neo-scavenger grafika
6

Straciłem na tę grę dziesiątki godzin, teraz trafia na smartfony

Przetrwanie w postapokaliptycznym świecie to naprawdę nie jest łatwa sprawa. Skąd wiem? Byłem tam! Byłem… i to nie raz. Wielokrotnie podjąłem się tego, jednak nigdy nie zdołałem dojść do celu, którym było… chyba coś błahego, jak zrozumienie swojej przeszłości.

NEO Scavenger nie jest sielanką

Wybudzamy się z głębokiego snu i opuszczamy naszą komorę hibernacyjną. Jesteśmy dość zdezorientowani, jednak już od pierwszych chwil zostajemy postawieni w bardzo niebezpiecznej sytuacji, z której musimy jakoś wybrnąć… Nie będę zdradzał o co dokładnie chodzi, ale chciałem podkreślić, że już od pierwszych chwil w grze NEO Scavenger coś czyha na nasze życie. Później sytuacja wcale nie ulega jakiejś szczególnej poprawie.

Po wyjściu na powierzchnię zdajemy sobie sprawę z tego, że coś tu jest nie tak… jakby… wszystko trafił szlag. Świat to jedna wielka ruina, a my mamy na sobie wyłącznie szpitalną koszulę. Gdyby zaczął padać deszcz, to delikatnie mówiąc mamy problem, bo grozi nam hipotermia. Jeśli nie uzupełnimy płynów, to też długo nie pociągniemy, ale picie nieprzegotowanej wody z kałuży może się okazać opłakane w skutkach. W przypadku odczuwania głodu można np. nazbierać grzybów albo jagód, ale… lepiej żebyśmy nie trafili na te trujące – nawet biegunka może się okazać śmiertelnym zagrożeniem w takich warunkach.

neo scavenger screen z gry

No dobra, nie ma się co załamywać, w końcu są jakieś miasta, w których zapewne znajdziemy jakieś nienaruszone zapasy. Należy tylko pamiętać o tym, że w momencie kiedy napotkamy na innych… „scavengerów”, czyli ludzi przeszukujących różne śmieci, którzy są równie zdesperowani co my (albo nawet bardziej), to… może się to skończyć walką o śmierć i życie, a nie zwykłym: „Cześć, co tam u ciebie słychać? Ty też nie miałeś niczego w ustach od paru dni i jesteś odwodniony?”. To, co jest bardziej prawdopodobne, to próba zabójstwa i… jeśli mamy do czynienia np. z kanibalem, również konsumpcji tego co po nas zostanie.

NEO Scavenger trafia na smartfony!

Niepotrzebnie się rozpisałem… Chciałem tylko powiedzieć, że sporo się nagrałem w NEO Scavenger, ponieważ kiedyś kupiłem ten tytuł za pośrednictwem Steam. Niestety nigdy nie ukończyłem tej produkcji, ale wraz z pojawieniem się jej w wersji mobilnej dla systemów Android oraz iOS, chyba będę miał do tego ponowną motywację!

Polecam NEO Scavenger każdemu, kto lubi postapokaliptyczne klimaty i survival, ale też nie odstrasza go retro grafika ani toporny interfejs. Ta gra to masa zabawy (i częsta śmierć z najróżniejszych powodów).

NEO Scavenger dla AndroidiOS. Wersja demo jest bezpłatna, za pełną przyjdzie nam zapłacić 46,99 zł.

Źródło

  • lanister

    Ale petarda! Dzięki za info!

  • Ogau

    W podobnym klimacie: Last day on earth. Darmowa + mikropłatności

    • Drooith

      No może ja jeszcze polecę – tym razem na PC : UnReal World. Dostępna za dowoloną wpłatę na stronie producenta albo za 10,99€ na Steam. Też ma bardzo dobre opinie jako survival mimo prostej grafiki 2D.

  • Drooith

    Cena na mobilkę nieco kosmiczna. Tak czy owak przewijał mi się kilka razy ten tytuł ale nigdy jakoś nie zwróciłem uwagi – może warto. Dzięki :)

  • Bigos Trismegistos

    Zupełnie za darmo jest Cataclysm DDA na iOS. Fabuła dość podobna, nastała apokalipsa (w Cataclysm akurat z rodzaju zombie) i trzeba przetrwać we wrogim świecie. Zbierać fanty z opuszczonych budynków i wytwarzać najróżniejsze potrzebne sprzęty. Najlepszy w CDDA jest chyba system pojazdów mechanicznych – każdy samochód ma silnik, skrzynię biegów, karoserię, system jezdny itd. Jeśli uda nam się naprawić albo zebrać wszystkie te części a także znaleźć paliwo, to możemy wozić się po świecie gry samochodem! :). Ba, można nawet zmontować wieżyczki laserowe na dachu samochodu (albo na dowolnym innym elemencie :)).

    • Drooith

      Wow, dzięki!

      Widzę że są też wersje na komputery i wygląda to na solidną gierkę.