Czytnik Google, to jeden z niewielu produktów Google, z którego korzystam równie często co z Gmaila. W zasadzie każde uruchomienie przeglądarki rozpoczynam właśnie od maila i czytnika. Jest on podstawowym źródłem wszelkich informacji, ale jego wygląd obrzydł mi już od jakiegoś czasu. W przyszłym tygodniu Czytnik Google doczeka się poważniejszych zmian, w tym zmiany wyglądu na którą czeka tak wielu jego użytkowników. Zostanie również wprowadzona integracja wielu funkcji z Google+. Myślę, że każdy użytkownik serwisu społecznościowego Google oraz Readera będzie zadowolony, gorzej z osobami, które nie planują zakłada konta w G+.

O planowanych zmianach Google poinformował na swoim blogu. Zmianą najbardziej rzucającą się w oczy będzie dopasowanie estetyki do obowiązującego wyglądu, wprowadzonego wraz z G+ i zaprezentowanego niedawno przez dokumenty Google. Jak pisałem niedawno, również Gmail ma w planach zmianę domyślnego motywu.

Zostanie również wprowadzona ścisła integracja pomiędzy czytnikiem a Google+. Będzie można w łatwy sposób podzielić się interesującymi artykułami wprost do odpowiednich kręgów.

Ponieważ Google+ przejmie większość społecznościowych funkcji, ich odpowiedniki w samym czytniku zostaną wysłane na emeryturę. Oznacza to, że śledzenie, udostępnianie, znajomi nie będą już z poziomu czytnika dostępne. Dla użytkownika Google+ takiego jak ja, oznacza to większą przejrzystość i spójność pomiędzy produktami. Nie widzę sensu śledzić kogoś w czytniku, skoro mam go w kręgach.

Jadnak dla osób które nie posiadają konta w serwisie społecznościowym Google i nie planują go założyć, jest to niewątpliwie duży minus nadchodzących zmian. Wygląda na to, że Google nie zapomniał i o nich, dodając bardziej rozbudowane opcje eksportu, dzięki czemu będziemy mogli przenieść się do innego, bardziej odpowiadającego nam serwisu. Eksport obejmuje : subskrypcje, udostępniane elementy, znajomych, „Podoba mi się” i elementy oznaczone gwiazdkami.

Pomimo, że zmiany nie musza się wszystkim podobać uważam, że są jak najbardziej logiczne. Zgadzam się tu z weekendowym artykułem Grzegorza Ułana. Google musi wspierać swój portal społecznościowy innymi usługami, które oferuje, po to, żeby stworzyć jeden wspólny ekosystem. Utrzymywanie osobnych, oderwanych od siebie usług nie służy Google’owi, tworząc oderwane od siebie nawzajem grupy użytkowników. Nawet jeżeli taka integracja spowoduje utratę części z nich, długoterminowo taka polityka się zdecydowanie opłaci.

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Tomek Pietrowski

    wreszcie!

  • http://www.locomartinez.pl Marcin Wróbel

    no. wreszczie. za to dzisiaj zdechlo mi laczenie po http i zostal tylko SSL. dziwne. zwlaszcza ze glownie wskakuje tam przez „aplikacje” z chrome store

  • http://www.mblodz.pl Krzysztof Pogłódek

    Na to czekalem! Podobnie jak Jan uzywam Reader rownie czesto co gMail. Google Plus jest nieco z boku, chociaz jak raz dziennie przypomni mi sie aby tam zajzec i poczytac to jest dobrze ;) Smuci mnie tylko to, ze Reader zostal przeniesiony z glownej belki do menu rozwijanego. Taka marginalizacja :(

    PS Czy jest jakis sposob edytowania kolejnosci aplikacji na belce?

    • Czytujący

      Ja mam zainstalowany skrypt do Greasemonkey „Google+ Enhancer” który dodaje licznik powiadomień na pasku obok Gmaila, Kalendarza i Czytnika i zdaje się że wynosi on odrazu czytnik na główny pasek z tej rozwijanej listy żeby było widać licznik powiadomień. Polecam sprawdzić bo skrypt fajnie działa na FF (wymaga Greasemonkey a pod Chrome Tampermonkey).

      Tutaj link, jest też screen pokazujący gdzie jest przeniesiony „Reader” (wszystkie usług są u mnie po polsku ale ten Czytnik zostaje po prostu Readerem, pewnie dlatego że to skrypt go przenosi wyżej, może można pogrzebać w źródle żeby sobie spolszczyć, mi to jednak nie przeszkadz)

    • Czytujący
    • http://www.mblodz.pl Krzysztof Pogłódek

      Uzywam Opery. Wiec u mnie takie numery nie przejda.

    • Grzegorz

      @Krzysztof

      W Google Chrome oraz IE9 możesz zrobić skrót w pasku zadań. W IE9 przeciągasz zakładkę na pasek, w chrome z menu wybierasz ‘narzędzia/utwórz skrót do aplikacji’

      W twoim przypadku lepszy będzie Chome. Aplikacja RSS uruchomi się bez zakładek. Jeżeli więc klikniesz w link to powinien ci się on otworzyć w domyślnej przeglądarce tzn. Operze

  • Michał Osiński

    Wreszcie! Już nie mogę się doczekać! :)

  • https://plus.google.com/112266986726771316857/posts sieciobywatel

    Mam nadzieję, że zostawią możliwość udostępniania w serwisach innych niż Google+…

    • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

      hehe, no pewnie

  • Jakub Kubacki

    Ciekawe kiedy ruszy Google Propeller.

