Google co jakiś czas wprowadza małe poprawki do swoich produktów, niektóre zupełnie absurdalne i niepotrzebne inne całkiem użyteczne. Tym razem Google zabrało się za dalsze psucie Readera i wprowadziło favicons dla subskrybowanych źródeł. Jest to zamach na nasz wzrok i zarazem przejrzystość czytnika, która systematycznie pogarsza się poprzez dodawanie coraz to bardziej wymyślnych i nie potrzebnych dodatków. Na szczęście wyświetlanie favicons włączamy i wyłączamy na własne życzenie.
Znacznie istotniejszą jest natomiast poprawka do Gmaila, która umożliwia nam przeglądanie załączników będąc offline. Była to podobno jedna z najczęściej zgłaszanych przez użytkowników funkcjonalności (??). Oprócz możliwości otwierania załączników możemy też będąc offline tworzyć maile zawierające załączniki.
W celu włączenia tej innowacyjnej funkcjonalności należy jak zwykle udać się do zakładki Labs, odszukać rozszerzenie o nazwie Offline Gmail i je aktywować. Można by powiedzieć, że witamy Google w roku 2000 kiedy to inne produkty do obsługi poczty zostały wyposażone w tego typu “fanaberie”, które wtedy trudno było zrozumieć :)
Zostawiając jednak na boku złośliwości – przyznam, że nie pamiętam kiedy miałem potrzebę stworzenia maila z załącznikiem będąc offline. Nie oznacza to oczywiście, że taka funkcja się nie przyda – szczególnie, że po podłączeniu do sieci wszystkie nasze maile i inne aktywności jakie można wykonywać zostaną zsynchronizowane. W każdym razie lepsze są tego typu rozszerzenia, niż dodawanie favicons w listach, które mają czasem kilkadziesiąt pozycji.

Witaj, nazywam się Grzegorz Marczak i jestem autorem tego bloga. Piszę tutaj o serwisach społecznościowych, nowych technologiach i nowych trendach w internecie.

POBIERACZEK jest teraz w sprawie dla reportera na TVP2 ;o)
[...] antyweb.pl 22:05 AntyWeb | » Google upiększa Readera i poprawia Gmail antyweb.pl/…urce=feedburner&utm_mediu… Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co [...]
Osobiście podoba mi się pomysł favicons w readerze. Na pierwszy rzut oka lista subskrypcji teraz wygląda niczym kolorowa choinka, ale jednym rzutem oka mogę odnaleźć określony feed, który inaczej ginął w tonie innych – trzeba było najpierw odnaleźć określony tag i na liście kilkunastu czy kilkudziesięciu feedów odszukać odpowiedni.
Mój dostawca raz na jakiś czas wykazuje skłonność do odcinania mnie od internetu (zawsze w tych ‘krytycznych’ chwilach, kiedy akurat potrzebuję dostępu do informacji), więc bywa, że przydają się usługi offline.
Toć można to wyłączyć, także w czym problem Grzesiu? :)
A dodatek do Gmaila, hm… mnie się parę razy tryb offline przydał, także czemu nie :)
Oj Grzegorz Grzegorz…tracisz fason o tak późnej porze albo przemęczony jesteś. Już spieszę z podpowiedzią dla Ciebie do czego potrzebna jest funkcja tworzenia maili z załącznikami w trybie offline.
Otóż było to wdrożone pod kątem urządzeń mobilnych (Android, Chrome OS…netbooki…) i co się z tym wiąże…problemy i zdarzające się zaniki sygnału np. WIFI. Załóżmy, że ktoś jest online i właśnie zamierza napisać maila i dodać załączniki … jest w terenie i zanika na chwilę sygnał WIFI albo jakiś inny punkt dostępowy ma zwolniony transfer aż rozłączy…wtedy co? nie stworzysz maila? Ten tryb pozwoli właśnie stworzyć go dla będących w danej chwili OFFLINE i wysłać gdy już będą ONLINE.
I tyle.
Naigrywanie sie z obslugi Offline w interfejsie webowym aplikacji zakrawa na maksymalnie nietrafiony zart. Wskaz mi prosze inne rozwiazanie webowe ktore to umozliwia.
[...] antyweb.pl/google-upieksza-readera-i-poprawia-gmail wzbudza zainteresowanie! Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co pisze [...]
Przecież tryb offline w Gmailu dziala od dawna, to ma być jakaś nowość? Załączniki też od dawna zapisuje. To już było…
Funkcji! Funkcjonalność, to gMail ma sam w sobie, czyli można go wygodnie używać. :)
Ja polecam skorke do Gmaila i Reader: http://www.globexdesigns.com/products/gr/
może robia to po to, żeby móc coś robić na Chrome OS jak nie bedzie neta :)
Wydaje mi się, że Gmail offline jest już od ładnych kilku miesięcy…
[...] antyweb.pl/…awia-gmail/?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campai… wzbudza zainteresowanie! Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co pisze [...]
[...] antyweb.pl/…tm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+An… wzbudza zainteresowanie! Pokaż reakcje /* */ inne strony z tej witryny + obserwuj co pisze [...]