Okej, sam niejednokrotnie pisałem, że Groupon w Polsce prosi się o kłopoty, mając gdzieś możliwość reklamujących się tam podmiotów. Dlatego reportaż o goleniu na Grouponie umożliwił pełne satysfakcji „A nie mówiłem?”. Jest tylko jeden problem. Artur Kurasiński zwrócił uwagę na Facebooku, że Agora odpala własny serwis zakupów grupowych – HappyDay.pl. Źródłem informacji o planowanym starcie był szef Groupona na Polske – Marcin Szałek.

Reportaż w Wyborczej opisuje te same patologie na które zwracałem uwagę wcześniej, więc trudno mi zakwestionować jego merytoryczną wartość, ale nie mogę się pozbyć lekkiego niesmaku ze względu na konflikt interesów. Z jednej strony Agora uruchamia własny serwis tego rodzaju, a z drugiej w swoim flagowym medium krytykuje swojego największego konkurenta, w przemawiającej do emocji zwykłego czytelnika formie reportażu.

Nie czepiałbym się, przyjmując, że Groupon to gorący temat od dawna i artykuł nie musi być związany w żaden sposób ze startem HappyDay.pl, ale cyrk jaki obserwowałem, gdy z tych czy innych powodów gazeta.pl waliła w Naszą Klasę ze wszystkich dział, utrudnia obdarzenie Agory „dobrodziejstwem wątpliwości”.

Ale nie uprzedzajmy faktów. Zobaczmy co będzie dalej.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • http://Kosmoblog.com Kosmo

    Oj tam oj tam :)

    • https://www.facebook.com/gniewomir.swiechowski Gniewomir Świechowski

      Jakubie, dobrze to nie wygląda, niezależnie od tego, czy redakcja sama wpadła na pomysł, czy jej go podsunięto. :)

  • Waszer

    „Wszyscy mają mambę … mam i JA!..”

  • http://www.facebook.com/akurasinski Art Kurasiński

    dla ścisłości – w dyskutowanym watku info o HappyDay podrzucil mi sam szef Groupona na Polske Marcin Szałek. Ja tylko przekablowalem dalej.

    • http://www.rabatkowo.pl/biznes Łukasz Brągoszewski

      Czy szef Groupona puścił to info w ramach obrony po „fryzierze”? ;)

      Pokazywanie palcem na innego – to nie do końca to samo co przyznanie się do błędu w ww. sprawie.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

    „z tych czy innych powodów gazeta.pl waliła w Naszą Klasę ze wszystkich dział”

    Wydaje mi się, że to co najmniej nadużycie. Zadałeś sobie trud i przekopałeś archiwum mediów Agory i dokonałeś analizy treści?

    • https://www.facebook.com/gniewomir.swiechowski Gniewomir Świechowski

      Analizy treści? Pamiętam po prostu, że podczas gwałtownego rozwoju NK, codziennie znajdowałem na sg gazeta.pl „laurkę” pod adresem serwisu. I nie byłem w tym odczuciu jedyny, wspominał o tym również Grzesiek, jednak w szczególności polecam wpis Marcina Jagodzińskiego. ;)

      http://netto.blox.pl/2008/01/mega-FUD.html

    • sunrrrise

      No Radek, rozumiem, że to Twój pracodawca, ale Wyborcza naprawdę odstawiała szopkę na żenującym poziomie przy okazji N-K.

  • http://splaszfx.pl SPL

    Czyli cytując klasyka:
    „Jest to prowokacja grubymi nićmi szyta i dobrze wiemy lep jakiej propagandy stoi za tymi nićmi!” :)

  • http://www.folk24.pl/sklep/ Wojciech Małota

    Czyli dmuchanie balona idzie w najlepsze :). Wychodzi na to, że teraz to wstyd nie być właścicielem serwisu z zakupami grupowymi.

  • http://danieldryzek.pl Daniel Dryzek

    Jak było / jest naprawdę wie pewnie parę osób, ale wątpliwości pozostaną. Oba zdarzenia (artykuł i start HappyDay.pl) za bardzo zbiegły się w czasie. Tak jak mówi się o Google, że w wynikach wyszukiwania premiuje swoje serwisy, tak o Agorze można zacząć mówić (a przynajmniej spekulować) podobnie. Po prostu mamy do czynienia z najzwyklejszym konfliktem interesów. Agora nie jest już tylko grupą mediową.

