6

Co łączy 20th Century Fox, Panasonica i Samsunga? Przyszłość jakości obrazu w filmach

Wśród pierwszych wieści z targów CES 2018 znalazły się informacje dotyczące przyszłości standardu HDR10+. Do tej pory, jego wprowadzenie wcale nie było takie pewne, ale zyskał bardzo silnych sojuszników. 

Dotychczas dwoma rywalizującymi ze sobą standardami na rynku były HDR10 oraz Dolby Vision. Pierwszy z nich, ze względu na otwartość, zdobył do tego momentu większą popularność i każdy sprzęt oraz wszystkie treści oznaczane, jako wspierające HDR, były zgodne właśnie z HDR10. Konkurentem otwartego formatu jest rozwiązanie firmy Dolby, którą większość z Was kojarzy przede wszystkim ze standardów dźwięku (Dolby Digital czy Dolby Atmos).

HDR10+ – odpowiedź na płatne Dolby Vision

Opracowany przez nią standard Dolby Vision oferuje jednak większe możliwości, co przekłada się na lepiej prezentujący się obraz w filmach. Różnica techniczna polega na opisywaniu metadanych dla materiału, przez co w przypadku HDR10 te same preferencje obowiązują przez cały czas trwania filmu, a przy Dolby Vision w rękach twórców leży szansa na usprawnienie każdej ze scen, a właściwie każdej z klatek, indywidualnie. Dolby Vision trafiło już między innymi na Netflix i w sprzedaży są płyty 4K Blu-Ray Ultra HD wspierające ten standard, ale zdobywanie licencji na wykorzystanie tego standardu wiąże się z wydatkami, co spowalnia popularyzację formatu. W odpowiedzi między innymi na tę kwestię opracowano HDR10+.

W tej chwili wsparcie dla nowego formatu deklarują właśnie Samsung, Panasonic oraz Warner Bros. Co więcej, Amazon zdążył już zaktualizować swoją ofertę Prime Video i na kompatybilnych telewizorach można oglądać w HDR10+ takie seriale jak The Man in the High Castle, The Marvelous Mrs. Maisel czy The Grand Tour. To bardzo silna grupa już na samym początku oferowania standardu i możemy być pewni, że wkrótce lista firm poszerzy się o kolejne marki. Obecnie mówi się o 25 podmiotach z różnych branż, które wyraziły zainteresowanie wsparciem dla HDR10+.

Jaki sprzęt z HDR kupić?

Problem jednak leży w tym, że na rynku powstaje teraz bałagan większy, niż miało to miejsce przy walce formatów HD DVD i Blu-Ray. Już teraz w sprzedaży jest całe mnóstwo filmów z HDR10, które nieprędko doczekają się ponownego wydania (mówimy o wersji na nośniku 4K UHD BD). Te przygotowane w HDR10 i/lub Dolby Vision prawdopodobnie pozostaną w niezmienionym stanie przez dłuższy czas, natomiast w przypadku telewizorów obsługujących HDR10+ aktualizacja oprogramowania wcale nie jest taka pewna, ponieważ producenci będą pragnęli sprzedać jak najwięcej nowych modeli w tym roku i przyszłych latach. Kupując TV w tej chwili trudno przewidzieć, czy  na rynku pozostaną w obiegu obydwa standardy HDR10+ oraz Dolby Vision, czy jeden z nich ostatecznie zwycięży i dostosuje się do tego cała branża.