Wszystko wskazuje na to, iż na święta, na Youtube będziemy mogli oglądać pełnometrażowe produkcje filmowe w cenie jednego dolara za sztukę. Tak więc wszystkim, którym znudził się już „Kevin sam w domu” w świąteczny wieczór, dojdzie kolejna filmowa opcja do wyboru:). Na chwilę obecną niewiele można powiedzieć o dostępnych pozycjach. Widać tylko w większości świąteczne produkcje. Myślę jednak, iż z chwilą udostępnienia w naszym kraju tej usługi, zobaczymy wiele ciekawszych filmów.

W tym momencie, będąc zalogowanym do naszego konta na Youtube, widzimy poniższe opcje do wyboru:

Jeżeli zalogujemy się poprzez amerykańskie proxy, pojawi się nam nowe menu z zakładką „Filmy” i inne niedostępne wcześniej pozycje jak „Programy”, „Zwiastuny” i „Sport”.

Wszystkie opcje, prócz opisów poszczególnych filmów, są w języku polskim, stąd nasze przypuszczenia, iż to kwestia kilku dni byśmy mogli cieszyć się wypożyczalnią filmów na YT w korzystnej cenie:).

Dla wszystkich korzystających z Google Chrome, chcących przejrzeć dostępne obecnie filmy, polecam rozszerzenie do tymczasowego zmiany proxy na amerykańskie – GeoProxy.

Informację podesłał nam Piotr Peszko

Spodobał Ci się tekst? Poleć znajomym:

iStore

iStore

  • Crone

    Może to wymusi wreszcie polepszenie oferty naszych rodzimych VoDów :) Czekam z niecierpliwością na takie polskie YT movie, Hulu, czy Netflix :)

  • http://www.youtube.com/t/youtube_rentals Adam Mojesz
  • Michał

    Jeśli udostępniacie takie informacje do wiadomości publicznej wyłącznie na podstawie dostępnego języka polskiego, to muszę powiedzieć, że prezentujecie bardzo niski poziom.
    Kwestia kilku dni!? Market też ma język polski do wyboru na IP z USA… Od dawna można wypożyczać filmy, kupować książki i od niedawna muzykę. Przecież Google ma już w zwyczaju tłumaczenie interfejsu na inne języki.

    Czy Amerykanin nie może mieć Polskiego interfejsu (i na odwrót)?

    Ps. Dostępne są różne inne produkcje, a z okazji nadchodzących świąt trwa promocja na właśnie świąteczne filmy…

    • Grzegorz Ułan

      Pełnometrażowe filmy na YT, dostępne w Polsce, były zapowiedziane już w 2010 roku pod adresem – http://www.youtube.com/movies. Do dziś „wisi” tam jedna pozycja. Nic nie stoi na przeszkodzie by w końcu udostępnić w pełnej wersji tą usługę w Polsce i to właśnie na święta, przy okazji innych nowości, których sporo mamy ostatnio od Google.
      Poczekamy, zobaczymy:)

  • sdvcasdf

    jesli komus znudzil sie kevin — powiadam nie jest godzien swiat, wiecej nie jest polakiem ;P

    • Tomasz Augustyniak

      święta z kevinem to już tradycja ;)

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    sdvcasdf: jesli komus znudzil sie kevin — powiadam nie jest godzien swiat, wiecej nie jest polakiem ;P

    zgadzam się, Kevin się nie nudzi – Kevin jest nieśmiertelny i już nie mogę się doczekać kolejnych powtórek

  • Peter Riley

    To bardzo naiwne myśleć że te filmy będą dostępne dla internautów z Polski.

  • http://antyweb.pl Grzegorz Marczak

    Peter Riley: http://www.youtube.com/movies

    Zobaczymy w końcu kiedyś je zapowiedzieli

  • Sobieslaw Hrehorowicz

    Skończy się tym że zobaczymy „This video is not available for your country.”

  • grzegorz

    no tak, ale to nie w POLSCE jak znam życie :(

    podobnie jak z hulu.com i sam napisales:

    „Jeżeli zalogujemy się poprzez amerykańskie proxy”

  • Zbigniew Godlewski

    A ja mam nadzieję że serwis YT VOD już wkrótce zawita do Polski w tem do telewizorów Sony Bravia.

    • grzegorz

      tylko nadzieją, my polaczki, możemy żyć, skoro nawet bogate i 2x większe niemcy nie mają tej łaski.

  • Pingback: Wiadomości, ciekawostki ze świata IT z dnia 22 grudnia 2011r. | e-biznes z dwóch perspektyw

  • Andrzej

    Grzegorz Ułan: Pełnometrażowe filmy na YT, dostępne w Polsce, były zapowiedziane już w 2010 roku pod adresem – http://www.youtube.com/movies. Do dziś “wisi” tam jedna pozycja.

    Jest ich więcej – wystarczy w samym youtube, jako naszą lokalizację wybrać cały świat (worldwide) a język zmienić na angielski. Pojawią się wszystkie filmy które dostępne są za darmo, łącznie z dokumentami tworzonymi przy współpracy youtube, czyli Home i Life in a day. Nie trzeba się bawić w proxy ;-)