43

Gracie na zintegrowanych kartach graficznych?

Podobno 1/4 graczy w Overwatch używa zintegrowanych kart graficznych. A to oznacza, że Blizzard dołożył wszelkich starań, by sprzęt nie stanął na przeszkodzie w cieszeniu się tą świetną sieciową strzelanką.

Zaskoczeni? W końcu Overwatch to gra AAA, w dodatku wygląda naprawdę nieźle. Jak się jednak okazuje nie wymaga wcale mocnego sprzętu (co akurat wiedzieliśmy od dawna) – nie spodziewałem się jednak, że aż tak wiele osób decyduje się na zabawę z użyciem słabych przecież zintegrowanych kart graficznych (choć oczywiście zależy co rozumiecie pod pojęciem zintegrowana karta).

Co to oznacza? Otóż tego typu układy graficzne obecne są przede wszystkim w laptopach, których przeznaczeniem nie są gry. Komputery do przeglądania sieci, pisania, oglądania YouTube czy Netfliksa do grania się raczej nie na dają, szczególnie jeśli chodzi o bardziej wymagające produkcje. Blizzard miał jednak nosa z optymalizacją Overwatch. Nie jest to oczywiście gra, które zachwyca oprawą, jednak bardzo dużo nadrabia stylem graficznym – na tę produkcję po prostu dobrze się patrzy.

Według Blizzarda 22% osób grających w Overwatch na PC używa zintegrowanych kart graficznych. Założeniem firmy było wyciągnięcie 60 klatek animacji przy rekomendowanych specyfikacjach sprzętu i przynajmniej 30 na minimalnych. Najwyraźniej udało się to osiągnąć, skoro tak wiele osób decyduje się na używania słabszych maszyn. Owszem, gra na minimalnych wymaganiach wygląda dużo gorzej, ale ważniejsze jest to jak działa.

Skąd te 22% graczy? Szczerze wątpię by sprzęty ze zintegrowanymi kartami były ich podstawowym komputerami do grania, ale zobaczcie – mobilność tego typu urządzeń jest duża. Część osób wyjeżdża i musi odciąć się od swojej ulubionej strzelanki. Overwatch wciąga i co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości – sam gry ze sobą w podróż nie wezmę, bo gram na PS4. Przy PC problem by zniknął. Przecież przez te kilka dni da się przełknąć słabszą oprawę skoro samo działanie pozwala na płynna i komfortową rozgrywkę (choć tu oczywiście bym polemizował – jedni przy 60 fps, drudzy przy 30. Nie jest to przecież to samo).

Dwa podejścia do gier

Kto odniesie większy sukces? Producent, który walczy o to, by jego gra wyglądała fenomenalnie, czy ten, który stara się zoptymalizować ją tak, by działała na jak największej ilości konfiguracji (w tym tych słabszych)? Pierwszy zapisze się na chwilę jako autor najładniejszej gry, ale spadną na niego gromy – tu jednemu coś nie będzie działać, tu innemu się ciąć. A przecież znajdą się też osoby, które mimo posiadania naprawdę mocnego PC, nie będą się cieszyć w pełni daną produkcją. Ci drudzy natomiast będą sukcesywnie powiększać bazę użytkowników, dotrą do osób bez przeznaczonych do gier komputerów, zbudują wokół swojej produkcji zdecydowanie większą społeczność. A większa społeczność wygeneruje większą sprzedaż – czy to samej gry, czy dodatków do niej. Blizzard wiedział co robi, choć chyba nikt nie powinien być zaskoczony. Ich Hearthstone też potrafił działać na słabych tabletach czy smartfonach. Oczywiście nie idealnie, ale ludzie wcale nie rezygnują z zabawy gdy ilość klatek czy samo działanie pozostawia trochę do życzenia.