  • Krzysztof

    A czy w sumie ma to aż takie znaczenie? Jestem subksrybentem Groupona i CityDeal i to jest i tak zwykły pic na wodę. Zniżki są w praktyce na poziomie ok 10%. Sprawdzaliście kiedyś oferty z normalnymi cenami, albo cenami konkurencji? Np kurs prawa jazdy kat A przecena z 1400 na 700 zł. LOL. A w kilku szkołach jazdy można w Warszawie normalnie wykupić kurs za 700-800 zł. To ja dziękuje takim łaskom… Podobnie z cenami hoteli, wczasów itd.

    • Piotr

      Możliwe, że cena niektórych usług jest zawyżana np. właśnie hotele, wczasy itp. bo tu faktycznie trzeba się dobrze orientować w rynku by wiedzieć, że oferta naprawdę się opłaca. Szczególnie, że ponoć (powtórzę: ponoć) Groupon sam „zachęca” do tworzenia nowych „usług” (spoza cennika) po zawyżonej cenie.

      Ale bez jaj, że tak powiem – znajdź mi kurs prawa jazdy w Warszawie (w miarę dogodnej lokalizacji, a nie gdzieś na obrzeżach Wawra)za 700 czy 800 zł – moim zdanie niemożliwe!

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

    No super, ale skoro mówimy o „waleniu ze wszystkich dział” to ja poproszę konkretną analizę, a „pamiętam po prostu”.

    Bo ja pamiętam teksty z Gazety Wrocław o tym, jaka Nasza Klasa jest wspaniała, a jej twórcy innowacyjni. Pamiętam też reportaże o ludziach, których NK połączyła po latach.

    Pamięć jest, no właśnie, wybiórcza. Mi też się wydaje, że Gniewomir „wali ze wszystkich dział w Agorę” i też mogę podrzucić relewantne linki (dotyczące agregatów), ale nie robię tego, ponieważ byłoby to głupie i nie podparte żadną wiedzą – a jedynie personalną niechęcią, wolą dowalenia lub zrobienia kilku dodatkowych klików.

    Gniewomir Świechowski: Analizy treści? Pamiętam po prostu, że podczas gwałtownego rozwoju NK, codziennie znajdowałem na sg gazeta.pl “laurkę” pod adresem serwisu. I nie byłem w tym odczuciu jedyny, wspominał o tym również Grzesiek, jednak w szczególności polecam wpis Marcina Jagodzińskiego. ;)
    http://netto.blox.pl/2008/01/mega-FUD.html

    • https://www.facebook.com/gniewomir.swiechowski Gniewomir Świechowski

      Radku, gdybym tylko ja odbierał w ten sposób działania Agory ws. NK, wtedy bym się zabierał za konkretną analizę. Jednak tą opinię podziela Grzesiek, Marcin Jagodziński, więc nie widzę powodu, aby dokładać sobie pracy.

      To nie jest kwestia niechęci do gazety/Agory (zwłaszcza, że współpracuję teraz z Joanną), a tym bardziej jakichkolwiek personalnych czy politycznych uprzedzeń. Tak, a nie inaczej, został odebrany coverage NK na gazeta.pl w technologicznej blogosferze, wiec naturalnym jest, że staje się to tłem dyskusji nt. reportażu o Grouponie, mimo że reportaż jest niezły i w pełni zgodny z moimi odczuciami na temat tego serwisu w Polsce.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Radek Zaleski: “z tych czy innych powodów gazeta.pl waliła w Naszą Klasę ze wszystkich dział”
    Wydaje mi się, że to co najmniej nadużycie. Zadałeś sobie trud i przekopałeś archiwum mediów Agory i dokonałeś analizy treści?

    dokładnie pamiętam ten poziom publikacji o NK Radku :) I było całkowicie „po bandzie”

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

    Dokonałeś analizy WSZYSTKICH materiałów? A może pamiętasz tylko te negatywne?

    http://wyborcza.pl/1,76842,5222854,Milioner_z_Naszej_Klasy.html
    http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95419,6262359,20_lat_osobno__Teraz_razem_dzieki_Naszej_Klasie.html
    http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35769,4693761.html

    …i pewnie z kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt innych.

    Rozumiem pokusę uogólnień – łatwo napisać, że na Antyweb zawsze są literówki i brak sprawdzania faktów u źródeł, bo „dokładnie pamiętam ten poziom publikacji”. Ale przecież to nieprawda, nie?

