spotify i messenger
19

No wreszcie coś przydatnego – układaj z innymi playlisty Spotify bezpośrednio w Messengerze

Zaprezentowane podczas konferencji f8 nowości przynoszą rezultaty. Zaktulizowana platforma dla deweloperów oferuje nowe możliwości integracji usług i aplikacji z komunikatorem Facebooka, czego efektem jest tak udana funkcja, jak wspólne układanie playlisty z utworów Spotify bezpośrednio w Messengerze.

Wspólny wyjazd albo nadchodząca impreza – to dwa przykłady, które przychodzą mi jako pierwsze do głowy na proste zastosowanie nowości od Spotify. Trzeba przyznać, że jest to pierwsza od dłuższego czasu nowinka, która pokazuje, że Spotify mogło nie zatracić swojej dynamiki działania i pomysłowości. Szykuje się powrót do formy i regularne aktualizacje? Miejmy nadzieję.

Grupowe playlisty Spotify w Messengerze

Wprowadzona do Messengera nowość dostępna jest w tym samym miejscu, co pozostałe dodatki. Po tapnięciu na „plusik” wybieramy ikonkę Spotify. Na nowootwartym panelu ujrzymy już wcześniej oferowaną funkcję szybkiego podzielenia się piosenką, ale u dołu ekranu umieszczono skrót do opcji tworzenia playlisty. Musimy oczywiście nadać jej odpowiednią nazwę i chwilę później pojawi się możliwość wysłania jej do konkretnej osoby lub grupy osób.

Co istotne, dodawanie utworów przez inne osoby działa także wtedy, gdy nie są one użytkownikami Spotify. To spore udogodnienie, ponieważ otwiera to możliwość współtworzenia playlisty przez wszystkich chętnych, a przecież każda osoba ma swoje preferencje – mogła wybrać Apple Music, Tidala czy Deezera albo nie korzystać z takich usług wcale.

spotify w messengerze

Dodawanie utworów działa na takiej samej zasadzie, jak samo wysyłanie kawałków – po prostu trafiają one na koniec playlisty. Wielka szkoda, że nie jest to w żaden sposób potwierdzane komunikatem rozsyłanym do wszystkich uczestników konwersacji. Co prawda mogło to by stworzyć mały bałagan w oknie rozmowy, ale ciągłe sprawdzanie zawartości listy piosenek, by dowiedzieć się co zostało już dodane, nie jest zbyt wygodne.

Upewnijcie się, że macie zainstalowane najnowsze wersje Spotify i Messengera na urządzeniach z Androidem lub iOS-em – współtworzenie playlist jest już dla wszystkich dostępne.

  • Ogau

    Ja piernicze. No niesamowite! Nie można tego było zrobić w samym spotify i nie ładować większej liczby syfu w messengera?

    • Elmot

      Przecież można, nie pamiętam od kiedy, ale jest opcja współtworzonych playlist.

    • Ogau

      Nie wiem, nie używam. Myślałem, że jak autor doszedł to jest to jakaś nowość. Czym się autor w takim razie zachwyca? Zbędna funkcja i tyle

    • Elmot

      Też nie, ale sprawdziłem. Autor chyba niekoniecznie.

    • Konrad Kozłowski

      W Messengerze nie ma potrzeby posiadania konta Spotify.

    • Elmot

      Lepiej mieć konto na Spotify niż używać messengera :D

    • Konrad Kozłowski

      I tu się zgodzę ;)

    • Ogau

      Chyba nie zrozumiałeś :)

    • gryfon1997

      Jak komuś nie jest potrzebny ten „syf” to niech korzysta z Messenger Lite.

    • Ogau

      Próbowałem, ale niestety to też jest niedoróbka.

    • TakaPrawda

      Dokładnie, o ile Facebook Lite daje radę o tyle Messenger Lite ma jeszcze długą drogę do przejścia.

  • To jest gówno a nie komunikator ;)

    • Konrad Kozłowski

      Ale proszę się tu nie wyrażać.

    • kofeina

      *stolec

  • zakius

    zazwyczaj połączenie dwóch beznadziejnych usług nie czyni ich lepszymi
    i to nie jest wyjątek

    • gryfon1997

      Dlaczego spotify jest beznadziejną usługą?

    • zakius

      braki w bibliotece i brak możliwości korzystania z usługi z powodu braku (dobrych) aplikacji klienckich na desktopy

    • gryfon1997

      Ja osobiście nie natrafiłem na jakieś poważne braki w dostępności piosenek (poza zespołami na tyle niszowymi, że ich brak nie jest dla mnie zaskoczeniem) ale rzeczywiście, dla niektórych może to być problemem. Z aplikacją też nie miałem żadnych problemów.

    • zakius

      jak się przesiadasz z winampa to może nie widzisz problemu, ale tak to masakra
      w każdym razie, większość funkcji spotify działa tylko jeśli w ich bibliotece masz wszystko i słuchasz tylko u nich, więc po prostu nie działa
      byłoby to ciekawe narzędzie do odkrywania jakby zbierało dane na temat wszystkich odtworzeń oraz utworów, których nie udostępnia i na tej podstawie proponowało inne rzeczy
      szkoda żeby nikt nigdy tego nie zrobił
      a nie, przepraszam, zrobił i to już dawno temu