Sam tak gram

Nie mam aktualnie w domu PC-ta do gier. Zakup takiego urządzenia planuję już od jakiegoś czasu, ale jakoś ciągle go odkładam. Może dlatego, że wciąż czuję się konsolowcem, a może nie widzę większego sensu, skoro na konsoli pojawiło się 4K i HDR. Nie znaczy to wcale, że nie gram na PC czy Macbooku. Na ogół w starsze gry typu StarCraft II, które radzą sobie na ultrabooku całkiem nieźle, ale bez problemu mogę też pograć w League of Legends, DOTA 2 czy Heroes of the Storm. Bo tu też twórcy starali się zoptymalizować swoje gry tak, by cieszyła się nimi jak największa grupa osób. Bo tak naprawdę czasem te średnie detale wystarczą, by dobrze się bawić. I wcale nie trzeba kupować najmocniejszych konfiguracji by cieszyć się grą. Szkoda tylko, że nie wszyscy producenci to rozumieją.

źródło

  • Mateusz

    Mój mba z 2013 raczej nie pociągnie nic nowszego niż pierwszy Diabolo III w 720p, szczęśliwie mam jeszcze desktopa ;)
    Owerwatch nie ma jakiś kosmicznych wymagań, ale szczerze powiedziawszy to integry intela prócz serii iris nie nadają się do grania w ogóle.

    • Mam w rMBP 13 i w ultrabooku Acera i dają radę. Choć akurat takie Heroes of the Storm działa trochę lepiej na Win10 z tym samym Irisem (i generalnie konfiguracją). Ale wiadomo, optymalizacja gier na macOS. Ha. ha.

    • Mateusz

      Bez bootcampa jest ciężko, nawet bardzo :D

  • pan Roman

    Tak. Moja karta graficzna zintegrowana jest z moją PS4.

  • Konrad Uroda-Darłak

    „Podobno 1/4 graczy w Overwatch używa zintegrowanych kart graficznych. A to oznacza, że Blizzard dołożył wszelkich starań, by sprzęt nie stanął na przeszkodzie w cieszeniu się tą świetną sieciową strzelanką.” Jak można taki wniosek wysuwać, skoro nie wiadomo o jakie karty chodzi? „Karta karcie nierówna” …

    • Oczywiście, że karta karcie nierówna. Wniosek jest taki, że dołożył wszelkich starań, a nie że im się to udało.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Też prawda.

  • Artur Łukasz

    w stare gry oczywiście że na hd4600 się pyka, nie potrzeba do tego uruchamiać dedyka :D

    • Mateusz Cichocki

      Tak, pewnie chodzi oto że laptop sam nie uruchamia mocniejszej dedykowanej karty skoro nie ma takiej potrzeby

    • Subiektywnie-obiektywny

      W rozdzielczości HD, ustawienia low i 25 fpsów…
      To tak jak by powiedzieć, że pasz samochód a w rzeczywistości jeździć golfem 3ka…

    • Szymon L

      Który to Golf trójka przetrzyma większość nowych aut.

    • Subiektywnie-obiektywny

      No no:D kolejny psychowan antykwariatu:D
      Szpan na wsi, co?:)

    • Szymon L

      Nie wiem, zapytaj tych co go mają.

    • Obserwator_911

      Gratuluję miernej wiedzy na temat motoryzacji i szufladkowania samochodów wedle rocznika. W Twoim mniemaniu Opel Adam, VW Up itp wynalazki są lepsze od Golfa 3 generacji? Aha.

    • Artur Łukasz

      stery gry zazwyczaj mają locka na 25 lub 30 fps :)

    • Subiektywnie-obiektywny

      No ale… po to sa nowe gry by grsc w nowe:)

    • Artur Łukasz

      Po za epickimi wymaganiami co di sprzętu nowe gry nie oferują zbyt wiele.

      Tylko cywilizacja 6 i Fifa 17 mnie przekonały.