    Grzegorz Marczak:
    dokładnie pamiętam ten poziom publikacji o NK Radku :) I było całkowicie “po bandzie”

    Grzegorz Marczak:
    dokładnie pamiętam ten poziom publikacji o NK Radku :) I było całkowicie “po bandzie”

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      To prawda, że w pewnym momencie nastąpiła zmiana frontu i ocieplenie stosunków

  • http://www.gadzinowski.pl Jacek Gadzinowski

    Nie szukajmy zaraz dziury w całym. Czas pokaże jak bedzie…

    Nie zakładam złej woli Agory ad priori – mimo iż nie należy ona do moich ulubieńców.

    Zakupy grupowe w polskim wydaniu, to patologia. Patologia, jesli wykorzystuje sie niski poziom marketingowego i sprzedowego poziomu wiedzy kontrahentów. Dąży do promowania własnego paserstwa i wciskania oferty handlowej metodami mlm i telezakupów.

  • neurito

    Agora, Allegro, DGE, i inne firmy tworzą swojego Gruponka bo teraz te zakupy są w modzie, każda firma chce posiadać coś co jest modne i na czym da się zarobić sporo kasy.

    Wojciech Małota: Wychodzi na to, że teraz to wstyd nie być właścicielem serwisu z zakupami grupowymi.

    Wstydem jest ale dla wielkich firm nie posiadać swojego grupona. kasa Panowie Kasa :) ale wejdzie jakiś gracz których zapewne zmiecie Gruponki, albo upadną wszystkie

  • http://www.rabatkowo.pl/biznes Łukasz Brągoszewski

    Jacek Gadzinowski: Zakupy grupowe w polskim wydaniu, to patologia. Patologia, jesli wykorzystuje sie niski poziom marketingowego i sprzedowego poziomu wiedzy kontrahentów. Dąży do promowania własnego paserstwa i wciskania oferty handlowej metodami mlm i telezakupów.

    Dokładnie tak!
    Dlatego serwis od agory jeśli wpisze się w „kono-trend” nic nie zmieni – ot po prostu kolejny serwis w agregacji zakupów grupowych.

  • Petrus

    Gniewomir Świechowski: Analizy treści? Pamiętam po prostu, że podczas gwałtownego rozwoju NK, codziennie znajdowałem na sg gazeta.pl “laurkę” pod adresem serwisu.

    Gniewomir, myślę że większość to pamięta, jednak takie „laurki” mogły być baardzo sprytną reklamą. Niektórzy ciągle wierzą w zasadę „nie ważne co mówią, ważne żeby mówili”. Co więcej, ta zasada w niektórych przypadkach działa znakomicie (np. sprawdzi się w przypadku gwiazdy rock/pop, ale już raczej nie w przypadku śpiewaczki operowej).

    Oczywiście jak było naprawdę, raczej się nie dowiemy. Tylko pamiętajmy a) artykuł jest zwykle lepszą formą promocji, niż reklama display, b) częste publikowanie pochwalnych artykułów nie zda egzaminu, bo czytelnicy zorientują się, że jest to grubymi nićmi szyte, c) – najważniejsze: w Agorze nie są tak nierozsądni, żeby wierzyć, że ciągłe pisanie o NK na stronie głównej może zaszkodzić NK (a nie pomóc). Tak można załatwić osobę prywatną lub sklep internetowy (np. podkopując ich wiarygodność), ale społecznościówkę? W dodatku pisząc najczęściej o bzdetach, byleby tylko napisać? Nie wydaje mi się…

    Przy okazji: ja samo o NK dowiedziałem się z właśnie „newsów” gazeta.pl :)

  • zzz

    Ale przecież oni nie uderzyli tylko w Groupona, a w ideę zakupów grupowych jako taką… Przecież dla zwykłego zjadacza chleba te wszystkie serwisy i klony, klonów są do siebie podobne.

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

    Specjalnie podałem linki do tekstów z 2007, 2008 i 2009 roku. Czy możesz powiedzieć kiedy „nastąpiła zmiana frontu”, skoro brniemy razem w ten absurd?

