Grzech głowny europejskich startupów – kopiowanie pomysłów z US

Loic Le Meur to człowiek dobrze znany na światowej cenie startupowej. Przede wszystkim jest to on twórcą Seesmic (klient webowy i mobilny dla Twittera i Facebooka) jak również organizatorem jednej z największych konferencji inernetowych w europie czyli Le Web. Loic przeprowadził się z Francji do US po to aby rozwijać swóje starup i właśnie o doświadczenia i różnice między startupami w europie i stanach został zapytany podczas rozmowy z Techcrunch.

Warto posłuchać nagrania bo moim zdaniem Loic dobrze wypunkotwał słabości europejskiej (w tym oczywiście również polskiej) sceny startupowe.

Pierwszy strzął jaki otrzymała od Loica Europa związany jest z kopiowaniem pomysłów z US. Według Loica w stanach jeśli ktoś tworzy kopię foursquare.com i zacznie ją prezentować i szukać wsparcia finansoweg to przeważnie spotyka się z niechęcią i generalnie brakiem aprobaty. W Europie natomiast kopiowanie dobrych amerykańskich pomysłów jest więcej niż lepiej widziane. Znamy zresztą duże firmy, które żyją z proukcji i sprzedaży kopii serwisów innych firm. Tego typu nastawienie wedłu Loica zabija nieco innowacyjność europejskich przedsiębiorców.

Drugi poważny zarzut w stosunku do europy to brak myślenia globalnego, a nawet jeśli ktoś ma plany ekspansji swojego biznesu na cały świat to zawsze zaczyna i skupia się na rynku lokalnym tracąc przez to często efekt zaskoczenia oraz pozwalajac konkurencji na szybki rozwój na innych rynkach. Przykład jaki podał to francuski servis video, który powstał prawdopodobnie jeszcze przed Youtube. Niestety nigdy nie podjął walki o rynek globalny i nadal jest bardzo lokalnym serwisem z filmami.

Oto rozmowa z Loic:



» «
  • http://www.facebook.com/matkozak Mateusz Kozak

    co to jest kopia frosquare? Grzegorz, na litość, nigdy nie zaczniesz sprawdzać tekstów przed publikacją? ;)

    • http://www.facebook.com/matkozak Mateusz Kozak

      Tak, literówka w komentarzu zamierzona ;)

    • Jimmy

      Grzegorz robi specjalnie literówki, żeby nakręcać ruch na stronie. To pułapka na takich czytelników jak ty – wchodzisz, szukasz z pasją błędu, znajdujesz, wrzucasz komentarz, a potem wracasz 5 razy, żeby zobaczyć czy poprawił. A statystyki wyglądają soczyście. Grzegorz, napisz mi, że jestem boski.

    • http://www.facebook.com/profile.php?id=1108083835 Dawid Deja

      No to wypunktujmy wszystkie literówki;)

      1. światowa cena startupowa?:)
      2. jest to on twórcą ?:)
      3. rozwijać swóje startup ?:)
      4. pierwszy strzął ;)
      5. wsparcia finansoweg …
      6. żyją z proukcji …
      7. nastawienie wedłu …
      8. pozwalajac konkurencji …

      Hmm…

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Mateusz Kozak: co to jest kopia frosquare? Grzegorz, na litość, nigdy nie zaczniesz sprawdzać tekstów przed publikacją? ;)

    Już poprawiłem – dzięki

    • http://www.facebook.com/michal.nowotka Michał Nowotka

      To popraw jeszcze tylko „cenie” na „scenie”, „swóje” na „swój” oraz „sceny startupowe” na „sceny startupowej” i będzie git.

    • http://www.facebook.com/karol.babiak Karol Babiak

      europie i stanach :(

  • Cube-K

    Parafrazujac „jaki kraj, tacy terorysci” to „jaki kraj takie startupy” W Polsce jest doslownie garstka osob, ktore zrobily w tej branzy cos z sukcesem miedzynarodowym, a z tej garstki, wcale nie wszyscy „bawia sie” w startupy, VC itp. Na szybko to mi przychodzi do glowy tylko filstube, i getresponse. Skoro wsparcie, doswiadczenie jest lokalne, to i takie startupy beda realizowane.

