy za słowo.

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    A może tam były fake dane które miały właśnie służyć do łapania terrorystów!!! Taki honeypot!!

  • Artur Latoszewski

    ‚Nieznany bezrobotny mężczyzna’, rozumiem że gdyby miał pracę to byłby to mniejszy problem?
    Czy to chodzi o to, że był bezrobotny, a jednak miał komputer na którym mógł obejrzeć zawartość pendrive?
    W sumie gdyby miał pracę pewnie kupiłby MacPro który nie ma portów USB i nie mógł sprawdzić co jest na pendrive ;-)

    • Odpowiedzieliśmy Ci na Facebooku. :)

      „Nie, po prostu przekazujemy najważniejsze dane na temat tego człowieka. ;) Znamy wielu bezrobotnych, którzy mają laptopy. :) BTW: zawartość nośnika odczytał w bibliotece – zrobił mądrze.”

    • Artur Latoszewski

      Szacun za taki poziom komunikacji w piątkowy wieczór! Pełen podziw!

    • Od tego jesteśmy. :)

  • Damian Borowczyk

    Jakoś mnie nie przekonuje tłumaczenie, że randomowy pracownik zgrywał sobie dokumentację dotycząca bezpieczeństwa lotniska na pendrive.

  • akson

    wytlumaczenie jest proste, ktos z audytu zabalowal w weekend po pracy, schlal sie, wlecial nagrzany w krzaki i pewndrive wylecial w kieszeni, a ze pendrive nie byl zaszyfrowany AES 256 pokrytym 3DES to juz inna bajka…

  • Kamil Ro. Dzióbek

    Wydaje mi się, że muzułmańscy terroryści przejęli dane, a ten pendrive to znak „nie cwaniakujcie bo mamy was na widelcu”. Za dużo muzułmanów pracuje na lotniskach.
    Tak samo było z napisami „Allech akabar” na wlewach 40 samolotów Air France. Taki straszak.
    https://ndie.pl/napisy-allahu-akbar-klapach-wlewu-paliwa-40-samolotow-air-france/

    Po co wysadzać coś, wystarczy postraszyć, że się to zrobi, lub, że można to zrobić bez problemu.

    Niemcy stwierdzili też, że należy pozwolić na infiltracje komunikacji autobusowej przez muzułmanów.
    http://naosi.pl/program-berlin-stawia-na-muzulmanskich-kierowcow/

    Komunikacja tego typu jest ważna jeśli chce się organizować terrorystyczny ruch oporu przeciw demokracji. Posiadanie swoich agentów ułatwia wysadzanie autobusów i paraliż całej komunikacji.

  • doogopis

    Pewnie gdyby ktoś chciał to bez jakiś pendrive by bombe podłożył, co to za sztuka? No aż tak łatwo nie jest ale pomyślcie sami ile razy byście mogli zostawić jakiś pakunek wielkości ładunku,lub wyrzucić do kosza. Zostawić w kiblu baru czy cokolwiek takiego. https://uploads.disquscdn.com/images/1f0e2956a789dfcd8f70831ff5e14b345bcdbff9bbca9e6393b91ad273f0fff1.jpg żadka fotka ISIS i i ISIS podczas przygotowania zamachu! https://uploads.disquscdn.com/images/3fcf1697bcbd22319b15ef54f5e1ed5b750ef943fe675d1b09d07b5d301538ed.png a ci sie bedą jarać bo im kit zapodali jakoby ten pendrak coś zmienia! Jasne!
    Nie było tam planów mitycznego surface fona?