    Grzegorz Marczak: To prawda, że w pewnym momencie nastąpiła zmiana frontu i ocieplenie stosunków

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

    To bardzo ciekawe wszystko, co nie zmienia faktu, że:
    1. deklarujesz, że spółka giełdowa celowo działała na szkodę innej firmy
    2. deklarujesz także, że były to działania zaplanowane i przemyślane
    3. jednocześnie na poparcie swoich słów masz „opinie blogowe” i „jak dobrze pamiętam”

    To kompletnie niepoważne merytorycznie („ach te złe media, one ciągle knują!”). Get real.

    Gniewomir Świechowski: Radku, gdybym tylko ja odbierał w ten sposób działania Agory ws. NK, wtedy bym się zabierał za konkretną analizę. Jednak tą opinię podziela Grzesiek, Marcin Jagodziński, więc nie widzę powodu, aby dokładać sobie pracy.
    To nie jest kwestia niechęci do gazety/Agory (zwłaszcza, że współpracuję teraz z Joanną), a tym bardziej jakichkolwiek personalnych czy politycznych uprzedzeń. Tak, a nie inaczej, został odebrany coverage NK na gazeta.pl w technologicznej blogosferze, wiec naturalnym jest, że staje się to tłem dyskusji nt. reportażu o Grouponie, mimo że reportażjest niezły i w pełni zgodny z moimi odczuciami na temat tego serwisu w Polsce.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Radek Zaleski: skoro brniemy razem w ten absurd?

    Radek – rozumiem, że to sprytne kiedy teraz dla poparcia mojej pamięci mam przejrzeć setki artykułów i co jeszcze zestawienie zrobić :)

    Sorry nie chce mi się, pisałem o tym jak bardzo Agora waliła w naszą klasę w roku 2008 http://antyweb.pl/gazetapl-stworzyla-potwora-z-ktorym-teraz-walczy/

    Zresztą nie tylko ja – po więcej zapraszam do przejrzenia Google i znajdziesz okres w którym gazeta /agora/wyborcza (niepotrzebne skreślić) były dość wrażliwe na wpadki NK.

    Ps. I to, że Gazeta napisała dużo pozytywów o NK w tamtym okresie akurat się nie liczy bo nie wiele z nich trafiało na główną :) (a wybacz ale to co piszą gazety regionalne jest poza radarem większości)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

      Twoja opinia vs moja opinia. Szkoda, że na Antywebie zawsze tyle literówek i błędów merytorycznych.

  • https://www.facebook.com/gniewomir.swiechowski Gniewomir Świechowski

    Radek Zaleski: Twoja opinia vs moja opinia. Szkoda, że na Antywebie zawsze tyle literówek i błędów merytorycznych.

    Radek, jeśli wszyscy poza tobą – pracownikiem wymienionego koncernu – pamiętają jazdę po NK w wykonaniu gazeta.pl, a ty nie, to czyja wiarygodność/obiektywizm powinien być kwestionowany, nasz czy Twój?

  • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

    To Gazeta Wyborcza rozreklamowała Naszą Klasę – od ich artykułów zaczął się gwałtowny wzrost tego serwisu. Wcześniej ledwie wzrastał. Wystarczyło śledzić sytuację na alexa.com

    Co do HappyDay.pl to kolejna kompletna żenada dotycząca nazwy. :(

    Zdegustowany jestem

  • Bartosz

    Mi ataki na naszą klasę też zapadły w pamięci, bo cała sytuacja była momentami wręcz śmieszna, na głównej gazeta.pl potrafiło się pojawiać kilka artykułów o nk tygodniowo…
    Zresztą przykładów podobnych przykładów było jeszcze kilka, zwłaszcza na rynku reklamowym…

  • http://www.facebook.com/kufel78 Paweł Kuflikowski

    Gniewomir Świechowski:
    Radek, jeśli wszyscy poza tobą – pracownikiem wymienionego koncernu – pamiętają jazdę po NK w wykonaniu gazeta.pl, a ty nie, to czyja wiarygodność/obiektywizm powinien być kwestionowany, nasz czy Twój?

    Miałem się nie wtrącać, bo ciekawa to była solówka, ale nie masz racji Gniewomir. Czysto hobbistycznie śledzę sobie technologiczne nowinki i rozwój różnych rzeczy w polskiej sieci od wielu lat. Faktem jest, że od samego początku boom’u z nk, na portalu gazeta.pl pojawiało się sporo artykułu. Z ich treści nie pamiętam „strzelania w nk”, były artykuły krytyczne, ale też te pochwalne. Za to nie brakowało jadu w komentarzach na temat bebo i tego, że sukces nk gazetę boli.