    • Subiektywnie-obiektywny

      No skoro TAKIE gry cie przekonuje faktycznie…

  • Pixellus

    Ciekawe jak zaprezentują się nowe APU od AMD z CPU ZEN i nową grafiką Vega

  • @gracjangk

    Innej nie mam

  • Subiektywnie-obiektywny

    To, że ludzie grają na zintegrowanej karcie to jedno, ale… mnie bardziej przeraża to, że grają na 13-15 calach…
    Co to za przyjemność z gry siedzieć przy laptopie…

    • c

      gra na czym się ma

    • Jerzy Koza

      Jak się gra niezbyt długo, to 15,6 cala jest całkiem znośne, a do tego mieści się w niemal każdym plecaku.

    • Subiektywnie-obiektywny

      Ale.. .co z tego? Będe w pociągu grał, lub nie wiem… na uczelni?
      Siadasz sobie w domku przed 37 calowym monitorem – to zupełnie inna rozmowa.

    • Jerzy Koza

      Na uczelni akurat często ma się okienka i można sobie jednak pograć, ewentualnie są jeszcze nudne wykłady, które nie dość, że nic nie wnoszą, to jeszcze jest na nich sprawdzana obecność. Oczywiście, że w domku, przed monitorem jest wygodniej, ale w moim wypadku mobilność to bardzo duża zaleta.

    • Subiektywnie-obiektywny

      Jak masz grać w gry na uczelni ito lepiej zostaw te studia…

    • Jerzy Koza

      Chyba nie rozumiesz, że można mieć 3 dni pod rząd zawalone po 10-12 godzin na uczelni, do tego pisanie sprawozdań, nauka na laboratoria itd. Czyli o jakiejkolwiek rozrywce można zapomnieć, a niekiedy nawet o dłuższym spaniu. A gdy już się ma okienko przed wykładem, na której nie ma się nic lepszego do roboty, to można sobie pograć, tym bardziej, że powrót do mieszkania,a potem na uczelnię w moim wypadku to około 50 minut, czyli prawie pół okienka. Z

    • Subiektywnie-obiektywny

      Nie, nie rozumiem, bo brzmi to jakbyś studiował 3 kierunki… Robiłem 2 licencjaty jednocześnie i nie było tyle zajęć:)
      Moi znajomi kończyli praco, medycynę, automatykę itd i… każdy miał czas na wszystko.

    • Jerzy Koza

      No cóż, na polibudzie nie ma lekko, a to tylko 1 kierunek, a dokładnie Mechanika i budowa maszyn.

    • kofeina

      Gdyby grający nie miał z tego przyjemności, to by nie grał.

    • Subiektywnie-obiektywny

      Pytanie, czy mają porównanie. Gdy kupiłem pierwszego laptopa, tez na nim grałem, później podłączyłem do monitora i już zupełnie inna bajka.

    • kofeina

      To tak jakbyś napisał, że op przejażdżce Ferrari nie można się już cieszyć jazdą Fordem.
      Grają na tym co mają, a skoro grają, to sprawia im to przyjemność. Nie każdy może sobie rozłożyć stacjonarkę, czy chociaż monitor w mieszkaniu (stawiam, że w domu każdy może).

    • Subiektywnie-obiektywny

      Ale porównanie…
      „skoro grają, to sprawia im to przyjemność” – jasne, ale wiele osób gra, nie widzie potrzeby posiadania czegoś lepszego, bo to nic nie zmieni. Sam grałem kiedyś na lapku, mało tego, wciąż mam lapka do gier, ponieważ potrzebuje czegoś do pracy, a ten jest świetnie wykonany, lekki (równe 2kg) i na tyle silny, by uciągnąć każdą grę na FHD, ale gdy gram to… podpinam go tylko kablem do monitora 27 cali, do którego mam podpięte głośniki, klawiatura solarna, mysz bezprzewodowa i… inny świat, niz granie na laptopie.

    • kofeina

      Porównanie jak najbardziej właściwe.
      Poddajesz w wątpliwość doznania ludzi grających na laptopach, bo świetnie się gra na dużym monitorze. Ale co z tego?

