Grono postanowiło pokazać jak się pracuje dla jednego z największych serwisów społecznościowych w Polsce. Zdjęcia, które publikowane są na stronie bloga It grona mają pokazać jak dobrze pracuje się w gronie. Mamy „fajne” biuro, mamy rozrywki w przerwach od pracy itp. Wszystko to przypomina PR-ową akcję podobną do tej jaką robiło google pokazując jakim wspaniałym jest pracodawcą.

Zróbmy więc małe porównanie. Na początek zobaczmy zdjęcia biur obu „gigantów”


Grono – prawie jak w Google?


Google

Kolejna kategoria to czas wolny, jak wiadomo zapewnienie pracownikom odpowiedniego komfortu psychicznego podczas przerwy możemy być kluczowym czynnikiem podnoszącym wydajność. Grono nie zapomniało pochwalić się jak ich pracownicy spędzają czas wolny


Grono – prawie jak Google:)


Google

Jak to było w tej reklamie „Prawie, robi wielką różnicę”?

Ps. Słyszałem, że grono zatrudnia ok 50 osób – jeśli to prawda, to moje pytanie brzmi – co ci wszyscy ludzie robią, bo rozumiem kilku programistów, administratorów i dział sprzedaży, ale 50 osób ?

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • pawel_k

    nie wiem czemu tak ironicznie piszesz to „prawie”. nie wygląda to źle, dla mnie porównywalnie (po przemieleniu tego przez kraje dzielące te firmy to nawet grono dla mnie lepiej wypada).

  • http://www.pytamy.pl hazan

    Porównywalnie ? :) – zresztą ja do grona nic nie mam, tylko ten PR, za bardzo przypomina mi to co robiło google.

  • http://dragomir.org dragomir

    a ja tam nie lubie grona… i ten ich pr tez smierdzi ostatnio – ciagle sie przechwalaja czego to oni nie zrobili a jakos zmian na lepsze specjalnie nie widac ;\

  • http://lukaszmacheta.com Lukasz Macheta

    Czemu Grono.net porównujesz do Google? Przecież to oczywiste, że w takim starciu nie mają najmniejszych szans.

    A podobne akcje, jak to określiłeś „PR-owe”, uskuteczniało już wiele firm na swoich blogach.

  • LooZ^

    Jak to co robi te 50 osob? Gra na Wii ;) A tak na serio to nic specjalnego, w polskich firmach zajmujacych sie game developingiem jak People Can Fly (ci od Witchera) czy Red Studio (ci od Wiedzmina) duzo bardziej przypomina to warunki google ;) Jak byscie chcieli to moge sie zdobyc jakies foty.

  • http://albert.grono.net Albert

    Niedługo nowe biuro … wiecie gdzie można kupić jakieś dobre piłkarzyki ?

    A tak na poważnie to o dobrych programistów pythona trzeba dbać.

  • http://lipiec.waw.pl/ Paweł Lipiec

    Zmian to ja tam nie widze żadnych ale ogólnie jest mi to obojętne – „nie mój cyrk, nie moje małpy”

    50 osób? hmmm…
    5 osób – reklama
    5 osób – PR
    10 – programiści
    5 – ‘administratorzy’
    25 – statyści do fotek na firmowego bloga?

    ;)

  • http://www.motywdrogi.pl kmh

    no i jeszcze 5 księgowych. Zawsze są jakieś księgowe.

  • http://bialy663.ovh.org bialy663

    @LooZ^: Witcher=Wiedźmin :) Chyba miałeś na myśli Painkillera :P

  • LooZ^

    Tfu, jasne ze tak :)

  • pietro

    Eeee tam. Fajnie, że pokazują jak pracują – w końcu widać jakąś ludzką stronę tych firm.

    Mi się jednak dużo bardziej podoba biuro, którym się niedawno chwaliło click5: http://www.pstro.com/?p=62#more-62

  • mk

    dobrych programistów pythona? to są tacy w gronie? ;)

  • Dom

    Strasznie głupi post. Nie za bardzo rozumiem czemu mowisz że grono naśladuje google. Jeżeli tak to ja odbieram to negatywnie a nie pozytywnie. I tutuł też do kosza. Jak można wogule porównywać google do małej jednostki społecznościowej. Wybieraj swoje tytuły z głową prosze.

  • http://www.pytamy.pl hazan

    @Dom – skoro nie rozumiesz to trudno. A w swoich opiniach trzymaj proszę emocje na wodzy.