  • http://www.najbardziej.com Piotr

    Minuta przebywania na stronie i dostaję oczopląsu …

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Radek Zaleski: Twoja opinia vs moja opinia. Szkoda, że na Antywebie zawsze tyle literówek i błędów merytorycznych.

    I to jest merytoryczne zamknięcie dyskusji?

    Pamiętam, że w tamtym okresie rozmawiałem z ludźmi z NK i pamiętam też, że nie bardzo byli zachwyceni tymi „pozytywnymi” artykułami na gazecie (i poważnie zastanawiali się co mają z tym robić). Niestety nie powiem ci z kim bo to była rozmowa prywatna.

    ale:

    NK i problem z prywatnością
    http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4840966.html

    Przykre lekcje w naszej klasie o popowicz kasuje konto
    http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,4842019.html

    Prostytutka na NK
    http://czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,5055287.html

    NK ma lukę w bezpieczeństwie
    http://technologie.gazeta.pl/technologie/1,88451,5776703,Luka_w_Nasza_klasa_pl___sa_powody_do_obaw_.html

    Jak namierzać naiwnych w nk
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80353,4825052.html

    ze trzeba czekać na usunięcie danych
    http://technologie.gazeta.pl/technologie/1,88451,5484102,Nasza_Klasa__Trzeba_czekac_na_usuniecie_swoich_danych.html

    No i pedofile byli (choć to nie jedyny tekst)
    http://zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,5185640.html

    No i inni też zauważyli jak się gazeta pilnie NK przygląda
    http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/komentatorzy/artykuly/73155,troche-kultury-chamy.html

    Na koniec Marcin Jagodziński też pozbierał trochę o na temat konstruktywnego podejścia do NK
    http://netto.blox.pl/2008/01/mega-FUD.html

    Problem w tym, że teraz jest trudno odtworzyć ciąg zdarzeń łącznie z tym co było gdzie publikowane.

    • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

      To były artykuły POTEM.
      Na początku – jesień 2007 roku – były artykuły o tym jak rewelacyjnie się rozwija a jedyna krytyka dotyczyła problemów z wydajnością.

  • józio

    Zdecydowalem sie zamiescic tu swoj komentarz, bo ze zdumieniem obserwuje jak p. Zaleski wbrew wszelkim faktom probuje bronic swojego pracodawcy.
    Kiedy przeczytalem ze Agora opublikowala taki a nie inny reportaz o Grouponie przed uruchomieniem wlasnego serwiu, moje pierwsze skojarzenie dotyczylo ich nagonki na Nasza Klase (ktora byla tak ewidentna ze nawet nie przyszloby mi do glowy ze ktos moglby temu zaprzeczac – jak widac to jednak mozliwe).
    Pamietam okres gdy prawie codziennie na stronie GW byl jakis krytyczny, lub przynajmniej wyraznie uszczypliwy, artykul o NK. Nie bardzo moglem wtedy zrozumiec skad tak nagłe i tak krytyczne zainteresowanie serwisem spolecznosciowym (jakby nie bylo wazniejszych i ciekawszych tematow w kraju), do momentu gdy okazalo sie ze Agora startuje z Bebo.

    „Twoja opinia vs moja opinia.”

    Powiedzialbym raczej ze to Panska opinia vs opinia 98% internautow :D

    p.s. a jesli chodzi o oba serwisy rabatowe to i tak raczej nie bede korzystac, jak napisal ktos wyzej rabaty sa czesto fikcyjne, troche jak w roznej masci mediamarktach gdzie produkty w „promocji” zazwyczaj nie sa tansze niz w malych sklepach komputerowych/agd (a czesto sporo drozsze, o czym osobiscie sie przekonalem).

  • http://www.facebook.com/kufel78 Paweł Kuflikowski

    józio: Zdecydowalem sie zamiescic tu swoj komentarz, bo ze zdumieniem obserwuje jak p. Zaleski wbrew wszelkim faktom probuje bronic swojego pracodawcy.

    O proszę, jaki świadomy i dojrzały użytkownik internetu. Korzysta z anonimowości i strzela. Miej jaja i podpisz się z imienia i nazwiska, jak tu jest w zwyczaju.