  • Grzegorz

    Miejmy nadzieję że integracja z Google+ nie będzie wymuszona. Powinni to zrobić jako opcję.

    Wymuszenie integracji z Google+ zabije RSS Readera. Szkoda bo używam tego projektu od lat

    • http://www.mblodz.pl Krzysztof Pogłódek

      Po czym wnosisz, ze zabije?

    • Grzegorz

      Aktualnie czytnik działa dobrze.

      Google jednak próbuje za wszelką cenę zareklamować Google+ który jest raczej słaby. Jako link na górze plus nie przeszkada. Po prostu się go ignoruje. Jeżeli zaczną wciskać na siłę Google+ wszędzie to ucierpi na tym funkcjonalność zwykłych programów.

      Google+ nie nie wnosi do Readera. To jak próba dodania na siłę śledzika do naszej-klasy

    • http://www.mblodz.pl Krzysztof Pogłódek

      Nie przesadzaj ;) Ja mysle, ze integracja Readera z Plusem bedzie prawie niezauwazalna. Przeciez Reader nie zostanie wcisniety do Plus! Zostanie zmieniony interfejs, a funkcje dzielenia sie trescia zostana polaczone z Plusem. Ja obawiam sie troche tego, ze zostanie usunieta mozliwoosc wysylania powiadomien na email. Dosyc czesto z tego kozystam.

    • Grzegorz

      Trzeba zobaczyć co z tego będzie. RSS Reader podobał mi się za swoją prostotę i przejrzystość. Choć wiem że aktualna wersja bardziej podoba się osobom technicznym niż typowemu Kowalskiemu który oczekuje animowanych kolorowych kręgów :)

      Boję się że Google w bazsensownej pogoni za Facebookiem zatopi Readera przekształcając w kolorowy portal typu Google+. Jeżeli tak się stanie to pewnie trzeba będzie poszukać nowego czytnika. Na wszelki wypadek lepiej wyeksportować swoje subskrypcje i zapisać gdzieś na dysku.

  • bartek

    Widzieliście kiedys ta wyszukiwarkę> Pierwszy raz ja widzę. I całkiem sobie radzi. Czy właściciel Antyweb pisał cos kiedys o tym? Bo nie znalazłem w wyszukiwarce na stronie.

    http://www.duckduckgo.com

  • http://minicrm.pl/ Maksymilian Śleziak

    Wreszcie na reszcie!

  • http://tymekborowski.blogspot.com Tymek Borowski

    Ja się spodziewam że integracja bedzie przebiegała na podobnej zasadzie jak w przypadku Picasy – stara usługa jest wciąż dostepna (i momentami niezbedną, choćby po to by zmienic kolejność fotek w albumie na G+ ;) ale pojawiły się tam opcje udostepnianinia w g+. Forsowanie przesiadki do plusa byłoby niezłym samobójem, ogólnie wydaje mi się że wszystkie ostatnie innowacje wprowadzane są w sposób, że tak powiem, taktowny.

  • andypl

    Co was tak kręci w tych rss nie lepiej mieć konto na Twitter połączone powiedzmy z tweetdeck na telefonie u mnie się to sprawdza?

    • http://www.mblodz.pl Krzysztof Pogłódek

      Moze to, ze nie kazda strona ma kanal na Twitter? A moze to, ze z poziomu czytnika mozna przeczytac niekiedy cala wiadomosc, bez koniczecznosci wchodzenia na przeladowana reklamami strone. Albo centralizacja wszystkich informacji, ktore interesuja zainteresowanego. Bardzo latwa mozliwosc dzielenia sie wiadomosciami z innymi. Albo aktualizacja kanalow w czasie rzeczywistym. Moglbym tak dlugo wymieniac. Nie kozystasz to nie krytykuj.

    • andypl

      Coś ty taki agresywny to nie była krytyka tylko zwykle pytanie, zwykle zadaje się je żeby dowiedzieć się czegoś nowego, na Twitter każdy większy serwis ma kanal, dzielenia też jest proste, centralizacją jak najbardziej , też masz wszystko w czasie rzeczywistym, no fakt te strony to masz racje.

  • http://warstwy.com adone

    Dla mnie to bardzo dobra informacja. Świetnie, że zajdą zmiany od strony wizualnej, bo tego głównie oczekuję.

  • Mario

    Jeżeli chodzi o wygląd to polecam Pure Reader dzięki któremu reader od google staje się bardziej zniosły http://nadesign.net/safari/

  • Pingback: Można już zintegrować Bloggera z Google+

  • Pingback: Jest nowy Google Reader!

  • Pingback: Google Reader najgorszą zmianą od czasu uruchomienia G+

  • Pingback: Wiadomości, ciekawostki IT z dnia 21 pażdziernika 2011 r. | e-biznes z dwóch perspektyw

  • Pingback: RSS nie taki straszny - Kamil Lipiński