  • Pingback: mojbiznes.pl

  • Radek

    Porównanie Grona do Google, jak najbardziej trafne.
    W końcu Grono sie rozwija, idzie w dobrym kierunku – Google kiedyś także musiało pokonać taką drogę i jak widać bardzo dobrze im to wyszło.
    Autor tutaj zdaje się, że chciał zaszydzić, ale jak można uskuteczniać szyderę wobec ludzi, którzy coś rozwijają? No jak widać można z takim właśnie skutkiem, he he
    Ja tam Gronu życzę najlepszego – pokazują, że potrafią.

    P.S. oni tam na prawdę mają wii? Bomba!

  • http://www.pytamy.pl hazan

    @Radek, żartować można z każdego – a grono nie jest święte (np: bardzo dobrze wychodzi im podbieranie od kogoś nazw serwisów jak to było z blipem i blimpem) .

  • http://www.grono.net Cyberchild

    @hazan – gdyby grono nie wprowadziło blimpa, to o blipie nikt by się nigdy nie dowiedział.

    A skoro używasz liczby mnogiej – jakie inne nazwy „podebrało” grono z innych serwisów?

  • Green

    Zdziwiło mnie te 50 osób w Gronie. Wydawało mi się, że to prosty serwis (sam go nie używałem bo cholera nikt mnie nie zaprosił:):)) Poczytałem więc trochę ich bloga i:
    - 25 osób w dziale IT
    - dziesiątki ?? serwerów (piszą na blogu o 30tu kolejnych)
    - 2,5 TB danych
    - kilkadziesiąt dysków twardych

    Hmm…a ja sądziłem, że do zrobienia takiego grona wystarczyłoby mi: ze 3 dobrych programistów, 1 administrator, ze 2, no może 3 serwery, 1 porządna macierz dyskowa. Czyżbym był niepoprawnym optymistą ?:):)
    No może trochę żartuję – ale wydaje mi się, że naprawdę można stworzyć taki serwis dużo niższymi zasobami ludzkimi.
    Ciekawe ile osób porównania „robi” myspace czy facebook …

    A co do samego ich pracy: pewnie, że nie jest to Google ale jak na nasze warunki całkiem spoko. A nawet jeśli podejrzeli ten pomysł ze zdjęciami u Google to przecież jeśli już coś „zrzynać” to od najlepszych:) A: i fajna ta blondynka na jednym ze zdjęć – założę się że Google takiej nie ma :):):)

  • Marcin Jagodzinski

    drogie cyberdziecię, śpieszę cię poinformować, że w chwili, kiedy wasz kreatywny erudyta zajumał nazwę blip, na grupę testerów blipa zapisane było ok. 300 osób. faktem jest, że cała akcja reklamowa, spowodowała podwojenie tej liczby w krótkim czasie, ale zdecydowanie przeceniasz zasługi grona w tym zakresie.

  • space30010

    Heh, najlepsi sa goscie co siedza na kanapie (ikanapka;) i udaja ze graja w cos tam. Siedza upchani ze sztucznymi minami. No ale dzial PR chcial zadzialac i nie wyszlo… Faktycznie mniej sztuczna byla prezentacja Click5.

  • http://www.grrr.pl Keroth

    To, że jest taka akcja to dla mnie świetny pomysł. Pokazywanie „ludzkiej” twarzy firmy, wychodzenie do userów jest bardzo lubiane i każdy chyba się ze mną tutaj zgodzi.

    Porównanie z Google? Jasne, że Google wypada lepiej. Mają ogromne sale, mnóstwo kasy, zapewne mają też miejsca gdzie stoi kilkanaście konsol każdego typu ;-).

    Tylko należy wziąć pod uwagę, że Google jest znacznie większe i ma znacznie więcej kasy od grona, więc specjalne szydzenie z Grona moim zdaniem nie ma większego sensu.

  • szmery

    no coz, grono nagrabilo sobie przez ostatnie kilka lat u calej rzeszy ludzi, wiec i tak beda dostawac po dupie cokolwiek zrobia.
    uzytkownicy grona nie musza o tym wiedziec, wiec tego typu duperele moze i kogos podnieca, ale za to „w branzy” opiekunowie serwisu sa wysoko na czarnej liscie. i tego nie zmienia takimi tanimi chwytami.