  • Morpheus

    Zgadzam się z Królem Julianem (wyginam śmiało ciało) *lol*

    • Morpheus

      Dodam jeszcze 2 wskazówki projektowe:
      * atrakcyjność wizualna
      * interfejs dotykowy

    • Morpheus

      Przysłuchałem się temu Lemurowi (odradzam oglądanie, ten Keen buja się lewo-prawo, można dostać oczopląsu) i uderzyło mnie porównanie YouTube z DailyMotion.
      Wniosek?
      Róbcie mashupy!

    • Morpheus

      Świeży przykład mashupu -> http://goo.gl/wTDYr

  • mattek

    Uwagi Le Meur’a wypunktowują fundamentalne różnice w mentalności pomiędzy Amerykanami a, w zasadzie, resztą świata. USA to indywidualizm, bycie oryginalnym we własnych poglądach i brak strachu przed ich wyrażaniem. Jeżeli od najmłodszych lat ceni się przeciwstawianie utartym poglądom, to nic dziwnego, że w takiej atmosferze łatwiej o dokonanie rzeczy nowatorskich, czy wręcz rewolucyjnych. Na tym etapie nie liczą się pieniądze a otwartość na nowe pomysły i _konkretny_ plan jak je zrealizować.

    Dochodzi do tego „ekspansywna mentalność”. Włoch zakładając małą rodzinna kafejkę jest już szczęśliwy. Przychodzą ludzie, można pogadać, jest dobrze. Amerykanin od razu myśli jak zoptymalizować koszty, otworzyć nowe kafejki, zwiększyć zyski. Zwolni jak stworzy globalnego Starbucksa.

  • http://texy.pl Jacek Artymiak

    Pomysły są, tylko inwestorzy mają małe: a) odwagę, b) wyobraźnię, c) drugorzędne cechy płciowe. (niepotrzebne skreślić).

    Przyczyny braku innowacji szukałbym gdzie indziej. Np. przepisy dot. upadłości są w USA bardziej łagodne dla przedsiębiorców niż w Europie. Na starym kontynencie ostro karze się niepowodzenia, a w USA są one postrzegane jako część życia. Skoro w Szwecji sterylizowano m.in. osoby mające problemy ze spłatą długów, to czego spodziewamy się po inwestorach i przedsiębiorcach z Europy? Zachowawczych postaw i „bezpiecznych” pomysłów. Właśnie przeczytałem listę SeedCampa. Startują dwie kopie 4sq. OK, startować każdy może, ale kto przyjął ich zgłoszenia?

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      Jacek – zgadzam się i to pewnie też jest jeden z powodów dla których inwestor szybciej zaakceptuje kopię znanego dobrze rozkręconego biznesu niż zaryzykuje pieniądze na coś nowego nie sprawdzonego.

  • http://wicu.pl/ Wicu

    Ameryka została zbudowana przez ludzi odważnych i taką mentalność mają Amerykanie. W Polsce na każdym kroku zabrania nam się bycia odważnym: dziecko nie wchodź na drzewo drzewo bo spadniesz i zrobisz sobie krzywdę, nie jeździj na rolkach bo przejedzie Cię samochód, nie pisz na sprawdzianie tego co myślisz tylko to co jest w kluczu odpowiedzi, nie zmieniaj pracy bo będziesz mieć gorzej niż teraz, nie realizuj nowego projektu bo lepiej zrobić coś co wszędzie już działa. Już od dzieciństwa wszyscy starają się nam wpoić do głowy to, że odwaga nie popłaca. Taka zachowawczość przejawia się później w dorosłym życiu.

    Często powtarzam, że kopiowanie czegoś co wymyślił ktoś inny nie jest sposobem, aby odnieść sukces. Bycie pomysłowym robienie czegoś innowacyjnego nie jest wcale takie trudne jak by się mogło wydawać. Trzeba jednak zmienić nieco swoje podejście do nowych produktów i starać się każdego dnia szukać nowych rozwiązań. Skoro udaje się to innym to czemu nam miałoby się to nie udać. Wystarczy chcieć.