    A co do linkowanych artykułów linkowanych przez Grzegorza, to moim zdaniem w kilku przypadkach łatwo pomylić krytykę serwisku nk z krytyką pewnych zachowań. Trzeba pamiętać, że nk spowodowała, że do komuterów ruszyli ludzie totalnie z tym medium nieoswojeni. NK wpuściła w sieć, jak się wpuszcza w maliny. I de facto wiele z tych artykułów odnosi się do naiwności i niedoświadczenia ludzi korzystających, ludzi, którzy na tym korzystali i nk, którą sytuacja przerosła.

  • donpascal

    mialem sie nie wtraca:)))), ale az mnie palce swedza zeby skrobnac 2 zdania. moze i taki format dyskusji do czegos prowadzi… od jakiegos czasu czytajac wpisy coraz bardziej czuje sie znuzony. kiedys antyweb byl dla mnie opiniotworczym kanalem. dzisiaj jest tutaj sporo emocji a malo konkretu. jakie znaczenie ma to co wyborcza pisala kiedys o naszej klasie? nie wiem tego. nie mieszkalem wtedy w polsce, ale jestem pewny ze pisala dobrze i zle. moze ja tego nie czuje. istotniejsza, bynajmniej dla mnie, jest kwestia grupona i tym podobnych. dzialanie od zaplecza, problemy firm wchodzacych na grupon, czym sie roznia miedzy soba itd… moze wykorzystajmy nasza energie. tyle nas tu jest ze z powodzeniem bedziemy mogli zalozyc partie polityczna. moze „antyweb – siec jest najwazniejsza”. kto wchodzi?

  • józio

    Paweł Kuflikowski:
    O proszę, jaki świadomy i dojrzały użytkownik internetu. Korzysta z anonimowości i strzela. Miej jaja i podpisz się z imienia i nazwiska, jak tu jest w zwyczaju.

    Co ma do rzeczy to kto w jaki sposob sie podpisuje?
    Jestem po raz pierwszy na Antywebie i nie wiedzialem ze takie zwyczaje tu obowiazuja. Poza tym jaka moge miec gwarancje ze Pan lub ktokolwiek inny podpisuje sie tutaj swoim prawdziwym nazwiskiem? (zalozenie fikcyjnego konta na FB to nie problem)

    p.s. Miejcie obaj jaja i przyznajcie ze kombinujecie jak kon pod gorke broniac Agory wbrew faktom :D

    • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

      Józio – fakty są takie, że Nasza Klasa swój sukces zawdzięcza TYLKO I WYŁĄCZNIE Agorze.
      Gdyby nie artykuły w wyborczej jaki to fajny serwis itd. itp. to byłaby jednym – z bodaj – trzech takich serwisów, które się gdzieś tam kolebią
      na peryferiach internetu.

      Na szczęście dla nich ktoś w agorze zapałał do nich miłością i dał im kopa w górę niesamowitego.

  • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan

    Żeby nie było, że jestem gołosłowny (bo alexa już nie prezentuje wyników z tamtego okresu) to jest google trends.

    https://www.google.com/trends?q=nasza-klasa.pl

  • http://www.arnoldbuzdygan.com Arnold Buzdygan
  • http://danieldryzek.pl Daniel Dryzek

    Odnośnie Agory i NK – przecież Agora chciała kupić NK, a kiedy się nie udało to zaczęły się negatywne artykuły. Wcześniej było za to bardzo pozytywnie i Agora pomogła wyrosnąć NK. Chyba, że coś pomyliłem? :)

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=745502742 Radek Zaleski

      Gdyby to było takie proste, to Agora pisałaby źle o wszystkim, a potem przejmowała. A Kennedy’ego zabił Kononowicz.

  • http://podobnestrony.pl/do/citeam.pl Szymon

    Agora i te ich adresy stron głównych.. http://happyday.pl/happyday/0,113515.html, szkoda że jeszcze dłuższych nie dają.

  • Rafał K

    Radek Zaleski: Twoja opinia vs moja opinia. Szkoda, że na Antywebie zawsze tyle literówek i błędów merytorycznych.