  • user

    inaczej powiniennes zapytac o te 50 osób: nie *co* robią, tylko *gdzie sa* na zdjęciach. bo tam przez te foty przewija sie moze 10 osob maks. pewnie pozostale 40 sa stloczone w jakims pomiesczeniu 2×2 i na biezaco usuwaja bugi z serwisu :D

  • Veron

    bez urazy – ale wyglądają na „bande” sztywniaków :)

  • k3d

    >bez urazy – ale wyglądają na “bande” sztywniaków :)

    - programiści phytona ;D

  • http://www.workdrone.com einer

    roznica miedzy google a gronem jest taka, ze w tym pierwszym produkty bedace wynikiem luznego stylu pracy sa genialne, dodatkowo w pierwszym pracuja jakies kobiety…

  • theinsider

    Po powyższych komentarzach powiedziałbym, że te 50 osób zasili (narazie) mały, ale jakże dobrze działający zespół PR, departament komentarzy ;)

  • ati

    Nie wiem czemu krytykujecie grono.net które się promuje na itblog. Z tego co widzę to wygląda to nieźle a goście poprostu grają a nie pozują może dlatego mają takie dziwne miny. Ja osobiście nie pogardziłbym prcą w takiej firmie. Jak ktoś dz mi przykład gdzie jest fajniej to może zmienię zdanie :-).!!

  • Anonim

    przeciez jeszcze są graficy, moderatorzy..

  • http://lipiec.waw.pl/ Paweł Lipiec

    @ati w google jest fajniej :P A na serio, to pewnie mało kto by pogardził pracą w takiej (bądź co bądź) liczącej się firmie.

  • Radek

    „Marcin Jagodzinski wrote:

    drogie cyberdziecię, śpieszę cię poinformować, że w chwili, kiedy wasz kreatywny erudyta zajumał nazwę blip, na grupę testerów blipa zapisane było ok. 300 osób. ”

    Drogi Marcinie…
    Pokaż jakieś staty, bo równie dobrze na listę mogło być zapisanych 30 -3tys. osób, ale Tobie udało się to wypośrodkować.
    Poza tym, eee? 300 to jakiś wyznacznik sukcesu WEB2.0?
    No owszem był taki film 300 (fajny), każdy facet lubi auta „300 koni +”, ale 300 jako liczba godna operowania? Tożto obciach :-)
    Oczywiście, że Grono ZNACZNIE przyczyniło się do wylansowania Blipa i za to raczej należy im podziękować, a nie krytykować.

    P.S. synchronizując: Grono ma podobno 1,2mln userów. Blip? 600?? :/
    PRAWIE jak Grono…

    Bądźmy realni i tak samo myślmy?

  • http://azweb.pl/ Paweł Lipiec

    @Radek to jest ilość testerów w określonym momencie czasoprzestrzeni (stosunkowo dawnym z dzisiejszej perspektywy). ;)

    Grono przyczyniło się do wylansowania blipa? Rozwiń się bo imo to ciekawa teoria.

    Co do ilości użytkowników. Ne tylko ilość ale i jakość się liczy. Pomijając fakt, że grono istnieje dłużej, prawda? Właśnie! :]

  • Radek

    @ Pawle oczywiście, że wiele aspektów składa się w linię obrony Blipa, jednak stricte blogowa wypowiedź osoby go broniącej rozwala ją doszczętnie :)
    Grono jak grono – jedni korzystają…inni nie.
    Jedni lubią, inni nienawidzą.
    Fakt rozwoju firmy nie jest czymś, co powinno skłaniać do uśmiechu na ustach, tylko pochwały za zacięcie i chęć rozwoju.
    Oczywiście czynniki demotywujące są jak najbardziej wskazane; takimi komentarzami jego pracownicy zmotywują się bardziej. Przecież nie załamią rąk, ponieważ zrobili coś pierwsi?
    Ludzie… Plagiat w WEB2.0?

    Przepraszam IDEA BLIP bazuje na czym?
    Jest czystym wymysłem, czy może Twitterem pod skrótem Bardzo Lubię Informować Przyjaciół?
    Tak, ja też to bardzo lubię.
    Wolę jednak dzisiejsze Orange, niż dawną IDEĘ :-)

  • Anonim
  • http://mariuszciesla.com Mariusz

    Biuro Opcomu i tak wymiata. ;)

  • haquim

    Zauważyłeś że Google nie pokazywał w reklamie biura w Polsce – bo wygląda tak samo jak w Motoroli/IBM/HP/Siemensie :)