      Jeżeli ja uważam, że lepiej niż na monitorze jest z HTC Vive albo, że granie na monitorze z proporcjami 21:9 jest o niebo lepsze niż na ekranie z proporcjami 16:9, to mogę stwierdzić, że Twoja przyjemność z graina jest wątpliwa?

      Uważasz, że każdy musi uważać tak jak Ty, ale tak nie jest. Granie na laptopie (bez monitora zewnętrznego) to, faktycznie, często jest efekt kompromisu. Ale bywa też świadomym wyborem.

      Swoją droga – masz lapka do gier, który nie wygląda jak jakiś gadżet z filmu o kosmitach z lat 90?

    • Subiektywnie-obiektywny

      „masz lapka do gier, który nie wygląda jak jakiś gadżet z filmu o kosmitach z lat 90” – dokładnie tak, wygląda lepiej niż 90% laptopów dostępnych na rynku, nazywa się Asus zenbook Pro i w cenie do 7000 tys jest… no w zasadzie bez konkurencyjny, moze do niego podejś dell xps 15.

      HTC vive to zupełnie co innego, to jakby pisać, że wolisz grać w gry na androida niż PC, natomiast co do monitora 21:9 – bardzo możliwe, że tak jest jednak to wciąż prawie to samo, bo masz jednak zewnątrzną klawiaturę, głośniki iduzy ekran, a rożni sie to jedynie proporcjami, natomiast lapek to… duży kompromis.

    • kofeina

      Nie no, to nie masz lapka do gier, tylko masz po prostu mocnego lapka ;)
      Myślałem, że masz taki z serii dedykowanej do gier, stąd pytanie.

      Są gry, które są na Androida i na PC, w które wolę grać na telefonie ;)

    • Subiektywnie-obiektywny

      Ok, nie jest stricte do gier, ale gdy kupowałem go rok temu to g960 była standardem w gamingowych lapkach (nie licząc 970tki, które były zdecydowanie droższe), a wydajność tego laptopa wciaż jest świetna. Wiedźmin 3, rise of the tomb raider, battlefiel 1 – wszytko na FHD i min średnie ustawienia i hula. Lapki typowo do gier to według mnie pomyłka, chyab że asus strix, który z gtx 1060 waży 2,2 kg i nie wyglada jak te alienware itd..

      „Są gry, które są na Androida i na PC, w które wolę grać na telefonie ;)” – niech zgadnę – miedzy innymi teltalle games.

    • kofeina

      Hearthstone również. I zabiłbym za FTL na swoim telefonie ;)

  • Kamil Dudar

    Da sie cieszyć gra nawet z apu e1 (nie pamiętam jaki radeon tam jest) od amd. Nie zawsze nie musi wyglądać pięknie (przynajmniej dla mnie)

  • W statystykach Steam zintegrowane układy wciąż cieszą się sporą popularnością.

    Osobiście już od dłuższego czasu gram na Macu na integrze w mniej wymagające tytuły i mi to jak najbardziej odpowiada, kiedyś nawet to opisałem: http://gikiewicz.pl/granie-na-macu-jak-sprawdzaja-sie-komputery-apple-jako-platforma-do-gier/

    Póki jest wybór jest dobrze :)

  • Przemek

    @pawewiniarski:disqus HotS działa na Core2Duo ze zintegrowanym Q45/q73 więc co ty tu o ultrabookach piszesz ;)

  • opdeker

    Na Kaby Lake czy Skylake https://imgur.com/eZc0wnT na laptopie już za 2,300zł da się pograć w większość tytułów w 720p na średnich czy niskich detalach.
    https://www.youtube.com/results?search_query=Iris+HD+540+Gaming
    https://www.youtube.com/results?search_query=Intel+HD+520+Gaming
    https://www.youtube.com/results?search_query=Intel+HD+620+Gaming