    Zmieniamy temat z Waszych brudnych łap na literówki w antyweb? :>

  • http://szymczak.jogger.pl Piotr Szymczak

    Wprawdzie tekst wisiał na HP, ale pierwotnie zdaje się pojawił się w łódzkim wydaniu (autorką jest dziennikarka z GW Lodz), pracując swego czasu w GW Lodz mam jakieś wyobrażenie o poziomie i wiedzy.
    Idę o zakład, że tekst nie powstał w ramach jakiejś nagonki na giganta zakupów grupowych. Jakoś też nie wierzę w centralne sterowanie treściami, nie wyobrażam sobie telefonu z Warszawy do Łodzi z tekstem, Naczelna niech Wasi ludzie coś napiszą, bo mamy akcję dowalania Grouponowi :)

    Widzę że w sprawie zabierają głos tuzy Internetu, blogosfery e-Commerce, zaręczam, typowy dziennikarz lokalnego wydania nie ma bladego pojęcia o tym jakie mechanizmy rządzą zakupami grupowymi. To co dla Was (nas?) jest czymś oczywistym, dla niego pozostaje nieodgadnione.
    Groupon to miejsce gdzie można kupić kupon i po taniości zjeść, wymasować się etc. Koniec analizy.

    Zakładam, że całość wyglądała w taki sposób.
    Dzwoni fryzjer do redakcji ( albo z plotek się przedostało), Pani AGnieszko głupia sprawa, zna pani Groupon?, wydymali mnie. Miało być zejebiście, promocja a wyszło ze rok czasu za freeko muszę ciąć te włosy. Może to fajny temat. I tak powstał temat jak to wielki serwis wydymał fryzjera :)
    Koniec teorii spiskowych. Ważne jest ze salon tego Pana robił akcje z Gazetą Metamorfozy czy jakoś rak (zresztą w tekście jest to wspomniane) więc wszyscy się znają. Chyba nie muszę ujawniać kulis warsztatu dziennikarskiego? :)

    Fakt, że z czasem ktoś mógł stwierdzić, o zajebisty art w Łodzi, trochę kopie Groupona, przywieśmy go na HP, bo my lada dzień startujemy ze swoim serwisem. Ale z drugiej strony cała historia jest też ciekawa sama w sobie i raczej bym się nie doszukiwał 2 dna.

    Bo jeżeli ja byłbym mikro przedsiębiorcą, to po lekturze takiego arta dostaję sygnał zakupy grupowe są fajne, ale nie dla tych którzy wchodzą w deal (bez zagłębiania się). Wstawiając taki art, Agora sama by robiła w gniazdo z którego zamierza ciągnąć kasę, wszak zakupy grupowe to jeden kij czy to taki serwis czy inny, a trochę naiwne byłoby tłumaczenie, że robimy to samo co inni za tą samą kasę ogólnie niczym się nie różnimy ale nasi handlowcy nie wpuszczą Cię w maliny. Ta jasne :) A cele sprzedażowe to kto zrobi …

    • Petrus

      Mi ten komentarz wydaje się dobrym podsumowaniem dyskusji :)

  • http://www.packshot360.pl Packshot360

    Czy sprawa fryzjera trafi do prokuratury? Do Wrocławia?

  • Pingback: Ruszaj.pl – Portal O2 przygotowuje się do uruchomienia zakupów grupowych

  • http://grouponkosmetyka.wordpress.com bizzwizz

    Moim zdaniem to jednak jest trochę negatywny PR ze strony Agory, bo trudno inaczej wytłumaczyć sobie fakt wypuszczenia jeszcze dodatkowego tekstu – http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,9594625,I_znow_przychodzi_Groupon_do_fryzjera__I_mowi_ciii.html

    Z drugiej strony w pełni zgodzić się trzeba z jednym z wpisów powyżej, że Groupon niekoniecznie zajmuje się właściwym edukowaniem swoich partnerów w biznesie – no i czasem skutki tego są takie, jak w artykule…
    http://grouponkosmetyka.wordpress.com/

  • Paweł

    Radek Zaleski: Gdyby to było takie proste, to Agora pisałaby źle o wszystkim, a potem przejmowała. A Kennedy’ego zabił Kononowicz.

    Jakby o wszystkich pisała źle ludzie przestaliby ją czytać :)

  • Burek85

    Nie polecam!! zostalem oszumany!! Kupiłem kupon z happyday i ani pieniedzy ani zamowionej rzeczy nie widziałem. Kontakt jest, ale nikt nie chce mi zwrócić wpłaconej kwoty!! i tak już 4 miesiące walczę!! Zamknąć ten serwis!