2

GUS: Jak Polacy korzystali z internetu w 2017 roku

Na stronach GUS pojawił się wczoraj raport - Jak korzystamy z Internetu? - 2017. Jest to cykliczny coroczny raport obrazujący w jakim stopniu dysponujemy dostępem do internetu i w jakich celach z niego korzystamy oraz kwestie związane z korzystaniem z e-administracji, zaawansowanych technologi czy ekonomii współdzielenia.

Zerknijmy najpierw na odsetek Polaków korzystających ze smartfonów, jeszcze nie tak dawno bo w 2014 roku średnia wynosiła zaledwie 25,5%, a w grupie wiekowej 16-34 lat prawie połowa. Dziś to już są zdecydowanie większe liczby. Osoby z przedziału 16-24 lat to już 91,5% korzystających ze smartfona, a 25-34 lata – 85,6%. Nieznacznie mniej osób z nich korzysta w przedziale wiekowym 35-44 lata, bo 74,1%, do tego połowa osób w wieku 45-54 lat, a najmniejszy odsetek przypada na lata 55-64 i 65-74, gdzie procent ten wynosi odpowiednio 29,1 i 14,9.

Ostatnio znaczące zwiększenie popularności notują strony internetowe czy aplikacje mobilne, z których korzystamy w ramach ekonomii współdzielenia, mowa tu o takich serwisach jak BlaBlaCar, Airnb czy Uber.

Okazuje się, że częściej i chętniej korzystamy z serwisów służących organizacji zakwaterowania niż transportu, odpowiednio 15% i 6,2% i to we wszystkich lokalizacjach. Najwięcej, co zrozumiałe były to osoby z dużych miast odpowiednio 26,8% i 11,2%. Najmniejszy odsetek osób korzystających z usług ekonomii współdzielenia zamieszkuje wsie, w przypadku organizacji zakwaterowania było 7,6%, a w organizacji transportu 3,4%.

Spójrzmy teraz jak w ogóle wygląda kwestia dostępu do internetu w gospodarstwach domowych i przedsiębiorstwach w Polsce. Dostęp do internetu w gospodarstwach kształtuje się na poziomie 82%, a internetu szerokopasmowego 78%, średnia europejska wynosi tu odpowiednio 87% i 85%.

Z kolei 70% firm wyposaża swoich pracowników w urządzenia mobilne z dostępem do internetu, a dostęp do internetu w siedzibach posiada 95% przedsiębiorstw i tyle samo do internetu szerokopasmowego. Średnia europejska to odpowiednio 70%, 97% i 96%.

18% gospodarstw domowych w Polsce nie posiada dostępu do internetu, dlaczego? Większość (68%) nie odczuwa takiej potrzeby, nieco mniej, bo 54% z braku umiejętności. Co ciekawe proporcje te nie zmieniły się zbytnio w przeciągu ostatnich 3 lat.

Dostęp do internetu wykorzystujemy głównie do czytania gazet lub czasopism, sprawdzania poczty czy wyszukiwania informacji o towarach czy usługach w sieci. Sporo osób też z serwisów społecznościowych czy bankowości elektronicznej.

Spory odsetek internautów korzysta już z e-usług, sporo zważywszy, że od niedawna są one szeroko udostępniane obywatelom. Najwięcej, bo 37% mieszkańców województwa mazowieckiego, pomorskiego i zachodnio-pomorskiego.

Na koniec trochę starsze dane, bo z 2016 roku, ale i tak niepokojące, bo jesteśmy w ogonie krajów, w których firmy prowadziły sprzedaż przez własne strony internetowe czy też platformy handlowe. Średnia europejska to 20%, najwięcej jest takich firm w Irlandii 33%, a w Polsce jedynie 12%.

Źródło: GUS.

Photo: VitalikRadko/Depositphotos.