    • Morpheus

      +1

    • d-d

      nie reformujmy, bo jest dobrze tu i teraz ;)

  • http://texy.pl Jacek Artymiak

    @Wicu

    No właśnie. Dodam jeszcze to, że innowacja nie musi być jednoznaczna z wymyśleniem czegoś zupełnie nowego, wystarczy, że będzie to wystarczająco nowatorska modyfikacja czegoś co już istnieje. Tymczasem to co widzimy w Europie to często jakieś popłuczyny z łatwiejszych do zrobienia pomysłów innych.

    • Królik

      Myślę, że trochę innowacyjnych pomysłów może polegać na przeniesieniu aplikacji, które obecnie są tylko dostępne na dekstop, do sieci. Przy czym mam na myśli nie kopie 1:1, a przeniesienie inteligentne, z dopasowaniem do innych realiów i możliwości.

  • http://www.facebook.com/blukasz Łukasz Barcikowski

    Ja nie zgadzam się z tym zarzutem tak do końca… Oczywiście zawsze lepiej wymyślić coś nowego, innowacyjnego. Z drugiej strony jednak to, że ktoś już coś zrobił, nie oznacza, że ktoś inny nie może tego zrobić lepiej (patrz dyskusja Facebook vs Google+) – to po pierwsze. Po drugie, zgodnie z końcowym wnioskiem w tym wpisie:

    http://antyweb.pl/chiny-uruchomily-swojego-wlasnego-twittera-ma-juz-ponad-100-milionow-uzytkownikow/

    Dostosowanie już istniejącego pomysłu do mentalności czy potrzeb lokalnych może być receptą na sukces i nie widzę w tym nic złego…

    Nie znaczy to, że pochwalam każde klonowanie cudzych pomysłów. Jednak nie zawsze jest to złe, czasem wręcz przeciwne – w końcu to między innymi zdrowa konkurencja napędza rozwój :)

  • Morpheus

    Myślę, że lekko nawiązuje do tematu ->
    How much does it cost to start a business in Poland via Wolfram|Alpha -> http://goo.gl/pZP7m

  • Pingback: Pozbądź się kompleksów | wicu.pl - sztuka innowacji

  • http://www.facebook.com/andrzejas Andrzej Be

    24 błędy (literówki, interpunkcja, stylistyczne) w tekście, który ma 240 wyrazów.

    Naprawdę, można to wrzucić do Worda przed wrzuceniem na stronę, a potem druknąć i wyłapać większość błędów (przynajmniej literówki). Szanuj czytelników :)

    Co do tematu, kopiowanie sprawdzonych rozwiązań (nie mówię tu o tak dużych i globalnych rzeczach jak Foursquare) jest po prostu bezpieczniejsze (OK, nie jest wtedy innowacyjne) biznesowo. Istnieje duża szansa, że model/pomysł, który sprawdził się w jednym miejscu sprawdzi się także w innym.

  • Morpheus

    W temacie
    Sektor kreatywny gospodarki – szansą dla Polski?-> http://goo.gl/vreIP

  • Pingback: Filmmaster zaczyna grać w pierwszej lidze. HackFwd inwestuje 191 tys. euro

  • http://interjak.pl interjak

    Gdyby w Stanach wprowadzić:

    - VAT (jak w bodaj całej Europie)
    - polską lub zbliżoną ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną

    to nie minęłoby wiele czasu, a Amerykanie zaczęliby kopiować od nas…

    A co do myślenia globalnego: w Ameryce jest ono może nawet trochę za bardzo rozpowszechnione, czego skutki widać i słychać na co dzień w wiadomościach. Nie czyniłbym z tego zarzutu, naprawdę nie każdy musi podbijać świat, cokolwiek to pojęcie oznacza.

  • http://www.facebook.com/kamil.k.maciejewski Kamil Maciejewski

    „zabija nieco” ??? Spadłem z krzesła.

Przeczytaj poprzedni wpis:
[Pojedynek] Google+ vs Facebook

Zapewne wielu z czytelników Antyweb ma już konto na Google+ (jeśli nie to chyba jeszcze można je zakładać), zakładam też...

Zamknij