• Google Sync – już prawie dobrze, ale znowu beta…

    • Data: 09.02.2009 23:50
    • 8,208 odsłon
    • Grzegorz Marczak
    • Komentarzy: 12 »

    Google zrobiło narzędzie do synchronizacji naszego kalendarza i naszych kontaktów z urządzeniami mobilnymi. Do tej pory z usługi tej mogli korzystać użytkownicy urządzeń typu BlackBerry. Natomiast niedawno (dzisiaj) Google ogłosiło wsparcie również dla iPhona oraz urządzeń z systemem Windows Mobile. Co ciekawe aktualizacja kontaktów i kalendarza jest do naszego telefon wysyłana automatycznie (push).

    Oczywiście wszelkie zmiany niezależnie od tego czy zrobimy je przy pomocy telefonu czy też przy pomocy strony www są również synchronizowane (warto to podkreślić bo na przykład offlinowa wersja kalendarza google nie daje możliwości edycji danych).




    Zanim jednak zdecydujemy się na korzystanie z Google sync warto zapoznać się z zidentyfikowanymi do tej pory problemami związanymi z tą usługą. Są to między innymi problemy z synchronizacją niektórych danych, ograniczenia w danych związanych z naszymi kontaktami (chociaż akurat ta wada może być odczuwalna jedynie przez użytkowników którzy bardzo skrupulatnie wypełniają informacje o swoich kontaktach) lub też możliwość wykasowania sobie spotkań przez “nieumiejętne” przesunięcie ich w danym dniu.

    Wszędzie natomiast dużymi literami jest napisane iż usługa dla iPhone i telefonów z Windows mobile jest w fazie beta – co to oznacza chyba nie trzeba tłumaczyć – korzystamy na własne ryzyko.

    Moim zdaniem głównym killerem nowej (startej) usługi jest to, że synchronizacja kontaktów z usług Google do telefonu nadpisuje dane w telefonie (pisze o tym blog RWW). Polecam więc szczególną uwagę przy synchronizacji kontaktów z gmail z telefon. Przede wszystkim to co mamy w kontaktach w gmail (a przynajmniej w moim przypadku) wymaga sporej pracy aby można było to nazwać kontaktem z którego da się korzystać na telefonie. Patrząc na swoją książkę adresową w Gmail mam w niej zbiór jedynie imion i nazwisk oraz adresów email. Synchronizacja takich danych z telefonem i jednocześnie utracenie mojej telefonicznej listy kontaktów była by dla mnie tragicznym samobójem.

    Mamy więc kolejną usługę od Google, która zapowiada się bardzo ciekawe (szczególnie, że na polski rynek mają wejść telefony z androidem) natomiast jak to zwykle w przypadku usług od tej firmy bywa jest w fazie beta. Pisałem ostatnio już kilka razy jak bardzo zaczynają mnie męczyć niekończone usługi od Google, jest to tym bardziej irytujące że są to ciekawe pomysły i w większości przypadków chętnie bym z nich skorzystał gdyby nie wieczna “beta”.

    KOMENTARZE

    1. Google Sync - już prawie dobrze, ale znowu beta…

      [...] Google Sync – już prawie dobrze, ale znowu beta…antyweb.pl/google-sync-juz-prawie-dobrze-ale-znowu-beta/ dodane przez Beata od paru sekund [...]

    2. Marcin

      Można przez iTunes podłączyć się pod konto Google i przesłać kontakty z telefonu na konto Google. Następnie synchronizacja przez Exchange pobierze też telefony już znajdujące się wcześniej w iPhone. Wszystko opisane w pomocy google.

    3. Grzegorz Marczak

      I to ma zrobić przeciętny użytkownik telefonu? Przynajmniej z twojego opisu nie wynika aby to było coś prostego :)

    4. stoodi

      Pod telefonami symbianowymi niestety działa tylko synchronizacja kontaktów :(. Ale do kalendarza można użyć darmowego Calsync, http://s60addons.com/calsync/ . Program działa całkiem fajnie.
      No i jeszcze jedna ciekawostka, o ile wcześniej iCal dawał możliwość tylko oglądania subskrybowanego kalendarza google to teraz można zapisywać wydarzenia i są natychmiast wysyłane na googla :) fajne.

    5. Kamil T.

      No to wolałbyś pisać o tych nowych produktach Google’a rok później, byleby nie były już w wersjach beta? :-)

    6. Wojciech Ignaczewski

      Ja już od prawie roku korzystam z aplikacji http://spanningsync.com/. Jestem z niej bardzo zadowolony. Nie mniej zanim w pełni mogłem się cieszyć z możliwości synchronizacji poświęciłem sporo czasu na przepisanie danych z telefonu do konta Gmail a późniejsza synchronizację. W/w program ma ta zaletę, że synchronizuje awatary kontaktów. Ponadto synchronizacja odbywa się przy podłączeniu iPhone do kompa. Dla mnie to zaleta. Boje się synchronizacji w locie, gdyż ktoś obcy może skasować mi zawartość telefonu kasując od razu dane z konta Gmail.

    7. mt3o

      Nie mam ajfołna, ani Nokii z Symbianem. Nie podłączę się przez ajtjunsa i nie zrobię synchronizacji przez niego. Mam Omnię z Windows Mobile.
      Nie chcę też podawać danych dostępowych do poczty (i całej tożsamości cyfrowej) zewnętrznemu serwisowi. Boję się, że te dane mogą gdzieś kiedyś wyciec i narobić mi problemów.
      Bardzo brakowało mi Synca. Tak bardzo, że planowałem napisać po sesji (tak, na mojej uczelni jeszcze trwa sesja) skrypt w szi szarpie, który by skopiował wydarzenia z kalendarza na komórkę. Teraz wiem, że mogę się zająć przyjemniejszymi rzeczami :)

    8. artek

      http://www.goosync.com/ – synchronizacja kalendarza z kazdym urządzeniem z SyncML

    9. zx

      Nuevasync na razie wygląda stabilniej pod względem ‘aaa… straciłem kontakty’ na przykład.

    10. mantrid

      na plecach czyją oddech microsoftu: myphone (http://webhosting.pl/MyPhone.Microsoft.uruchomi.chmure.dla.telefonow.komorkowych)

      Google Sync:
      * iPhone
      * BlackBerry
      * Nokia S60
      * Nokia standard
      * Sony Ericsson
      * Windows Mobile

      MS MyPhone:
      * Windows Mobile

      kto by pomyślał ;P

    11. skok22

      Google to zasadniczo firma “beta” ale wychodowali grupę “wielbicieli” oraz zatrudnili dużą ilość “klikaczy”

    12. marsjaninzmarsa

      Orientuje się ktoś może, czy jest usługa pozwalająca synchronizować kalendarz google ze zwykłą nokią? I nie chodzi mi o GooSync, który jest płatny, a w wersji darmowej nakłada ograniczenia na ilość wydarzeń w kalendarzu (po prostu nie da się dodać kolejnych…)

      Z góry dzięki :)

    Odpowiedz

    Connect with Facebook